24 stycznia 2019 r. Imieniny obchodzą: Felicja, Rafał, Tymoteusz

Pogoda: Siedlce

Numer 4
24-30 stycznia 2019r.

menu

NEWS

W numerze ECHA materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

Szkoła Nowej Ewangelizacji

7 czerwca 2017 r.

Słowa, które mają moc


fot. ARCHIWUM

Współczesny świat bardziej potrzebuje świadków, a nie nauczycieli. A słowa „Idźcie i głoście”, jakie towarzyszą trwającemu właśnie rokowi duszpasterskiemu, dotyczą nie tylko duchownych, ale i świeckich - przekonują członkowie Szkoły Nowej Ewangelizacji Diecezji Siedleckiej.

Niedawno wrócili z misji odbywających się w parafii pw. św. Doroty w Zawadach w archidiecezji warszawskiej, dzieląc się swoją wiarą z tamtejszymi mieszkańcami i przekazując im podstawową prawdę zawartą w Ewangelii: „Bóg cię kocha!”.

Do Zawad zaprosił siedlecką SNE proboszcz tamtejszej parafii ks. kan. Bogusław Pomarański, który od jakiegoś czasu myślał o przeprowadzeniu misji ewangelizacyjnych. Uznał jednak, że tradycyjna metoda, czyli takie przedłużone rekolekcje, powoli się wyczerpuje, a jego wierni potrzebują czegoś mocniejszego.

 

Budzenie olbrzyma w Zawadach

- Stare sposoby na ewangelizację chyba powinny zostać zrewidowane. Misje to szczególny czas głoszenia słowa Bożego, które ma „przekłuć serca”, a do tego trzeba nie tylko duchownych, ale i świeckich, świadków żywej wiary - uważa ks. Pomarański. Dlatego zaczął szukać odpowiedniej wspólnoty. I tak trafił na siedlecką SNE. Jej członkowie tuż przed rozpoczęciem misji ruszyli do domów zawadzkich parafian, by dzielić się swoim świadectwem. Przekazywali mieszkańcom podstawową prawdę zawartą w Ewangelii: „Bóg cię kocha!”, zachęcając ich do otwarcia się na Jego miłość, zapraszając do wspólnej modlitwy i do wzięcia udziału w spotkaniach przygotowanych w parafii. Tak zaczęło się budzenie uśpionego olbrzyma. - Ewangelizatorzy zrobili w Zawadach wielkie Boże zamieszanie - przyznaje, nie kryjąc zadowolenia, proboszcz parafii św. Doroty. Tematem misji były słowa „Czas łaski Pana”. W programie znalazły się m.in.: katechezy, konferencje o miłości Boga, grzechu, zbawieniu, nawróceniu, wierze, życiu słowem Bożym. Był też film o nadziei, Droga krzyżowa i wieczór chwały. Na zaproszenie ks. dr. Tomasza Bielińskiego, dyrektora SNE w Siedlcach, przyjechali dziennikarz i komentator sportowy Przemysław Babiarz, aktor Dariusz Kowalski i prezenter pogody Tomasz Zubilewicz, którzy opowiadali o swojej relacji z Bogiem.

- Ziarno już kiełkuje. Na spotkanie po zakończeniu misji przyszło ponad 40 osób. To ludzie, którzy do tej pory niekoniecznie byli związani z Kościołem, a teraz poczuli niedosyt, chcą czegoś więcej. Podczas nieszporów o Duchu Świętym głosili swoje świadectwa, często ze łzami w oczach opowiadali, jak poruszyły ich słowa, które usłyszeli podczas misji. To cieszy - mówi proboszcz.

 

Dostałam nowe serce

Jednak słowo Boże przemienia nie tylko serca tych, którzy słuchają. Jolanta, mama siedmiorga dzieci, do siedleckiej Wspólnoty Jednego Ducha należy prawie siedem lat i przyznaje, że za każdym razem, gdy opowiada o swojej relacji z Bogiem, przeżywa ją na nowo. - Kiedy dzielę się doświadczeniem spotkania z żywym Panem, sama ubogacam się wewnętrznie. To nieocenione - podkreśla, przyznając jednak, iż głoszenie nie jest łatwe. - Czasami mam wrażenie, że nic nie powiem, bo trema jest tak ogromna. Wtedy zawsze proszę Ducha Świętego: „Chcę być Twoimi ustami”. I On pomaga, dając siłę i moc - zapewnia.

Jolanta wyznaje, że czas misji w Zawadach to czas błogosławiony. - Te rekolekcje były przemodlone, ponieważ w czasie, kiedy my głosiliśmy, nasi bracia z WJD pościli o chlebie i wodzie, modląc się za nas. Zresztą ewangelizatorzy również. To przynosi owoce - zaznacza, dodając, iż misjom przyświecał podstawowy cel: ukazanie żywego Jezusa, który zbawił człowieka i nieustannie chce mu pomagać. Dowodem były świadectwa ewangelizatorów.

Jola opowiadała o tym, jak Bóg zmienił jej sposób myślenia. - Mimo że wychowałam się w katolickiej rodzinie, tak naprawdę nie byłam przekonana, iż Bóg działa dziś tak samo, jak 2 tys. lat temu i jest zainteresowany moją osobą. Tymczasem w trudnym momencie, jakim była depresją, na którą zapadłam, będąc w ciąży, Jezus wyciągnął do mnie ręce. Odkryłam wówczas słowo Boże, przez które On zaczął do mnie przemawiać i robi to do dzisiaj. Dzięki temu przewartościowałam swoje myślenie o Bogu i ludziach. Mam większą wrażliwość na drugiego człowieka. Modlę się za tych, którzy potrzebują pomocy. Czuję, jakbym dostała nowe serce. Już wiem, że moc Boża działa tak samo dziś, jak przed wiekami, i że dzieje się to nie tylko w życiu świętych, lecz może stać się łaską każdego, kto uwierzy - przekonuje Jolanta. - Mówiłam o tym także w Zawadach i widziałam, że ci ludzie mnie słuchali. Nie bez znaczenia było to, że jestem zwykłym człowiekiem, mam dom, dzieci, te same problemy, co zwykli śmiertelnicy. W ogóle świadectwo ma wielką moc. Dlatego każdy ochrzczony, który spotkał Jezusa, powinien dzielić się swoim doświadczeniem. W przeciwnym razie jest podobny do człowieka, który ma chleb, lecz nie chce dać go głodnym - twierdzi Jola.

O swoim niełatwym życiu zawadzkim parafianom opowiadała także Barbara, babcia sześciorga wnucząt, która w ewangelizację zaangażowana jest od ponad 17 lat. Była nawet na Przystanku Jezus czy Woodstocku. - 18 lat temu wzięłam udział w Kursie Filip, którego myślą przewodnią jest to, że grzech pozbawia pełni życia. Wtedy otworzyło się moje sumienie i zobaczyłam wszystkie błędy jak na dłoni. Mimo to czułam, iż Bóg mnie kocha - wspomina.

 

Nikt nie jest przegrany

W życiu Basia musiała zmierzyć się ze zdradą męża, przemocą, rozwodem. Twierdzi, że przez cierpienie i trudne momenty przeprowadził ją Bóg. - Dzięki Niemu przeżyłam to bardzo spokojnie. Tuż po otrzymaniu pozwu rozwodowego wyjechałam na Kurs Jan. Jednym z jego elementów był przebaczenie osobom, które nas zraniły. Napisałam na kartce, że wybaczam mojemu małżonkowi to, że mnie bił, zdradzał i zostawił. Zawahałam się jednak, czy wysłać ten list. Obwiałam się szyderstwa ze strony męża. W pewnym momencie podszedł do mnie prowadzący, mówiąc: „Basia, oddaj ten list. Zanim zostanie wysłany, Bóg przygotuje drogę”. Dzisiaj już wiem, że nie ma osoby, której nie mogłabym wybaczyć. Nauczył mnie tego Jezus, który umarł za nas na krzyżu - mówi Barbara. - Zostałam też uzdrowiona z nikotynizmu. Dlatego chcę dzielić się moimi doświadczeniami, pokazując ludziom, że nikt nie jest przegrany w oczach Boga. On czyni w moim życiu niesamowite rzeczy. Dziś jestem bardzo szczęśliwa, odzyskałam swoją wartość - podkreśla, zastrzegając jednak, że nawet dla niej, ewangelizatorki z kilkunastoletnim stażem, głoszenie świadectwa jest trudne. Pomaga jej w tym modlitwa słowem Bożym, którą codziennie odmawia. - A im więcej się dzielę, mówię o Bogu, tym więcej miłości otrzymuję. W Zawadach czułam to na każdym kroku. Widziałam też, jak przemieniały się serca ludzi. Dzięki temu moja wiara wzrasta i motywuje do tego, by nieustannie mówić drugiemu: „Bóg cię kocha!” - puentuje Basia, zaznaczając, iż każde świadectwo nawrócenia, życia z Bogiem czy uzdrowienia jest tak samo cenne i ważne i może zmienić czyjeś życie, bo nigdy nie wiadomo, kogo spotkamy na naszej drodze, a być może nasze słowa będą dokładną i adekwatną odpowiedzią na pragnienia właśnie tego serca.

MD

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

New Year’s Party


W sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach odbył się koncert noworoczno-charytatywny pod nazwą „New Year’s Party 2019”. Wydarzeniu towarzyszył szereg atrakcji. Na scenie wystąpili słuchacze Europejskiego Centrum Szkolenia Językowego „Eurolingua” oraz podopieczni domów dziecka, na rzecz których organizowana jest akcja charytatywna „New Year’s Party 2019”. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Pamięć o unitach


Doroczne uroczystości upamiętniające męczeństwo Unitów Podlaskich zainaugurowała Msza św. w kościele parafialnym w Drelowie pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Następnie w Gminnym Centrum Kultury w Drelowie został wystawiony spektakl pt. „Matka Boska od Unitów” w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół im. Unitów Drelowskich.

PATRONAT "ECHO"


 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
Cuda wciąż się zdarzają
Cuda miały miejsce nie tylko w pierwszych wiekach Kościoła. Mają miejsce także dzisiaj i są potwierdzeniem prawdy Ewangelii - przekonywał o. Dolindo, któremu sam Jezus podyktował słowa jednej z najskuteczniejszych modlitw.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
X Pielgrzymka Amazonek do Matki Bożej Kodeńskiej
Jubileuszowa pielgrzymka odbędzie się w niedzielę 3 lutego. Centralnym punktem uroczystości będzie Msza św. pod przewodnictwem biskupa siedleckiego.
więcej »
Być kobietą urzekającą
„Życie w zgodzie z naturą” - pod takim hasłem upłynie spotkanie z cyklu „Być kobietą urzekającą” zaplanowane na 6 lutego w Miętnem.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR