24 stycznia 2019 r. Imieniny obchodzą: Felicja, Rafał, Tymoteusz

Pogoda: Siedlce

Numer 4
24-30 stycznia 2019r.

menu

NEWS

W numerze ECHA materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (586)

14 czerwca 2017 r.

Początki mariawityzmu

W lutym 1906 r. zachodnie krańce byłej diecezji podlaskiej, przy cichej akceptacji rządu rosyjskiego, zostały poruszone tzw. ruchem mariawickim. Nazwa powstała od imienia Maryi i łacińskiego słowa vita (życie). Najpierw była to wspólnota religijna założona w 1893 r. w Płocku przez tercjarkę Marię Franciszkę Kozłowską (znaną pod imieniem Felicji Magdaleny) w celu szerzenia kultu Matki Bożej i przeciwdziałania upadkowi moralnemu księży.

Współpracownikiem Kozłowskiej, a od 1903 r. przywódcą ruchu, do którego przystąpiło wielu księży, został ks. Jan Kowalski z Latowicza. W początkach swej działalności wspólnota cieszyła się uznaniem Watykanu.

W gorącym okresie wydarzeń rewolucyjnych 17 maja 1905 r. jw. członkowie za pośrednictwem dwóch księży złożyli papieżowi memoriał, który wywołał zaniepokojenie w kręgach watykańskich. W memoriale pisali o 12 tys. członków, wynosili swoją gorliwość i potępiali resztę duchowieństwa. Równocześnie głoszono świętość Matki Felicji, jej pobożność, rzekome cuda za jej pośrednictwem, proroctwa i nową prawdę jej objawioną. Sprawą zajęła się kongregacja Kurii Rzymskiej. Ks. kard. Vanuteli zwrócił się do biskupa płockiego Szembeka z żądaniem wyjaśnienia.

Początkowo sprawa była znana tylko w diecezji płockiej. Jednak 19 czerwca 1905 r. bp Szembek, dowiedziawszy się, że mariawici działają już na terenie diecezji lubelskiej, powiadomił bp. Jaczewskiego o reskrypcie Kongregacji św. Officjum wysłanego do arcybiskupa warszawskiego Popiela. Dekret ten w sprawie wizji Kozłowskiej polecał deponować kapłanów mariawitów, kasować zgromadzenia kobiece, względnie po wizytacji zezwolić na czasową warunkową ich egzystencję po przyznaniu się do błędów.

Sprawa zaczęła nabierać znaczenia. 8 lutego 1906 r. bp Szembek zawezwał przed swój sąd mariawitów celem przeprowadzenia badań. Ks. Kowalski, dotąd posłuszny Kościołowi, przeciwstawił się teraz biskupowi i 8 lutego 1906 r. wypowiedział mu posłuszeństwo. Za jego przykładem i inspiracją 19 parafii zerwało z Rzymem.

Z dawnej diecezji podlaskiej częściowo do mariawityzmu przyłączyły się parafie rzymskokatolickie w Żeliszewie, Grębkowie, Okrzei, Skórcu. Bezskutecznie agitowano do zerwania parafie w Ostrowie, Rozkopaczewie i Sterdyni. Sąsiedni księża mariawiccy, m.in. z Wiśniewa w archidiecezji warszawskiej, namówili parafian w Grębkowie, aby zażądali od chorego po wylewie, częściowo sparaliżowanego proboszcza ks. Ciemniewskiego, który nie mógł wyraźnie mówić ani śpiewać, kluczy kościelnych i opuszczenia plebanii. Wobec odmowy użyli wobec niego siły. Na proboszcza powołali mariawitę Suchańskiego, wikarego z Jeruzala. W imieniu bp. Jaczewskiego interweniowali ks. A. Pleszczyński z Maciejowic, ks. Dębiński z Włostowic i ks. J. Scipio del Campo z Siedlec, ale nie słuchano delegatów i 1/3 parafian przeszła do mariawitów.

Do Żeliszewa w czasie nieobecności proboszcza Dubiszewskiego, który cierpiał na chorobę nerwową, przybył mariawita Wiechowicz z Cegłowa i podżegał wiernych, aby zerwali kontakt z bp. Jaczewskim. Hierarcha wysłał tam delegata - ks. Pleszczyńskiego, ale po jego wyjeździe mariawici zawładnęli kościołem i plebanią i osadzili tam również ks. Suchońskiego z Jeruzala. M. Górska w swym pamiętniku zapisała, że ks. Suchoński komunikował lud bez spowiedzi i rozgrzeszenia udzielał masowo.

Do poruszenia wiernych doszło również w Skórcu, gdzie parafianie chcieli się pozbyć swego proboszcza ks. Ludwika Tomaszewskiego, który był słabego zdrowia. 24 lutego przybyli tu delegaci biskupa - ks. Dębiński i dziekan siedlecki ks. Scipio - i przekonywali ludzi, że ich żądania są niechrześcijańskie. Trudną sytuację chwilowo udało się zażegnać, ale wielu parafian przeszło na mariawityzm, przyłączając się do wspólnot w sąsiednich parafiach.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Okrzei. Proboszczem był tam ks. Górzyński, który z powodu astmy z trudnością odprawiał Mszę św. Ciężar obsługi parafii spadł więc na wikariusza ks. Jana Modrzejewskiego. Niespodziewanie dał się on przekonać do światopoglądu mariawickiego i stopniowo na sposób mariawicki urabiał parafię. Dziekan łukowski ks. A. Majewski, dowiedziawszy się, że list pasterski biskupa o mariawitach nie został odczytany, przybył 10 marca do Okrzei i polecił wikariuszowi go odczytać. Ks. Modrzejewski odczytał go tak, że nikt nie mógł go zrozumieć. Dziekan sam wszedł na ambonę i chciał go odczytać ponownie. Gdy rozpoczął, wikary nakazał ludziom śpiewać. Dziekan śpiew uciszył i dokończył czytania. Wśród wiernych nastąpiła dezorientacja. Ponieważ nie udało się zażegnać konfliktu, biskup przysłał ks. Pleszczyńskiego celem przesłuchania ks. Modrzejewskiego, lecz ten wyjechał - rzekomo do chorego. 31 marca przybył do Okrzei ks. Jan Kowalski jako minister generalny mariawitów. Przybył pod baldachimem i ogłosił się rządcą kościoła w Królestwie Polskim jako zastępca papieża. Mianował Modrzejewskiego proboszczem i wręczył mu klucze do kościoła. W najbliższą niedzielę ks. Modrzejewski zaczął pouczać wiernych, aby modlili się do żyjącej Mateczki Kozłowskiej i uważali ją za świętą na równi z Najświętszą Maryją Panną. Większość ludzi w kościele osądziła, że jest to bluźnierstwo, odebrała klucze ks. Modrzejewskiemu i kazała mu się wynosić. Ks. Modrzejewski przeprowadził się do wsi Gózd, gdzie w domu prywatnym urządził kaplicę. Próbował on jeszcze agitować i przekonać do siebie parafian w Adamowie. Tamtejszy proboszcz ks. Gozdalski zapisał później: „Agitowała sekta mariawitów powstała w Okrzei. Odpadła tylko jedna rodzina z Hordzieszki, ale czyhali ciągle na sposobność odebrania kościoła w Adamowie. Kozłowici i wywrotowcy zrujnowali mi zdrowie, nabawiłem się choroby sercowej”.

13 kwietnia 1906 r. mariawici ogłosili swoje główne założenia wiary. Odrzucili prymat papieża, celibat i spowiedź w konfesjonale. 5 czerwca 1906 r. papież Pius X, późniejszy święty, w encyklice Tribus circiter kasował zgromadzenia mariawitów i orzekł nieprawdziwość objawień Marii Franciszki Kozłowskiej.

Józef Geresz

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

New Year’s Party


W sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach odbył się koncert noworoczno-charytatywny pod nazwą „New Year’s Party 2019”. Wydarzeniu towarzyszył szereg atrakcji. Na scenie wystąpili słuchacze Europejskiego Centrum Szkolenia Językowego „Eurolingua” oraz podopieczni domów dziecka, na rzecz których organizowana jest akcja charytatywna „New Year’s Party 2019”. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Pamięć o unitach


Doroczne uroczystości upamiętniające męczeństwo Unitów Podlaskich zainaugurowała Msza św. w kościele parafialnym w Drelowie pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Następnie w Gminnym Centrum Kultury w Drelowie został wystawiony spektakl pt. „Matka Boska od Unitów” w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół im. Unitów Drelowskich.

PATRONAT "ECHO"


 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
Cuda wciąż się zdarzają
Cuda miały miejsce nie tylko w pierwszych wiekach Kościoła. Mają miejsce także dzisiaj i są potwierdzeniem prawdy Ewangelii - przekonywał o. Dolindo, któremu sam Jezus podyktował słowa jednej z najskuteczniejszych modlitw.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
X Pielgrzymka Amazonek do Matki Bożej Kodeńskiej
Jubileuszowa pielgrzymka odbędzie się w niedzielę 3 lutego. Centralnym punktem uroczystości będzie Msza św. pod przewodnictwem biskupa siedleckiego.
więcej »
Być kobietą urzekającą
„Życie w zgodzie z naturą” - pod takim hasłem upłynie spotkanie z cyklu „Być kobietą urzekającą” zaplanowane na 6 lutego w Miętnem.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR