15 października 2019 r. Imieniny obchodzą: Jadwigi, Teresy, Brunona

Pogoda: Siedlce

Numer 41
10-16 października 2019r.

menu

NEWS

W najnowszym numerze m.in.: 500+ dla emerytów i rencistów KRUS! W jaki sposób ubiegać się o świadczenie?

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmowy

 
 

Rozmowa ECHA

2 października 2019 r.

Boża tajemnica


fot. ARCHIWUM

Rozmowa z o dr. Jordanem Śliwińskim OFMCap, założycielem krakowskiej Szkoły dla Spowiedników i rekolekcjonistą

Spowiednik uczestniczy niejako w tym, co jest powierzone Bogu, więc gdy człowiek wyznaje grzechy, czyni to przed Bogiem. Zatem jeśli kapłan załamałby tajemnicę spowiedzi, zrobiłby coś przeciwko samemu Bogu. Można powiedzieć za Katechizmem Kościoła Katolickiego, że to, co wyznał penitent, zostaje „zapieczętowane przez sakrament”. Zdrada tajemnicy spowiedzi to grzech śmiertelny, a także przestępstwo w rozumieniu prawa kanonicznego, czyli kościelnego. Za jej bezpośrednie naruszenie grozi spowiednikowi kara ekskomuniki. Otrzymuje ją za sam fakt zdrady. Nikt jej nie musi ogłaszać. Taka zdrada bezpośrednia występuje wtedy, gdy kapłan powie o grzechach i osobie, która je popełniła, wiedząc o nich ze spowiedzi. Nieważne, jaki był to grzech: wielki czy mały. Ksiądz, który popełni tego typu przestępstwo, nie może również wykonywać żadnych funkcji kapłańskich. Trzeba dodać, że z tej kary - ekskomuniki - może zwolnić tylko Stolica Apostolska, nakładając przy tym odpowiednią pokutę.

W lipcu Penitencjaria Apostolska opublikowała dokument o nienaruszalności tajemnicy spowiedzi. Skąd taka potrzeba?

 

To odpowiedź Kościoła na naciski mediów i różnych społeczności, zwłaszcza w krajach zachodnich. Są one związane z problemami ze ściganiem przestępstw przeciwko nieletnim. Działania te stanowią próbę podporządkowania Kościoła, złamania pewnych standardów prawnych pod pozorem ścigania pedofilów. Mamy tu jednak ewidentnie do czynienia z uproszczonymi schematami myślowymi. Polegają one m.in. na wytworzeniu stereotypu, który, niestety, pojawił się także w Polsce, a mianowicie: jeśli pedofil to na pewno ksiądz. Podczas gdy badania wyraźnie wskazują, że większość molestowanych dzieci doświadcza przemocy seksualnej ze strony kogoś z rodziny lub jej najbliższego otoczenia. Dokument Penitencjarii Apostolskiej przypomina nauczanie Kościoła, że sakrament pokuty jest objęty tajemnicą, której nie można nikomu ujawniać, bez względu na okoliczności. Ksiądz nie może jej złamać w żadnym wypadku. Nie zawiadamia organów ścigania o przestępstwach, o których dowiedział się na spowiedzi. Nie może zmuszać penitenta do przyznania się, np. uzależniając rozgrzeszenie od zgłoszenia się na policję. Nie mówi o tym, co usłyszał na spowiedzi. Nie może też wykorzystywać tej wiedzy w żaden sposób, np. sugerując, że zostało popełnione przestępstwo.

 

Tymczasem jesienią zeszłego roku dwa stany Australii zatwierdziły nakaz bezwzględnego zgłaszania przypadków molestowania; księża mają o nich informować, nawet jeżeli znają je z konfesjonału. Podobne przepisy przyjęła ostatnio Kalifornia.

 

Kościół zawsze będzie bronił tajemnicy spowiedzi. I wcale nie dlatego, że - jak sugerują niektórzy - chce coś ukryć. Warto pamiętać, iż penitent, który w sakramencie pokuty wyznaje grzechy, nie mówi ich kapłanowi, ale Bogu. Ksiądz jest depozytariuszem, instrumentem w ręku Boga i w Jego imieniu wysłuchuje i odpuszcza grzechy. Bardzo mocno podkreśla to sformułowanie, że kapłan działa in persona Christi, a więc w zjednoczeniu z Osobą Chrystusa.

 

Jakie kary za naruszenie tajemnicy spowiedzi przewiduje prawo kościelne?

 

Spowiednik uczestniczy niejako w tym, co jest powierzone Bogu, więc gdy człowiek wyznaje grzechy, czyni to przed Bogiem. Zatem jeśli kapłan załamałby tajemnicę spowiedzi, zrobiłby coś przeciwko samemu Bogu. Można powiedzieć za Katechizmem Kościoła Katolickiego, że to, co wyznał penitent, zostaje „zapieczętowane przez sakrament”. Zdrada tajemnicy spowiedzi to grzech śmiertelny, a także przestępstwo w rozumieniu prawa kanonicznego, czyli kościelnego. Za jej bezpośrednie naruszenie grozi spowiednikowi kara ekskomuniki. Otrzymuje ją za sam fakt zdrady. Nikt jej nie musi ogłaszać. Taka zdrada bezpośrednia występuje wtedy, gdy kapłan powie o grzechach i osobie, która je popełniła, wiedząc o nich ze spowiedzi. Nieważne, jaki był to grzech: wielki czy mały. Ksiądz, który popełni tego typu przestępstwo, nie może również wykonywać żadnych funkcji kapłańskich. Trzeba dodać, że z tej kary - ekskomuniki - może zwolnić tylko Stolica Apostolska, nakładając przy tym odpowiednią pokutę.

 

A kiedy dochodzi do pośredniej zdrady tajemnicy spowiedzi?

 

Gdy kapłan mówi o grzechach i choć nie zdradza osoby, która je popełniła, to jednak z jego słów można się domyślić, o kogo może chodzić. Dlatego kandydatów do kapłaństwa uczy się, aby o sprawach poruszanych w trakcie spowiedzi z nikim nie rozmawiali. Owszem, czasami pojawia się problem, jak rozsądzić moralnie jakiś przypadek spowiedniczy. Wówczas czyni się to w sposób zawoalowany, anonimowo, radząc się najczęściej duchownego, który regularnie nie spowiada tej samej społeczności, by nie mógł się domyślić, o kogo chodzi.

Warto wiedzieć, że spowiednika z tajemnicy spowiedzi nikt nie może zwolnić. Jest zobowiązany ją zachować do swej śmierci. Żadna zewnętrzna okoliczność, nawet wielka szkoda, której doznaje osoba lub grupa, nie usprawiedliwia zdrady tajemnicy spowiedzi. Nie brakowało w dziejach Kościoła kapłanów, którzy oddali życie w obronie tejże tajemnicy, jak chociażby św. Jan Nepomucen czy św. Jan Sarkander.

 

A czy samo mówienie o spowiedzi narusza tajemnicę sakramentu?

 

Tajemnica sakramentu odnosi się do konkretnej spowiedzi, do wyznawanych w jej trakcie grzechów. Często księża w kazaniach powołują się na praktykę spowiedniczą, mówią o grzechach. Tajemnica sakramentu zostaje zachowana, dopóki nie wskazują na konkretną osobę. Zawsze jednak potrzeba ostrożności i delikatności.

 

A kiedy rozmawiamy z kimś o spowiedzi, radach, jakie otrzymaliśmy od kapłana, również jest to załamanie tajemnicy?

 

Każdy spowiadający się może opowiadać o swoich grzechach, ale nie wydaje się to ani potrzebne, ani w dobrym guście. Poza tym przynosi zwykle więcej szkody duchowej niż pożytku. Owszem, czasami ktoś, dając świadectwo o Bożym działaniu w swoim życiu, wspomina o popełnionych grzechach. Nie one jednak są w centrum uwagi, lecz Bóg i Jego łaska, która doprowadziła do nawrócenia i życia zgodnie z Ewangelią. Opowiadanie zaś o swoich grzechach jest co najmniej nieroztropne, gdyż ktoś, kto nie jest spowiednikiem, będzie miał trudności z przyjęciem tej prawdy i z zachowaniem jej tylko dla siebie. Podobnie nie należy do dobrych zwyczajów plotkowanie o spowiednikach i radach przez nich udzielanych. Zwykle są one dostosowane do sytuacji konkretnej osoby i nie dają się zastosować ot tak do życia kogoś innego. Poza tym penitent jest też zobowiązany do naturalnego sekretu i powinien zachować dla siebie pouczenie spowiednika. Jeśli już koniecznie chce się nimi dzielić dla dobra innej osoby, powinien to zrobić delikatnie z zachowaniem dyskrecji.

 

Patrząc z perspektywy ludzkiej, zachowanie tajemnicy spowiedzi w sytuacjach, gdy np. penitent wyznaje, że kogoś zabił, a policja akurat szuka sprawcy, jest trudne.

 

Bez wątpienia. Są to psychologicznie trudne dla kapłanów kwestie.

 

Czy prawo świeckie respektuje tajemnicę spowiedzi?

 

Prawo cywilne zwalnia kapłanów, którzy posługują w sakramencie pokuty bądź są kierownikami duchowymi, z zeznań sądowych. Choć w przeszłości próbowano naruszyć tajemnicę spowiedzi w inny sposób. Niektóre rządy chciały ingerować w sakrament pokuty, podsłuchując dialog między penitentem i spowiednikiem. Tak robiła np. carska policja w przypadku bł. o. Honorata Koźmińskiego, kapucyna, gdy godzinami spowiadał w Nowym Mieście, w swym konfesjonale zwanym szafą. Współcześnie próbowano sfingować spowiedź, nagrywać pouczenia kapłana, a następnie publikować je w celu ośmieszania Kościoła. Kongregacja Doktryny Wiary w specjalnym dekrecie z 1988 r. wystąpiła w obronie tajemnicy spowiedzi świętej i stwierdziła, że jakikolwiek rejestrowanie słów penitenta oraz spowiednika, a także ogłaszanie ich przy pomocy jakichkolwiek środków masowego przekazu sfingowanych lub zmyślonych na spowiedzi jest obłożone karą ekskomuniki.

 

Z jakimi mitami dotyczącymi tajemnicy sakramentu spowiedzi spotyka się Ojciec najczęściej?

 

Przede wszystkim, że służy ona do zdobycia władzy i stanowi sposób dominacji kapłanów nad świeckimi. Nic bardziej mylnego. Kapłanowi czasami bardzo trudno „nosić” pewną wiedzę. Pomaga jedynie wiara, że to sam Chrystus wspiera nas w tym sakramencie. Przyznam, że kiedy spowiada się po kilka godzin, słysząc te wszystkie grzechy, to bez wiary w Jezusa miłosiernego pochylającego się nad drugim człowiekiem, byłoby to nie do udźwignięcia. Jeden ze świętych powiedział nawet, że kapłan, który siada do konfesjonału poza dyżurem spowiedniczym, jest albo świętym, albo wariatem.

 

Ojcu też się pewnie to zdarza?

 

Owszem. Jednak kiedy widzę, że zaczynam tracić cierpliwość, wychodzę. Jeden z wybitnych spowiedników, których dane mi było spotkać, o. Romuald Szczałba, kapucyn, krótko przed święceniami powiedział mi: „Pamiętaj, w konfesjonale nigdy nie krzycz na biednego penitenta. Bo przecież Bóg się nie denerwuje, On spokojnie wszystko przyjmuje”. Przyznam jednak, że zdarza się, iż muszę mocno trzymać się konfesjonału, by nie zareagować zbyt nerwowo. Wówczas wiem, że to sygnał, iż powinienem wyjść na spacer, pomodlić się, odpocząć i dopiero wrócić, by penitent wciąż widział w mej twarzy odbicie - choćby blade - miłosiernego Boga.

 

Dziękuję za rozmowę.

Jolanta Krasnowska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

LUZ na rzecz hospicjum dziecięcego!


3 października w sali widowiskowej „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach Alternatywny Teatr Tańca LUZ wystawił spektakl „Dzieci Powstania’44”. Cały dochód ze sprzedaży biletów - cegiełek został przekazany na rzecz Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci. [fot. Jarosław Grudziński]

FOTOGALERIA

IX Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn


Cnota męstwa ma dwa wymiary - to odwaga mierzenia się z problemami, ale też wytrwałość, tj. trwanie i wierność - wskazanie dla uczestników IX Diecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn odbywającej się w tym roku pod hasłem „Bądź odporny jak uderzone kowadło” wybrzmiało bardzo dobitnie. Do sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich, które od lat jest miejscem wspólnej modlitwy przedstawicieli kilku pokoleń mężczyzn naszej diecezji, w niedzielę 6 października przyjechało ponad tysiąc osób - zarówno w zorganizowanych grupach, autokarami i motocyklami, jak też indywidualnie. Jak co roku, w programie znalazły się konferencje, modlitwa różańcowa i Eucharystia. [fot. Jarosław Kurzawa]

PATRONAT "ECHO"


Spotkanie z lokalną historią
16 października w Izbie Pamięci „Orlika” w Rykach odbędzie się wykład z cyklu „Spotkanie z lokalną historią”.
więcej »
A gdyby Jej nie było...
27 października, o 16.00, w Rykach odbędzie się spotkanie z lokalną historią. Wykład wygłosi prof. Ewa M, kierownik Zakładu Myśli Politycznej UMCS w Lublinie.
więcej »
Moniuszko w dwóch odsłonach
To tytuł muzycznego projektu, który powstał z inicjatywy Stowarzyszenia Polskich Muzyków Kameralistów. W ramach przedsięwzięcia odbędą się dwa koncerty w trzech miastach województwa mazowieckiego: Siedlcach, Mińsku Mazowieckim i Długosiodle.
więcej »
III Festiwal Katolickiej Nauki Społecznej
W dniach 18-19 października w Pałacu Prymasowskim w Warszawie odbędzie się III Festiwal Katolickiej Nauki Społecznej. Organizatorem wydarzenia jest Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”.
więcej »
Biesiada Podlasko-Mazowiecka
19 października w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Mordach odbędzie się konkurs kulinarny pn. „Biesiada Podlasko-Mazowiecka”.
więcej »
Mistyczka z ziemi siedleckiej
W sobotę 19 października w Wyższym Seminarium Diecezjalnym w Nowym Opolu odbędzie się sympozjum ph. „Mistyczka z Ziemi Siedleckiej”, poświęcone 80 rocznicy śmierci sługi Bożej s. Hilarii Emilii Główczyńskiej (1887-1939).
więcej »
 

POLECAMY


Prawdziwie wierzą
Losy unitów z Pratulina trafiły na wielki ekran. Premiera filmu „Modlitwa o Polskę z ziemi podlaskiej”, która miała miejsce 21 września w Białej Podlaskiej to okazja do pokazania historii Męczenników Podlaskich oraz ich potomków całej Polsce, a także światu.
więcej »
Broń nas w walce!
Kim dla nas - współczesnych - jest Michał Archanioł? Czy odczuwamy jego obecność w naszym życiu? Jak obronić się przed osobowym złem? Czy jego misja wciąż trwa?
więcej »
Archaniołowie
Marcello Stanzione, jeden z największych ekspertów w dziedzinie angelologii, autor książki „Archaniołowie”, przedstawia katolickie nauczanie o wodzach zastępów niebieskich.
więcej »
Czy wiesz, o co prosisz?
Odmawiana po wielokroć, rano i wieczorem, wyznawana wspólnie podczas Eucharystii, znana od dziecka. „Ojcze nasz” powtarzamy tysiące razy, ale czy naprawdę rozumiemy, co mówimy?
więcej »
 

SONDA

 

Różaniec w moim życiu...

to modlitwa, która dodaje mi sił

jest wyrazem dziecięcej ufności we wstawiennictwo Maryi

to modlitwa, bez której nie wyobrażam już sobie życia

jest sposobem na przedstawianie Bogu próśb i podziękowań

piękno i sens tej modlitwy odkrywam każdego dnia



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR