15 lipca 2019 r. Imieniny obchodzą: Henryk, Włodzimierz, Brunon

Pogoda: Siedlce

Numer 28
11-17 lipca 2019r.

menu

NEWS

20 lipca, o 12.00, odbędzie się ingres bp. Piotra Sawczuka do drohiczyńskiej katedry.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Komentarze

 
 

Felieton

3 lipca 2019 r.

Głupota ciągnie za sznurki, czyli kilka uwag na marginesie


fot. PIXABAY.COM

Na truizm zakrawa już dzisiaj powtarzanie frazy, iż przyczyną nieszczęść w świecie nie jest siła zła, tylko słabość dobra. Tym bardziej cieszą małe na pozór zwycięstwa tego ostatniego.

Radość jednak nie powinna przesłaniać całości działań, które wciąż jak podskórna rzeka mogą podmywać fundamenty tego, co pozostało z cywilizacji zachodniej. Ta walka trwa także w naszym kraju, jak i w Kościele (szczególnie polskim). Ostatnio powiew optymizmu wniósł wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że nie można pogodzić z wolnością obywatelską zmuszania do działań niezgodnych z własnym sumieniem. Wydając wyrok w sprawie słynnego już łódzkiego drukarza, wskazał on wyraźnie, że inicjatywa prywatna ma prawo działać zgodnie z własnym sumieniem. Śmieszną w tym kontekście wydaje się reakcja pary homoseksualistów z Pomorza, którzy oświadczyli, że w ich apartamentach wypoczynkowych nie będą przyjmowani zwolennicy PiS oraz słuchacze Radia Maryja, a zwłaszcza „bliźniaki jednojajowe, które obchodziły 70 urodziny 18 czerwca i mają 168 cm wzrostu”. Śmieszną, ponieważ jeśli mają taką wolę, to proszę bardzo. Reakcja tego środowiska może być jednak bardziej dotkliwa, jeśli weźmie się pod uwagę działania osób, które stanowią ich własną armię „pożytecznych idiotów”.

Casus Ikei i zwolnienia pracownika za wyrażenie własnego zdania, a szczególnie cytowanie fragmentu Pisma św., wskazuje dość jasno, iż marsz przez instytucje wcale nie osłabł, lecz przeciwnie - może ulec nasileniu. W odróżnieniu od kwestii łódzkiego drukarza pracownik Ikei nie miał zapisanego w obowiązkach pracowniczych popierania społeczności LGBT czy nawet powstrzymania się w miejscu pracy od prezentacji własnych przekonań religijnych. Zwolnienie go było więc tylko i wyłącznie reakcją „pożytecznych idiotów” (gdyż nie przypuszczam, że całość zarządu tej firmy ma skłonności homoseksualne) na jego prywatne poglądy, wyrażane w sposób dość jawny. Reakcją wręcz alergiczną. Oznacza to jednak ponadto, że środowiska zainteresowane przebudową mentalności społecznej nie cofną się przed niczym, by swojego dzieła dokonać, a także wskazuje na instrumentalne wykorzystywanie społecznych pozycji dla własnych celów. Przy czym owo wykorzystywanie dokonywane będzie rękami także osób nieposiadających skłonności homoseksualnych, ale - ze względu na pociąg do władzy lub pieniędzy - popierających LGBT lub przynajmniej nieprzeszkadzających tymże osobom w ich poczynaniach. Warto w tym momencie przypomnieć sobie wypowiedź pewnego polityka dzisiejszej opozycji, który dość jawnie oświadczył, że przed wyborami należy ukryć plany związane z legalizacją związków partnerskich, bo przecież z wypisanym tymże hasłem na sztandarach nie można w dzisiejszej Polsce powiatowej wygrać wyborów. Jeśli doda się do tego, że w młodym pokoleniu Polaków kolportowana jest teza o „nowoczesności” myślenia kluczem LGBT, to działania podejmowane przez to środowisko i ich zakulisowe manewry stają się dość jasne. Wiedza o tym nie powinna jednak pchać nas do spektakularnych i dramatycznych poczynań, ile raczej do opracowania strategii przeciwstawienia się temu.

 

Nie lubią dna, lecz pną się wzwyż

Dyskusja wokół problemu pedofilii w Kościele polskim po ostatnich medialnych zagraniach nabrała swoistego tempa. Podejmowane przez hierarchię działania zdają się, mimo ich sekowania w mediach, stanowić dobry prognostyk na rozwiązanie tej kwestii w polskim Kościele. Jednakże z całą stanowczością trzeba powiedzieć, że problemu tego nie rozwiąże się nigdy, dopóki hierarchia kościelna nie zmierzy się z całą stanowczością z kwestią homolobby w szeregach kościelnych. Wskazane przypadki w przestrzeni publicznej wskazują dość jednoznacznie na fakt wykorzystywania zajmowanej pozycji przez osoby proweniencji homoseksualnej do wywierania znaczącego wpływu nie tylko na obsadzanie stanowisk przez osoby pokrewne im pod względem upodobań, ale również i przez tych, którym obojętne będzie działanie owego lobby i nie będą jemu się sprzeciwiać. Więcej, owo lobby popierać będzie szczególnie osoby „umoczone” bądź przez własną słabość czy uwarunkowania psychiczne związane z nałogami, gdyż tacy stanowią najlepszy - z pozycji rozgrywania - element „popierający”, a na pewno nieszkodzący ich działaniom, zaś w myśl zasady służb specjalnych mogą stanowić element najlepiej sterowalny. W działaniach tegoż lobby nie idzie więc tylko o to, by dorwać się do jak największej liczby ewentualnych ofiar, lecz przede wszystkim, by wytworzyć sytuację nieskrępowanej i niekrytykowanej przez nikogo możliwości podejmowania działań w atmosferze całkowitej wolności i dowolności. Ten opis chyba jasno wskazuje, że rozprawienie się z lawendersami w Kościele jest dzisiaj „koniecznością dziejową”. Nie będzie to jednak łatwe. Owo lobby, a właściwie osoby dotknięte tą przypadłością, mają daleko posunięty zmysł intrygancki, a w rozgrywkach personalnych nie mają sobie równych. Dlatego nie widzę innej opcji, jak tzw. opcja zerowa wobec nie tylko pedofilii, ale również wobec homoseksualistów. Dojmująca większość czynów pedofilskich związanych z Kościołem w Polsce to efebofilia, czyli pociąg do dorastających chłopców, a to już jest sygnałem w sprawie homoseksualizmu. Równocześnie wskazuje to na ogromne pokłady kompleksów sterujących tymi osobami, co czyni przeciwstawienie się im jeszcze bardziej niebezpiecznym. Lecz zarazem wręcz koniecznym.

 

Kto dziś odważy się mądrym być…

Skupiłem się na Kościele, gdyż bliższa koszula ciału. Te same konstatacje można jednakże odnieść do całego społeczeństwa. Nasza cywilizacja, jak kania dżdżu, pragnie przywrócenia nadziei i normalności. Ryszard Rynkowski w swojej piosence „Głupota” śpiewał dość dobitnie: „Kto dziś być mądrym odważy się, usłyszy zaraz: Głupiego rżnie! Na koniec mam niewielki test: Czy matką mądrych nadzieja jest?”. I dodawał dość pesymistycznie, że w dzisiejszym świecie za sznurki pociąga to, co było do tej pory nazywane głupotą, a co dzisiaj stawiane jest za wzorzec normalności. Nie ma co jednak zwracać uwagi na tych, którzy z wrzaskiem będą chcieli nas sekować swoimi działaniami. Po prostu balast odcina się, gdy balon zaczyna opadać, ponieważ z balastem na wyżyny się nie wzniesiemy.

Ks. Jacek Świątek

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 

15 lipca 2019 r.

Jubileuszowe świętowanie
27 lipca odbędą się jubileuszowe, 50 Dni Sławatycz. więcej »
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Siedlce dla Jezusa


W radosnej atmosferze uwielbienia blasku chwały Boga przebiegały koncerty i spotkania uwielbieniowy organizowane w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, 20 czerwca, w wielu miejscowościach naszego regionu. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Diecezjalny Dzień Chorego


2 lipca w kodeńskim sanktuarium świętowano odpust ku czci Matki Bożej Kodeńskiej. Tradycyjnie został on połączony z Diecezjalnym Dniem Chorego. Centralnym punktem obchodów była suma odpustowa, której przewodniczył bp Kazimierz Gurda. Po Mszy św. ordynariusza udzielił zgromadzonym błogosławieństwa lourdzkiego. Ostatnim punktem było poświecenie nowej figury Matki Niepokalanej. Została ona umieszczona przed klasztorem ojców oblatów. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


XXVII Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka
16 sierpnia pielgrzymi z całej Polski wyruszą z białostockiej katedry do Ostrej Bramy w Wilnie.
więcej »
Słoneczne lato
28 lipca na rynku w centrum miasta Mordy odbędzie się jubileuszowa, 20 edycja festynu „Słoneczne lato”.
więcej »
Dla każdego
Atrakcje dla starszych i młodszych oraz moc zabawy - tak zapowiadają się tegoroczne Dni Łosic. Impreza odbędzie się w dniach 19-21 lipca.
więcej »
Hańsk pszczelarstwem stoi
Wójt gminy Hańsk, Gminny Ośrodek Kultury w Hańsku, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Hańskiej, Stowarzyszenie Pszczelarzy Lubelskich w Lublinie, Nadbużański Związek Pszczelarzy w Chełmie zapraszają na XV Festyn „Dzień Pszczelarza” poświęcony pamięci ks. Jana Dolinowskiego Odbędzie się on w niedzielę 21 lipca.
więcej »
 

POLECAMY


By pamięć trwała
Trudno o przykład większego męstwa i poświęcenia niż obrona Lwowa w latach 1918-1919. Kiedy „wielka wojna” dobiegła końca, mieszkańcy tego pięknego miasta w dzień Wszystkich Świętych, 1 listopada 1918 r., wyszli rankiem na ulice.
więcej »
 

SONDA

 

I znowu wakacje...

to czas wypoczynku i ładowania akumulatorów

spędzam je w ruchu - kocham sport!

planuję wyjazd na własną rękę - nie ufam biurom podróży

nie lubię wakacji - nudzę się latem

czas jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR