23 stycznia 2019 r. Imieniny obchodzą: Maria, Ildefons, Rajmund

Pogoda: Siedlce

Numer 3
17-23 stycznia 2019r.

menu

NEWS

Najnowsze badania przeprowadzone przez włoskich naukowców potwierdzają, że „człowiek, który został okryty Całunem Turyńskim, został wcześniej ukrzyżowany”. Określają też dokładne miejsce ciosu, zadanego włócznią, która przebiła bok Jezusa i potwierdzają autentyczność śladów krwi znajdujących się na Całunie. Więcej w bieżącym wydaniu ECHA...

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (631)

30 kwietnia 2018 r.

Sytuacja na płd. Podlasiu 11 listopada 1918 r.

Nie tylko Siedlce świętowały pierwszy dzień wolności. Wolnymi miastami były w dniu 11 listopada także Sokołów Podlaski, Węgrów, Sterdyń, Ceranów i Kosów Lacki. Już 10 listopada rozbrojono wszystkich Niemców stacjonujących w Sokołowie, a następnie straż pożarna i POW obsadziły gmachy publiczne w mieście.

Pierwszym komendantem miasta został naczelnik straży ogniowej Franciszek Raciborski. W rozbrajaniu okupantów w Węgrowie 11 listopada aktywny udział wzięli peowiacy pod dowództwem Cypriana Ufnala i strażacy. Członkowie OSP odtransportowali tamtejszych Niemców do stacji kolejowej w Sokołowie, skąd zostali odesłani do Siedlec. Tego dnia również OSP w Sterdyni pod dowództwem Juliana Średnickiego rozbroiła posterunek niemiecki złożony z 24 żołnierzy. Niemców rozbroili też strażacy z Ceranowa i Kosowa Lackiego. Pierwszą zdobytą stacją kolei warszawsko-terespolskiej w nocy z 10 na 11 listopada był Broszków, obecnie Kotuń. Został rozbrojony przez strażaków. Również w Wiśniewie strażacy rozbroili Niemców pod dowództwem prezesa OSP A. Kacprzaka. 10 listopada oddział POW dowodzony przez Wiktora Drabińskiego rozbroił Niemców w Stoczku Łukowskim. Gdy peowiacy po rozbrojeniu ruszyli do Łukowa, w miasteczku zorganizowano Obywatelską Milicję Ludową.

Niemców w Kocku także rozbroili członkowie OSP. W akcji przeprowadzonej11 listopada wyróżnili się: A. Goral, A. Kisieliński, J. Mitura i inni.

11 listopada z inicjatywy magistratu w Mordach miejscową OSP przekształcono w Straż Obywatelską. Tego dnia 40-osobowy oddział strażaków dowodzony przez burmistrza Wacława Waciórskiego rozbroił żołnierzy niemieckich na miejscowej stacji kolejowej. 11 listopada doszło do rozbrojenia Niemców w Łukowie.

Łukowski Okręg POW miał silną siatkę konspiracyjną zmontowaną przez pchor. Stefana Zdanowskiego przy współudziale Eugeniusza Kwiatkowskiego. Pomagał im w przygotowaniach do rozbrojenia były oficer I pułku ułanów Legionów Polskich por. Tadeusz Bieńkowski „Łada”. W swojej późniejszej relacji Bieńkowski napisał; „W połowie października 1918 r. zgłosiłem się do Wehrmachtu [właściwie PSZ - JG], który mianował mnie swoim przedstawicielem na sześć powiatów wschodnich z siedzibą w Łukowie. Po przybyciu na miejsce w drugiej połowie tego miesiąca zorientowałem się, że społeczeństwo jest psychicznie przygotowane do akcji przeciwko Niemcom. Porozumiałem się z POW, które dysponowało ok. 50 uzbrojonymi ludźmi, oraz polskimi organizacjami politycznymi. Spodziewając się bliskiej akcji, zatrzymałem na miejscu - na własną odpowiedzialność - mego poprzednika, ppor. Eugeniusza Kwiatkowskiego, późniejszego ministra handlu”. Z tej relacji wynika, że ppor. E. Kwiatkowski był oficerem werbunkowym PSZ w Łukowie i 1 listopada 1918 r. zastąpił go na tym stanowisku T. Bieńkowski. Trzeba uściślić, że S. Zdanowski dysponował ok. 50 peowiakami, ale licho uzbrojonymi. Aby zdobyć lepsze uzbrojenie, Bieńkowski 11 listopada udał się do generał-gubernatora Wilhelmiego z prośbą o wydanie broni, ale gubernator odmówił. Tego dnia powstała w Łukowie niemiecka Rada Żołnierska. Dzielny Bieńkowski pomaszerował do niej, oświadczając, że jeśli wydadzą broń, zyskają możliwość spokojnego odjazdu. Zrewolucjonizowana rada zgodziła się. Bieńkowski z Kwiatkowskim otrzymali kilkadziesiąt karabinów, uzbroili 50 ludzi i z nimi ruszyli na niemiecki batalion w koszarach ze zbrojownią na Łapiguzie. Bieńkowski relacjonował: „Działając bez rozkazu [PSZ - JG], ale w wyczuciu ogólnych nastrojów, zająłem arsenał [magazyn Rady Żołnierskiej - JG], uzbroiłem ludność i rozbroiłem gubernię [sztab gubernatora - JG] oraz stacjonujący w Łukowie batalion piechoty niemieckiej. Przy rozdziale broni arsenału pewna część broni dostała się, niestety, do rąk niepowołanych”. [prawdopodobnie chodzi o żydowskie bojówki lewicowe przekształcone później w Milicję Ludową - JG]. Można dodać, że akcję rozbrojeniową wsparła młodzież z wyższych klas gimnazjum im. T. Kościuszki, harcerze z drużyny im. B. Głowackiego, straż pożarna, kolejarze, oraz zmobilizowane z okolicy grupy POW.

11 listopada rozbrojono Niemców w kilku miastach na terenie Ober-Ostu, m.in. w Łosicach, w Parczewie i Łomazach. Wieczorem tego dnia członkowie łosickiej POW i niezorganizowana młodzież pod kierunkiem łosickiego proboszcza ks. Piotra Komorowskiego (wnuka powstańca styczniowego) przystąpili do rozbrajania Niemców w tym mieście. Rozbrojono wówczas kilkudziesięciu żołnierzy niemieckich z kompanii mostowej, przebywających od kilkunastu dni w Łosicach. Całkowite zaskoczenie oraz stan upojenia alkoholowego komendanta miasta Bohlera spowodowały, że akcja zakończyła się całkowitym powodzeniem.

Rano 11 listopada rozbrojono Niemców w Parczewie. Ok. 4.30 odbyła się zbiórka 16 skautów w stodole u Mikołaja Błażewicza. Tylko ośmiu z nich posiadało stare rewolwery. Główny posterunek niemiecki mieścił się w szkole. Gdy skauci podeszli, wartownik na szczęście spał w budce przy drzwiach. Po sterroryzowaniu go skauci wspięli się na górę, do stojaków z bronią. Wprawdzie Niemcy wyskoczyli w bieliźnie na korytarz, ale na widok wycelowanych rewolwerów i karabinów poddali się. Rozbrojono 27 okupantów, zdobyto 3 lkm i 30 karabinów zwykłych. Gorzej poszło z drugą grupą, która w ilości sześciu żołnierzy kwaterowała w mieście. Ona już nie spała i szła na pomoc. Wynikła strzelanina, w wyniku której zginęło dwóch skautów: Barańczuk i Czarnacki. Ostatecznie wszyscy Niemcy poddali się.

11 listopada rozbrojono także Niemców w Łomazach. W akcji tej wzięło również udział ok. 40 mieszkańców. Udało się odebrać broń Niemcom prawie bez walki. Przewodziła łomaska POW pod kierownictwem F. Śliwińskiego. Według relacji J. Błyskosza - komenda niemiecka we Włodawie uciekła w nocy z 11 na 12 listopada, wydając miejscowym Żydom przeszło 1 tys. karabinów i moc amunicji. Ci powołali emigranta z Rosji na dowódcę i zaczęła się „bolszewicka gospodarka”.

Józef Geresz

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

New Year’s Party


W sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach odbył się koncert noworoczno-charytatywny pod nazwą „New Year’s Party 2019”. Wydarzeniu towarzyszył szereg atrakcji. Na scenie wystąpili słuchacze Europejskiego Centrum Szkolenia Językowego „Eurolingua” oraz podopieczni domów dziecka, na rzecz których organizowana jest akcja charytatywna „New Year’s Party 2019”. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Pamięć o unitach


Doroczne uroczystości upamiętniające męczeństwo Unitów Podlaskich zainaugurowała Msza św. w kościele parafialnym w Drelowie pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Następnie w Gminnym Centrum Kultury w Drelowie został wystawiony spektakl pt. „Matka Boska od Unitów” w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół im. Unitów Drelowskich.

PATRONAT "ECHO"


 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
Cuda wciąż się zdarzają
Cuda miały miejsce nie tylko w pierwszych wiekach Kościoła. Mają miejsce także dzisiaj i są potwierdzeniem prawdy Ewangelii - przekonywał o. Dolindo, któremu sam Jezus podyktował słowa jednej z najskuteczniejszych modlitw.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
X Pielgrzymka Amazonek do Matki Bożej Kodeńskiej
Jubileuszowa pielgrzymka odbędzie się w niedzielę 3 lutego. Centralnym punktem uroczystości będzie Msza św. pod przewodnictwem biskupa siedleckiego.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Środa
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR