17 grudnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Olimpia, Łukasz, Jolanta

Pogoda: Siedlce

Numer 50
13-19 grudnia 2018r.

menu

NEWS

Już za tydzień - z kolejnym numerem ECHA - kalendarz na 2019 r.!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

Spotkanie Bractwa św. Judy Tadeusza

29 listopada 2017 r.

Ofiara życia


fot. ARCHIWUM

Prelekcja poświęcona kapłanom diecezji siedleckiej, którzy złożyli swoje życie w obronie Kościoła i ojczyzny, była przedmiotem kolejnego z cyklu spotkań organizowanych przez Bractwo św. Judy Tadeusza w ramach przygotowania do jubileuszu 200-lecia diecezji.

Sylwetki duchownych poległych podczas powstania styczniowego oraz w czasie II wojny światowej, jak również kwestię represji jako kary za udział w walkach narodowowyzwoleńczych, przybliżył ks. prałat Bernard Błoński, dyrektor Archiwum Diecezjalnego. - Sztandarową postacią wśród kapłanów diecezji, którzy za udział w powstaniu styczniowym zostali straceni bądź zesłani na Syberię za wspieranie ruchu patriotycznego, jest ks. Stanisław Brzóska - zaznaczył na wstępie prelegent. Omówieniu biogramów towarzyszyła prezentacja archiwalnych zdjęć duchownych oraz miejsc ich pochówku bądź upamiętnienia. - Ks. Brzóska urodził się w Dokudowie. Ochrzczony został prawdopodobnie za Bugiem, gdzie mieszkała jego rodzina ze strony ojca. Po wyświęceniu na kapłana w 1858 r., pełnił posługę wikariusza w Sokołowie Podlaskim, a następnie w Łukowie. Za popieranie ruchu manifestacyjnego w 1861 r. skazano go na roczny pobyt w twierdzy. Dwa lata później został generalnym kapelanem wojsk powstańczych. Zasłynął jako dowódca ostatniego oddziału powstańczego - podkreślił ks. Błoński.

Pojmany wraz z adiutantem Franciszkiem Wilczyńskim w Krasnodębach-Sypytkach w 1865 r., ks. Brzóska został skazany na karę śmierci przez powieszenie, którą wykonano 23 maja 1865 r. na rynku w Sokołowie Podlaskim. - Miejscu pochówku księdza nadal pozostaje nieznane - dodał.

Omówieniu sylwetki księdza towarzyszyła prezentacja jego obrazu autorstwa Zofii Grabskiej ze zbiorów ks. kan. Stanisława Falkowskiego, emerytowanego proboszcza parafii Nieciecz, a zarazem - na co zwrócił uwagę dyrektor Archiwum Diecezjalnego - kapłana mającego wielkie zasługi na polu podtrzymywania pamięci o ks. Brzósce. Wymowny jest także napis w miejscu upamiętnienia księdza powstańca w Krasnodębach-Sypytkach, gdzie się ukrywał: „Gdy pamięć ludzka gaśnie, dalej mówią kamienie…”. - W 2008 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie ks. Brzóskę Orderem Orła Białego - przypomniał z uwagą, iż 150 rocznica śmierci kapelana wojsk powstańczych została uczczona także przez Senat RP specjalną uchwałą głoszącą m.in., iż w ten sposób ojczyzna spłaca swój dług wobec kapłana, który do końca pozostał jej wierny…

 

Na zsyłkę w głąb Rosji

- W gronie trzech kapłanów, którzy udział w walce narodowowyzwoleńczej przypłacili życiem, są także: ks. Wawrzyniec Lewandowski i ks. Michał Żółtowski. Pierwszy z nich podzielił los ks. Brzóski. Wyrok przez powieszenie wykonano 4 sierpnia 1864 r. w Seroczynie, gdzie ks. Lewandowski pełnił posługę administratora parafii. Jego ciało pochowano na miejscu egzekucji, tj. na terenie miejscowej szkoły, która od 1938 r. nosi imię bohaterskiego kapłana - zaznaczył ks. Błoński.

- Pochodzący z parafii Ulan ks. Żółtowski pełnił natomiast posługę wikariusza w Kocku i Zbuczynie. Za zaangażowanie w prace organizacyjne w okręgu siedleckim, a przez to zaniedbanie obowiązków kapłańskich został nawet suspendowany. Po wybuchu powstania jako kapelan przyłączył się do oddziału Marcina „Lelewela” Borelowskiego. Zginął w bitwie pod Borowymi Młynami 16 kwietnia 1863 r. i został pochowany na cmentarzu w Józefowie Ordynackim k. Biłgoraja. Jak głosi legenda, ks. Żółtowski poniósł śmierć z ręką wzniesioną nie do oddania strzału, ale udzielenia rozgrzeszenia - zauważył.

Za wspieranie manifestacji niepodległościowych ruchu patriotycznego i powstania styczniowego wielu kapłanów naszej diecezji - co akcentował prelegent - zostało skazanych na zsyłkę w głąb Rosji. - Udało się nam ustalić nazwiska 18 księży, z czego sześciu powróciło do kraju, a 12 zmarło na wygnaniu, m.in.: ks. Felicjan Augustowicz - wikariusz ze Skrzeszewa, ks. Ludwik Broniszewski - wikary z Parczewa czy pełniący tę posługę w Maciejowicach ks. Józef Burzyński - wskazywał, zatrzymując się dłużej przy osobie ks. Józefa Kożuchowskiego. - Jako wikariusz w Białej Podlaskiej został aresztowany za odczytanie dekretu Komitetu Centralnego Narodowego o nadaniu ziemi bezrolnym chłopom. Zmarł w Tobolsku już 1864 r. Z posiadanej przeze mnie wiedzy wynika, że jego rodzina udzieliła schronienia ks. Brzósce - sygnalizował ks. Błoński. Dodał jednocześnie, iż w grupie kapłanów, którym udało się powrócić ze zsyłki, byli m.in.: ks. Józef Mleczek - proboszcz bialskiej parafii pw. św. Anny, oraz ks. Tytus Zegart - proboszcz w Kodniu, a zarazem ostatni infułat kodeński ukarany za pomoc i posługę religijną wśród ludności unickiej.

 

Represje po powstaniu

- Obok przedstawicieli duchowieństwa, którzy udział w powstaniu przypłacili życiem bądź zsyłką, czcimy pamięć także 23 kapłanów poddanych represjom na miejscu - zaznaczył ks. Błoński, przywołując m.in. postać ks. Erazma Mystkowskiego, sekretarza i archiwistę konsystorza podlaskiego. - W następstwie oskarżenia księdza o kontakty z powstańcami nakazano bp. Beniaminowi Szymańskiemu zwolnienie go z urzędu i osadzenie w budynku poklasztornym przemienionym na więzienie dla duchownych w guberni sandomierskiej. Dwaj agitatorzy powstańczy: ks. Leon Korolec i ks. Seweryn Paszkowski uniknęli aresztowania, ponieważ - jak tłumaczył - udało się im zbiec zagranicę. Ks. Korolca, proboszcza parafii Zwola, mianowano naczelnikiem powiatu łukowskiego i komisarzem województwa podlaskiego. W 1864 r. wyjechał do Galicji, a następnie do Drezna i Paryża. Tam też zmarł w 1865 r. - Ochrzczony został w Pratulinie, a jego brat był księdzem w diecezji płockiej - uzupełnił notę biograficzną prelegent. Z kolei ks. Paszkowski - co podkreślił - przed opuszczeniem kraju pełnił posługę proboszcza parafii Maciejowice. Był też delegatem zjazdu duchowieństwa w Kłoczewie do kontaktów z władzami narodowymi w Warszawie. Po pobycie m.in. w Paryżu i Rzymie wrócił na teren Galicji, gdzie - aż do śmierci w 1890 r. - pracował jako kapelan przytułku w Krzeszowicach k. Krakowa.

- Diecezja w latach powstania styczniowego liczyła ok. 200 kapłanów, stąd szacuje się, iż represjom poddano 22% duchowieństwa podlaskiego - zauważył dyrektor Archiwum Diecezjalnego. Przypomniał jednocześnie, iż następstwem zrywu narodowowyzwoleńczego stała się kasata wszystkich klasztorów zakonnych męskich na terenie diecezji.

 

W niemieckich obozach

Druga część wykładu była poświęcona kapłanom, którzy przeżyli obozy hitlerowskie i sowieckie. Ich pamięci - na co zwrócił uwagę ks. Błoński - poświęcona jest tablica przy bocznym wejściu do siedleckiej katedry. - Brakuje na niej jednego nazwiska - ks. Kazimierza Szulca, a to dlatego, że - przed aresztowaniem i zesłaniem do Oświęcimia - mieszkał już jako emeryt w Bydgoszczy - wyjaśnił.

Powołując się na dane statystyczne, prelegent dodał, iż w Oświęcimiu zginęło 11, zaś w Dachau 13 księży naszej diecezji. Obozy niemieckie przeżyło łącznie 17, jeden - sowiecki. Liczbę wszystkich kapłanów aresztowanych i represjonowanych w następstwie działań wojennych szacuje się na 74. Tymczasem stan duchowieństwa diecezji na dzień 1 września 1939 r. wynosił 417.

Podczas prelekcji dyrektor Archiwum Diecezjalnego przywołał m.in. osobę proboszcza swojej rodzinnej parafii Wyrozęby - ks. Piotra Zwierza. - Aresztowany w czasie, gdy był proboszczem parafii Klonownica Wielka, został osadzony w Dachau. Wyzwolony z obozu w 1945 r., powrócił do diecezji, gdzie pełnił posługę proboszcza m.in. w Paprotni i Wyrozębach. Wspomnienie obozu było stałym elementem prowadzonych przez niego lekcji religii - wspominał.

Inny kapłan: ks. Marek Maszkiewicz, któremu udało się przeżyć obóz sowiecki, został aresztowany w 1940 r. przez NKWD we Lwowie i skazany na pięć lat łagrów w obwodzie archangielskim. - Po zwolnieniu z obozu dostał się do armii gen. Władysława Andersa i przeszedł szlak wojenny z 2 Korpusem Polskim. Ranny w bitwie pod Monte Cassino, po wojnie dostał się do Anglii, skąd w 1948 r. wyjechał do USA i podjął pracę duszpasterską wśród Polonii. Zmarł w 2003 r. Ks. Maszkiewicz zasłynął jako wielki darczyńca kościoła pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Garwolinie - podkreślił ks. Błoński.

 

Kandydat do beatyfikacji

Wśród ofiar hitleryzmu, komunizmu i nacjonalizmu diecezja czci także pamięć kapłanów, którzy zginęli - rzec można - „na posterunku”, tj. służąc Kościołowi i swoim wiernym. W tym gronie są: ks. Marian Juszczyk - proboszcz parafii Garwolin, rozstrzelany w lesie k. Pilawy (†1942); ks. Jan Niedziałek - profesor seminarium rozstrzelany w lasach k. Stefanowa (†1943); ks. Roman Ryczkowski - proboszcz w Rudnie, po aresztowaniu nie skorzystał z propozycji zwolnienia, w następstwie czego został rozstrzelany wraz ze swoimi parafianami (†1940) i ks. Marceli Weiss - proboszcz parafii Lubień, zamordowany w lesie nieopodal miejscowości Wyryki (†1940). Dwóch księży - jak wyjaśniał dyrektor Archiwum Diecezjalnego - poniosło śmierć przy kościele: ks. Antoni Mioduszewski - proboszcz w Krześlinie, odznaczony krzyżem „Pro Ecclesia et Pontifice” - zginął raniony odłamkiem pocisku (†1944) oraz ks. Stanisław Szlezyngier - proboszcz w Niwiskach, który zmarł w następstwie wybuchu bomby (†1944).

Listę siedmiu nazwisk zamyka osoba ks. Lucjana Niedzielaka - proboszcza w Polskowoli bandycko zastrzelonego przez UB (†1947). - Został on pochowany w rodzinnej parafii Hadynów, a jego imię nosi m.in. Szkoła Podstawowa w Polskowoli. Co istotne, ks. Niedzielak jest proponowany - jako kandydat z diecezji siedleckiej - w procesie beatyfikacyjnym ofiar komunizmu w Polsce - zdradził na zakończenie.

AW

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Zakończenie jubileuszu


W uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP nastąpiło oficjalne zakończenie obchodów jubileuszowych 200-lecia diecezji siedleckiej. Punktem kulminacyjnym była Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Po Mszy św. obaj biskupi wręczali delegacjom poszczególnych parafii statuty II Synodu Diecezji Siedleckiej. Prawo zawarte w tych dokumentach wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r. W czasie liturgii odczytano także dekret papieża Franciszka, który w roku jubileuszowym odznaczył godnością kapelana Jego Świętobliwości kilku księży naszej diecezji. Tego samego dnia wieczorem w katedrze odbył się uroczysty koncert zamykający jubileusz. [fot. K. Skorupski/Podlasie24.pl]

FOTOGALERIA

Znamy laureatów


Mirosław Roguski, Mieczysław Zawadzki, Mieczysław Gaja, Małgorzata i Waldemar Gujscy - to tegoroczni laureaci nagrody im. Ludomira Benedyktowicza. Nagrody przyznawane są za szczególne osiągnięcia w trzech dziedzinach: szeroko pojęta działalność artystyczna; twórczość i dorobek literacki, naukowy i publicystyczny; działalność patriotyczno-społeczno-humanitarna. [fot. W. Bobryk]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Rekolekcje w sieci
„Kościół jest dobry” - czyli nic co Boskie nie jest im obce” to tytuł tegorocznych rekolekcji adwentowych przygotowanych przez www.profeto.pl.
więcej »
Chatka z piernika
Do 14 grudnia Gminny Ośrodek Kultury w Suchożebrach przyjmuje zgłoszenia do konkursu pt. Chatka z piernika w bożonarodzeniowej szacie.
więcej »
Grają i pomagają
W grudniu rusza trasa koncertowa Betlejem w Polsce 2018/2019. Więcej szczegółów na stronie www.betlejemwpolsce.pl.
więcej »
 

POLECAMY


To ty, szare Podlasie, rodzona ma kraino
Świętując jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości, warto skupić uwagę na tym, co działo się sto lat temu w miejscu, gdzie dzisiaj żyjemy. Książka „Tak rodziła się Niepodległość. Południowe Podlasie 1918” odsłania przed czytelnikiem panoramę wydarzeń sprzed wieku.
więcej »
Myśl właściwie
Abp Fulton J. Sheen - to jeden z najbardziej charyzmatycznych duchownych w historii amerykańskiego Kościoła. Płomienny mówca, wybitny kaznodzieja i wielka osobowość telewizyjna.
więcej »
Cuda wciąż się zdarzają
Cuda miały miejsce nie tylko w pierwszych wiekach Kościoła. Mają miejsce także dzisiaj i są potwierdzeniem prawdy Ewangelii - przekonywał o. Dolindo, któremu sam Jezus podyktował słowa jednej z najskuteczniejszych modlitw.
więcej »
Spragnieni Boga i niepodległości
Muzyczna uczta z okazji jubileuszu 200-lecia diecezji siedleckiej i 100 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.
więcej »
 

SONDA

 

Czy czas Adwentu jest nam potrzebny?

tak, to czas na refleksję w zabieganym świecie

nie, Adwent nic nie zmienia

najważniejsza jest chęć odmienienia życia w oczekiwaniu na Boże Narodzenie

to okazja do stanięcia w prawdzie wobec Boga i samego siebie, a przez to do nawrócenia



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR