Aktualności

Dzień dumy i wdzięczności

Modlitwą i sportem wyrazili pamięć o żołnierzach i partyzantach walczących o wolną Polskę. 1 marca w Rykach i Zalesiu odbyły się obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych.

Uroczystości zainaugurowała Msza św. w kościele w Rykach pod przewodnictwem ks. prałata Stanisława Chodźki, proboszcza parafii. Modlono się w intencji ojczyzny, mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika”, wyklętego Ziemi Ryckiej i wszystkich poległych za niepodległość w okresie stalinowskim. – Prosimy o to, by nasza Ojczyzna byłą silna Bogiem, trwała w umysłach i sercach i żebyśmy jej wiernie służyli – mówił podczas Eucharystii ks. prałat.

 

Nie możemy się dzielić

Sens spotkania wyjaśnił zastępca prezesa ryckiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. – Chcemy oddać hołd bohaterom, którzy nie złożyli broni i do końca walczyli o wolną Polskę. Ich niezłomność wiara i oddanie Ojczyźnie stanowią fundament naszej narodowej pamięci – zauważył Grzegorz Kruk. Odniósł się również do postaci Niezłomnego Ziemi Ryckiej mjr. M. Bernaciaka. – Najpierw stawił czoła niemieckiemu najeźdźcy, a później po 1944 toku zmierzył się z sowieckim reżimem i jego poplecznikami. Podjął nierówną walkę z Armią Czerwoną oraz aparatem represji narzuconym Polsce przez komunistów. Sprzeciwił się terrorowi, który wprowadzali okupanci i do końca bronił honoru naszej Ojczyzny. Za swą niezłomność zapłacił najwyższą cenę – zaznaczył wiceprezes ryckiego koła ŚZŻAK. Na koniec wezwał do zgodnej troski o pamięć. – Nie możemy się dzielić. Tylko wspólną determinacją i odwagą możemy odpowiedzieć na próby zakrzyczenia prawdy. Stańmy po stronie tych wartości, które były dla Wyklętych ważniejsze niż życie. Jeśli zwyciężymy, prawda o nich pozostanie na zawsze – zaakcentował G. Kruk.

Po Mszy św. uczestnicy i delegacje udały się na cmentarz parafialny, by pokłonić się i złożyć wiązanki na symbolicznej mogile żołnierzy Armii Krajowej i Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Delegacjom towarzyszyła młodzież profilu mundurowego z Zespołu Szkół w Sobieszynie.

Tego samego dnia odbył się też tradycyjnie Bieg Tropem Wilczym w Zalesiu koło Ryk, miejscu urodzenia mjr. M. Bernaciaka „Orlika”. Podczas sportowej imprezy można było zapoznać się ze sprzętem terytorialsów i posilić się gorącą grochówką.

Tomasz Kępka