18 sierpnia 2019 r. Imieniny obchodzą: Helena, Ilona, Bogusław

Pogoda: Siedlce

Numer 33
15-21 sierpnia 2019r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze m.in. akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi...

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (584)

31 maja 2017 r.

Jesienne wizytacje bp. F. Jaczewskiego

27 sierpnia 1905 r. bp Jaczewski wizytował parafię św. Trójcy w Radzyniu Podlaskim, gdzie proboszczem był ks. Tadeusz Osiński. Wizytacji towarzyszył ogromny entuzjazm, a pobyt biskupa w tym mieście był równie podniosły jak w Parczewie i Czemiernikach. Przybyło wielu pielgrzymów w ramach tak zwanych kompanii, m.in. z Wohynia oraz bliższych i dalszych miejscowości.

Arcypasterz brał udział w uroczystych nabożeństwach, spowiadał i bierzmował. Spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem ludności, która manifestowała swe przywiązanie do religii katolickiej. Ordynariusz przebywał w Radzyniu trzy dni. 30 sierpnia przybył do Komarówki, gdzie proboszczem był wielki społecznik ks. Jan Rudnicki, znienawidzony przez rząd rosyjski.

Już za kilka miesięcy zostanie on ukarany w rzekomej „sprawie prawosławnej” karą w wysokości 100 rubli. Liczba wiernych w parafii komarowskiej wzrosła już do ok. 4 tys. Osada została pięknie przystrojona. Były bramy tryumfalne, flagi, girlandy z kwiatów i zieleni, ulice wysypane tatarakiem. Okazale prezentowało się Bractwo Różańcowe, które po rocznej działalności liczyło już 492 członków.

2 września bp Jaczewski przybył do Tucznej. Część mieszkańców w pielgrzymce witała go już 10 czerwca w Chełmie i 9 lipca w Wisznicach. Proboszcz parafii w Tucznej ks. Solnicki nie musiał spwecjalnie mobilizować swych wiernych, bo i tak entuzjazm był olbrzymi. Kościół w Tucznej i kościół w Białej Podlaskiej były jedynymi w dekanacie bialskim, których rząd carski nie zamknął.

Z Tucznej biskup udał się 4 września do Białej Podlaskiej. Na temat tej wizyty zamieszczono dwie wzmianki w „Gazecie Świątecznej”. W pierwszej notce napisano: „Białą Podlaską nawiedził po kilkudziesięciu latach bp ks. Jaczewski z Lublina. Przybył tam w licznym orszaku, poprzedzany przez 1200 jeźdźców, witany radośnie przez tłumy ludzi w poniedziałek 4 września”. Druga była trochę obszerniejsza i brzmiała: „W poniedziałek dnia 4 września po ciężkiej pracy wyruszył biskup do Białej, gdzie na przybycie Jego już od paru tygodni się szykowano. Biała - miasto powiatowe, zwykle dość czyste, w chwili tak uroczystej wyglądała wspaniale. Zjechała się tu wielka ilość ludu, pewnie do 30 tys. Przybyły także kompanie z Litwy, z obrazami i chorągwiami. Więcej też było właścicieli dóbr. Ale mimo to nie wybijał się tu nikt naprzód, nie tłoczył się nikt do pierwszeństwa: hrabiowie, lud, książęta i księża wspólnie pracowali i wspólnie też wszyscy zasiedli do stołu, przy obiedzie wydanym na cześć biskupa, w pięknym budynku na ten cel wzniesionym, a kilimkami wiejskimi przybranym. Widać tu, że wszyscy się wzajemnie kochają i wszyscy wspólnie dla dobra ogólnego pracują, w czym niech też im Pan Bóg dopomaga. Pogoda dopisała”.

Proboszczem i dziekanem w Białej był wtedy ks. Ludwik Górniak, człowiek ugodowy i unikający konfliktów. Mimo to dwa lata później rząd carski usunie go z Białej.

7 września bp Jaczewski przybył do Janowa Podlaskiego. Tak wspominał tę wizytę ks. prałat Szymon Pióro: „Stałem przy bramie triumfalnej z napisem: „Zgromadzaj Najdostojniejszy Pasterzu, co ci rozproszono!”. A stał przy mnie naczelnik straży ziemskiej, Borys Czański, ten sam, który mnie z Janowa w 1900 roku wyrzucił. Pytam go, jakie wrażenie robią na nim te ogromne tłumy ludności, banderie i bramy. A on, jakby nie słyszał treści pytania, mówi mi «Kak u was prekrasno wstreczajut episkopa! I u nas tak, no, ne tak!». A tymczasem chłopiec z banderii ubrany po krakowsku, machając rogatywką, pełen radości woła: «Wiwat Polszcza»”.

Niestety nie posiadamy szczegółowych relacji z dalszej wizytacji biskupa. Wiadomo tylko, że 9 września był w Sarnakach, 11 września w Górkach, 13 września w Knychówku, 15 września w Skrzeszewie, 17 września w Jabłonnej, 19 września w Zembrowie, 22 września w Sterdyni, 24 września w Kosowie Lackim i 26 września w Sokołowie Podlaskim.

Jak pisze historyk dr Andrzej Szabaciuk, po nawiedzeniu Sokołowa bp Jaczewski po raz kolejny został wezwany przez gen. gub. „na dywanik” do Warszawy. Dopiero 8 października przybył do Siedlec, gdzie witało go do 40 tys. wiernych i gdzie 10 października poświęcił kamień węgielny pod budowę nowego kościoła przy ówczesnym pl. Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego.

13 października 1905 r. bp Jaczewski udał się koleją do Międzyrzeca Podlaskiego. Po drodze na każdej stacji, przy przystrojonych bramach triumfalnych, witał go chlebem i solą tłum wiernych. W Międzyrzecu na spotkanie biskupa przyszły tłumy mieszczan i włościan z okolicy, co najmniej 50 tys. osób. Był to ostatni przystanek biskupa w podróży pasterskiej po południowym Podlasiu. Pamiątkowe zdjęcie z procesji oczekującej hierarchy w Międzyrzecu Podlaskim zrobił miejscowy fotograf Karol Smoleński.

Podsumowując objazd diecezji lubelsko-podlaskiej bp. Jaczewskiego, naoczny świadek tych wydarzeń ks. Antoni Kotyłło napisał: „Takiej manifestacji religijnej, takiej entuzjastycznej uczuciowości wśród ludu, jaka była wówczas, już przyszłe pokolenia nie ujrzą nigdy. Gdyby dziś sam papież lub nawet najsławniejszy człowiek świata przyjechał w te strony i gdyby sztucznie chciano wywołać największy entuzjazm, by uczcić go najgodniej, takiego przyjęcia jakie miał bp Jaczewski, na pewno nie zdołano by zorganizować. Naturalny odruch ludności był niezwykły. Banderie konne w każdej byłej parafii na unii składały się z 3 do 5 tys. koni. A te płomienne mowy, to pokazywanie biskupowi ran i blizn prześladowanych, te różne owacje są wprost trudne do opisania”.

Ks. Kotyłło nie był gołosłowny. Jako przykład można podać, że przedstawicielowi Sławatycz przy powitaniu ze wzruszenia uwięzły słowa w gardle, rozszlochał się. Płacząc z radości, wydobył z zanadrza zawinięty w białe płótno kawał suchego czarnego chleba ze szczyptą soli i podając biskupowi, wyszeptał: „To z Podlasia”, następnie runął jak długi do jego nóg. Ale ks. Kotyłło nawet nie przypuszczał, że na Podlasie zawita w przyszłości Papież Polak i będzie go witać ponad milion ludzi.

Józef Geresz

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Chwała bohaterom!


Dźwięk syren punktualnie o 17.00, tj. w godzinie „W”, śpiew hymnu narodowego, apele pamięci, honorowe warty, składanie kwiatów i palenie zniczy złożyły się na obchody tegorocznej, 75 rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Pamięć o powstańcach poległych w walkach o wolność naszej ojczyzny uczczono także w wielu miastach i miasteczkach naszego regionu. Cześć i chwała bohaterom!

FOTOGALERIA

Pątnicy na szlaku


W piątkowy poranek 2 sierpnia do pątników zdążających do Matki Bożej dołączyła kolumna siedlecka. Hasłem tegorocznej 39 Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę są słowa: „W mocy Ducha Świętego”. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


XXVII Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka
16 sierpnia pielgrzymi z całej Polski wyruszą z białostockiej katedry do Ostrej Bramy w Wilnie.
więcej »
Pielgrzymka i jarmark
18 sierpnia na kodeńskich błoniach będzie miała miejsce kolejna edycja Jarmarku Sapieżyńskiego. Wydarzenie - nawiązujące do historii Jana Sapiehy, który w 1511 r. od króla Polski Zygmunta Starego uzyskał przywilej jarmarków - będzie przebiegało po hasłem ,,Od Sapiehów do 100-lecia niepodległości”.
więcej »
VI Dożynkowy Festyn Parafialny
W niedzielę 25 sierpnia parafia pw. św. Bartłomieja Apostoła w Grębkowie organizuje VI Dożynkowy Festyn Parafialny.
więcej »
Sprawni poprzez sport
12 września w Europejskim Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Roskoszy odbędzie się festyn integracyjny „Sprawni poprzez sport 2019”. Początek o 10.00.
więcej »
Powiatowe święto plonów
Miejscem tegorocznych dożynek powiatu siedleckiego jest Krzesk-Majątek w gminie Zbuczyn. Święto plonów zaplanowano na niedzielę 25 sierpnia. Gwiazdą wieczoru będzie Zenek Martyniuk.
więcej »
Dni Ryk i dożynki
Dobra muzyka, zabawy dla dzieci i atrakcje dla dorosłych zdominują ostatni weekend wakacji. Urząd Miejski i Miejsko-Gminne Centrum Kultury zapraszają na Dni Ryk i dożynki powiatowo-gminne.
więcej »
 

POLECAMY


Zmieniaj siebie i świat
Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek w czasie modlitwy wątpić, że Bóg Cię słyszy? Czasami masz wrażenie, że twoje słowa dochodzą do sufitu i rozpływają się w powietrzu? Zadajesz sobie pytania o realny wpływ i znaczenie twoich modlitw?
więcej »
Czarna kawaleria gen. Maczka
Na początku lipca 1944 r. Polacy w składzie II Korpusu Kanadyjskiego wylądowali w Normandii. Miesiąc później rozpoczęła się bitwa pod Falaise.
więcej »
Życie niezwykłej kobiety
Edyta Stein to jedna z najwybitniejszych kobiet XX w. Była filozofem i pielęgniarką, nauczycielką i prelegentką, zakonnicą i mistyczką.
więcej »
 

SONDA

 

Czy warto być honorowym krwiodawcą?

zawsze warto ratować ludzkie życie

warto tym bardziej, że krwi nie da się zastąpić innym płynem

nie, ponieważ nikt tego daru nie docenia

państwo nie dba o rozwój krwiodawstwa



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR