Jak długo pamiętają Państwo składane przez startujących do władzy polityków obietnice? Kto dziś jest w stanie przywołać niekoniecznie 100, ale chociaż 10 z tych zadeklarowanych narodowi na okoliczność ostatnich parlamentarnych wyborów? Z podziałem na zrealizowane i niezrealizowane?
Natknęłam się niedawno na taką internetową akcję „wyborczy bazar” (czy jakoś tak podobnie), gdzie w związku z aktualnymi prezydenckimi wyborami spotykani na targowisku ludzie określają swoje wyborcze preferencje. Dosyć ciekawa wydała mi się wypowiedź pewnego pana, którego serce wyrywało się w stronę sprawującej władzę koalicji.
Natknęłam się niedawno na taką internetową akcję „wyborczy bazar” (czy jakoś tak podobnie), gdzie w związku z aktualnymi prezydenckimi wyborami spotykani na targowisku ludzie określają swoje wyborcze preferencje. Dosyć ciekawa wydała mi się wypowiedź pewnego pana, którego serce wyrywało się w stronę sprawującej władzę koalicji.