21 lutego 2019 r. Imieniny obchodzą: Eleonora, Feliks, Kiejstus

Pogoda: Siedlce

Numer 8
21-27 lutego 2019r.

menu

NEWS

W numerze materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kultura

 
 

Rozmowa ECHA

13 września 2017 r.

Teatr moją szkołą życia


fot. ARCHIWUM

Rozmowa z Martyną Sabak, studentką wokalistyki, odważną i pełną pasji aktorką teatru ITP w Lublinie, laureatką nagrody dla najlepszej aktorki V Ogólnopolskiego Festiwalu Teatrów Studenckich w Warszawie.

Pochodzę z Siedlec i moim marzeniem było wystąpić przed rodzimą publicznością. W ramach stypendium prezydenta Siedlec, dzięki czemu otrzymaliśmy salę, zorganizowałam wraz z kolegami z teatru spektakl „Wizyta”. Na trzy tygodnie przed nie było już biletów. Mam tremę, ale niezwiązaną z występem na scenie, lecz z odbiorem przedstawienia przez siedlczan.

Na deskach Sceny Teatralnej Miasta Siedlce wystawiono spektakl „Wizyta” z repertuaru lubelskiego teatru ITP. Jak do tego doszło?

Od pięciu lat występuję w największym studenckim teatrze muzycznym w Polsce, czyli właśnie w ITP. Gramy głównie musicale oparte na historiach biblijnych, przybliżając je w formie atrakcyjnej dla współczesnego odbiorcy. Do teatru trafiłam przypadkiem z castingu. Medialny świat zawsze mnie pociągał. Od najmłodszych lat lubiłam oglądać programy muzyczne. W liceum należałam do koła teatralnego, a rozwinęłam tę pasję na studiach. Aktorstwo we mnie kiełkowało.

Pochodzę z Siedlec i moim marzeniem było wystąpić przed rodzimą publicznością. W ramach stypendium prezydenta Siedlec, dzięki czemu otrzymaliśmy salę, zorganizowałam wraz z kolegami z teatru spektakl „Wizyta”. Na trzy tygodnie przed nie było już biletów. Mam tremę, ale niezwiązaną z występem na scenie, lecz z odbiorem przedstawienia przez siedlczan.

 

Jak wyglądają poszczególne etapy pracy nad przedstawieniem?

Jesteśmy studentami i staramy się pogodzić granie w teatrze ze studiami, kolokwiami czy sesją. To trudne zadanie. Spotykamy się minimum dwa razy w tygodniu oraz często w weekendy. Traktujemy teatr poważnie i dążymy do profesjonalizmu. Sami szyjemy kostiumy i przygotowujemy scenografię. To prawdziwa szkoła życia. Opiekunem i założycielem teatru jest salezjanin ks. Mariusz Lach, który czuwa nad całością spektaklu. Nakreśla wizję, pomysł i prosi o pomoc konkretne osoby. Dba o to, by nie było walki o role, rywalizacji czy zawiści w zespole. Na początku, gdy przyszłam do teatru, dostawałam role, w których mogłam się pokazać, a potem przyszła rola w „Fauście”, gdzie gram postać drugoplanową i rzadko pojawiam się na scenie. To uczy pokory i pokazuje równowagę, jaka panuje w zespole. Każdy może się rozwinąć i dojść do takiego momentu, by zagrać główną rolę.

 

Spektakl powstał w oparciu o sztukę Friedricha Dürrenmatta pt. „Wizyta starszej pani”. O czym opowiada?

„Wizyta” to przedstawienie wystawiane w ramach edukacyjnej sceny teatru, gdzie skupiamy się na treści i grze aktorskiej. Staramy się prezentować klasyczne dramaty, perełki światowej dramaturgii. I właśnie przykładem takiego przedstawienia jest „Wizyta”. Opowiada historię Klary Zachanassian, miliarderki, która po latach powraca do biednego szwajcarskiego miasteczka w poszukiwaniu zemsty. W przeszłości skrzywdzona i porzucona przez dawnego ukochanego, teraz wyznacza wysoką nagrodę dla tego, kto zabije Illa. Mieszczanie - choć początkowo oburzeni - z czasem zaczynają rozważać jej propozycje. Co z tego wyniknie, dowiemy się podczas spektaklu.

 

Z jakimi pytaniami widz musi się zmierzyć?

Do czego w życiu dążymy i jaką rolę odgrywają w nim finanse. Jakie relacje są ważne w życiu. Każdy może odkryć coś dla siebie i na tym polega uniwersalność sztuki. Są to pytania bardzo indywidualne, sami musimy je sobie zadać i na nie odpowiedzieć. Nasz spektakl pokazuje, jakie są konsekwencje życia w krzywym zwierciadle. Klara, która wszystko kupiła, wszystko zdobyła dzięki sile pieniędzy, daje nam do myślenia: czy na pewno tacy chcemy być?

 

Zagrałaś Klarę. Czy było to wyzwanie?

Przygotowując się do roli, zawsze zaczynam od zapoznania się ze scenariuszem, poznaję kontekst, historię postaci, którą będę podczas spektaklu. Na scenie pokazuję tylko wybrany okres jej życia i na tym się koncentruję. Jako aktor muszę wiedzieć, z jakim bagażem doświadczeń pojawia się moja postać. To, jacy jesteśmy, wynika z tego, co przeżyliśmy, i nie inaczej jest na scenie. To trochę takie rozkładanie na części pierwsze. Staram się być daną postacią, a nie grać daną postać. Skupienie przed spektaklem jest bardzo istotne.

Nie umiem ocenić własnej gry, ale gdy obserwuję kolegów, zawsze dociera do mnie jakaś inna rzecz. Najbardziej w mojej pamięci utkwił spektakl „Moria”. Opowieść o Abrahamie, który ma złożyć swojego syna w ofierze Panu Bogu. Rodzi się pytanie: kto z nas czy naszych rodziców poświęciłby własne dziecko? Ostatecznie rozwiązaniem tej sytuacji jest całkowita ufność Panu Bogu, który zawsze chce naszego dobra. Ale czy stać nas na takie zaufanie? Zawsze kiedy ta scena była odgrywana, znajdowałam się za kulisami, zastanawiając się nad nią. Siła naszej wiary wypróbowuje się właśnie w trudnych momentach.

 

Granie w teatrze jest ważną częścią Twojego życia.

Teatr jest moją formacją. Uczę się tutaj odpowiedzialności, systematyczności. Podczas warsztatów pogłębiam formację religijną. Współczesny świat oparty jest na korzyściach finansowych. Gdy nie widzi się zarobku, to nie warto się angażować. W teatrze jest inaczej. Wynika to z potrzeby serca i wrażliwości każdego członka naszej grupy. ITP to teatr otwarty na wszystkich, nikogo niekategoryzujący.

 

Oprócz aktorstwa pasjonujesz się również śpiewem. Jaki jest twój repertuar?

Wychowałam się na polskiej muzyce rockowej. Na studiach zaczęłam słuchać więcej jazzu, odkrywając jego piękno. Znajomi widzą mnie w mocniejszym repertuarze, ja z kolei najbardziej lubię śpiewać utwory soul czy gospel. Obecnie pod okiem wykładowcy i dyrygenta Tomasza Momota przygotowaliśmy koncert pt. „Disco polo na jazzowo”. Takie utwory, jak „Oczy zielone”, „Przekorny los, przełożyliśmy na aranżację jazzową, na sekcje dętą, skrzypce i sekcje rytmiczną. Myślę, że to bardzo wartościowy projekt. Może uda się go zaprezentować w Siedlcach. Chcemy udowodnić, że muzyka ma wiele form, a z pozornie prostych melodycznie utworów można uzyskać nową jakość, znaleźć coś własnego - w naszym przypadku jazzowego.

 

Bardziej śpiew czy teatr?

Teatr pomału się kończy. Jest to forma zarezerwowana dla studentów. Teraz bardziej skupiam się na śpiewie. Po części wypływa to ze studiów. Chociaż walczę o to, by zebrać grupę osób i po skończeniu uczelni stworzyć grupę teatralną. Może przyszłości powstanie trzecia scena teatru ITP?

Monika Król

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Uroczystości w Pratulinie


23 stycznia w pratulińskim sanktuarium odbyły się doroczne uroczystości z racji wspomnienia bł. Męczenników Podlaskich. Wydarzeniu towarzyszyło poświęcenie Domu Pielgrzyma. Uroczystościom przewodniczyli kard. Kazimierz Nycz oraz bp Kazimierz Gurda i bp Piotr Sawczuk. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Dzień Życia Konsekrowanego


Każdy dzięki Duchowi Świętemu odkrywa swój własny sposób ofiarowania się Ojcu Niebieskiemu. Własny, ale otrzymany i przyjęty od Boga; własny, ale jednocześnie potwierdzony przez Kościół, w którym jest obecny i działa Boży Duch; własny, ale w odniesieniu do Jezusa Chrystusa, bowiem żadne ofiarowanie siebie poza Chrystusem nie może być przyjęte przez Ojca. Tylko Jego ofiara została przyjęta - podkreślił bp Kazimierz Gurda w homilii podczas Eucharystii sprawowanej w święto Ofiarowania Pańskiego. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


Tropem Wilczym
3 marca, po raz piąty we Włodawie, odbędzie się Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W programie są biegi na dystansie 5 km oraz na symbolizującym datę śmierci ostatniego z wyklętych odcinku 1963 m.
więcej »
Uczczą pamięć
Miejsko-Gminne Centrum Kultury w Rykach zaprasza na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, które odbędą się 1 marca.
więcej »
O puchar biskupa
1 marca po raz siódmy odbędzie się Halowy Turniej Katolickich Szkół Ponadpodstawowych w Piłce Nożnej Dziewcząt i Chłopców o Puchar Biskupa Siedleckiego Kazimierza Gurdy.
więcej »
 

POLECAMY


O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
Unici przed kamerą
31 stycznia zakończyły się zimowe zdjęcia do filmu „Z ziemi podlaskiej”. Produkcja przybliża wstrząsające losy naszych unitów.
więcej »
Unici ziemi łosickiej
Książka Tomasza Dobrowolskiego „Unici ziemi łosickiej i ich walka o jedność Kościoła i polską wieś na Podlasiu” doskonale wpisuje się w cykl obchodów jubileuszowych, tj. 200-lecie powołania diecezji siedleckiej i 100-lecie odzyskania niepodległości.
więcej »
O cudach i niezaglądaniu Bogu w rękaw
Od momentu urodzenia aż do dzisiaj moje życie to pasmo cudów. I wciąż nie mogę się nadziwić, że Bóg tak mnie kocha.
więcej »
 

SONDA

 

Wyrzucanie żywności uważam za...

grzech

marnotrawstwo

problem współczesnego świata

nieodpowiedzialność

nie uważam tego za coś złego



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR