24 stycznia 2019 r. Imieniny obchodzą: Felicja, Rafał, Tymoteusz

Pogoda: Siedlce

Numer 4
24-30 stycznia 2019r.

menu

NEWS

W numerze ECHA materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

Klub Matki

24 maja 2017 r.

Mama


fot. PIXABAY.COM

Ile uczuć, wspomnień i nadziei kryje to słowo, wie każda z nas… Bądź co bądź kobieta, nawet jeśli nie jest matką, zawsze pozostanie córką, a bycie dzieckiem niesie ze sobą nie mniej ważne zadania do wypełnienia. Dzień Matki, wyprzedzający o tydzień Dzień Dziecka, staje się doskonałą okazją do podziękowania mamom za ich trud i poświęcenie, jak również sposobnością do refleksji nad sensem oraz ideałem macierzyństwa.

Justyna jest nauczycielką, więc z konieczności matkuje swoim wychowankom. Skąd czerpała wzór? - Intuicja - odpowiada wprost. Jej mama zmarła, gdy dziewczyna miała 13 lat.

- Odeszła w chwili, kiedy najbardziej jej potrzebowałam - przyznaje z uwagą, iż wprawdzie tata starał się ze wszelkich sił zrekompensować trójce swoich dzieci fizyczny brak matki, jednak strata okazała się nie do odrobienia. - Ciocie zabierały mnie na zakupy, organizowały pogadanki na „trudne” tematy. Jednak żadna, nawet najbardziej udana relacja łącząca dwie kobiety, nie zastąpi więzi córki z matką - akcentuje.

Justyna nie ukrywa, że pierwsze lata po śmierci mamy upływały jej pod znakiem zmagań z samą sobą i Bogiem. - Miałam żal do niej, że odeszła, i do Niego, że mi ją zabrał - wyznaje, dodając, że dopiero gdy założyła własną rodzinę, poczuła się bezpieczniej. - Ten, kto doświadczył, jak w jednej chwili może zmienić się całe życie, już nie pozbędzie się lęku - diagnozuje. W ramach puenty poddaje jednak myśl, że przeżycia uczą czerpać z każdej chwili. - Dzięki temu żyję, jakby dzisiejszy dzień miał być ostatnim…

 

Matka to matka

Anna pracuje jako wychowawca w ośrodku dla trudnej młodzieży. Jej powołaniem - co podkreśla - jest bycie pedagogiem oraz córką. Jak dotąd nie założyła własnej rodziny i… dostrzega w tym palec Boży. - Od dziecka zawierzałam Mu swoją przyszłość, prosząc o wskazanie drogi życia - przyznaje. Sugeruje jednocześnie, że mając rodzinę, nie mogłaby poświęcić tyle czasu i serca opiece nad rodzicami. - Są niedołężni. Tata jest po zawale, mama ma wstawioną endoprotezę stawu biodrowego. Poza godzinami spędzonymi w pracy jestem z nimi non stop. Jako jedynaczka nie mogę liczyć na pomoc rodzeństwa - tłumaczy.

Anna zdradza, iż każdy dzień rozpoczyna aktem dziękczynienia Bogu za dar wspaniałych rodziców. - Może dzięki temu mam tyle sił i cierpliwości? - zastanawia się. Broni przy tym tezy, że dla dziecka matka zawsze będzie najważniejsza. Podaje przykład jednego z wychowanków, który po latach pobytu w ośrodku trafił do rodziny zastępczej. - Jest w niej akceptowany i lubiany. Mimo to wciąż ucieka do biologicznej matki. „Bo matka to matka” - mówi wprost. To wielka mądrość - podsumowuje. 

 

Serce na dyżurze

- Poczytuję sobie za wielka łaskę, że mogłam być z mamą w ostatnich tygodniach jej życia. Byłam przy niej, kiedy umierała… - wyznaje Renata. - Choroba nowotworowa postępowała bardzo szybko - od diagnozy do śmierci minęło niecałe pół roku. Celebrowałyśmy każdą chwilę - opowiada o wspólnych zakupach, koncertach i ostatnich wakacjach. - Kiedy mama zaczęła mieć trudności z poruszaniem się, więcej czasu spędzałyśmy w domu. Gotowałyśmy, oglądałyśmy filmy i, oczywiście, modliłyśmy się. Do końca wierzyłyśmy w cud, ale też poddawałyśmy się woli Bożej - dodaje.

Renata ze łzami w oczach wspomina wspólne noce, kiedy zakradała się z kołdrą do matczynego łóżka i, nie mogąc spać, wsłuchiwała się w jej oddech. - Wielką pociechą była dla nas jej spokojna śmierć. Mama odeszła z uśmiechem na ustach, pogodzona z ludźmi i Bogiem - podkreśla.

Zapytana, jak jednym zdaniem mogłaby scharakteryzować swoją mamę, córka przywołuje wyczytane niegdyś słowa: - „Serce na dyżurze”. Mama nas uwielbiała. Miała też nieziemską cierpliwość wobec naszych dziecięcych „końców świata”. Dobra i delikatna, gotowa była walczyć jak lwica, gdy działa nam się krzywda. Przed śmiercią powiedziała, że przegrała najważniejszą z bitew, a ja na jej pogrzebie mówiłam, że było wprost przeciwnie - ona ją wygrała! Mama zaszczepiła w nas miłość. Nauczyła szacunku do ludzi i wiary w to, że dobro zawsze powraca ze zdwojoną siłą.


Odkrywając piękno i sens macierzyństwa

 

Czy trudno jest być mamą we współczesnym świecie? - Łatwo, pod warunkiem że ma się wsparcie w fantastycznym mężu - podkreśla Marta Głódź, pomysłodawczyni siedleckiego Klubu Matki.

 

Pani Marta zauważa, że jeśli w małżeństwie panuje jedność oraz współpraca, przejawiająca się m.in. wzajemnym wsparciem i podziałem obowiązków, droga macierzyństwa wydaje się być o wiele prostsza i bardziej satysfakcjonująca. - Jeżeli zna się wartość swojej rodziny, pojawiające się w mediach czy codziennym życiu ataki na kobiecość i macierzyństwo nie stanowią zagrożenia - zaznacza.

 

Doświadczenie i integracja

Pytana o zamysł owocujący powołaniem Klubu Matki, M. Głódź przyznaje, iż powstał on… nieco z przekory. - Mąż zaczął uczęszczać na spotkania Klubu Ojca. Pomyślałam wówczas, że skoro mężczyźni mogą przebywać ze sobą, szkolić się, wymieniać doświadczeniami, dlaczego nie spróbować wprowadzić podobnej formuły spotkań adresowanych do kobiet?

W Siedlcach, skąd pochodzi mąż pani Marty, mieszkają od ośmiu lat. Wspominając niełatwe początki życia w nowym mieście, wskazuje pierwszą zaletę klubu: możliwość nawiązania nowych, cennych znajomości. - Najpierw zachłysnęłam się macierzyństwem. Później zaczęłam prowadzić szkołę rodzenia, dzięki czemu miałam szansę poznać wiele fajnych matek. Z czasem zrodziła się myśl, by stworzyć okazję do cyklicznych spotkań - opowiada z zaznaczeniem, iż stają się one sposobnością do formacji, wymiany doświadczeń, ale także wyrwania się z domu i znalezienia czasu dla siebie, co nie jest łatwe choćby w sytuacji posiadania małych dzieci.

 

W duchu zawierzenia

Początkowo w spotkaniach - jak tłumaczy M. Głódź - brała udział grupa pięciu - ośmiu matek. Następnie koleżanki przyprowadzały swoje znajome, dzięki czemu grono uczestniczek stopniowo się powiększało. Przez dwa lata miejscem spotkań mam była sala przy parafii św. Józefa w Siedlcach. - W kościele przechowywane są relikwie św. Joanny Beretty-Molli. Dziś jest ona naszą patronką - wyjaśnia. - I staje się dla nas wzorem! - dodaje, wskazując na naukę płynącą z umiejętności łączenia przez św. Joannę pracy zawodowej z życiem rodzinnym; miłości do dzieci z byciem blisko Pana Boga. Każdego roku, w przypadające 28 kwietnia wspomnienie patronki, panie należące do Klubu Matki odnawiają przed jej relikwiami akt zawierzenia, a chwila jest tym bardziej wzruszająca, że czynią to w obecności swoich dzieci. Ponadto od tego roku po rodzinach klubowych matek peregrynuje obraz św. J. Beretty-Molli, co staje się okazją do indywidualnego zawierzenia, ale też zaciśnięcia więzi cechującej wspólnotę.

 

Zachęta do udziału w spotkaniach

Spotkania Klubu Matki odbywają się w każdy ostatni wtorek miesiąca (z wyjątkiem wakacji), o 19.00, w Katolickim Zespole Edukacyjnym w Siedlcach. Rozpoczyna je krótka konferencja dyrektora KZE ks. Pawła Siedlanowskiego, podejmująca określony aspekt rozwoju duchowego. W programie jest też czas na wspólną modlitwę i błogosławieństwo kapłana. W przyjaznej, rodzinnej atmosferze, przy kawie i ciastkach, panie słuchają wystąpień lub biorą udział w warsztatach. - Tematyka oscyluje głównie wokół kobiecości, macierzyństwa, kwestii wychowawczych. Zaletą spotkań jest obecność matek w różnym wieku - akcentuje pani Marta z uwagą, iż dzięki temu młodsze mamy mogą czerpać z doświadczeń pań, które są już dumnymi ze swoich wnuków babciami. - Korzystamy także z pomocy fachowców mających doświadczenie w danej dziedzinie - dodaje. I zaprasza do udziału w spotkaniach wszystkie mamy, którym na sercu leży pragnienie zgłębiania sensu i piękna macierzyństwa.

AW

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

New Year’s Party


W sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach odbył się koncert noworoczno-charytatywny pod nazwą „New Year’s Party 2019”. Wydarzeniu towarzyszył szereg atrakcji. Na scenie wystąpili słuchacze Europejskiego Centrum Szkolenia Językowego „Eurolingua” oraz podopieczni domów dziecka, na rzecz których organizowana jest akcja charytatywna „New Year’s Party 2019”. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Pamięć o unitach


Doroczne uroczystości upamiętniające męczeństwo Unitów Podlaskich zainaugurowała Msza św. w kościele parafialnym w Drelowie pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Następnie w Gminnym Centrum Kultury w Drelowie został wystawiony spektakl pt. „Matka Boska od Unitów” w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół im. Unitów Drelowskich.

PATRONAT "ECHO"


 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
Cuda wciąż się zdarzają
Cuda miały miejsce nie tylko w pierwszych wiekach Kościoła. Mają miejsce także dzisiaj i są potwierdzeniem prawdy Ewangelii - przekonywał o. Dolindo, któremu sam Jezus podyktował słowa jednej z najskuteczniejszych modlitw.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
X Pielgrzymka Amazonek do Matki Bożej Kodeńskiej
Jubileuszowa pielgrzymka odbędzie się w niedzielę 3 lutego. Centralnym punktem uroczystości będzie Msza św. pod przewodnictwem biskupa siedleckiego.
więcej »
Być kobietą urzekającą
„Życie w zgodzie z naturą” - pod takim hasłem upłynie spotkanie z cyklu „Być kobietą urzekającą” zaplanowane na 6 lutego w Miętnem.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR