20 kwietnia 2019 r. Imieniny obchodzą: Agnieszka, Teodor, Czesław

Pogoda: Siedlce

Numer 16
18-24 kwietnia 2019r.

menu

NEWS

Zmartwychwstały Pan niech obdarza miłością i pokojem, aby zmartwienia i smutki dnia codziennego nie przesłoniły celu naszej wędrówki wiary. Bądźmy prawdziwymi apostołami Dobrej Nowiny płynącej z pustego grobu. Spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych spędzonych w gronie rodziny i najbliższych.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kościół

 
 

Z Janem Pawłem II przez Wielki Post

3 kwietnia 2019 r.

Wypłyń na głębię!


fot. PIXABAY.COM

Wszystko, co dobre, musi sporo kosztować. Tylko rzeczy błahe bywają tanie albo za darmo. Wiara, gotowość ponoszenia ofiary i miłość są warte więcej niż wszystkie pieniądze i skarby tego świata.

Pamiętam kapłana, który ciągle powtarzał: „Nie możemy być przeciętni, trzeba wznieść się wyżej, chcieć więcej, być bardziej… Pamiętajcie, że nieustannie trwa w nas walka, nie dajcie sobie wmówić, że stać was tylko na przeciętność; jesteście zdolni do osiągania szczytów”. Nie, nie namawiał do bycia idealnym i perfekcyjnym. Uczulał raczej na to, by nie płynąć z prądem, by nie „być jak wszyscy”. Chciał, byśmy od siebie wymagali. Wskazywał: „masz talent, to go rozwijaj, masz serce, to dbaj o nie, upadasz po raz setny od jakiegoś grzechu: wstawaj, nie ma kiedy leżeć!”. Każde dobro wymaga poświęcenia i zaangażowania. Zawsze obowiązuje zasada: „aby zyskać jedno, drugie trzeba poświęcić”. Jezus nikomu nie zalecał połowiczności, nie mówił: pójdź za Mną tak trochę, przebacz bliźniemu tak na 50%, kochaj drugiego cząstkowo… Nie! On nigdy nie tolerował powierzchowności czy działania „po łebkach”. On nakazywał: wypłyń na głębię! Idź na całość w miłości, służbie, powołaniu, modlitwie.

Nasi męczennicy z Pratulina nie określili granicy, po przekroczeniu której przestaną bronić Kościoła i trwać przy swojej wierze. Wiedzieli, że miłość, wiara i nadzieja nie znają limitów.

 

Kondycja serca

To zaskakujące, że w grzechu i czynieniu zła często nie mamy miary. Niestety, tej zasady nie stosujemy w przypadku tego, co dobre, potrzebne i konieczne. Tu jesteśmy ostrożni. Nieraz powtarzamy: radykalizm jest dla świętych, co mi da, że będę dobry, będę chodzić do kościoła, regularnie się modlić? Patrzymy na wiarę przez pryzmat tradycji, zwyczajów i dlatego porzucamy praktykowanie. Nie łączymy jej z relacją z żywym Bogiem, który jest przy nas, stale nam towarzyszy i chce nas mieć kiedyś w niebie. Poddajemy się wygodnictwu, wynajdujemy setki usprawiedliwień, a gdy kończą się nasze tłumaczenia, buńczucznie rzucamy: to moje życie i nikomu nic do tego. Dobrowolnie zgadzamy się na wegetację, bo czym innym jest istnienie bez Boga i Jego Ewangelii? Inwestujemy w edukację i kwalifikacje, chcemy być lepszymi rodzicami, tylko nad swoją wiarą i postępowaniem mało się zastanawiamy, a przecież tu jest źródło naszego życia. Mało w nas gorliwości, zabiegania o własne zbawienie, zdrowie duszy i czyste sumienie. S. Bogna Młynarz w jednej ze swoich książek napisała: „Gdyby stan duchowy ludzi był widoczny w ich kondycji fizycznej, obraz naszych miast i wsi byłby dość przerażający. Na ulicach leżałoby sporo trupów osób pogrążonych w grzechu ciężkim. (…) Ogromna rzesza ludzi byłaby kaleka lub ranna”. Przerażające, prawda?

 

Wpatrzeni w Mistrza

Jan Paweł II zachęcał nas do „naśladowania miłości Jezusa do końca”. Do końca czego? Choćby naszego życia, możliwości (które w połączeniu z Bożą łaską nie mają granic) i końca świata. Miłość zaprowadziła Jezusa na krzyż. On kochał nas nie tylko do końca swoich dni, ale pozwolił, by Jego totalna miłość do ludzi zawiodła Go na Golgotę, aby Go zabiła. Naśladować Jezusa to znaczy upodobnić się do Niego, widzieć w Nim wzór przebaczenia, kochania i przyjmowania drugiego człowieka, zachwycić się Jego posłuszeństwem, świętością, czystością, a nawet ubóstwem. Jeśli ktoś jest dla nas wzorem, oczywiste staje się, że chcemy go naśladować, iść jego śladami. To trudne i wymagające. Od czego zacząć? Od czytania Ewangelii i przyjrzenia się postępowaniu Jezusa. Jego słowo żyje w nas i chce stać się ciałem…


„Potrzeba ludzi zakorzenionych w krzyżu Chrystusa i gotowych dla niego ponosić ofiary. Prawdziwe bowiem świadectwo o życiodajnej mocy krzyża daje ten, kto w jego imię pokonuje w sobie grzech, egoizm i wszelkie zło, i pragnie naśladować miłość Chrystusa do końca”.

Jan Paweł II, Siedlce, 10 czerwca 1999 r.


Grzech wciąga jak bagno

 

Rozmowa z ks. Marcinem Wesołowskim, wikariuszem parafii św. Stanisława BM w Rossoszu.

 

Proszę Księdza, czym jest nawrócenie i jak powinniśmy się za nie zabrać?

 

Przyjrzyjmy się Ewangelii wg św. Marka. Jest ona napisana do Rzymian, którzy nie znali praktyk i tradycji żydowskiej. Słysząc, że zbawienie jest tylko w Chrystusie i że On wzywa do nawrócenia, musieli dobrze zrozumieć, czym ono jest. Chrystus wołał w Galilei: ,,Wypełniła się pora i zbliżyło się królestwo Boga; zmieniajcie myślenie i wierzcie w Dobrą Nowinę” (Mk 1,15). Św. Marek użył tu słowa metanoia (zmienić myślenie). Jego szersze tłumaczenie znaczy: zastanowić się po fakcie, odwrócić myśli. Chrystus chce, abyśmy zastanowili się po fakcie naszego osobistego grzechu. Aby się nawrócić, trzeba przede wszystkim uznać swoją grzeszność, przyznać się szczerze: „tak, jestem grzesznikiem, popełniłem wiele zła, za które grozi mi wieczna kara”. Co mamy w tej sytuacji zrobić? Chrystus daje odpowiedź: „wierzcie w Dobrą Nowinę, która jest moim życiem i wszystkimi dziełami, których dokonałem”. On wyzwala nas od grzechu, daje nadzieję, pomaga zmienić siebie i zapewnia nowe życie tu na ziemi i wieczności. Zmiana myślenia (metanoia) jest tzw. czasownikiem kierunkowym; mamy odejść od czegoś i dążyć do czegoś. Nie da się nawrócić i jednocześnie trwać w grzechu. Mamy rezygnować ze zła i dążyć ku dobru, odchodzić od tego, co szatańskie i iść ku temu, co Boskie. Chrystus wzywa do tego każdego człowieka. Przy nawracaniu należy pamiętać, że nie jest ono tylko naszym działaniem. W nawróceniu pierwszy jest Bóg; to On wzywa, On się przybliża, my mamy tylko odpowiedzieć na Jego propozycję. Naszą odpowiedzią jest przede wszystkim posłuszeństwo Słowu Bożemu, modlitwa i uczynki miłosierdzia.

 

Do czego doprowadza nas trwanie w grzechu i egoizmie, jeśli z nimi nie walczymy?

 

Znamy takie powiedzenie: chodzenie po bagnach wciąga. Trwanie w grzechu i egoizmie wciąga w ciemności zła, które zamykają nas na dobro. Tkwienie w złu odbiera radość i nadzieję, zmienia obraz świata z pozytywnego na pesymistyczny. Można powiedzieć, że nasz świat traci wtedy kolory i zaciąga się szarością, która z czasem przechodzi w wielką ciemność. Nie widać w niej nawet promyka nadziei. Potem budzi się rozpacz, która może przekształcić się nawet w grzech przeciwko Duchowi Świętemu. On potrafi pokonać w nas każdy grzech, ale jeśli w to nie uwierzymy i odrzucimy Jego łaskę, nie ma dla nas nadziei.

Trwanie w grzechu i egoizmie zamyka na drugiego człowieka, czyni nasze serce oschłym i niezdolnym do empatii. Ten proces można porównać do zamarzania wody albo lawiny. Im większy mróz, tym grubsza powierzchnia lodowa, którą ciężko przebić. Lawinę może wywołać mały kamyk, który - spadając - uderzy kolejny, a ten jeszcze następny, aż spadnie ogromna liczba kamieni, małych i dużych, które przysypią wszystko, co stanie na ich drodze. Tak samo dzieje się z człowiekiem. Zaczynając od małych grzechów i trwając w nich, stopniowo popełniamy coraz większe; nawet nie zauważamy, kiedy całkowicie zdominują nasze życie i zamkną nas na drugiego człowieka. Moje ,,ja” staje się wtedy tak wielkie, że zasłania każdego i wszystko; wtedy nic więcej się nie liczy. Ważne jest tylko to, co moje i dla mnie. Wszystko inne można zniszczyć, pozbyć się tego albo nie zauważać, bo godzi w moje „ja”, więc jest przeciwko mnie.

 

Papież mówił: potrzeba ludzi zakorzenionych w krzyżu Chrystusa. Co to znaczy?

 

Nasz rodak widział w krzyżu Chrystusa całe życie człowieka, jego grzech, problemy, trudy, ale też sens cierpienia i wielką nadzieję dla ludzkości. My boimy się cierpienia, nie chcemy go. Świat podrzuca radę, by żyć szybko, łatwo i przyjemnie. Cierpienie nie pasuje dla i do tego świata. Podobnie jest z krzyżem Chrystusa. Bez krzyża nie ma jednak zbawienia i nadziei; są tylko ułuda i kłamstwo szatana. Świat potrzebuje ludzi zakorzenionych w krzyżu Chrystusa, którzy potrafią przyjąć swoje cierpienie i łączyć je z Jego męką. Dzięki temu razem z Nim zbawiają świat i ratują ludzi od potępienia. Przyjmując swoje cierpienie, są czulsi na cierpienie innych, lepiej ich rozumieją i więcej pomagają - modlitwą lub czynem. Ludzie zakorzenieni w krzyżu Chrystusa oczyszczają świat z obłudy i fikcji tej utopi, którą on stara się stworzyć. I co ważne, a dla niektórych może i dziwne - ludzie zakorzenieni w krzyżu Chrystusa mają najwięcej nadziei i siły w sercu, aby pokonać wszelkie przeciwności. Nic ich nie złamie, nawet śmierć, bo w krzyżu Chrystusa widzą zmartwychwstanie.

 

Dziękuję za rozmowę.  

AWAW

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Diecezjalny Konkurs Biblijny


6 kwietnia w Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach odbył się finał III Diecezjalnego Konkursu Biblijnego. Tegorocznej edycji towarzyszyło hasło „Spotkania z Jezusem w Ewangelii wg św. Łukasza”. O miejsca na podium i tytuł laureata rywalizowała 20 finalistów - uczniów klas siódmych szkół podstawowych. W etapie szkolnym udział wzięło 2306 uczniów z 230 szkół. Do drugiego etapu zakwalifikowało się 74 uczniów, etap ten odbył się w pięciu rejonach diecezji. Pierwsze trzy miejsca zajęli: Kacper Kowalczyk z parafii pw. Dziesięciu Tysięcy Rycerzy Męczenników w Trzebieszowie, Jan Garwoliński z parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie i Kacper Rosa z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Targi ogrodnicze


7 kwietnia teren oddziału Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego przy ul. Kazimierzowskiej w Siedlcach był miejscem XIII Wiosny na Polu i w Ogrodzie. Jak co roku - obok firm z branży rolniczej i ogrodniczej oraz szkółek roślin - swoje wyroby prezentowali właściciele pasiek, gospodarstw agroturystycznych, rękodzielnicy, producenci żywności i przedstawiciele wyższych uczelni. Zwiedzający mogli zaopatrzyć się w drzewka owocowe i krzewy ozdobne, jak też sprzęt ogrodniczy. O uatrakcyjnienie spotkania dbały zespoły ludowe. Chętni mieli także okazję uczestnictwa w licznych konkursach. [fot. Monika Król]

PATRONAT "ECHO"


Konkurs Papieski
Czego nie wiemy o życiu i nauczaniu św. Jana Pawła II? Okazją do zweryfikowania wiedzy na temat spuścizny Papieża Polaka jest konkurs organizowany przez Instytut Tertio Millennio. Tegorocznej, jubileuszowej edycji przyświeca hasło „Dar na stulecie”.
więcej »
O Bożym miłosierdziu
„Miłość i Miłosierdzie” to niezwykła opowieść o polskiej zakonnicy, s. Faustynie - uznanej za świętą przez papieża Jana Pawła II, mistyczce i wizjonerce, która w swoim życiu stanęła przed wykonaniem bardzo ważnej misji.
więcej »
Diecezjalny Dzień Rodziny
12 maja w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie będzie miał miejsce Diecezjalny Dzień Rodziny. Już dzisiaj zapraszamy do udziału!
więcej »
Pielgrzymka do Loretto
​W sobotę 18 maja w sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej spotkają się czytelnicy miesięcznika „Różaniec” i członkowie Rodziny Loretańskiej. Pielgrzymka do Loretto to stały punkt rocznej formacji czcicieli Matki Bożej oraz duchowych dzieci bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego.
więcej »
Inauguracja organów
W sobotę 27 kwietnia, o 19.00, w katedrze siedleckiej odbędzie się koncert Dextera Domini - inauguracja organów Dominika Biernackiego.
więcej »
III Festiwal Pieśni Maryjnej
W niedzielę 5 maja, o 13.00, w kościele św. Małgorzaty w Ulanie odbędzie się już po raz trzeci Festiwal Pieśni Maryjnej. Prezentację chórów poprzedzi Msza św. o 12.00.
więcej »
Siedlecki Marsz Charytatywny Nordic Walking
28 kwietnia odbędzie się V Siedlecki Marsz Charytatywny Nordic Walking. „Start” i „meta” wyznaczone są w Cichej Stanicy nad zalewem. - Spędźmy tę niedzielę rekreacyjnie i rodzinnie! - zachęca Łukasz Witczuk. Pomysłodawca przedsięwzięcia wskazuje też cel imprezy: wsparcie Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci.
więcej »
 

POLECAMY


W Jego ranach
Nabożeństwo Drogi krzyżowej to czas łaski. Jeśli podczas tych wyjątkowych rozważań otworzymy się na działanie Boga w nas, doświadczymy Jego wyzwalającej mocy.
więcej »
W drodze do świętości
W „Modlitewniku” obok pozycji obowiązkowych znajdziemy piękne, pełne teologicznej i duchowej głębi, niezwykle wciągające modlitwy, rozważania i wprowadzenia bł. ks. Jakuba Alberionego.
więcej »
 

SONDA

 

Który moment liturgii Triduum Paschalnego porusza cię najbardziej?

przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Ciemnicy

adoracja Krzyża

odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych w Wiglię Paschalną

procesja rezurekcyjna

nawiedzenie pustego Grobu



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR