21 lutego 2019 r. Imieniny obchodzą: Eleonora, Feliks, Kiejstus

Pogoda: Siedlce

Numer 8
21-27 lutego 2019r.

menu

NEWS

W numerze materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kultura

 
 

Krzymoszowianki

30 sierpnia 2017 r.

O tym, co bliskie sercu


fot. ARCHIWUM

Śpiewanie to nasza pasja - deklarują. I nie rzucają słów na wiatr… Kalendarz zespołu, zwłaszcza w sezonie wiosenno-letnim, pęka w szwach. Kluczem do sukcesu Krzymoszowianek jest ich repertuar. Śpiewają o tym, czym żyją. Bawią i pouczają w przekonaniu, że dobra pamięć, jaka po nich zostanie, to najlepsza nagroda za artystyczne zaangażowanie.

Początki istnienia Zespołu Ludowego „Krzymoszowianki” sięgają 2014 r. Inicjatorką jego powołania była Helena Młynarz, przewodnicząca Koła Emerytów i Rencistów w Krzymoszach. Pytana o zamysł przyświecający zawiązaniu grupy śpiewaczej wskazuje na… tradycję.

- Śpiewałyśmy od lat przy okazji różnego rodzaju spotkań - wyjaśnia kierowniczka. Argumentem za powstaniem grupy stały się też - na co zwraca uwagę - sukcesy innych lokalnych zespołów, które od lat z powodzeniem koncertują w regionie.

 

Ofiarni sponsorzy

Idea padła na podatny grunt. Kolejnym krokiem na drodze realizacji projektu stało się pozyskanie sponsorów. H. Młynarz skontaktowała się z Hubertem Pasiakiem, prezesem Stowarzyszenia Ośrodek Kultury i Aktywności Lokalnej w Krzesku oraz Lokalnej Grupy Działania Ziemi Siedleckiej, z którym współpracowała już wcześniej, ceniąc jego zaangażowanie na rzecz krzewienia lokalnej tradycji i kultury. Drugim sponsorem był Ireneusz Kaługa z Grupy EkoLogicznej, znany w regionie przyrodnik i społecznik. - Przekazali środki na zakup dwóch strojów dla zespołu, a dzięki mojej inwencji powstało ich… osiem. Materiał nabyłam na allegro i żeby wyszło taniej, szyłam je sama, wzorując się na strojach ludowych zespołu Mazowsze. Tak powstały spódnice, bluzki i serdaki, czyli pierwsze stroje Krzymoszowianek - zaznacza szefowa grupy.

 

Bez wolnej niedzieli

Zespół oficjalnie zainaugurował swoją działalność 2 marca, a już 6 marca, podczas dorocznego Jarmarku na Kazimierza w Mordach, zadebiutował na scenie. Od tego czasu serca słuchaczy podbija m.in. tekstami piosenek. - Opieramy się na własnej twórczości. Autorką utworów, jakie wykonujemy, jest Irena Chodowiec - tłumaczy H. Młynarz. Zaznacza, iż śpiewanie o sprawach bliskim ich uczuciom oraz codzienności, tj. miłości, wierze, samotności, pracy na roli, zaletach i przywarach, sprawia, że trafiają w gusta słuchaczy, co ma przełożenie na popularność grupy. - Jesteśmy chętnie zapraszane na wszelkiego rodzaju spotkania integracyjne i kulturowe, jakie odbywają się w naszym regionie. Śpiewamy na dożynkach, festynach, przeglądach ludowych… W ciągu trzech lat działalności dałyśmy ponad 70 koncertów, występując w powiatach: siedleckim, łosickim i bialskim. Od wczesnej wiosny do późnej jesieni nie mamy ani jednej wolnej niedzieli - przyznaje, odwołując się zarazem do tekstu jednej z piosenek mówiącego, że człowiek na stare lata nie może zamknąć się w czterech ścianach. - Miło i przyjemnie spędza się czas wtedy, kiedy jest się razem - podsumowuje.

 

Próby w każdy piątek

Krzymoszowianki współpracują z LGD Ziemi Siedleckiej. Z inicjatywy prezesa zarządu uczestniczą w różnego rodzaju spotkaniach. - H. Pasiak pisze dla nas projekty, organizuje wyjazdy. Jest naszym głównym sponsorem. Drugi wielki dobroczyńca zespołu to I. Kaługa. Dzięki ich wsparciu pozyskałyśmy pierwsze stroje, a teraz mamy drugi komplet - wyjaśnia H. Młynarz, wymieniając kwieciste spódnice, piękne fartuchy i korale.

Szefowa grupy zachwala także bardzo owocną współpracę z Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Kultury w Mordach. - Łukasz Wawryniuk, dyrektor MGOK, poświęca swój czas, by uczyć nas śpiewać. Jest też naszym akompaniatorem - zaznacza. - Spotykamy się na próbach w każdy piątek w gmachu dawnej szkoły w Krzymoszach - dodaje, dziękując przy okazji Janowi Ługowskiemu, burmistrzowi Mordów, który także wspiera działalność zespołu.

Dzięki zaangażowaniu tak wielu ludzi dobrej woli Krzymoszowiankom udało się wydać nawet specjalny śpiewnik z tekstami wykonywanych przez nie piosenek. - Cieszymy się, bo jest większy i bardziej przejrzysty od poprzedniego. Zawiera ponad 80 utworów napisanych przez naszą panią Irenę - podkreśla kierowniczka.

 

Trafiają do ludzi

Za swoją działalność społeczną H. Młynarz została uhonorowana złotą odznaką Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Otrzymała także „dyplom podziwu” od dyrektora MGOK. - Złotą odznakę noszę przy sobie - podkreśla szefowa Krzymoszowianek. Przywołuje również słowa laudacji towarzyszącej wręczeniu dyplomu. - Pan Łukasz napisał m.in.: „Jest Pani osobą, która rozpromienia dobrem i życzliwością; umie i chce pomagać innym; lubi działać na rzecz społeczności lokalnej. Jest Pani osobą, z którą nie da się nudzić” - cytuje ze wzruszeniem.

Chcąc okazać wdzięczność wszystkim dobroczyńcom zespołu, pani Helena sama sięgnęła po pióro. - Zaczęłam pisać wiersze - potwierdza z uwagą, iż niektóre z nich są nawet imiennie dedykowane sponsorom. W innym wprost przyznaje: „Śpiewanie to moja pasja/ umila mi życie na co dzień”. W kolejnym przypomina, że utwory przez nie wykonywane adresowane są do „ludzi, którzy uczucia mają i dobre rady przekazywane w piosenkach do nich trafiają”. Jako puenta tego tekstu nich zaś posłuży wers: „Taka jest rola zespołu, który założyłam sama, (…) żeby po nas dobra pamięć została”.


Zespół Ludowy „Krzymoszowianki” tworzą: Helena Młynarz - założycielka i kierowniczka, Irena Chodowiec - autorka tekstów, Teresa Dąbrowska, Emilia Denis, Augustyna Konopka, Zofia Kozak, Hanna Szczęśniak i Barbara Wysokińska.


KRÓTKO O ZESPOLE

Jesteśmy związani od chwili powstania zespołu. Najbardziej cieszy mnie, że grupa mieszkanek niewielkiej miejscowości zechciała połączyć swoje siły, by wspólnie działać na rzecz lokalnej - i nie tylko - społeczności. Niewątpliwą zaletą zespołu jest fakt, iż wszelkie aspekty jego działalności, począwszy od pisania tekstów, przygotowania strojów, po wykonanie utworów, panie wykonują samodzielnie. Motorem tych poczynań jest niezastąpiona pani Helena Młynarz, która uszyła stroje, zabiega o transport na wyjazdowe imprezy, organizuje spotkania w szkole w Krzymoszach. W krótkim czasie z grupy śpiewających entuzjastek Krzymoszowianki stały się zespołem koncertującym w wielu miejscach naszego regionu. Chętnie odpowiadają na każde zaproszenie, a ich śpiew jest przyjemny dla ucha.

Ireneusz Kaługa z Grupy EkoLogicznej


Od samego początku istnienia zespołu mogę obserwować - najpierw jako doradca, teraz jako akompaniator - jak Krzymoszowianki rozwijają się. Tym, co łączy członkinie zespołu, jest pasja do śpiewania i umiłowanie lokalnej kultury ludowej. Ich wyznacznikiem staje się to, że śpiewają do znanych wszystkim melodii własne słowa. W ten sposób przekazują całą prawdę o sobie: o tym, co czują, myślą, co je otacza, frapuje czy frasuje. Bez pani Heleny Młynarz i pani Ireny Chodowiec zespół nie rozwinąłby się tak szybko… Każda ze śpiewaczek daje z siebie jak najwięcej…

Łukasz Wawryniuk - dyrektor MGOK w Mordach


Gdy usłyszałem, że członkinie Koła Emerytów i Rencistów w Krzymoszach myślą o założeniu zespołu ludowego, pomyślałem: „O matko, będzie się działo!”. Wiedziałem, że będzie trzeba zaangażować się w ten projekt! Od lat znałem i obserwowałem działalność społeczną szefowej koła - Heleny Młynarz! Widziałem, jak wiele wymaga od siebie, ale też od innych! Jest zawsze pomocna, jednak - co trzeba podkreślić - potrafi też skutecznie poprosić o pomoc, gdy sama potrzebuje wsparcia w swojej społecznej działalności. Pani Helena jest osobą pozytywnie zakręconą, a sektor organizacji pozarządowych potrzebuje ludzi „szalonych” jak tlenu do życia! Lubię się takimi otaczać, bo one inspirują, pokazują inną perspektywę, uczą dystansu do swoich spraw. Dobrze się przy nich czuję i lubię z nimi współpracować, dlatego mam szczęście, że w naszym regionie ich nie brakuje!

Hubert Pasiak - prezes zarządu LGD Ziemi Siedleckiej

AW

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Uroczystości w Pratulinie


23 stycznia w pratulińskim sanktuarium odbyły się doroczne uroczystości z racji wspomnienia bł. Męczenników Podlaskich. Wydarzeniu towarzyszyło poświęcenie Domu Pielgrzyma. Uroczystościom przewodniczyli kard. Kazimierz Nycz oraz bp Kazimierz Gurda i bp Piotr Sawczuk. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Dzień Życia Konsekrowanego


Każdy dzięki Duchowi Świętemu odkrywa swój własny sposób ofiarowania się Ojcu Niebieskiemu. Własny, ale otrzymany i przyjęty od Boga; własny, ale jednocześnie potwierdzony przez Kościół, w którym jest obecny i działa Boży Duch; własny, ale w odniesieniu do Jezusa Chrystusa, bowiem żadne ofiarowanie siebie poza Chrystusem nie może być przyjęte przez Ojca. Tylko Jego ofiara została przyjęta - podkreślił bp Kazimierz Gurda w homilii podczas Eucharystii sprawowanej w święto Ofiarowania Pańskiego. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


Tropem Wilczym
3 marca, po raz piąty we Włodawie, odbędzie się Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W programie są biegi na dystansie 5 km oraz na symbolizującym datę śmierci ostatniego z wyklętych odcinku 1963 m.
więcej »
Uczczą pamięć
Miejsko-Gminne Centrum Kultury w Rykach zaprasza na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, które odbędą się 1 marca.
więcej »
O puchar biskupa
1 marca po raz siódmy odbędzie się Halowy Turniej Katolickich Szkół Ponadpodstawowych w Piłce Nożnej Dziewcząt i Chłopców o Puchar Biskupa Siedleckiego Kazimierza Gurdy.
więcej »
 

POLECAMY


O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
Unici przed kamerą
31 stycznia zakończyły się zimowe zdjęcia do filmu „Z ziemi podlaskiej”. Produkcja przybliża wstrząsające losy naszych unitów.
więcej »
Unici ziemi łosickiej
Książka Tomasza Dobrowolskiego „Unici ziemi łosickiej i ich walka o jedność Kościoła i polską wieś na Podlasiu” doskonale wpisuje się w cykl obchodów jubileuszowych, tj. 200-lecie powołania diecezji siedleckiej i 100-lecie odzyskania niepodległości.
więcej »
O cudach i niezaglądaniu Bogu w rękaw
Od momentu urodzenia aż do dzisiaj moje życie to pasmo cudów. I wciąż nie mogę się nadziwić, że Bóg tak mnie kocha.
więcej »
 

SONDA

 

Wyrzucanie żywności uważam za...

grzech

marnotrawstwo

problem współczesnego świata

nieodpowiedzialność

nie uważam tego za coś złego



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR