26 czerwca 2019 r. Imieniny obchodzą: Paulina, Jan, Paweł

Pogoda: Siedlce

Numer 26
27-03 lipca 2019r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

20 rocznica wizyty Jana Pawła II w Siedlcach

5 czerwca 2019 r.

Wyczekiwany gość


fot. K. MIODUSZEWSKI/ARCHIWUM

Pierwsza wizyta Jana Pawła II w Polsce, która miała miejsce w 1979 r., rozbudziła w narodzie wiarę i dała nadzieję. 20 lat później Papież Polak także Siedlce zaszczycił swą obecnością. Choć czasy były już zupełnie inne, radość wiernych z obecności papieża wśród nich - taka sama.

Władze komunistyczne długo nie chciały zgodzić się na wizytę Jana Pawła II w ojczyźnie. Doskonale wiedziały, jakie konsekwencje mogą z tego wyniknąć. Dlatego też nie wyraziły zgody na pierwszą proponowaną datę, czyli 13 maja 1979 r., bo tego dnia przypadała 900 rocznica śmierci Stanisława Szczepanowskiego - męczennika, biskupa krakowskiego. Jednak wizyta doszła do skutku i 2 czerwca 1979 r. papież wylądował w Warszawie. W tamtej pamiętnej pielgrzymce, podczas której padły powtarzane do dziś słowa „I wołam, ja, syn polskiej ziemi (…): Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”, udział wzięło 10 mln wiernych. Tylko jej przedostatniego dnia na krakowskich błoniach stawiło się 2 mln wiernych. I choć musiało minąć 20 lat, by diecezja siedlecka mogła gościć Jana Pawła II w swoich progach, liczba wiernych, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu, była równie imponująca.

Na wizytę w Siedlcach wszyscy czekali od dawna. Ale gdyby nie osobiste spotkanie ówczesnych władz diecezji i miasta z papieżem podczas beatyfikacji Unitów Podlaskich, być może ta wizyta nie doszłaby do skutku. Podczas audiencji bp Henryk Tomasik przedstawiał wszystkich reprezentantów, którym dane było uczestniczyć w uroczystościach w Watykanie. - Papież zażartował, że pewnie teraz czujemy się poszkodowani. Odpowiedzieliśmy, że tak i dlatego zapraszamy do nas - wspomina tamto niecodzienne spotkanie M. Symanowicz, ówczesny prezydent Siedlec, dodając, że zarówno władze świeckie, jak i kościelne na tym nie poprzestały. Wystąpiono z oficjalnym zaproszeniem, jednak kolejna pielgrzymka do Polski, którą zaplanowano w 1997 r., była zbyt krótka i Ojciec Święty nie zdążył odwiedzić Siedlec. Ale już planując wizytę w 1999 r., zdecydowano, iż będzie ona dłuższa i w końcu uwzględniono na jej trasie Siedlce. Okazało się, że było to najważniejsze wydarzenie w historii miasta i mieszkańców i już chyba nic tego nie zmieni.

 

Z rozmachem

By do wizyty Jana Pawła II w Siedlcach mogło dojść, potrzeba było wiele pracy i wysiłku. Miasto w żadnej mierze nie było przygotowane do organizacji takiego wydarzenia, dlatego rok przed planowaną pielgrzymką podjęto intensywne działania, by sprostać wyzwaniu.

Najważniejsze stały się szlaki dla pielgrzymów oraz logistyka. - Zależało nam na dobrej i sprawnej komunikacji podczas wizyty - wyjaśnia M. Symanowicz. - Wiedzieliśmy, że ogromna liczba pielgrzymów przyjedzie drogą kolejową, a dworzec był w opłakanym stanie. Zwróciliśmy się o wsparcie do działaczy i polityków. Bardzo pomógł nam poseł Krzysztof Tchórzewski - dodaje.

- Antoni Idkowiak, dyrektor siedleckiego oddziału PKP, wziął na siebie wszelkie starania o sprawny transport pociągami do Siedlec i z powrotem - wspomina ks. prałat Ryszard Borkowski, główny koordynator przygotowań wizyty papieskiej w Siedlcach.

Dzięki tej wizycie w mieście dużo zmieniło się na lepsze. Przeprowadzono sporo inwestycji drogowych w dość krótkim czasie, ponieważ np. nie było dróg dochodzących do błoni siedleckich. Stąd konieczność wybudowania nowych, jak Północna i Poniatowskiego, czy wyremontowania Starowiejskiej. Nowe oblicze zyskał dworzec PKP. Gdyby nie pomoc urzędników miejskich czy samorządowych, niewiele dałoby się zrobić. Dużą zasługę, jak zauważa M. Symanowicz, miał w tym wszystkim Krzysztof Tchórzewski, ówczesny wiceminister transportu. - Oczekiwania władz miasta wobec mnie były spore - przyznaje K. Tchórzewski, dodając, że dzięki intensywnym zabiegom udało się pozyskać dla miasta duże środki finansowe, głównie na remonty dróg.

- Siedlce zostały wtedy odrestaurowane i do dziś z tego wszyscy korzystamy - podkreśla ks. prałat Ryszard Borkowski. - To ówczesny prezydent życzliwie umieścił siedzibę komitetu wizyty w urzędzie miasta. Oddelegował do dyspozycji komitetu pracowników magistratu: Krystynę Zalewską i Andrzeja Wrzaszcza, którzy nam pomagali przez pół roku. Wyposażył naszą siedzibę w niezbędne media biurowe. Za to, że miasto godnie przyjęło swego honorowego obywatela, należy się szczególne podziękowanie radzie miasta z jej przewodniczącym Antonim Jastrzębskim i prezydentowi z najbliższymi współpracownikami. Wyróżnić należy skarbnika miasta, Kazimierza Paryłę, który osobiście prowadził całą księgowość komitetu, zapewniając całkowitą transparentność wszystkich decyzji - podkreśla.

 

Godzina zero

I w końcu nadszedł długo wyczekiwany dzień. Papież wylądował na placu celebry 10 czerwca 1999 r. o 9.36. Ojciec Święty przejechał do ołtarza wśród pielgrzymów. Relację z wizyty i Mszy św. transmitowały stacje telewizyjne i dziennikarze z całego świata. Przedstawiciele prasy otrzymali do dyspozycji na błoniach specjalne miejsce, tzw. zwyżkę. Pomagali im studenci Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych w Siedlcach. Po Mszy św. papież udał się na spoczynek, ale najpierw pozdrowił pielgrzymów. Trasa przejazdu w sektorach była pełna wiwatujących wiernych i …siana. - Zostało ono przeniesione nogami wiernych - wspomina z rozbawieniem ks. Roman Sawczak. - Wyrwana trawa razem z pielgrzymami przewędrowała z przejść między sektorami na trasę przejazdu - dodaje. Po celebrze orszak papieski ulicami Poniatowskiego, Północną, Kazimierzowską, Starowiejską i Piłsudskiego dotarł do gmachu kurii. Tutaj Jan Paweł II zjadł posiłek w towarzystwie siedleckich biskupów i księży. Przed powrotem papież odbył krótką modlitwę w siedleckiej katedrze. Przyjmował go ks. prałat Henryk Wierzejski, ówczesny proboszcz parafii katedralnej. Spotkanie to uwieczniono na płótnie, na którym ks. Wierzejski podtrzymuje Papieża wchodzącego do katedry w asyście biskupa siedleckiego.

 

Duchowy zysk

Wizyta Jana Pawła II w diecezji  siedleckiej wyzwoliła w ludziach to, co najlepsze. Bo choć w drogach znowu pojawiły się dziury, mieszkańcy wciąż wspominają tamtą atmosferę jedności.

- Pamiętam dużo optymizmu, entuzjazmu - przyznaje M. Symanowicz. - Ludzie byli otwarci, pomocni, to oni sami zrobili bardzo dużo dla naszego miasta. Dzięki temu wyzwaniu wiele zyskaliśmy. Atmosfera wspólnoty, która wtedy się wytworzyła, pozostała na wiele lat i procentowała. Siedlczanie zaczęli być dumni ze swego miasta. To taki duchowy zysk z tej wizyty. Bo osobiste spotkanie z Papieżem to coś zupełnie wyjątkowego i uruchamia w człowieku pokłady dobroci - podkreśla.

- Logistycznie to było duże przedsięwzięcie, ale świetnie rozwiązane - dodaje ks. Roman Sawczuk. Nie pojawiły się żadne trudności, wszystko przebiegło bardzo sprawnie. Jedyną uciążliwością dla pielgrzymów było długie oczekiwanie na wejście do sektorów na placu celebry. - Całe zmęczenie przygotowaniami gdzieś znikło, gdy przyjechał Ojciec Święty - przyznaje Mirosław Symanowicz. - Uczestniczyłem tego dnia w powitaniu Ojca Świętego na błoniach siedleckich - wspomina K. Tchórzewski. - Potem, w imieniu środowisk kolejarskich, jako dar ołtarza wręczałem monstrancję. Była to dla mnie jedna z najpiękniejszych chwil w życiu. Kilka chwil rozmowy, ciepło promieniujące od papieża bardzo wzmocniły mnie w wierze, w pracy dla Polski, dla regionu - dodaje, podkreślając, że wspominanie tej wizyty to doskonała okazja do rachunku sumienia i nabrania nowej energii do pracy nad naprawianiem własnych błędów.


Największym wyzwaniem siedleckiej pielgrzymki stało się sprawne pokierowanie ruchem. Przygotowania służb porządkowych rozpoczęły się pół roku przed planowaną wizytą. Odpowiedzialnym za wytyczenie sektorów dla setek tysięcy pielgrzymów oraz 6,5 tys. miejsc siedzących w sektorze zerowym był śp. ks. kan. Jerzy Górski, ówczesny proboszcz parafii św. Józefa w Siedlcach. Ks. kan. Stanisław Wojteczuk organizował, we współpracy z policją, służby porządkowe. Władysław Paćkowski, zasłużony i znany lekarz, fachowo zorganizował służby medyczne do obsługi pielgrzymów. Trasa przejazdu został ustalana wspólnie poprzez policję i stronę kościelną. Lądowisko umiejscowiono w pobliżu placu celebry. Była również trasa zapasowa, bo tego wymagały przepisy. Wizytę apostolską zabezpieczało około 7 tys. kościelnej służby porządkowej, policja, harcerze i inne służby. Łącznie blisko 10 tys. osób czuwało nad bezpieczeństwem pielgrzymów. Wszystkie trasy zostały podzielone na odcinki i przyporządkowane poszczególnym grupom. Służby porządkowe służyły również pomocą i informacją.

JAG

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Siedlce dla Jezusa


W radosnej atmosferze uwielbienia blasku chwały Boga przebiegały koncerty i spotkania uwielbieniowy organizowane w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, 20 czerwca, w wielu miejscowościach naszego regionu. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Moda na pomaganie


Co i dla kogo mogę zrobić - na te pytania można było znaleźć odpowiedź podczas III Dnia Siedleckich Organizacji Pozarządowych. Pogoda dopisała, stąd też zainteresowanie piknikiem NGO, który odbył się 6 czerwca na siedleckim placu Sikorskiego, było spore. Choć idea spotkania co roku jest taka sama, czyli prezentacja oferty oraz wymiana doświadczeń między organizacjami pozarządowymi z regionu, zmienia się zarówno grono uczestników, jak i wystawiające się grupy. A warto pamiętać o tym, że w tego typu formacjach, których głównym celem jest wsparcie codziennego życia mieszkańców regionu, działają tysiące osób, poświęcając swój czas. [fot. JAG]

PATRONAT "ECHO"


XXVII Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka
16 sierpnia pielgrzymi z całej Polski wyruszą z białostockiej katedry do Ostrej Bramy w Wilnie. Podczas dziewięciodniowego zmagania się z trudem i wysiłkiem pątnicy doświadczą także niezwykłej gościnności.
więcej »
Kultura bez Granic
29 czerwca na terenie rekreacyjnym przy kąpielisku w Kobylanach w gminie Terespol odbędzie się festiwal Kultura bez Granic. To już 16 edycja imprezy, której celem jest prezentacja folkloru polsko-białoruskiego pogranicza.
więcej »
Spływy kajakowe
Stowarzyszenie Rozwoju Miejscowości Studzianka zaprasza 30 czerwca, o 16.00, na spływ kajakowy pod prąd rzeką Zielawą na trasie Studzianka - Łomazy - Studzianka.
więcej »
Dni Włodawy
29 i 30 czerwca włodawianie będą świętować 485-lecie nadania praw miejskich. Wydarzenie historyczne zostanie przypomniane w trakcie Dni Włodawy.
więcej »
 

POLECAMY


Droga na ołtarze
Św. Antoni z Padwy to niewątpliwie jeden z najbardziej znanych świętych na świecie. Już sam fakt, że we Włoszech mówi się o nim Il Santo, czyli po prostu Święty, świadczy o jego potędze.
więcej »
Biblia w weekend
Czytanie Biblii nie jest luksusem, na który mogą pozwolić sobie tylko nieliczni. To życiowa konieczność każdego, kto wierzy Bogu.
więcej »
Z pamiętnika powstańca
I to pamiętnik nie byle kogo, bo jednego z liderów powstania wielkopolskiego - Wojciecha Jedliny-Jacobsona.
więcej »
 

SONDA

 

I znowu wakacje...

to czas wypoczynku i ładowania akumulatorów

spędzam je w ruchu - kocham sport!

planuję wyjazd na własną rękę - nie ufam biurom podróży

nie lubię wakacji - nudzę się latem

czas jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Środa
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR