24 czerwca 2019 r. Imieniny obchodzą: Danuta, Emilia, Jan

Pogoda: Siedlce

Numer 25
20-26 czerwca 2019r.

menu

NEWS

Bp Piotr Sawczuk nowym biskupem drohiczyńskim

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Komentarze

 
 

Jest jak jest

6 marca 2019 r.

Rozszczepienie jaźni

Stara polska tradycja głosi, że każdy, kto nie skosztuje choćby jednego pączka w ostatni czwartek przed Wielkim Postem, do końca roku może zapomnieć o powodzeniu w sferze miłosnej, zawodowej czy finansowej.

No cóż, lepszej zachęty do jedzenia pączków nie wymyśliłby dziś żaden, nawet podwójnie habilitowany spec od marketingu. No bo któż z nas nie chciałby być piękny, młody i bogaty… A zatem, mając na uwadze wyłącznie własne szczęście, każdy rodak w 52 dniu przed Wielkanocą - nie zważając na wszechobecną modę kreującą zdrowy styl życia - przystępuje do zmasowanej konsumpcji owych łakoci. Tego dnia nikt nie przyjmuje do wiadomości mądrych wyliczeń naukowców i dietetyków, którzy twierdzą, że nawet niegroźnie wyglądająca połówka pączusia ma niemal tyle samo kalorii co kilogram zielonych ogórków. No ale gdzie tam pod koniec zimy wpychać w siebie wodniste, naszprycowane chemią, gorzkie ogórki z importu, kiedy bezkarnie można zajadać się czymś o wiele lepszym.

Jedni uwielbiają pulchne złociste cacka z różanym nadzieniem, polane lukrem i posypane skórką pomarańczową. Inni lubują się w nadzieniach z bitej śmietany, budyniu, toffi czy twarożku. Są zjadacze suchych, posypanych cukrem pudrem gniotów z niewielką ilością wyrobu marmoladopodobnego. Nie brakuje wreszcie i nowobogackich koneserów superpączków przygotowywanych według kosmicznych receptur przez znanych celebrytów i restauratorów, za które trzeba słono zapłacić. Na te ostatnie - jak się okazuje - wciąż jest wielu chętnych. Przed niektórymi renomowanymi cukierniami pierwsi klienci zaczęli ustawiać się w kolejkach już w środę, ok. 22.00 (!). Niewykluczone, że tym razem sterczeli tam również niemogący spać w nocy emeryci, którym - jak to oznajmiła na niedawnej konwencji partii rządzącej Beata Szydło - prezes Jarosław Kaczyński postanowił podarować tzw. trzynastkę. Na razie więc skonsumowali „na zeszyt” - ale już niebawem wszystko uregulują z nawiązką.

Z tłustoczwartkowego zwyczaju cieszą się nie tylko cukiernicy i sprzedawcy, którzy tego dnia puszczają w obieg niemal 100 mln pączków. Taka ilość sprzedanych łakoci wywołuje również uśmiech na twarzy urzędników skarbowych. O ile jednak my dzielimy pączki na te obłożone płatkami migdałów czy skórką kandyzowanych owoców, o tyle fiskus sortuje je według, niezauważalnego gołym okiem, obłożenia podatkiem. Jak się bowiem okazuje, przed kilku laty tradycyjny polski pączek uległ podatkowemu rozszczepieniu jaźni. W jego cenę wkomponowano podatek w wysokości 5, 8 lub aż 23%. Co prawda taki stan prawny miał potrwać tylko chwilę, ale do dziś nikomu to nie przeszkadza. Pojawiające się rozbieżności wynikają z tego, czy jest on - znaczy pączek - traktowany jako pieczywo czy wyrób ciastkarski. Na wysokość podatku wpływa także termin przydatności do spożycia. Jeśli na paragonie zobaczymy 5% kwotę podatku, to mamy do czynienia z dietetycznym pączkiem, który należy spożyć w ciągu dwóch tygodni. Tradycyjne pączki z większą ilością cukru traktowane są już jako wyroby ciastkarskie, który także w ciągu 14 dni powinny trafić do naszego żołądka. Jeśli jednak z jakichś powodów pączki - zarówno dietetyczne, jak i bardzo słodkie - nie zostaną skonsumowane po upływie dwóch tygodni, wówczas należy obłożyć je 23% daniną. Absurd? Ależ skąd. Pączek jak wino - im starszy, tym droższy. Tylko czy aby lepszy i zjadliwy?

Leszek Sawicki

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wernisaż w parku


14 czerwca w parku Radziwiłłowskim w Białej Podlaskiej otwarto plenerową wystawę fotografii prof. Leszka Mądzika pt. „Sacrum Miejsca”. Częścią wernisażu była etiuda teatralna „Maski”. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Moda na pomaganie


Co i dla kogo mogę zrobić - na te pytania można było znaleźć odpowiedź podczas III Dnia Siedleckich Organizacji Pozarządowych. Pogoda dopisała, stąd też zainteresowanie piknikiem NGO, który odbył się 6 czerwca na siedleckim placu Sikorskiego, było spore. Choć idea spotkania co roku jest taka sama, czyli prezentacja oferty oraz wymiana doświadczeń między organizacjami pozarządowymi z regionu, zmienia się zarówno grono uczestników, jak i wystawiające się grupy. A warto pamiętać o tym, że w tego typu formacjach, których głównym celem jest wsparcie codziennego życia mieszkańców regionu, działają tysiące osób, poświęcając swój czas. [fot. JAG]

PATRONAT "ECHO"


XXVII Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka
16 sierpnia pielgrzymi z całej Polski wyruszą z białostockiej katedry do Ostrej Bramy w Wilnie. Podczas dziewięciodniowego zmagania się z trudem i wysiłkiem pątnicy doświadczą także niezwykłej gościnności.
więcej »
Kultura bez Granic
29 czerwca na terenie rekreacyjnym przy kąpielisku w Kobylanach w gminie Terespol odbędzie się festiwal Kultura bez Granic. To już 16 edycja imprezy, której celem jest prezentacja folkloru polsko-białoruskiego pogranicza.
więcej »
Spływy kajakowe
Stowarzyszenie Rozwoju Miejscowości Studzianka zaprasza 20 czerwca, od 11.00, na spływ kajakowy Zielawą na trasie Wisznice - Studzianka na dystansie 20 km.
więcej »
 

POLECAMY


Droga na ołtarze
Św. Antoni z Padwy to niewątpliwie jeden z najbardziej znanych świętych na świecie. Już sam fakt, że we Włoszech mówi się o nim Il Santo, czyli po prostu Święty, świadczy o jego potędze.
więcej »
 

SONDA

 

Czerwiec to dla mnie....

miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

czas wyczekiwania wakacji

najpiękniejszy miesiąc w roku

okazja do refleksji nad szybko mijającym czasem

miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR