21 lutego 2019 r. Imieniny obchodzą: Eleonora, Feliks, Kiejstus

Pogoda: Siedlce

Numer 8
21-27 lutego 2019r.

menu

NEWS

W numerze materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kultura

 
 

Włodawa

25 lipca 2017 r.

Jubileuszowe święto folkloru


fot. JS

We Włodawie gościły zespoły folklorystyczne z różnych stron świata. Po raz 25 odbyło się Międzynarodowe Poleskie Lato z Folklorem.

Otwarciu imprezy towarzyszył miły akcent. Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński i dyrektor Włodawskiego Domu Kultury Łukasz Zdolski - w obecności wicemarszałka województwa lubelskiego Krzysztofa Grabuczka, starosty Andrzeja Romańczuka, dyrektora Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego w Lublinie Tadeusza Sławeckiego i rektora Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie dr. Michała Gołosia, a także dyrektora Domu Kultury w Szacku Niny Wyrowycz - złożyli podziękowania i dyplomy na ręce burmistrzów miasta, za których kadencji odbywał się festiwal.

Minutą ciszy uczczono pamięć śp. Janusza Kalinowskiego i Stanisława Leszczyńskiego, inicjatorów tej wyjątkowej imprezy.

 

W międzynarodowych rytmach

 

Prezentację zespołów rozpoczął założony w 1953 r. przez choreografa S. Leszczyńskiego lubelski Zespół Tańca Ludowego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. W przeszłości należało do niego wielu włodawian. Artyści wykonali tańce oraz pieśni - zarówno narodowe, jak i regionalne.

Następnie wystąpiła Rosna kitka, założony w 1946 r. w Sofii i stanowi pierwszy tego typu dziecięcy zespół folklorystyczny w Bułgarii. W swoim repertuarze ma ponad 40 tańców ze wszystkich regionów kraju. Równie bogate jest instrumentarium grupy z akordeonem, fletem, skrzypcami, bębnem i dudami.

Długą historią, bo sięgającą 1949 r., może poszczycić się także macedoński Mirce acev, który zagrał na tradycyjnych ludowych instrumentach i zaprezentował tańce oraz pieśni regionalne.

Pięknymi strojami i występem z wykorzystaniem maczet zachwycili publiczność także Meksykanie. Z kolei grupa z Białorusi wykonała tańce regionalne: rosyjskie, ukraińskie i mołdawskie.

Hawajski zespołu AhunaOhana zaprezentował kulturę polinezyjską oraz kulturę rdzennych amerykańskich Indian Nawaho. Szczególnie widowiskowym punktem programu był „taniec śmierci” z użyciem płonących pochodni. Podczas występu hawajskiej grupy na scenę zostały zaproszone dziewczęta z publiczności.

Po prezentacji zespołu ze Słowacji zapytano kierownika grupy, czy Janosik był Polakiem, czy Słowakiem. Spór w tej kwestii trwa bowiem o wielu edycji festiwalu. Jednak i tym razem nie został rozstrzygnięty.

Zaśpiewali i zatańczyli również artyści z Izraela, Hiszpanii, Turcji i Węgier oraz, oczywiście, Zespół Tańca Ludowego „Włodawiacy” i Zespół Tańca Ludowego „Polesie”, którym kieruje Mirosław Megla, oraz Vlodaviensis pod kierunkiem Marcina Obuchowskiego.

 

Zespół z tradycjami

 

Zespół Tańca Ludowego „Polesie” powstał w 1974 r. przy WDK. Założycielami byli Janusz Kalinowski i Jerzy Tyszkiewicz. Podstawę repertuaru stanowią narodowe tańce polskie, a także regionalne i ludowe przyśpiewki oraz piosenki z różnych stron Polski.

Małgorzata Dejneka, która kiedyś tańczyła w „Polesiu”, wciąż czuje się jego częścią. Na festiwal przyprowadziła swoją sześcioletnią letnią córkę, która również zapragnęła od nowego roku szkolnego dołączyć do dziecięcej grupy tanecznej. - Zaczynałam pod kierownictwem wspaniałego J. Kalinowskiego. Miałam wtedy cztery lata. Mama przyprowadzała mnie na zajęcia, które odbywały się w domu kultury. Trzy razy w tygodniu spotykaliśmy się na półtoragodzinnych próbach. Były też niezapomniane wyjazdy na występy najpierw m.in. do Łucka, a potem do Europy. Zagraniczne wyjazdy stanowiły dla niektórych motywacje do uczestniczenia w próbach - opowiada M. Dejneka, podkreślając, iż występy - początkowo w grupie tanecznej, potem jako wokalistka z kapelą - dawały jej zawsze dużo radości. - Kiedy wyjechała na studia, zawsze wracałam latem na festiwal do Włodawy, wręcz czekałam na to wydarzenie i angażowałam się jako tzw. opiekun grup, które przyjeżdżały z zagranicy - wspomina.

 

Wspomnienia na całe życie

 

M. Dejneka zaznacza, iż chwile spędzone w „Polesiu” na zawsze pozostaną w jej pamięci. - Nigdy nie zapomnę wakacyjnych wyjazdów, które organizowano dla członków zespołu. Pamiętam, jak pojechaliśmy do Francji, gdzie podczas festiwalu prezentowało się 27 zespołów. Przed występem na scenie paradowały w tanecznym orszaku ulicami miast. Mieliśmy wówczas na sobie stroje łowickie. Dziewczęta obowiązkowo - doczepione warkocze, za które pociągała zgromadzona na ulicach publiczność. W identycznej fryzurze pojawiłyśmy się również następnego dnia podczas tzw. wieczorku zapoznawczego. Kiedy odczepiłyśmy warkocze, pojawiły się pytania: „Gdzie się podziały?”. W pamięci mam tez wyjazd do Włoch, kiedy były wyjątkowe upały, tymczasem w autokarze popsuła się klimatyzacja. Musieliśmy sobie jednak radzić. Jechaliśmy nakryci mokrymi ręcznikami, które na każdym postoju wsadzaliśmy pod kran - mówi.

M. Dejneka podkreśla, że czuje się bardzo mocno związana z kulturą pogranicza. Sposobem na kontynuację tej fascynacji jest jej kolekcja porcelanowych lalek w strojach ludowych. - Stoją na specjalnych drewnianych półeczkach. Obecnie ma ich 49, ale z pewnością dołączą do nich kolejne - zapewnia.

 

Joanna Szubstarska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Uroczystości w Pratulinie


23 stycznia w pratulińskim sanktuarium odbyły się doroczne uroczystości z racji wspomnienia bł. Męczenników Podlaskich. Wydarzeniu towarzyszyło poświęcenie Domu Pielgrzyma. Uroczystościom przewodniczyli kard. Kazimierz Nycz oraz bp Kazimierz Gurda i bp Piotr Sawczuk. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Dzień Życia Konsekrowanego


Każdy dzięki Duchowi Świętemu odkrywa swój własny sposób ofiarowania się Ojcu Niebieskiemu. Własny, ale otrzymany i przyjęty od Boga; własny, ale jednocześnie potwierdzony przez Kościół, w którym jest obecny i działa Boży Duch; własny, ale w odniesieniu do Jezusa Chrystusa, bowiem żadne ofiarowanie siebie poza Chrystusem nie może być przyjęte przez Ojca. Tylko Jego ofiara została przyjęta - podkreślił bp Kazimierz Gurda w homilii podczas Eucharystii sprawowanej w święto Ofiarowania Pańskiego. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


Tropem Wilczym
3 marca, po raz piąty we Włodawie, odbędzie się Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W programie są biegi na dystansie 5 km oraz na symbolizującym datę śmierci ostatniego z wyklętych odcinku 1963 m.
więcej »
Uczczą pamięć
Miejsko-Gminne Centrum Kultury w Rykach zaprasza na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, które odbędą się 1 marca.
więcej »
O puchar biskupa
1 marca po raz siódmy odbędzie się Halowy Turniej Katolickich Szkół Ponadpodstawowych w Piłce Nożnej Dziewcząt i Chłopców o Puchar Biskupa Siedleckiego Kazimierza Gurdy.
więcej »
 

POLECAMY


O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
Unici przed kamerą
31 stycznia zakończyły się zimowe zdjęcia do filmu „Z ziemi podlaskiej”. Produkcja przybliża wstrząsające losy naszych unitów.
więcej »
Unici ziemi łosickiej
Książka Tomasza Dobrowolskiego „Unici ziemi łosickiej i ich walka o jedność Kościoła i polską wieś na Podlasiu” doskonale wpisuje się w cykl obchodów jubileuszowych, tj. 200-lecie powołania diecezji siedleckiej i 100-lecie odzyskania niepodległości.
więcej »
O cudach i niezaglądaniu Bogu w rękaw
Od momentu urodzenia aż do dzisiaj moje życie to pasmo cudów. I wciąż nie mogę się nadziwić, że Bóg tak mnie kocha.
więcej »
 

SONDA

 

Wyrzucanie żywności uważam za...

grzech

marnotrawstwo

problem współczesnego świata

nieodpowiedzialność

nie uważam tego za coś złego



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR