15 września 2019 r. Imieniny obchodzą: Albin, Nikodem, Roland

Pogoda: Siedlce

Numer 37
12-18 września 2019r.

menu

NEWS

Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmowy

 
 

Rozmowy ECHA

15 maja 2019 r.

W agroturystyce liczy się ilość wsi we wsi


fot. ARCHIWUM

Rozmowa z Wiesławem Czerniecem, prezesem Zarządu Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne”.

Zmieniły się przede wszystkim realia, w jakich żyjemy. Przygodę z agroturystyką zaczynaliśmy w połowie lat 90, a więc ponad 25 lat temu. Na przestrzeni czasu następuje wymiana pokoleniowa. Nie wszyscy właściciele obiektów mają następców. Tym, którzy postawili na agroturystykę, dofinansowanie unijne pozwoliło na rozwój bazy: dokupienie sprzętu, przebudowę bądź rozbudowę budynków, które wcześniej spełniały funkcje gospodarcze. Jakość obiektów na pewno jest dzisiaj lepsza. Przed laty wcale nie było takie oczywiste, że każdy pokój powinien mieć własną łazienkę. Dzisiaj klienci potrzebują wyższego standardu i trzeba się do tego dostosować. Niestety często te przemiany sprawiły, że oferta stała się za mało „wiejska”. Zdarzało się np., że właściciele gospodarstw agroturystycznych pozbywali się starych, ale wartościowych sprzętów, zastępując je nowymi, zakupionymi w markecie, które z wsią miały niewiele wspólnego. Stąd potrzeba edukacji, żeby ofertę opierać na tym, co związane jest z wsią i rolnictwem. Jest to jest zadanie dla ośrodków doradztwa rolniczego i stowarzyszeń.

Wczasy pod gruszą zawsze miały swoich amatorów. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej obserwowaliśmy swego rodzaju boom, jeśli idzie o rozwój agroturystyki, i modę na wakacje na wsi. Coś się zmieniło od tamtej pory?

 

Zmieniły się przede wszystkim realia, w jakich żyjemy. Przygodę z agroturystyką zaczynaliśmy w połowie lat 90, a więc ponad 25 lat temu. Na przestrzeni czasu następuje wymiana pokoleniowa. Nie wszyscy właściciele obiektów mają następców. Tym, którzy postawili na agroturystykę, dofinansowanie unijne pozwoliło na rozwój bazy: dokupienie sprzętu, przebudowę bądź rozbudowę budynków, które wcześniej spełniały funkcje gospodarcze. Jakość obiektów na pewno jest dzisiaj lepsza. Przed laty wcale nie było takie oczywiste, że każdy pokój powinien mieć własną łazienkę. Dzisiaj klienci potrzebują wyższego standardu i trzeba się do tego dostosować. Niestety często te przemiany sprawiły, że oferta stała się za mało „wiejska”. Zdarzało się np., że właściciele gospodarstw agroturystycznych pozbywali się starych, ale wartościowych sprzętów, zastępując je nowymi, zakupionymi w markecie, które z wsią miały niewiele wspólnego. Stąd potrzeba edukacji, żeby ofertę opierać na tym, co związane jest z wsią i rolnictwem. Jest to jest zadanie dla ośrodków doradztwa rolniczego i stowarzyszeń.

W związku z rozwojem mediów społecznościowych ułatwiających promocję i nowych systemów rezerwacyjnych część właścicieli gospodarstw agroturystycznych zrezygnowała z działalności w ramach stowarzyszeń i poszła swoją drogą.

 

Ofert agroturystycznych przybyło?

 

Myślę, że liczba gospodarstw funkcjonujących w ostatnich latach utrzymuje się na podobnym poziomie, aczkolwiek trudno ją określić. My w każdym razie takich danych nie posiadamy. Szacuje się, że jest ich w Polsce ok. 10 tysięcy. W stowarzyszeniach należących do Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej „GG” jest zrzeszonych ok. 1000.

 

Federacja od lat zabiega o to, by szyldu „agroturystyka” zanadto nie eksploatowano.

 

Warto zauważyć, że agroturystyka nie stanowi zastrzeżonej formy działalności i jako taka nie jest pojęciem do końca zdefiniowanym. Określenia „agroturystyka” często nadużywano - kwatery oferowane pod tym szyldem były tylko zlokalizowane na wsi, ale nie były stricte gospodarstwami agroturystycznymi, toteż czasami klient czuł się nieusatysfakcjonowany ofertą. Pięć lat temu Federacja Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne” wprowadziła w ramach Kategoryzacji Wiejskiej Bazy Noclegowej dwa określenia, którymi oznaczamy kwatery na wsi: „wypoczynek na wsi” i „wypoczynek u rolnika”. Zachęcamy właścicieli do kategoryzowania swoich obiektów. „Wypoczynek u rolnika” - ten znak jest czytelny; przeciętnemu mieszkańcowi miasta kojarzy się jednoznacznie. Aby zostać zakwalifikowanym do tej kategorii, obiekt musi spełniać szereg warunków, m.in. siedlisko  powinno być zagospodarowane tradycyjnie, powinna być prowadzona  produkcja rolna, w gospodarstwie powinny znajdować się minimum trzy gatunki zwierząt  stanowiące atrakcję turystyczną. Gospodarstwo powinno także oferować posiłki domowe wytwarzane na bazie produktów wiejskich. Szczegółowe wymagania dotyczące kategoryzacji można znaleźć na stornie www.pftw.pl, a gwarantowana oferta gospodarstw agroturystycznych znajduje się na stronie www.agroturystyka.pl.

 

Jak jest na Lubelszczyźnie?

 

Myśląc o tych typowych gospodarstwach agroturystycznych - ich liczba oscyluje w granicach 400-500. Rozwój niektórych gospodarstw agroturystycznych na przestrzeni lat spowodował, że część z nich stała się swego rodzaju przedsiębiorstwami turystycznymi. Zaczynając od kilku pokoi, z czasem gospodarze rozbudowywali swoje obiekty, zwiększali również swoją ofertę pobytową. Nierzadko zawodowo zajęli się przyjmowaniem gości. Należy podkreślić, że Lubelszczyzna posiada bardzo dobre warunki do rozwijania turystyki wiejskiej. Piękne tereny Roztocza, Polesia, Krainy Lessowych Wąwozów, bogate tradycje powodują duże zainteresowanie turystów.

 

Czego zatem szukają na wsi jej miłośnicy? Na ile osoby decydujące się na wypoczynek na wsi liczą na „wiejskie” atrakcje, jak możliwość choćby tylko popatrzenia na gęsi czy krowy?

 

Dawniej właściciele ograniczali się do przystosowania obiektów do wymogów noclegowo-żywieniowych, dzisiaj muszą liczyć się z tym, że turysta chce ciekawie spędzić czas, szuka atrakcji i doznań. Oczywiście kulinaria są kwestią ważną, niejako wpisaną w agroturystykę. Wiele osób chętnie wraca do tych gospodarstw, gdzie przez parę dni można odpocząć, mając na wyciagnięcie ręki smakołyki niedostępne w mieście: od świeżych produktów, po posiłki przygotowywane według starych receptur. Ale oprócz noclegów i żywienia dzisiaj trzeba mieć dla swoich gości ciekawą ofertę pobytową. Osobom zajmującym się agroturystyką idą na rękę przepisy prawa, które pozwalają w ramach nieewidencjonowanej działalności gospodarczej dorobić miesięcznie ok. 1 tys. zł, np. wynajmować rowery czy kajaki.

Namawiamy właścicieli kwater na wsi, by oferta w jak największym stopniu opierała się na tym, co ściśle związane jest z wsią. Tym, co może przyciągnąć turystów, są aspekty związane z folklorem, tradycją, gwarą, tradycyjną kuchnią, budownictwem i wszystkim tym, czego można doświadczyć tylko na wsi.

 

Agroturystyka zapewnia parającym się nią ludziom konkretne pieniądze?

 

Od początku agroturystyka była traktowana jako dodatkowe źródło dochodu. W zamierzeniu miała być nieodłącznym elementem gospodarstwa wiejskiego, a zwolnienia podatkowe swoistą rekompensatą za prowadzenie działalności rolniczej jako głównej atrakcji gospodarstwa.

Obecnie jeszcze wiele osób prowadzi taką działalność. Jednak obok małych gospodarstw agroturystycznych powstały obiekty, które mają do wynajęcia większą ilość pokoi, a ich oferta daleko wykracza poza ofertę agroturystyczną. Jest to ważne dlatego, że warunkiem dłuższego pobytu turysty na wsi jest przygotowanie dla niego wielu atrakcji. Tak więc wypożyczalnie rowerów, spływy kajakowe, przejażdżki bryczką czy zorganizowane spacery stanowią uzupełnienie oferty gospodarstwa. 

 

W jakim kierunku zmierzać będzie agroturystyka?

 

Dość trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Przyszłość polskiej agroturystyki zależeć będzie od wielu czynników. Jak wcześniej powiedziałem, agroturystyka powinna być ściśle powiązana z gospodarstwem rolnym i wsią. Oferta gospodarstw agroturystycznych musi być oparta na wartościach z tego wynikających. Stoi przed nami kilka problemów. Dziś zmienia się struktura własności na wsi. Jak obserwuję, jeśli w danej wsi istnieje np. nawet 25 gospodarstw, to ziemia uprawna jest w rękach pięciu rolników. Przypuszczam, że w gospodarstwach agroturystycznych nadal będą hodowane zwierzęta, ale już nie będą spełniały swych pierwotnych funkcji: koń nie będzie wykorzystywany do pracy w polu, a mleka od krowy nie opłaci się oddawać do mleczarni. Ich rolą będzie uatrakcyjnianie pobytu turystom.

Przed nami wymiana pokoleniowa. Następcy kwaterodawców pewnie wniosą nowe pomysły. Ważne jest, aby respektowali wartości wynikające z tradycji wsi. 

 

Wczasy na polskiej wsi mają swoich zwolenników za granicą?

 

Goście z zagranicy przyjeżdżają i są zafascynowani - m.in. naszą kuchnią. Kuchnia, folklor, wiejskie pejzaże, zwłaszcza gdy wszystko się zieleni i kwitnie - są w stanie zachwycić. Dlatego trzeba i warto promować turystykę związaną z polską wsią poza granicami kraju. Pod patronatem Polskiej Organizacji Turystycznej działa konsorcjum „Odpoczywaj na wsi”. Rolą członków konsorcjum jest przygotowanie oferty na rynki zagraniczne, którą skutecznie reklamuje Polska Organizacja Turystyczna.

My jako Polska Federacja Turystyki Wiejskiej „GG” jesteśmy póki co bardziej skoncentrowani na promocji agroturystyki na rodzimym rynku.

 

Dziękuję za rozmowę.

LI

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Święto Żelaznej Dywizji


W dniach 6-8 września żołnierze 18 Dywizji Zmechanizowanej im. gen. broni Tadeusza Buka uczcili pierwszą rocznicę powstania swojej jednostki. Uroczystości rozpoczęła Msza św. w katedrze. W programie obchodów był też piknik, mecz piłki nożnej, konferencja naukowa, a także defilada pododdziałów. [fot. M. Król]

FOTOGALERIA

By dzielić się chlebem


8 września na placu przy świetlicy Ochotniczej Straży Pożarnej w Karwowie odbyło się święto plonów gminy Trzebieszów. Dożynki rozpoczęły się Mszą św. dziękczynną. Po Eucharystii uczestnicy święta plonów przejechali do Karwowa, gdzie uformowano korowód prowadzony przez jadących bryczką starostów dożynkowych i orkiestrę dętą OSP Trzebieszów. Za nimi niesiono piękne wieńce przygotowane przez mieszkańców sołectwa Karwów, Koło Gospodyń Wiejskich „Kobiety z Pasją” z Celin, sołectwa Szaniawy-Matysy i Szaniawy-Poniaty oraz Płudy.

PATRONAT "ECHO"


Wrota Wolności
15 września przy Prochowni w Kobylanach odbędzie się siódma edycja Letniego Festiwalu Biegów „Wrota Wolności”.
więcej »
VII Bialski Festiwal Sękaczy
W niedzielę 15 września, od 13.00 do 18.00, na terenie parku przy pl. Jagiellońskim w Łomazach odbędzie się VII Bialski Festiwal Sękaczy.
więcej »
Radzyńskie święto plonów
15 września na placu przy świetlicy Ochotniczej Straży Pożarnej w Płudach odbędą się dożynki gminne. Uroczystości rozpoczną się o 12.00 Mszą św. dziękczynną.
więcej »
Gmina Sarnaki świętuje
Tegoroczne Dożynki Powiatu Łosickiego odbędą się 15 września w Sarnakach. Uroczystości rozpoczną się o 11.30 Mszą św., podczas której zostaną poświęcone wieńce dożynkowe.
więcej »
Podziękują rolnikom
Tradycyjnie we wrześniu gmina Wiśniew obchodzi święto rolników. W tym roku dożynki gminne odbędą się 15 września w Radomyśli.
więcej »
Mężczyźni w Pratulinie
W niedzielę 6 października pratulińskie sanktuarium będzie miejscem 9 Diecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn. Tegorocznemu spotkaniu towarzyszy hasło: „Bądź odporny jak uderzone kowadło”.
więcej »
Hosanna Festival
W dniach 20-22 września w Siedlcach odbędzie się XXVI Ogólnopolski Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej Hosanna Festival. Wstęp wolny! Zachęcamy do udziału!
więcej »
 

POLECAMY


Unici na ekranie
21 września w auli Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej odbędzie się premiera filmu „Modlitwa o Polskę. Z ziemi podlaskiej”, opowiadającego o losach i męczeństwie naszych unitów.
więcej »
II Kodeńskie Memento
14 września w Kodniu odbędzie się II Kodeńskie Memento za zmarłych motocyklistów. Kodeńskie memento to wyjątkowe spotkanie motocyklistów i ich rodzin.
więcej »
Książka o alzheimerze
Miejska Biblioteka Publiczna w Siedlcach oraz Siedleckie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera zapraszają 25 września na spotkanie z Glorią Hide - autorką książki „Usypiając ojca”.
więcej »
 

SONDA

 

Plon, niesiemy plon...

dożynki to piękna staropolska tradycja

święto plonów jest okazją do podziękowania Panu Bogu za Jego wielką miłość i dobroć oraz rolnikom za trud ich pracy

do świętowania rozumianego jako integrowanie społeczności każda okazja jest dobra

dożynki to lekcja dla młodego pokolenia, jak pielęgnować pamięć o dziedzictwie i tradycjach przodków

dopóki będziemy pielęgnować dawne zwyczaje, Polska nie zginie!



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR