21 stycznia 2020 r. Imieniny obchodzą: Agnieszka, Inez, Jarosław

Pogoda: Siedlce

Numer 3
16-22 stycznia 2020r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze piszemy m.in. o sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich w Pratulinie i parafii neounickiej w Kostomłotach. Polecamy lekturę ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kultura

 
 

Spotkanie autorskie

4 grudnia 2019 r.

Kobiety Anny Kamińskiej


fot. J. KURZAWA

Żyły z pasją, miały misję, wielką charyzmę, odwagę i wyobraźnię, a do tego przekorę, robiąc przy okazji coś dobrego. Simona - broniła słabszych; Halina - udowodniła, że drogi i szczyty są też dla kobiet; Wanda - pokazywała, że kobiety są w stanie osiągać w górach nawet więcej niż mężczyźni. Tak o swoich bohaterkach opowiadała pisarka Anna Kamińska, która była gościem VII Zaduszek Literackich.

Autorka książek pt. „Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak”, „Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz” i „Halina. Dziś już nie ma takich kobiet” przyjechała na zaproszenie Miejskiej Biblioteki Publicznej. Spotkanie poprowadziła Agnieszka Osmólska-Ilczuk, dziennikarka Katolickiego Radia Podlasie. A. Kamińska opowiadała o pracy pisarza od kuchni, zbieraniu materiałów, twórczych inspiracjach. - Myślę o swoich książkach nie jako o biografiach, ale o opowieściach. Staram się opowiedzieć o człowieku, wybierając z jego życia najciekawsze momenty - podkreśliła, dodając, iż u podstaw jej pracy zawsze leży pytanie „dlaczego?”.

- Pozwala ono pokazać pewien mechanizm, a nie rzecz. Staram się zobaczyć i zaprezentować bohatera z wielu perspektyw, dostrzec wielowymiarowość postaci. Owszem o S. Kossak można byłoby napisać tylko biografię czy opowieść o przyrodniku, ale można również ukazać człowieka, który pochodzi z danej rodziny. Wówczas ta historia robi się głębsza - stwierdziła.

 

Każda inna

A. Kamińska przybliżyła też sylwetki swoich bohaterek. - W. Rutkiewicz była nieprzewidywalna, zamknięta w sobie i budziła różne emocje. Miała duszę sportowca, od najmłodszych lat rywalizowała z innymi, najpierw z rodzeństwem, potem w szkole i w górach, które były dla niej wszystkim. Chciała być profesjonalistką we wszystkim, co robi. Dlatego środowisko himalaistów nie przepadało za nią. Wytykano jej, że jest nadambitna - opowiadała A. Kamińska, przypominając, iż Wanda była liderką wypraw kobiecych, wyprzedzając środowisko ludzi gór pod każdym względem. - To ona w 1982 r. zabrała Polki na K2. Było to historyczne wydarzenie. Niestety na tej wyprawie zginęła H. Krüger-Syrokomska - dodała.

Wanda i Halina w górach współpracowały ze sobą, ale na ziemi bardzo się różniły. Wanda zabiegała o to, by być w mediach i świadomie budowała swoją legendę. Była osobą, która świetnie czuła się w blasku fleszy, chętnie udzielając wywiadów. Według Halina uważała to za faux pas. Nie chciała być celebrytką. - To jedna z najbardziej barwnych i ekscentrycznych postaci w środowisku himalaistów. Paliła fajkę, przeklinała, ale to właśnie do niej lgnęli ludzie. Była lubiana i szanowana, o czym świadczy postawa jej przyjaciół i znajomych, którzy postanowili dokonać transportu jej ciała z wysokości ponad 6 tys. m, narażając swoje zdrowie i życie. H. Krüger-Syrokomska dbała o partnera w górach, potrafiła rozładować atmosferę, zawsze wyciągała rękę do słabszego, nie myśląc o swoim ego i ambicjach, ale o drugim człowieku. A to, że rzuciła czasami jakiś niecenzuralny dowcip, dodawało jej uroku - opowiadała autorka „Haliny”.

 

Porwała mnie historia człowieka

Z kolei książki o prof. S. Kossak, wywodzącej się z artystycznej rodziny słynnej biolog, która zamieniła Kraków na Puszczę Białowieską, A. Kamińska nie miała w planach. - Otrzymałam propozycję od wydawnictwa, ale świat przyrodników nie był mi bliski. Jednak kiedy pojechałam do Białowieży, zauroczyłam się tym miejscem, a historia Simony po prostu mnie porwała, choć na początku trochę się nią namęczyłam - przyznała pisarka. - Wiele czasu spędziłam z Lechem Wilczkiem, fotografem i bliską mojej bohaterce osobą. Nocami rozmawialiśmy o przyrodzie, historii, polityce, religii, miłości. Z jednej strony były to fascynujące posiedzenia przy lampie naftowej, a z drugiej - godziny leciały, a ja miałam wyznaczony czas, by napisać książkę. Nie mogłam przyspieszać. Było fascynująco, ale był to długi proces - dodała.

 

Niezadane pytania

Swoje książki A. Kamińska kończy listem do bohaterek. Nie napisała go jednak do W. Rutkiewicz. - Przy pisaniu o Wandzie towarzyszyły mi trudne emocje. Wielokrotnie wracałam ze spotkań dotyczących jej osoby bardzo rozczarowana, np. opowieścią o tym, jak się zachowała w stosunku do drugiego człowieka, bo nie dotrzymała słowa itd. nie napisałam do niej listu, bo uznałam, że temat został wyczerpany - tłumaczyła. - Jeśli chodzi o Halinę chciałam podkreślić, że choć wiele osób uważa, iż wraz z macierzyństwem powinna odpuścić góry, to jej córka Marianna nie ma do mamy żalu, że wyjeżdżała, zostawiając ją na długie miesiące. Mało tego sama się wspina. Z kolei Simonie chciałam podziękować za to, że dzięki niej trafiłam do Białowieży i choć praca nad książką była trudna, przeżyłam ciekawą przygodę, którą poniekąd zawdzięczam także L. Wilczkowi - tłumaczyła.

Autorka opowieści o trzech niezwykłych kobietach przyznała również, że podczas pracy często musiała się mierzyć z poczuciem lojalności wobec swoich bohaterek. - Są rzeczy, o których nie napiszę. Uważam, iż nie można nikogo odrzeć z intymności, pokazać tego, czego sama nie chciałabym, by o mnie ujawniono. Takie dylematy towarzyszyły mi zwłaszcza w przypadku Wandy, która była człowiekiem zamkniętym w sobie - zauważyła A. Kamińska.

Na koniec A. Osmólska-Ilczuk zapytała pisarkę, czy są pytania, które, gdyby mogła, zadałaby Wandzie, Halinie i Simonie. - Oczywiście. W. Rutkiewicz zapytałabym o to, czy naprawdę zdobyła Annapurnę? Czy może w wyniku omamów koło wierzchołka wydarzyło się coś, co odbiegało od normy, dlatego koledzy Wandy do dzisiaj mówią o swoich wątpliwościach? Z kolei Halinę o to, dlaczego nie chciała poznawać losów swojej prawdziwej rodziny. A Simona? Simona często mi się śniła, odpowiadając na moje pytania - wyznała.

 

Która najbliższa?

A. Kamińska potwierdziła również, iż każda z opisanych historii czegoś ją nauczyła. - Spowodowały, że weszłam do zupełnie innego świata - gór i przyrodników. Dzięki nim znalazłam się w miejscach, w których wcześniej nie byłam. Simona zaprowadziła mnie do Puszczy Białowieskiej. Dzięki moim bohaterkom nie byłabym w wielu miejscach, nie poznałabym tylu ludzi - powiedziała, a zapytana o to, która z bohaterek jest jej najbliższa, odpowiedziała bez wahania, że H. Krüger-Syrokomska. - Halina, była prezentem, który sama sobie sprawiłam. Lecz nie byłoby Haliny, gdyby nie Wanda. Gdy pracowałam nad książką o W. Rutkiewicz, rozmawiałam z himalaistami, którzy często powtarzali: „Wanda była skryta, w górach kalkulowała, nie wiadomo było, jaką podejmie decyzję, ale za to Halina…!”. I tu padały niezwykłe historie związane z otwartością, żywiołowością, emocjonalnością Haliny. Wreszcie nie byłoby Haliny, gdyby nie je rodzina, która opowiedziała mi o niej wiele ciekawych rzeczy - stwierdziła A. Kamińska, dodając, iż H. Krüger-Syrokomska przypomina jej S. Kossak. - Obie świetnie czuły się wśród przyrody, kochały każde stworzenie, każdego człowieka z jego słabościami, zawsze wyciągając do niego rękę. Poza tym Halina mówiła, że najważniejsze w życiu, to umieć żyć i marzyć. I ona to potrafiła - zaznaczyła A. Kamińska.

Na koniec licznie zgromadzeni w MBP mieli okazję zakupić książki pisarki i zdobyć jej autograf. Był też czas na rozmowy i wspólne zdjęcia.

MD

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Orszaki Trzech Króli


W uroczystość Objawienia Pańskiego 6 stycznia barwne i liczne Orszaki Trzech Króli przeszły ulicami miast i wiosek naszego regionu. Z roku na rok jest ich coraz więcej. Jak zaznaczył biskup siedlecki Kazimierz Gurda, uczestnictwo w orszakach pomaga nam przeżywać tajemnice naszej wiary.

FOTOGALERIA

Kolędowanie przedszkolaków


14 stycznia katolickie przedszkole „Ogródek św. Franciszka” w Siedlcach było gospodarzem I Międzyprzedszkolnego Konkursu Kolęd i Pastorałek „W drodze do Betlejem”. Inspiracją do scenicznych występów dzieci, które zaprezentują muzyczne talenty, stały się słowa św. Augustyna, że „kto śpiewa, ten dwa razy się modli”. [fot. Monika Król]

PATRONAT "ECHO"


Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej
Zapraszamy młodzież szkół ponadpodstawowych do udziału w 24 Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy Biblijnej odbywającym się w roku szkolnym 2019/2020.
więcej »
Festiwal Kolęd i Szczodrywek
25 stycznia we Włodawskim Domu Kultury po raz 19 zaprezentują się zespoły śpiewacze z Polski oraz przygranicznych obszarów Białorusi i Ukrainy.
więcej »
Abby Johnson z wizytą w Polsce
Jej historia podbiła serca Polaków: dyrektor jednej z klinik aborcyjnych pod wpływem swoich doświadczeń porzuca pracę i staje się obrończynią życia. O swojej niezwykłej przemianie Abby Johnson opowie w lutym na spotkaniach w Bydgoszczy, Krakowie, Pile, Rumi oraz w Warszawie.
więcej »
Dzieci Zamojszczyzny
Siedleckie uroczystości upamiętniające 77 rocznicę ratowania Dzieci Zamojszczyzny odbędą się w niedzielę 2 lutego. Organizatorem obchodów jest Stowarzyszenie Domu Dziecka - Pomnika im. Dzieci Zamojszczyzny.
więcej »
 

POLECAMY


Za Nim
Każde powołanie ma wyjątkową wartość, bo opowiada historię zwycięstwa łaski Bożej. Książka „Za Nim” zawiera świadectwa kapłanów i sióstr zakonnych, którzy opowiedzieli o swojej drodze poszukiwania i odnalezienia Boga.
więcej »
Święty na nasze czasy
W pamięci Polaków kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski, zapisał się jako wielki mąż stanu, człowiek wyjątkowej odwagi, ale nade wszystko nieugięty świadek Chrystusa.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR