17 lutego 2019 r. Imieniny obchodzą: Zbigniew, Julian, Łukasz

Pogoda: Siedlce

Numer 7
14-20 lutego 2019r.

menu

NEWS

W jaki sposób osoby niepełnosprawne mogą wnioskować o wsparcie z PFRON? Szczegóły w bieżącym numerze ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kościół

 
 

Formacja

9 sierpnia 2017 r.

Maryja jako kobieta prosta i pobożna


fot. ARCHIWUM

Kiedy czytamy ewangeliczną charakterystykę ofiarowania Pana Jezusa w świątyni, stwierdzamy, iż nie opisuje ona nic szczególnego, nic niezwykłego, lecz przeciwnie, jakby zwykły obrzęd oczyszczenia matki i ofiarowania pierworodnego syna w świątyni. Tak należy na to popatrzeć, ale z drugiej strony wiemy doskonale, że to ofiarowanie było inne od wszystkich pozostałych.

W pierwszej kolejności zechciejmy dostrzec to, że Józef z Maryją ukazują prostotę swej wiary. To znaczy zachowując przypisane prawo Boże, udają się z małym dzieckiem do Jerozolimy, do miasta świętego, do miasta Dawidowego, to znaczy królewskiego, aby tam, w świątyni, pierworodnego przedstawić Bogu i wykupić Go z Jego rąk jakby na własność, poprzez złożenie odpowiednich darów ofiarnych. W pierwszej kolejności zechciejmy dostrzec to, że Józef z Maryją ukazują prostotę swej wiary. To znaczy zachowując przypisane prawo Boże, udają się z małym dzieckiem do Jerozolimy, do miasta świętego, do miasta Dawidowego, to znaczy królewskiego, aby tam, w świątyni, pierworodnego przedstawić Bogu i wykupić Go z Jego rąk jakby na własność, poprzez złożenie odpowiednich darów ofiarnych.

Jako ludzie ubodzy mogli oni złożyć dwa młode gołębie lub parę synogarlic. Bogatsi składali jagnięta. Był to obrzęd sprawowany na pamiątkę cudownego wyprowadzenia Hebrajczyków z niewoli egipskiej, kiedy to na skutek ostatniej plagi, wymarło wszystko to, co pierworodne, łącznie z synem faraona. Złość, jaka powstała wtedy w sercu faraona, skutkowała zgodą dla Hebrajczyków na opuszczenie Egiptu, aby mogli udać się na pustynię.

 

Wie, że wydała na świat Boga

Zobaczmy dalej, że w omawianej scenie Bóg jest ofiarowany Bogu, święty Jezus jest ofiarowany świętemu Bogu, Syn Ojcu, Dziecko Stwórcy, Najwyższy Kapłan - świątyni. Kiedyś przecież wyda w pełni swoje ciało na ofiarę czystą i przyjemną Bogu. Co zatem wtedy mogło się dziać w sercu Maryi? Co czuła? Co przeżywała? W tych zwyczajnych wydarzeniach jest ukryta niezwykła tajemnica wiary, tajemnica ofiarowania, nieświadoma zapowiedź prawdziwej ofiary krzyża.

Maryja, przeżywszy wewnętrznie pokłon mędrców i pasterzy, przekonuje się o tym, iż zrodzone z Niej Dziecko nie jest zwykłym człowiekiem, ale od początku przeplata się nad nim serpentyna chwały i grozy, czci i wyklęcia, uznania i odrzucenia. Wszystko to ewidentnie domaga się od Maryi trwania w postawie pokory i pobożności. Pycha byłaby bardzo zgubna i niebezpieczna dla życia małego Jezusa, zaś brak pobożności i zaufania Bożemu prowadzeniu byłby niebezpieczny dla Niej samej, dla Józefa i całego lokalnego środowiska, które - na szczęście - trwało w wierności Bożym wskazówkom.

 

Wielka przez uniżenie

Zauważmy, że Maryja, wiedząc, kto jest Ojcem Dziecka, nie obnosiła się z tym wybraniem i tą szczególną łaską poczęcia w mocy Ducha. Nie była pyszna i zadufana w sobie; przeciwnie - pełna pokory obawiała się również o swoje życie, gdyż za stan błogosławiony bez pożycia małżeńskiego groziła Jej śmierć.

Również pokora i prosta wiara Józefa była dla Maryi oparciem i ratunkiem przed odrzuceniem i skazaniem na trudny los, niewytłumaczalny dla człowieka tamtych czasów. Maryja nieustannie uniża swą wielkość i ukrywa swą chwałę, jaką została przyobleczona. Dziwne porównanie, gdyż Maryja okazuje się być wielką przez swe uniżenie, pobożną przez zupełne poddanie się przepisom żydowskiego prawa, choć dokonała się w Jej łonie tajemnica łamiąca wszelkie znane wtedy ludzkości prawa poczęcia. Maryja, znając swój zaszczyt bycia wybraną, świadomie kroczy drogą pokory w pełnym poddaniu się Bożemu prowadzeniu.

 

Sens oczyszczenia Matki Bożej

Maryja zostaje poddana obrzędowi oczyszczenia, choć przecież wcale go nie potrzebuje. Jest przecież pełna łaski, jest błogosławiona między niewiastami, jest niepokalanie poczęta. A jednak Jej wielkość objawia się w Jej skromności i cichości, w konieczności zachowywania i rozważania znanych Jej tajemnic tylko w swoim sercu i w relacji z Józefem. Prawo zakazywało bowiem kobiecie przestępować próg świątyni 40 dni po urodzeniu syna lub 80 dni po urodzeniu córki. Następnie po tym terminie, w specjalnie wyznaczonym dla kobiet miejscu, dokonywał się obrzęd oczyszczenia niewiast. Można powiedzieć zatem, że obrzęd oczyszczenia Maryi potwierdza Jej autentyczną postawę pokory.

Podobnie ma się rzecz z Jezusem. On nie potrzebuje ofiarowania, jest przecież ofiarowanym przez Boga Ojca darem dla świata. Świat nie musi oddawać Go Ojcu, skoro przyjął Go jako dar. Ale świat jeszcze tego nie wie, że - podobnie jak w przypadku Maryi - kwestia Jezusa jest na poziomie wielkiej tajemnicy, która doczeka się objawienia podczas chrztu w Jordanie oraz w momencie objawienia się w Kanie Galilejskiej.

 

Wobec zapowiedzi cierpienia

Spotkanie z Symeonem, starcem oczekującym na Zbawiciela, również przynosi potrzebę trwania w postawie pokory. Zwłaszcza wtedy, kiedy publicznie wychwala on Dziecię Jezus, wołając: „moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan”. Moje oczy ujrzały obiecanego Zbawiciela, Tego, który ma wykupić Izraela, który ma odnowić jego istnienie. Jednak nie na ludzki sposób, wypędzając rzymskiego okupanta, ale na sposób Boży, otwierając drogę zbawienia.

Choć urok tych słów zachwycał, za chwilę został on zmącony zapowiedzią cierpienia i miecza, który przebije serce Maryi. Na pewno nie były to słowa przyjemne ani dla Maryi, ani dla Józefa. Stanowiły bowiem jasną zapowiedź cierpienia, które zbliżało się z każdym dniem.

Tymczasem autor pisze dalej, że Dziecię wzrastało w łasce u Boga i u ludzi. Wzrastała również tajemnica Jego osoby. Można pytać się o to, jak Jezus poznawał swoją świadomość, swoje pochodzenie, swego prawdziwego Ojca Niebieskiego. Rozważanie i przeżywanie Jego osoby, Jego tajemnicy, na pewno nie było łatwe dla serca Maryi, ale było do zniesienia tylko w jednym przypadku: w sytuacji trwania w pokorze.

 

Poddana słowu Syna

Ta postawa pokory Maryi ujawniła się również w scenie, kiedy chcąc spotkać się z nauczającym tłumy Synem, Maryja słyszy słowa: „Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?».I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” (Mt 12,48-50).

Zobaczmy, że Maryja, świadoma faktu zrodzenia Jezusa, zostaje postawiona teraz jakby w dalszej perspektywie. Jezus nazywa swymi braćmi i swą matką tych, którzy słuchają Jego słowa, spełniając przy tym wolę Boga. Z drugiej zaś strony Maryja nie jest przez Jezusa odrzucona, ale jak najbardziej mógłby wskazać na Nią jako na Tę, która całkowicie wypełnia wolę Boga. Maryja nie czyni Jezusowi zarzutów, ale poddaje się Jego słowu, misji, jaką pełni On teraz wobec świata. Sytuacja ta po raz kolejny potwierdza pokorę i roztropność Maryi na przestrzeni całego Jej życia duchowego.

 

***

Módl się o to, abyś potrafił jako człowiek nosić i rozważać w sercu Boże tajemnice twojego życia, twego powołania i zadań, jakie stawia przed tobą Pan. Abyś nie zwątpił, ale ufnie poddawał się Bożemu prowadzeniu. Uczyń osobisty akt zawierzenia.

Ks. Piotr Mazurek

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Uroczystości w Pratulinie


23 stycznia w pratulińskim sanktuarium odbyły się doroczne uroczystości z racji wspomnienia bł. Męczenników Podlaskich. Wydarzeniu towarzyszyło poświęcenie Domu Pielgrzyma. Uroczystościom przewodniczyli kard. Kazimierz Nycz oraz bp Kazimierz Gurda i bp Piotr Sawczuk. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Dzień Życia Konsekrowanego


Każdy dzięki Duchowi Świętemu odkrywa swój własny sposób ofiarowania się Ojcu Niebieskiemu. Własny, ale otrzymany i przyjęty od Boga; własny, ale jednocześnie potwierdzony przez Kościół, w którym jest obecny i działa Boży Duch; własny, ale w odniesieniu do Jezusa Chrystusa, bowiem żadne ofiarowanie siebie poza Chrystusem nie może być przyjęte przez Ojca. Tylko Jego ofiara została przyjęta - podkreślił bp Kazimierz Gurda w homilii podczas Eucharystii sprawowanej w święto Ofiarowania Pańskiego. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


Bal karnawałowy 2019
Caritas Diecezji Siedleckiej Środowiskowy Dom Samopomocy w Białej Podlaskiej organizuje już po raz 17 bal karnawałowy skierowany do osób z niepełnosprawnością.
więcej »
Warsztaty biblijne
Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” w Warszawie zaprasza młodzież szkół ponadgimnazjalnych wraz z katechetami do udziału w pierwszej edycji warsztatów biblijnych pt. „Poznaj list św. Pawła do Rzymian”.
więcej »
Tropem Wilczym
3 marca, po raz piąty we Włodawie, odbędzie się Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W programie są biegi na dystansie 5 km oraz na symbolizującym datę śmierci ostatniego z wyklętych odcinku 1963 m.
więcej »
 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
Unici przed kamerą
31 stycznia zakończyły się zimowe zdjęcia do filmu „Z ziemi podlaskiej”. Produkcja przybliża wstrząsające losy naszych unitów.
więcej »
 

SONDA

 

Wyrzucanie żywności uważam za...

grzech

marnotrawstwo

problem współczesnego świata

nieodpowiedzialność

nie uważam tego za coś złego



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR