18 sierpnia 2019 r. Imieniny obchodzą: Helena, Ilona, Bogusław

Pogoda: Siedlce

Numer 33
15-21 sierpnia 2019r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze m.in. akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi...

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmowy

 
 

Rozmowa ECHA

30 stycznia 2019 r.

Religia w szkole gwarantuje normalność

Rozmowa z ks. prof. Piotrem Tomasikiem, dziekanem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, koordynatorem Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski

Konstytucja jak najbardziej dopuszcza w systemie publicznym nauczanie religii i to nie tylko katolickiej. Z możliwości tej korzysta ponad 20 podmiotów, czyli prawnie zarejestrowanych w Polsce Kościołów i związków wyznaniowych. Konkordat również to przewiduje. Poza tym nauczyciele religii, zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji z 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, są pracownikami szkoły, członkami rady pedagogicznej i podlegają takim samym rygorom, co inni nauczyciele, a co za tym idzie - są opłacani z budżetu danej placówki oświatowej. Proszę pamiętać, że nie są to pieniądze należące do rządu. On nie ma swoich środków. Rząd posiada pieniądze pochodzące z podatków, a podatnicy są w większości katolikami, zatem mają prawo oczekiwać od szkoły, że będzie ona w ramach zasady pomocniczości wspomagać ich w wychowaniu religijnym dzieci.

Przeciwnikami religii w szkołach byli dawniej komuniści, postkomuniści. Komu dzisiaj przeszkadza ten przedmiot w szkołach?

 

W zasadzie trudno podać konkretną kategorię osób. Ci, którzy są przeciwko obecności religii w szkole, jawnie to deklarują, więc wiadomo, kim są z imienia i nazwiska. Poza tym nurt postkomunistyczny lub neomarksitowski wcale nie należy do przeszłości. Wciąż jest w Polsce obecny. Istnieje też grupa ludzi, która, uprawiając politykę, nie rozumie, iż powinna być ona troską o dobro wspólne, a co za tym idzie - chce budzić negatywne emocje, na których będzie mogła dojść do władzy. Zamiarem tych osób jest tworzenie atmosfery pokazującej, iż religia to coś niepotrzebnego, coś, co wręcz przeszkadza. A jak wielokrotnie mieliśmy okazję przekonać się w naszej historii, na słabościach ludzkich można wygrać wybory.

 

A mamy rok wyborczy.

 

Stąd ta histeria.

 

Dlaczego religia jako przedmiot szkolny jest solą w oku niektórych środowisk?

 

W pewnych przypadkach jest to nawiązanie do historii rodzinnych. Należy pamiętać, że grupa osób, która walczyła o komunizm w Polsce i zaprzedała się wrogom, nie umarła bezpotomnie. Wprawdzie następcy niejednokrotnie zaczęli bardzo pięknie służyć ojczyźnie, ale część z nich przejęła ideały przodków. Jest też gros ludzi zdających sobie sprawę z tego, iż religia daje wolność. A przecież łatwiej rządzić czy manipulować człowiekiem zniewolonym, ulegającym namiętnościom, nieznajdującym poza systemem społecznym punktu odniesienia do stawania się lepszym. Są też oportuniści, którzy, chcąc być na fali, nie rozumieją, że kopią sobie przysłowiowy grób. Bo jeśli ktoś wychowuje swoje dziecko w braku poszanowania dla życia, osób starszych i niepełnosprawnych, to szykuje siebie na pewne działania eutanatyczne.

 

Mocne słowa.

 

Ale, niestety, prawdziwe. Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się w niektórych krajach zachodnich czy Skandynawii.

 

Argumentem, który od lat powtarzają przeciwnicy religii w szkołach jest jej finansowanie z budżetu państwa. Co na ten temat mówi Konstytucja RP i Ustawa o oświacie?

 

Konstytucja jak najbardziej dopuszcza w systemie publicznym nauczanie religii i to nie tylko katolickiej. Z możliwości tej korzysta ponad 20 podmiotów, czyli prawnie zarejestrowanych w Polsce Kościołów i związków wyznaniowych. Konkordat również to przewiduje. Poza tym nauczyciele religii, zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji z 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, są pracownikami szkoły, członkami rady pedagogicznej i podlegają takim samym rygorom, co inni nauczyciele, a co za tym idzie - są opłacani z budżetu danej placówki oświatowej. Proszę pamiętać, że nie są to pieniądze należące do rządu. On nie ma swoich środków. Rząd posiada pieniądze pochodzące z podatków, a podatnicy są w większości katolikami, zatem mają prawo oczekiwać od szkoły, że będzie ona w ramach zasady pomocniczości wspomagać ich w wychowaniu religijnym dzieci.

 

A jak jest w Europie, jeśli chodzi o obecność religii w szkołach i jej finansowanie?

 

Środki na ten cel pochodzą z rządowych albo samorządowych budżetów. Jeśli chodzi o Europę Zachodnią, krajem, który konsekwentnie traktuje religię jako przedmiot pozaprogramowy, jest Francja, oczywiście bez Alzacji i Lotaryngii, co wynika z prawa konkordatowego. W Niemczech nauczanie religii w szkole odbywa się na mocy odpowiednich przepisów konstytucji. Religia w większości landów może zostać wybrana jako przedmiot maturalny.

We Włoszech jest przedmiotem fakultatywnym i wyznaniowym. W Hiszpanii natomiast szkoła ma obowiązek organizowania wyznaniowej nauki religii, zaś uczniowie lub ich opiekunowie podejmują decyzję o uczestnictwie w lekcjach. W Belgii ma charakter konfesyjny, każdy z uczniów może dokonać wyboru jednego z kilku przedmiotów wyznaniowych, w tym katolickiego.

Natomiast rozwiązanie polskie, pozwalające na wyznaniową lekcję religii, którą może organizować każdy prawnie zatwierdzony w systemie społecznym związek wyznaniowy, jest, moim zdaniem, supertolerancyjne.

 

Przeciwnicy religii twierdzą również, iż dzieci, które nie uczęszczają na religię, są szykanowane, a przynajmniej odczuwają dyskomfort...

 

Część wojujących ateistów uznaje, że stanem normalnym jest odrzucenie wiary religijnej, iż jest ona jakąś formą aberracji umysłowej, którą można sobie realizować w zaciszu własnego domu. Należy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że za chwilę owo zacisze również będzie przez różnego rodzaju totalitarystów likwidowane. Przykładem są państwa zachodnie, gdzie odbywają się już polowania na rodziców mających konserwatywne poglądy. Dochodzi tam do absurdalnych sytuacji, np. zakazujących noszenia spódnic przez dziewczynki, aby nie wzbudzały dyskomfortu wśród uczniów, których rodzice są liberałami. To też dowód na to, że niektóre środowiska postrzegają religię jako coś szkodliwego. A to z kolei nic innego jak ciąg dalszy opowieści Marksa o tym, iż religia stanowi opium dla ludu. Dlatego należy zdać sobie sprawę z tego, że także w Polsce mamy do czynienia z neomarksizmem, również w środowiskach uniwersyteckich, w naukach społecznych, z czym wciąż musimy się konfrontować. Tymczasem marksizm popełnia ogromny błąd antropologiczny, nie zauważa bowiem rzeczywistej duchowości człowieka.

 

W świetle danych zebranych z diecezji przez Komisję Wychowania Konferencji Episkopatu Polski w 2015 r. uczestnictwo w lekcjach religii wynosiło ok. 90%. Z kolei wedle badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego za 2017 r. uczestnictwo w lekcjach religii deklarowało ponad 70% uczniów. Tymczasem według badań sprzed kilku tygodni, przeprowadzonych przez Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu”, wynika, że połowa respondentów nie chce, by nauczanie religii odbywało się w szkołach. Dokładnie tyle samo ankietowanych jest za jej pozostawieniem. Do tego najnowszy sondaż dla „Rzeczpospolitej” mówi, że 55% badanych stwierdziło, że lekcje religii nie powinny być finansowane z podatków obywateli. Jak wytłumaczy Ksiądz Profesor te rozbieżności?

 

Po pierwsze należy zadać sobie pytanie, czy te badania są rzetelne. Tego rodzaju sondaże muszą bowiem być potwierdzone przez kilka różnych ośrodków. Po drugie: jaka jest metodologia tych badań, jak zadano pytanie? Ogromne znaczenie ma też kwestia atmosfery, w jakiej sporządzono ankiety. Często bywa tak, że najpierw nakręci się jakąś kampanię przeciwko Kościołowi, a następnie, kiedy mamy do czynienia z emocjonalnym rozhuśtaniem, zadaje się pytanie. Tak było np. na Zachodzie z badaniem dotyczącym kary śmierci. Jej zwolenników przybywało po ukazaniu się w mediach informacji o bestialskim mordzie. A kiedy wyemitowano w telewizji film „Dwaj ludzie z miasta”, który jest przeciwko karze śmierci, szala przechyliła się w drugą stronę. Tak właśnie działają emocje. Zadziałały one również w przypadku badań dotyczących religii. Przecież 6 stycznia usłyszeliśmy z ust jednej z posłanek, że trzeba wyrzucić religię ze szkół, a następnie redakcje rzuciły się do przeprowadzania badań. Takie zachowanie jest niebezpieczne społecznie, ponieważ nie ma nic wspólnego z polityką rozumianą jako troska o dobro ogółu, stając się wywoływaniem ciągłej awantury tylko po to, by dojść do władzy.

 

Dlaczego lekcja religii ma tak duże znaczenie dla samej szkoły?

 

Ponieważ przywraca normalność. Religia, nie tylko katolicka, jest dla ogromnej większości Polaków czymś ważnym i naturalnym. Poza tym zadaniem szkoły publicznej jest wspieranie rodziców w wychowaniu, również religijnym. Sprawa religii nie stanowi w Polsce tabu, dlatego z tego powodu powinniśmy się cieszyć i robić wszystko, by stan ten zachować jak najdłużej i nie dopuścić do problemów, z jakimi borykają się np. Francja czy Niemcy. Dla zdrowa społecznego musimy chronić prawo, do którego należy wychowanie dzieci zgodnie przekonaniami. Nie pozwólmy, żeby ktoś nam to odebrał.

 

Dziękuję za rozmowę.

Jolanta Krasnowska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Chwała bohaterom!


Dźwięk syren punktualnie o 17.00, tj. w godzinie „W”, śpiew hymnu narodowego, apele pamięci, honorowe warty, składanie kwiatów i palenie zniczy złożyły się na obchody tegorocznej, 75 rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Pamięć o powstańcach poległych w walkach o wolność naszej ojczyzny uczczono także w wielu miastach i miasteczkach naszego regionu. Cześć i chwała bohaterom!

FOTOGALERIA

Pątnicy na szlaku


W piątkowy poranek 2 sierpnia do pątników zdążających do Matki Bożej dołączyła kolumna siedlecka. Hasłem tegorocznej 39 Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę są słowa: „W mocy Ducha Świętego”. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


XXVII Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka
16 sierpnia pielgrzymi z całej Polski wyruszą z białostockiej katedry do Ostrej Bramy w Wilnie.
więcej »
Pielgrzymka i jarmark
18 sierpnia na kodeńskich błoniach będzie miała miejsce kolejna edycja Jarmarku Sapieżyńskiego. Wydarzenie - nawiązujące do historii Jana Sapiehy, który w 1511 r. od króla Polski Zygmunta Starego uzyskał przywilej jarmarków - będzie przebiegało po hasłem ,,Od Sapiehów do 100-lecia niepodległości”.
więcej »
VI Dożynkowy Festyn Parafialny
W niedzielę 25 sierpnia parafia pw. św. Bartłomieja Apostoła w Grębkowie organizuje VI Dożynkowy Festyn Parafialny.
więcej »
Sprawni poprzez sport
12 września w Europejskim Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Roskoszy odbędzie się festyn integracyjny „Sprawni poprzez sport 2019”. Początek o 10.00.
więcej »
Powiatowe święto plonów
Miejscem tegorocznych dożynek powiatu siedleckiego jest Krzesk-Majątek w gminie Zbuczyn. Święto plonów zaplanowano na niedzielę 25 sierpnia. Gwiazdą wieczoru będzie Zenek Martyniuk.
więcej »
Dni Ryk i dożynki
Dobra muzyka, zabawy dla dzieci i atrakcje dla dorosłych zdominują ostatni weekend wakacji. Urząd Miejski i Miejsko-Gminne Centrum Kultury zapraszają na Dni Ryk i dożynki powiatowo-gminne.
więcej »
 

POLECAMY


Zmieniaj siebie i świat
Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek w czasie modlitwy wątpić, że Bóg Cię słyszy? Czasami masz wrażenie, że twoje słowa dochodzą do sufitu i rozpływają się w powietrzu? Zadajesz sobie pytania o realny wpływ i znaczenie twoich modlitw?
więcej »
Czarna kawaleria gen. Maczka
Na początku lipca 1944 r. Polacy w składzie II Korpusu Kanadyjskiego wylądowali w Normandii. Miesiąc później rozpoczęła się bitwa pod Falaise.
więcej »
Życie niezwykłej kobiety
Edyta Stein to jedna z najwybitniejszych kobiet XX w. Była filozofem i pielęgniarką, nauczycielką i prelegentką, zakonnicą i mistyczką.
więcej »
 

SONDA

 

Czy warto być honorowym krwiodawcą?

zawsze warto ratować ludzkie życie

warto tym bardziej, że krwi nie da się zastąpić innym płynem

nie, ponieważ nikt tego daru nie docenia

państwo nie dba o rozwój krwiodawstwa



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR