14 grudnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Alfred, Izydor

Pogoda: Siedlce

Numer 50
13-19 grudnia 2018r.

menu

NEWS

Już za tydzień - z kolejnym numerem ECHA - kalendarz na 2019 r.!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmowy

 
 

Rozmowa ECHA

6 czerwca 2018 r.

Ojcostwo to wyzwanie


fot. PIXABAY.COM

Rozmowa z ks. dr. Tomaszem Bielińskim, dyrektorem Szkoły Nowej Ewangelizacji Diecezji Siedleckiej.

Hasło tego wyjątkowego wieczoru chwały zrodziło się w sercach młodych ludzi. Zastanawialiśmy się, jak zatytułować nasz koncert, by wzbudzić zainteresowanie. Postawiliśmy na pozytywne przesłanie. „Mój tata - mój bohater” - ma sprowokować ojców do refleksji nad tym, czy chcą być bohaterami swoich dzieci i czy nimi już są. To pytanie powinno skłonić mężczyzn do odpowiedzialnego podjęcia misji, jaką powierzył im Bóg. Ponadto przesłanie tego wieczoru odsyła nas do dzieciństwa, by poszukać wspomnień, które potwierdzą, że nasi ojcowie byli bohaterami. Wreszcie hasło to ma pokazać, że dzisiaj właśnie tacy ojcowie są potrzebni nie tylko swoim dzieciom i żonom, ale także ojczyźnie i narodowi.

23 czerwca, czyli w sam Dzień Ojca, w siedleckim amfiteatrze odbędzie się wieczór chwały pn. „Mój tata - mój bohater”. To już piąta edycja tego wydarzenia. Jak narodziła się ta inicjatywa?

 

Już blisko 12 lat siedlecka grupa ewangelizacyjna Wspólnota Jednego Ducha organizuje wyjątkowe koncerty uwielbieniowe, które z jednej strony można określić mianem spotkań religijnych, z drugiej - kulturalnych. Odbywają się one w kościele św. Józefa. Staramy się, by każdy wieczór chwały miał swój temat, a także by towarzyszyła mu szczególna intencja modlitewna. Często szukamy jej wokół wydarzeń związanych z kalendarzem liturgicznym bądź świętami świeckimi. Pewnego roku stwierdziliśmy, że modliliśmy się już za dzieci, dziadków i babcie, studentów, narzeczonych, kapłanów, a nigdy nie polecaliśmy Bogu ojców. Po raz pierwszy poświęcony im wieczór chwały zorganizowaliśmy w 2013 r. i tak trwa to do dzisiaj. Podobnie jak w latach poprzednich impreza odbędzie się w siedleckim amfiteatrze przy ul. Wiszniewskiego. Zaczynamy o 18.00. Będą: etiudy teatralne, koncert muzyki chrześcijańskiej, modlitwa wstawiennicza za ojców, świadectwo gościa wieczoru i indywidualne błogosławieństwo mężczyzn, adoracja Najświętszego Sakramentu.

 

Czyli wszystko według programu, który obowiązuje od pięciu edycji.

 

Francuzi mówią: „Nie zmienia się drużyny, która zwycięża”. Zatem jeśli od pięciu lat wieczór chwały z okazji Dnia Ojca gromadzi tak wiele osób, stanowi to dowód, iż taki rodzaj wydarzenia kulturalno-religijnego jest po prostu potrzebny. Dlatego nie widzimy powodu, by wprowadzać w programie imprezy rewolucję. Zmieniają się jedynie osoby występujące, etiudy, gość wieczoru, którym w tym roku będzie pochodzący z Podlasia aktor Dariusz Kowalski. Natomiast świadectwo wygłosi tata trójki dzieci, z zawodu policjant. Główną ideą inicjatywy jest pozytywne pokazanie roli i misji współczesnego ojca.

 

Niezmienne jest też hasło imprezy - „Mój tata - mój bohater”. Czy dzisiaj, kiedy zewsząd słyszymy o kryzysie ojcostwa, zwykły tata może być bohaterem?

 

Może i powinien nim być. Hasło tego wyjątkowego wieczoru chwały zrodziło się w sercach młodych ludzi. Zastanawialiśmy się, jak zatytułować nasz koncert, by wzbudzić zainteresowanie. Postawiliśmy na pozytywne przesłanie. „Mój tata - mój bohater” - ma sprowokować ojców do refleksji nad tym, czy chcą być bohaterami swoich dzieci i czy nimi już są. To pytanie powinno skłonić mężczyzn do odpowiedzialnego podjęcia misji, jaką powierzył im Bóg. Ponadto przesłanie tego wieczoru odsyła nas do dzieciństwa, by poszukać wspomnień, które potwierdzą, że nasi ojcowie byli bohaterami. Wreszcie hasło to ma pokazać, że dzisiaj właśnie tacy ojcowie są potrzebni nie tylko swoim dzieciom i żonom, ale także ojczyźnie i narodowi.

 

Czy my w ogóle właściwie postrzegamy rolę ojca?

 

Wielu psychologów uważa, że kryzys ojcostwa został wywołany kryzysem kobiecości. Ten z kolei sprowokowała fala emancypacji. Upraszczając: kobietom wmawiano, by podejmowały typowo męskie zadania, aby się dowartościować. Tymczasem to właśnie różnice płci są dowodem wartości mężczyzny i niewiasty oraz ich komplementarności, czyli konieczności uzupełniania się, a nie rywalizacji. Dlatego dziś wielu mężczyzn nie wie, co mogą i powinni dać swoim dzieciom. Pamiętam, gdy kilkanaście lat temu podczas rekolekcji postawiłem studentkom pytanie: „Co ma twój tata, czego nie ma mama?”. Większość z nich uznała, że tata nie ma nic takiego, czego nie mogłaby dać dzieciom matka! Oto jedna z przyczyn kryzysu ojcostwa. Wizerunek samowystarczalnej kobiety - matki.

 

A inne przyczyny?

 

Relacje społeczne i obowiązki związane z życiem zawodowym bardzo radykalnie okroiły czas obecności rodziców, a szczególnie taty, w domu. To nowe doświadczenie, bo przez wieki miejscem pracy mężczyzn było gospodarstwo rodzinne. Dzięki temu synowie od rana do wieczora byli ze swoimi ojcami, ucząc się od nich nie tylko zawodu i życia, ale również wiary. Rewolucja przemysłowa sprawiła, że mężczyźni wyruszyli do miast za lepszym jutrem. Na skutek tej migracji kontakty między tatą a synem uległy rozluźnieniu. Dzisiaj ponownie mamy do czynienia z poważną falą imigracji, nie tylko tej zagranicznej, ale również wtedy, gdy ojciec wraca do domu jedynie na weekend, bo pracuje w innym mieście. Stąd ma dużo mniej czasu na wychowywanie dzieci. A co za tym idzie - nie uczy syna, jak stać się mężczyzną, a córki - jaka powinna być rola mężczyzny u boku kobiety. Dlatego bohaterem staje się ten ojciec, który, stojąc przed dylematem zagranicznego wyjazdu zarobkowego, wybiera pracę z niższym uposażeniem, ale zostaje z rodziną. Po co komu wielki dom, skoro dzieci nie czują w nim miłości nieobecnego taty? Poza tym dla mnie każdy tata jest bohaterem, gdy - mając problemy, które go przerastają - pada na kolana i modli się, by Bóg go wzmocnił.

 

A co ojciec powinien zapewnić swoim dzieciom?

 

Po pierwsze: szeroko rozumiane poczucie bezpieczeństwa darowane najpierw żonie. W takiej rodzinie będzie więcej pokoju, również w kwestii wychowania dzieci. Ojciec ma być czuły, a zarazem silny. Nie chodzi bynajmniej o siłę miażdżącą, ale opiekuńczą. Tata to ten, który przez swoje postępowanie staje się wzorem. Nie znaczy to, że jest ojcem doskonałym. Popełnia błędy, ale potrafi się do nich przyznać i za nie przeprosić. Ojciec ma być autorytetem, który uznaje jednak większy autorytet nad sobą. I dzieci to widzą, np. kiedy tata klęka do pacierza czy do spowiedzi. Bo jeśli są świadkami, gdy idzie do konfesjonału i wyznaje grzechy, to znaczy, iż jest samokrytyczny i nie uważa się za nieomylnego. Wreszcie ojciec powinien szukać siły nie w sobie, bo tam jej nie znajdzie, lecz w Bogu. A co się z tym wiąże - przekazywać dziecku wiarę, pokazując, że jest ktoś silniejszy od niego, przed kim zgina kolana, przed kim się korzy. Ojciec musi też poświęcać swój czas, a nawet jeśli ze względu na obowiązki zawodowe nie może tego robić zbyt często, winien to wynagrodzić. Myślę, że każda młoda kobieta byłaby urzeczona listem, który czytałem podczas wielu rekolekcji. Pewna 20-latka wyznała w nim, że jej „tato ma wszystkie cechy mężczyzny, jakiego chciałaby mieć jako swojego przyszłego męża”.

 

Czy do bycia dobrym ojcem można się przygotować?

 

Oczywiście. Po pierwsze: trzeba szukać dobrych przykładów. Współczesne matki powinny wskazywać swoim córkom i synom dobre cechy mężów. Kobiety muszą pamiętać, że krytykowanie ojca przy dzieciach obniża jego autorytet. Po drugie: przygotowując się do misji ojcostwa, mężczyźni mogą posiłkować się fachową lekturą, której dzisiaj mamy ogromny wybór. Należy jednak pamiętać, iż wyjątkową rolę w przygotowaniu do tej ważnej roli odgrywa wiara. Dobra relacja z Bogiem Ojcem uczy mężczyznę bycia tatą, a kapłana - ojcem duchowym.

 

Dlaczego warto przyjść do amfiteatru na czerwcowy wieczór chwały?

 

Od pięciu lat, a więc od kiedy ta inicjatywa powstała, jestem pytany, kiedy w taki sam sposób uczczony zostanie Dzień Matki. Tymczasem - jak już wspomniałem - wieczory chwały odbywają się co miesiąc w kościele św. Józefa w Siedlcach. Od lat majowe spotkanie jest poświęcone wszystkim mamom. Dzień Ojca ma tak wyjątkową formułę ze względu na fakt, przed którym ostrzegają psychologowie i socjologowie: wspomniany kryzys ojcostwa. Jak się okazuje, mężczyźni częściej dezerterują lub nie do końca są pewni swojej misji. Dlatego chcemy przypomnieć, iż dla nas, wierzących, wzorem powinna być Biblia, która wyraźnie pokazuje mężczyznę jako głowę rodziny. A jeśli jest on zapatrzony w Boga Ojca, nie zrobi krzywdy swojej żonie i dzieciom. Będzie potrafił nie tylko kierować rodziną, ale też wsłuchiwać się w jej potrzeby. Będzie wymagający, a jednocześnie nauczy się ustępować i stanie się wyrozumiały. Organizując wieczór chwały w amfiteatrze, pragniemy ośmielić również mężczyzn, którzy chcą być dobrymi ojcami, ale nie do końca są przekonani, iż z Bogiem jest to łatwiejsze. Dlatego zapraszamy nie tylko wierzących i praktykujących, lecz dosłownie wszystkich. Nawet tych, którzy mają inne wartości. Chcemy bowiem, by wieczór chwały stał się wydarzeniem ponadreligijnym. Aczkolwiek elementy religijne będą obecne. Nie zabraknie też niespodzianki. Jakiej? Aby się dowiedzieć, trzeba przyjść do amfiteatru. Ponadto będziemy dziękować Bogu za Jego ojcostwo, jak również ojcom ziemskim za ich miłość. Będziemy się modlić o silną wiarę dla wzorowych ojców, ale również nie zapomnimy o tych, którzy próbują się takimi stać, lecz im nie wychodzi. Za mężczyzn, którzy z różnych powodów nie mogą stać się ojcami, choć bardzo tego pragną. Za tych, którzy zdecydowali się na adopcję. Za ojców, którzy są dziadkami, a dorosłe dzieci nie mają dla nich czasu. Wreszcie nie możemy zapomnieć o ojcach duchowych, czyli o księżach i ich posłudze rodzenia ludzi dla życia wiecznego. Poza tym warto przyjść, by poczuć, że jesteśmy razem.

 

Dziękuję za rozmowę.

MD

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Zakończenie jubileuszu


W uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP nastąpiło oficjalne zakończenie obchodów jubileuszowych 200-lecia diecezji siedleckiej. Punktem kulminacyjnym była Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Po Mszy św. obaj biskupi wręczali delegacjom poszczególnych parafii statuty II Synodu Diecezji Siedleckiej. Prawo zawarte w tych dokumentach wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r. W czasie liturgii odczytano także dekret papieża Franciszka, który w roku jubileuszowym odznaczył godnością kapelana Jego Świętobliwości kilku księży naszej diecezji. Tego samego dnia wieczorem w katedrze odbył się uroczysty koncert zamykający jubileusz. [fot. K. Skorupski/Podlasie24.pl]

FOTOGALERIA

Znamy laureatów


Mirosław Roguski, Mieczysław Zawadzki, Mieczysław Gaja, Małgorzata i Waldemar Gujscy - to tegoroczni laureaci nagrody im. Ludomira Benedyktowicza. Nagrody przyznawane są za szczególne osiągnięcia w trzech dziedzinach: szeroko pojęta działalność artystyczna; twórczość i dorobek literacki, naukowy i publicystyczny; działalność patriotyczno-społeczno-humanitarna. [fot. W. Bobryk]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Rekolekcje w sieci
„Kościół jest dobry” - czyli nic co Boskie nie jest im obce” to tytuł tegorocznych rekolekcji adwentowych przygotowanych przez www.profeto.pl.
więcej »
Chatka z piernika
Do 14 grudnia Gminny Ośrodek Kultury w Suchożebrach przyjmuje zgłoszenia do konkursu pt. Chatka z piernika w bożonarodzeniowej szacie.
więcej »
Grają i pomagają
W grudniu rusza trasa koncertowa Betlejem w Polsce 2018/2019. Więcej szczegółów na stronie www.betlejemwpolsce.pl.
więcej »
 

POLECAMY


To ty, szare Podlasie, rodzona ma kraino
Świętując jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości, warto skupić uwagę na tym, co działo się sto lat temu w miejscu, gdzie dzisiaj żyjemy. Książka „Tak rodziła się Niepodległość. Południowe Podlasie 1918” odsłania przed czytelnikiem panoramę wydarzeń sprzed wieku.
więcej »
Myśl właściwie
Abp Fulton J. Sheen - to jeden z najbardziej charyzmatycznych duchownych w historii amerykańskiego Kościoła. Płomienny mówca, wybitny kaznodzieja i wielka osobowość telewizyjna.
więcej »
Cuda wciąż się zdarzają
Cuda miały miejsce nie tylko w pierwszych wiekach Kościoła. Mają miejsce także dzisiaj i są potwierdzeniem prawdy Ewangelii - przekonywał o. Dolindo, któremu sam Jezus podyktował słowa jednej z najskuteczniejszych modlitw.
więcej »
Spragnieni Boga i niepodległości
Muzyczna uczta z okazji jubileuszu 200-lecia diecezji siedleckiej i 100 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.
więcej »
 

SONDA

 

Czy czas Adwentu jest nam potrzebny?

tak, to czas na refleksję w zabieganym świecie

nie, Adwent nic nie zmienia

najważniejsza jest chęć odmienienia życia w oczekiwaniu na Boże Narodzenie

to okazja do stanięcia w prawdzie wobec Boga i samego siebie, a przez to do nawrócenia



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR