24 stycznia 2019 r. Imieniny obchodzą: Felicja, Rafał, Tymoteusz

Pogoda: Siedlce

Numer 4
24-30 stycznia 2019r.

menu

NEWS

W numerze ECHA materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Komentarze

 
 

Felieton

14 czerwca 2017 r.

Po Bożym Ciele albo o potrzebach


fot. PIXABAY.COM

Nie jestem zwolennikiem poszukiwania prawdy wszędzie, gdzie to tylko możliwe. Teoria mówiąca o ziarnach prawdy rozsianych w każdym twierdzeniu przyprawia mnie o mdłości, ponieważ równie dobrze można przymuszać ludzi do spożywania ekskrementów, mówiąc, iż znaleźć w nich można elementy odżywcze.

I dlatego z dużym dystansem podchodzę do stwierdzenia o mądrości ludowej zawartej w powiedzeniach i przysłowiach. Lecz czasem warto je zacytować, ponieważ potrafią skrótowo wyrazić traktatowo opracowane wielosłowie.

I dzisiaj chciałbym na początku wspomnieć pewne powiedzenie, które głosi, iż po Bożym Ciele ksiądz niepotrzebny w kościele. Oczywiście, podstawową tezą jest w nim konstatacja faktu braku większych uroczystości czy też popularnych nabożeństw przez dłuższy czas (niektórzy twierdzą, że aż do października), które wymagałyby od duszpasterzy zwiększonego wysiłku logistycznego, organizacyjnego czy tylko koncepcyjnego. W znaczenia symboliczne nie ma potrzeby się bawić, gdyż zbyt łatwo własne marzenia ubierać w szatki cudzych słów. Niepokoi mnie jednak sam fakt zaznaczenia owej niepotrzebności, który stawiałby księdza tylko na pozycji pragmatycznej, tłumacząc sam fakt jego istnienia względami administracyjnymi. Uczynienie z księdza wodzireja wspólnoty parafialno- liturgicznej sprawia, że jego charakter sakralny sprowadzony zostaje jeno do eventu, bez dostrzeżenia zasadniczego charakteru posługi kapłańskiej, którą w lapidarny sposób ujął św. Jan Paweł II w tezie o ontycznym związku z Jezusem Chrystusem.

 

Umieć postawić pytanie

Phil Lawler w jednym ze swoich ostatnich felietonów na łamach Catholic Culture przytacza dane dotyczące nowo wyświęconych kapłanów w Stanach Zjednoczonych. Według badań statystycznych 69% z nich odmawia codziennie Różaniec, a 77% uznaje konieczność adoracji Najświętszego Sakramentu dla właściwego pełnienia posługi kapłańskiej. Komentator stwierdza równocześnie, iż dla wielu tak duży odsetek może być znakiem ugruntowania postaw tradycjonalistycznych wśród duchowieństwa katolickiego. Jednakże sam woli zadać pytanie o resztę nowych księży. Dlaczego aż 31% nie sięga po modlitwę różańcową lub czyni to sporadycznie? Dlaczego 23% nie widzi potrzeby adoracji Chrystusa pod postacią konsekrowanej hostii? Nie chcę zagłębiać się w poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie. Uświadomiło mi ono tylko jedno: jak wiele zależy od sposobu postawienia pytania. W gruncie rzeczy samo poszukiwanie odpowiedzi, wiodące ku zachwytowi lub trwodze, jest uwarunkowane sposobem stawiania pytania. Podobnie jest i w przypadku zaznaczonym przeze mnie na początku tego felietonu. Sprowadzenie księdza do funkcji tylko administracyjno-organizacyjnej lub też terapeutyczno-psychologicznej to już odpowiedź na wcześniej źle postawione pytanie o źródło kapłaństwa. Jeśli wspomnimy przy tej okazji mocne stwierdzenie Benedykta XVI, który przy okazji Roku Kapłańskiego przypomniał zdanie św. Jana Vianney’a, iż kapłaństwo rodzi się z Serca Jezusowego, to wówczas jasnym stanie się dla nas, że nie w strukturze administracyjnej należy poszukiwać odpowiedzi. Jednakże należy również ominąć niepokojąco wabiącą nas rafę taniego mistycyzmy, podbitego teoriami psychologicznymi, gdyż to nie w ideach, ale w realności poszukiwać należy i sposobności do pytania, i możliwych odpowiedzi.

 

Im dalej w las…

Problem nie sprowadza się tylko do ataków medialnych, wojny podjazdowej propagandy szeptanej czy też jawnie antyklerykalnej batalii, której działa rażą z zewnątrz i od wewnątrz wspólnotę Kościoła. Weźmy pod uwagę chociażby fakt, iż letnie miesiące nie zawierają w sobie tylko święceń nowych księży, ale również są czasem translokacji z parafii na parafię dotychczasowych duszpasterzy. Czysto administracyjne podejście do tego działania być może jest jakimś wytłumaczeniem przaśno praktycznym, ale charakter merkantylno-korporacyjny byłby zabójstwem dla samego przenoszenia księży z miejsca na miejsce. Z drugiej zaś strony często trudno jest dostrzec w nim palec Bożej opatrzności lub nagłe oświecenie Ducha Świętego. I nie jest to próba negowania postrzegania przez powołanych do pasterskiego rządzenia w Kościele ich funkcji oraz głębszego dostrzegania potrzeb i pragnień Bożo-ludzkich. W końcu Pan Bóg umie pisać prosto na krzywych liniach naszej kaligrafii, jak mawiał ksiądz poeta. Zresztą nikt z nas nie jest pięknoduchem i nie można zapomnieć o strukturach pośredniczących w tychże działania oraz o pomniejszych planach i zamierzeniach, które mają wpływ na takie czy inne decyzje. Nie to jest jednak najważniejsze. Gmatwanie się w quasi-polityczne rozsądzanie każdej kwestii w Kościele wcześniej czy później kończy się śmiercią tego ostatniego. Osobiście dylemat powyższy umiejscowiłbym w owych 23% czy 31% od adoracji i modlitwy różańcowej. Dlaczego? Być może dlatego, że czyniąc coś ludzkimi rękami, często zapominamy, iż z Bożej dłoni żyjemy. Można to dostrzec na jeszcze jednym przykładzie.

 

Radość miłości?

Pod wpływem różnych interpretacji papieskiego dokumentu „Amoris laetitia” biskupi różnych krajów podejmują decyzje odnośnie osób żyjących w powtórnych związkach lub całkowicie poza formalnymi ramami małżeństwa. Dla części z wierzących różnice w podejściu do tłumaczenia słów namiestnika Chrystusowego stanowią niemałe zgorszenie lub przynajmniej tworzą stan zamieszania doktrynalnego. W tym przypadku również nie odsądzałbym od czci i wiary, jak czynią to niektórzy, przedstawicieli poszczególnych episkopatów. Wydaje mi się, że zasadniczy problem leży w tym, że zagubieni w poszukiwaniu rozwiązań praktycznych zapominamy, iż przed tym wymiarem winien być jeszcze moment kontemplacji prawdy. Ona zaś nie jest konstruowana, ale odkrywana i poznawana. Innymi słowy: nie tworzą jej nasze ludzkie kalkulacje, ale raczej ona stoi u ich podstaw. I wszystkie wspomniane przeze mnie wcześniej dylematy w niej mogą znaleźć rozwiązanie. Po prostu: gdybyśmy umieli ukochać prawdę i tylko o niej mówić, wówczas nie musielibyśmy kunktatorzyć i meandrzyć w naszych uzasadnieniach. A i ksiądz w tej konstelacji byłby w Kościele potrzebny nie tylko do Bożego Ciała.

Ks. Jacek Świątek

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

New Year’s Party


W sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach odbył się koncert noworoczno-charytatywny pod nazwą „New Year’s Party 2019”. Wydarzeniu towarzyszył szereg atrakcji. Na scenie wystąpili słuchacze Europejskiego Centrum Szkolenia Językowego „Eurolingua” oraz podopieczni domów dziecka, na rzecz których organizowana jest akcja charytatywna „New Year’s Party 2019”. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Pamięć o unitach


Doroczne uroczystości upamiętniające męczeństwo Unitów Podlaskich zainaugurowała Msza św. w kościele parafialnym w Drelowie pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Następnie w Gminnym Centrum Kultury w Drelowie został wystawiony spektakl pt. „Matka Boska od Unitów” w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół im. Unitów Drelowskich.

PATRONAT "ECHO"


 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
Cuda wciąż się zdarzają
Cuda miały miejsce nie tylko w pierwszych wiekach Kościoła. Mają miejsce także dzisiaj i są potwierdzeniem prawdy Ewangelii - przekonywał o. Dolindo, któremu sam Jezus podyktował słowa jednej z najskuteczniejszych modlitw.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
X Pielgrzymka Amazonek do Matki Bożej Kodeńskiej
Jubileuszowa pielgrzymka odbędzie się w niedzielę 3 lutego. Centralnym punktem uroczystości będzie Msza św. pod przewodnictwem biskupa siedleckiego.
więcej »
Być kobietą urzekającą
„Życie w zgodzie z naturą” - pod takim hasłem upłynie spotkanie z cyklu „Być kobietą urzekającą” zaplanowane na 6 lutego w Miętnem.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR