25 maja 2020 r. Imieniny obchodzą: Grzegorz, Urban, Magda

Pogoda: Siedlce

Numer 21
21-27 maja 2020r.

menu

NEWS

W najnowszym wydaniu: siedem konkursów, w których do wygrania są atrakcyjne nagrody książkowe. Zachęcamy do udziału!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Historia

 
 

Wspomnienie

29 października 2019 r.

Śp. ks. kan. Stanisław Ryszkowski


fot. ARCHIWUM

„Wieczność przed nami i wieczność za nami, Bóg dał nam chwilę między wiecznościami” (J.I. Sztaudynger). 5 listopada mija rok, kiedy odszedł do Pana śp. ks. kan. Stanisław Franciszek Ryszkowski.

Urodził się 18 września 1949 r. w Tchórzewie, w parafii Borki Radzyńskie. Dumny był, że za patrona ma św. Stanisława biskupa i męczennika, a także św. Stanisława Kostkę, którego liturgiczne wspomnienie przypada właśnie w dniu urodzin ks. Stanisława. Cenił sobie przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego i otrzymanego sakramentu chrztu św. Wdzięczny był Bogu, że z miłością spojrzał na niego i wybrał na wyłączną własność jako kapłana. Jaki był ks. Stanisław? Najkrócej można opisać go w trzech słowach: powaga, takt, dyskrecja. Znając go bliżej, można było zauważyć, że był człowiekiem delikatnym i wytwornym. Wydawał się być chłodny w obejściu, ale to tylko pozory. Był zaradny i praktyczny. O drugich mówił dobrze albo wcale. Nie włączał się w krytykę innych. Spokojnie i rzeczowo oceniał wydarzenia i sytuacje - zarówno te globalne, jak i „podwórkowe”. Był wierny przyjaźniom, a w swym sercu nosił wszystkich, których spotkał w życiu.

Po wielu latach nieobecności przychodzili do niego dawni uczniowie z najróżniejszymi prośbami: proszę księdza, piszę pracę magisterską w języku niemieckim, proszę, by mi ją ktoś poprawił stylistycznie i udzielił kilka lekcji z niemieckiego; proszę księdza, mój syn nie ma pracy, proszę, niech ksiądz pomoże mu cośœ znaleźć; proszę księdza, kończę zaocznie liceum, potrzebuję kilku lekcji z matematyki przed maturą, a nie stać mnie, żeby za nie zapłacić. Każda sprawa była załatwiana. Ks. Stanisław szedł do znajomych księży i zawsze uprosił pomoc dla dawnych uczniów.

Nie ujawniał na zewnątrz tego, co czuł i przeżywał, dlatego wszystko, co przynosił mu nowy dzień, przelewał na papier. Pisał dziennik przez wszystkie lata choroby. Bardzo lubił wszelkie kościelne uroczystości. Myślę, że teraz jest szczęśliwy, uczestnicząc w wiecznej liturgii nieba.

Ks. Stanisław miał duszę wrażliwą na piękno. Kochał las i łany dojrzałych, falujących zbóż na polu. Wiosną brodził po podmokłych łąkach i zbierał kaczeńce. Zawsze miał w domu dużo kwiatów. Próbował też pisać wiersze - tylko dla siebie, do szuflady. Lubił koncerty, teatr, dobry film. Bardzo cenił sobie spotkania z innymi księżmi na obiedzie, na imieninach, na Koronce o 15.00 w kaplicy sióstr służek. Był punktualny i tego wymagał od innych, czasem aż do przesady. Starał się żyć zgodnie z Ewangelią. Dosłownie praktykował ubóstwo. Wszystko na nim było obcerowane, naprawiane i łatane, bo - jak mówił - poszedł za Chrystusem ubogim.

Może nam być przykładem szacunku i miłości do rodziców, a także tych, których współczesny świat nazywa „ludźmi z marginesu”. Kiedy jego ojciec był już starszy i chory, ks. Stanisław w każdą niedzielę jechał z Siedlec do Tchórzewa, aby zawieźć go do kościoła na Mszę św. Mama natomiast mieszkała u księdza, w Siedlcach, przez dłuższy czas, aż do śmierci. Ks. Stanisław sam był ciężko chory, ale aby pomóc koledze, ks. Zbyszkowi, wyrwać się z depresji, dwukrotnie zawiózł go na kilka dni na Mazury. Zabierał również ks. Zbyszka do swojego rodzinnego domu w Tchórzewie. Często odwiedzał go w szpitalu, w Domu Księży Emerytów i wyciągał na spacery. Wracając kiedyśœ z kościoła sióstr benedyktynek, zobaczył leżącą na ul. Poniatowskiego kobietę. Była pijana. Podźwignął ją z ziemi, dopytał, gdzie mieszka, i próbował ją odprowadzić. Zdarzyło się, że właśnie mijał ich mąż dawnej uczennicy. Zatrzymał się i odwiózł tę kobietę pod wskazany adres. Jej matka bardzo dziękowała za pomoc i przywiezienie córki.

Niewielu osobom znany jest fakt, że w czasie walki o krzyż w Miętnem, to właśnie ks. Stanisław podjął się dostarczenia listu bp. Jana Mazura, do Ojca Świętego Jana Pawła II. List oddał osobiście do rąk papieża i już tego samego dnia, wieczorem, Radio Watykańskie nadało komunikat na cały świat o sytuacji w Miętnem oraz poście bp. J. Mazura.

Ks. Stanisław był pracownikiem kurii diecezjalnej, jednocześnie kapelanem sióstr benedyktynek - sakramentek i kapelanem szpitala. Zanim uzyskano pozwolenie na utworzenie kaplicy w szpitalu, ks. Stanisław codziennie wstępował do kościoła sióstr benedyktynek po Komunię św. dla chorych. Zawsze punktualnie o 5.55 wpadał uczesany przez wiatr i szczerze uśmiechnięty.

W 1990 r. ks. Stanisław dostał zatoru mózgu, w związku z czym jego posługiwanie kapłańskie ograniczyło się do odprawiania Mszy św. w koncelebrze. Pięknie potrafił zorganizować sobie czas. W jego życiu nie było nudy. Msza św., brewiarz, Różaniec, czytanie Pisma Świętego, rozmyślanie, adoracja Najświętszego Sakramentu, czytanie książek - pochłaniały cały jego dzień. Mówił, że nie ma wolnego czasu. Był twardy i odporny na cierpienie jak biblijny Hiob. W chwilach szczerości mówił o pragnieniu męczeństwa za wiarę. Bóg spełnił jego pragnienie, ale według swojej wizji. Męka była rozłożona na wiele lat. Kiedy było mu ciężko w czasie Mszy św., podnosił głowę i przez dłuższą chwilę zatrzymywał wzrok na wielkim krzyżu wiszącym na ścianie w kościele sióstr benedyktynek.

Na koniec trzeba jeszcze dodać, że ksiądz miał wielki szacunek do kobiet ze względu na najpiękniejszą kobietę - Matkę Bożą. Naśladował w tym prymasa Stefana Wyszyńskiego. W każde święto Matki Bożej ponawiał akt oddania siebie, zasług, cierpień do dyspozycji Maryi. Każdego dnia, o 21.00, łączył się w modlitwie z Jasną Górą na Apelu przez TV Trwam. W karcie wypisowej ze szpitala napisano, że ks. Stanisław zmarł o 21.07. Czy to zbieg okoliczności? Maryja, Królowa Polski, Matka Boża i nasza, sama przyszła w godzinie apelu po swojego sługę ks. Stanisława.

S. Maria Teresa

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Święto w cieniu pandemii


Ze względu na pandemię obchody 229 rocznicy Konstytucji 3 Maja w naszym regionie - podobnie jak w całej Polsce - były skromne.

FOTOGALERIA

Podwójne święto


10 maja w parafii św. Stanisława BM w Rossoszu obchodzono odpust ku czci patrona wspólnoty. Uroczystość była połączona z instalacją jego relikwii. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Przez okno kwarantanny
Gminny Ośrodek Kultury w Suchożebrach, siedleckie starostwo oraz Dom Pracy Twórczej „Reymontówka” w Chlewiskach zapraszają mieszkańców powiatu siedleckiego do udziału w konkursie fotograficznym „Przez okno kwarantanny”.
więcej »
Recytacją po angielsku
Zapraszamy dzieci w wieku 5 i 6 lat do udziału w II Miejskim Przeglądzie Recytatorskim z języka angielskiego „A Sea of the words” organizowanego przez Szkołę Językową Eurolingua oraz Miejskie Przedszkole nr 15 w Siedlcach.
więcej »
​V Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet
Już po raz piąty w sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich w Pratulinie odbędzie się Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet. Tym razem w centrum uwagi będą kobiety jako bohaterki codzienności.
więcej »
Eurosong 2020
Do młodzieży i dzieci, którzy chcieliby pochwalić się swoim talentem wokalnym, skierowany jest III Przegląd Piosenki Optymistycznej „Eurosong 2020”.
więcej »
 

POLECAMY


Totus Tuus!
Ogłoszony przez polski parlament Rok św. Jana Pawła II w 100-lecie jego urodzin to doskonała okazja do refleksji nad dziełem oraz spuścizną naszego wielkiego rodaka.
więcej »
Godzina Święta ze św. Janem Pawłem II
Jedną z najpiękniejszych praktyk nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa jest Godzina Święta.
więcej »
 

SONDA

 

Za co kochamy nasze mamy?

za to, że urodziły nas i zawsze są obok

za ich mądrą, pełną poświęcenia miłość

za świadectwo życia w bliskości Boga i przekazywany nam świat wartości

za gotowość do wybaczania i zawsze otwarte serca

za to że są - tak po prostu!



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR