6 sierpnia 2020 r. Imieniny obchodzą: Sława, Jakub, Stefan

Pogoda: Siedlce

Numer 32
06-12 sierpnia 2020r.

menu

NEWS

W numerze - relacje z wyjścia poszczególnych grup Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej. Polecamy lekturę!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

Głos w dyskusji

22 lipca 2020 r.

Filozofia kija i marchewki


fot. PIXABAY.COM

Tym razem plan eurokratów nie powiódł się. Nie udało się powiązać dystrybucji funduszy europejskich z praworządnością. Państwa, które oskarżane są o jej rzekome łamanie - głównie Polska i Węgry, ogłosiły sukces. Związani z opozycją komentatorzy wskazują na opublikowany przez Radę Europejską tekst postulujący „system warunkowości”, w ramach którego Komisja Europejska „zaproponuje środki na wypadek jej naruszenia”.

Zapewne większość z Państwa śledzących wiadomości telewizyjne jest zmęczona tymi samymi tematami, rozdrażniona ciągłym stawianiem Polski pod pręgierzem, rezolucjami, fałszywymi oskarżeniami i traktowaniem nas jak niesforne dzieci, które ciągle trzeba przywoływać do porządku. To, co w innych krajach od lat obowiązuje, stanowi stały element demokratycznego systemu sprawowania władzy, u nas jest passe, narusza „normy unijne”, depcze „europejski system wartości”, „łamie praworządność” itp. Niemała w tym zasługa rodzimej totalnej opozycji, której po kolejnych przegranych wyborach naprawdę dosłownie została już tylko „ulica i zagranica”. Wstyd, elementarne poczucie godności i odpowiedzialności z ojczyznę (w wersji „totalnych” - „tego kraju”) w tej sytuacji nie mają zastosowania.

O co zatem chodzi z tą praworządnością?

 

„Europejskie wartości”

Polska drwi z naszych wartości i zostaje za to nagrodzona! - wykrzyczał podczas debaty jeden z lewicowych europosłów. Czymże są owe „europejskie wartości”? - może ktoś zapytać. To hasło tyleż chwytliwe, pięknie brzmiące, wabiące uniwersalizmem, co enigmatyczne i zwodnicze.

Z odpowiedzią na to pytanie nie byłoby problemu w czasie, gdy projekt powstawał. Według ojców założycieli, a zalicza się do nich Konrada Adenauera, Roberta Schumana i Alcida de Gasperiego, były to wartości chrześcijańskie. Pierwotnie Europejska Wspólnota Węgla i Stali (EWWS), która później została przemianowana na Unię Europejską, miała być wspólnotą wolnych narodów, która po latach wojen, totalitaryzmów zapewni kontynentowi upragniony pokój. Fundament stanowiła obrona praw rodziny, poszanowanie wolności, godności każdego człowieka. Dwanaście gwiazd umieszczonych na błękitnym tle, widocznych także dziś na unijnej fladze, wyraźnie odnosiły projekt do symboliki biblijnej.

W podobnym tonie o Unie Europejskiej wypowiadał się św. Jan Paweł II - podczas jego pontyfikatu dała się dostrzec jej duchowa pustka ukryta pod płaszczem nowoczesności. Papież widział, że nawet jeśli Europa Zachodnia miała pomysł na zjednoczenie w sferze ekonomii i polityki, zabrakło go w którymś momencie w sferze kultury i ducha. Przypominał wielokrotnie, że jej „duszy” nie trzeba wymyślać, trzeba tylko do niej sięgnąć. Mówił w Gnieźnie w 1997 r.: „Zrąb tożsamości Europy jest zbudowany na chrześcijaństwie. A obecny brak jej duchowej jedności wynika głównie z kryzysu tej chrześcijańskiej samoświadomości”.

Nie wyciągnięto wniosków ze słów papieskich. Więcej! Wydaje się, że dziś Papież Polak, wielki orędownik europejskiego projektu w jego pierwotnym kształcie, jest „persona non grata” na europejskich salonach. Jego tradycjonalizm i konserwatyzm drażni - także naszych rodzimych „europejczyków”.

Smutna prawda brzmi niezwykle pesymistycznie: z pierwotnych założeń pozostało dziś niewiele. Nie ma już Europy Schumana, Gasperiego, Adenauera - jest w praktyce realizowana wizja zaproponowana przez lewackiego radykała, trockistę, postulującego likwidację państw narodowych i własności prywatnej Altiero Spinellego (1907-1986).

 

Co autor miał na myśli?

Co autor oskarżycielskich słów - szeroko cytowanych w wielu kręgach - iż, „Polska drwi z naszych wartości”, miał na myśli? O jakież „wartości” chodzi? O co biją się w Brukseli przedstawiciele polskiego rządu?

Europejskie wartości - w rozumieniu przedstawicieli ponadnarodowej „liberalistokracji” - to zbiór enigmatyczny, pełen wewnętrznych sprzeczności. Rzeczywistość jest do bólu brutalna: niezmienne zasady zostały dziś zastąpione poprawnością polityczną. To ona określa trendy, formatuje myślenie, ma zasadniczy wpływ na prawodawstwo. O tym, co jest wartością, decydują nie obiektywne normy, a głos większości. To ona orzeka, czym jest np. odmieniana ostatnio przez wszystkie przypadki praworządność.

Powiązanie jej z możliwością odebrania/dołożenia funduszy generuje szalenie niebezpieczny mechanizm „kija i marchewki”. Staje się groźnym narzędziem szantażu państw bogatych wobec państw biednych. „Nie posłuchacie nas, nie dostaniecie kasy. Nie stać was na taką rozrzutność” - takie słowa zapewne nie padają wprost, ale mechanizm jest oczywisty dla wszystkich.

Wyobraźmy sobie, że powstaje jakaś ideologiczna większość w PE. Ustala swoje „wartości”, fundamenty prawa - każde państwo, które nie będzie respektowało tychże, może zostać oskarżone o złamanie praworządności. Ponieważ jest to wytwór wybitnie ludzki, „kodeks zasad” zmienia się w zależności od koniunktury i trendów.

W konsekwencji eurokraci mogą zażądać praktycznie wszystkiego od państw narodowych: stopniowej rezygnacji z autonomii i idei państw narodowych, wprowadzenia „praw reproduktywnych” kobiet (w praktyce aborcji na życzenie), prawa do adopcji dzieci przez związki jednopłciowe, eutanazji czy w przyszłości ograniczania populacji ludzi (czego coraz śmielej domagają się różne agendy WHO czy ONZ, jak też wielcy tego świata, np. Bill Gates).

 

Z Brukseli do Siedlec

Ktoś powie: „A co mnie obchodzą brukselskie przepychanki? Ja chcę spokoju. Mam swój świat, własne problemy”. Naprawdę jest to rzeczywistość tak odległa?

W Polsce (w dużej mierze dzięki determinacji rządzących) nie dochodzi np. do tak absurdalnych sytuacji, jak to już się dzieje gdzie indziej, że jeśli rodzice nie poślą dziecka na „zajęcia równościowe” do szkoły, tego samego dnia melduje się w ich domu policja, nakładając drakońskie kary finansowe. Nie odbiera się dzieci tylko za to, że rodzina nie radzi sobie z ich wychowaniem (oczywiście rozumianym wedle genederowego wzorca). Póki co nie pozwalamy na to, by ideologia LGBT wchodziła z butami w naszą codzienność. Rodzina ma silną pozycję, choć coraz częściej zastępują ją różnego rodzaju dziwaczne patchworkowe stworki i związki partnerskie.

Nie chodzi o straszenie. I nie chodzi o polexit, eurosceptycyzm. Wspólna Europa to piękny projekt, ale - jak każdy dom - musi się opierać na trwałym fundamencie, a nie na piasku - to mądrość Ewangelii. Rzecz w tym, że nie ma dziś miejsca na krytykę, ponieważ od razu budzi to histerię „elit”. Może być albo zaproponowana w kształcie takim, jaki dziś widzimy, osadzonym na hiperpoprawności politycznej, albo żadnym innym. Nie ma alternatywy.

Co dalej będzie? Trudno powiedzieć. Na pewno sukces Polski i Węgier to nie wygrana wojna. Raczej jedna mała zwycięska bitwa. Wróg co najwyżej przegrupowuje siły. I wkrótce ruszy ostro do kolejnego boju.

Ks. Paweł Siedlanowski

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Pielgrzymi na szlaku


W niedzielę, 2 sierpnia, po porannej Mszy św. pod przewodnictwem bp. Grzegorza Suchodolskiego na pątniczy szlak wyruszyli z Siedlec uczestnicy 40 Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę. Z powodu epidemii tegoroczne pielgrzymowanie ma formę sztafety - każdego dnia w pielgrzymce uczestniczy po dziesięć osób. [fot. Jarosław Kurzawa]

FOTOGALERIA

Teściowie z nieba rodem


W niedzielę 26 lipca w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie odbyła się I Diecezjalna Pielgrzymka Teściowych i Teściów.

PATRONAT "ECHO"


Bitwa o wolność
Zapraszamy do udziału w muzycznym konkursie piosenki patriotycznej organizowanym przez Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach.
więcej »
Zastawiłem Cię? Zadzwoń!
Uczniowie Zespołu Szkół Pondagimnazjalnych nr 2 w Siedlcach stworzyli specjalne karty dla kierowców. Umieszczony na nich numer telefonu pozwoli w przypadku zastawienia samochodu zadzwonić do jego właściciela.
więcej »
Bitwa Warszawska
14 sierpnia Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zaprasza na wykład historyczny online o Bitwie Warszawskiej.
więcej »
Patriotyczny konkurs fotograficzny
Fundacja Szczęśliwe Dzieciństwo zaprasza do udziału w patriotycznym konkursie pod nazwą #Nasza Flaga.
więcej »
Ponad 23 artystów
Nadbużański Festiwal Teatrów dla Dzieci „Gaducha” w Sarnakach to trzydniowe wydarzenie skierowane do całych rodzin. Rozpocznie się w piątek 7 sierpnia, a zakończy w niedzielę 9 sierpnia.
więcej »
Klasyka w Rykach
9 sierpnia, o 16.00, Miejsko-Gminne Centrum Kultury w Rykach zaprasza na koncert „Klasyka w Rykach” realizowany w ramach projektu „Wolność jest w nas”.
więcej »
Festiwal kapel ludowych
W niedzielę 9 sierpnia Gminny Ośrodek Kultury w Wiśniewie organizuje po raz 14 Mazowiecki Festiwal Kapel Ludowych. Do udziału w imprezie zaproszeni są zarówno soliści, jak i zespoły.
więcej »
 

POLECAMY


W oku kamery
Jakie skarby i zabytki kryją się na wschodzie Mazowsza? O tym będzie można się dowiedzieć z programu „Sztuka cenniejsza niż czas” emitowanego w TVP3 Warszawa.
więcej »
Podążać za Papieżem Polakiem
Nasz rodak znany był z zamiłowania do podróżowania. Ale zanim jako papież okrążał glob ziemski, niosąc Dobra Nowinę, swe kroki stawiał na rodzimej ziemi, podziwiając jej piękno.
więcej »
 

SONDA

 

Po co pielgrzymujemy?

aby uprosić cud uzdrowienia, nawrócenia itp.;

z wdzięczności za otrzymane łaski;

po duchową podbudowę;

aby wyrazić swoją wierność Panu Bogu;

w dzisiejszym świecie chaosu pielgrzymowanie jest okazją do złapania dystansu.



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR