5 marca 2021 r. Imieniny obchodzą: Adrian, Fryderyk, Oliwia

Pogoda: Siedlce

Numer 9
04-10 marca 2021r.

menu

NEWS

W wielkopostnym cyklu „Echa” - o trzech warunkach dobrego postu.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmaitości

 
 

Rolnictwo

10 lutego 2021 r.

Czarne złoto ogrodników


fot. ARCHIWUM

Rozmowa z dr. hab. Pawłem Beresiem z Instytutu Ochrony Roślin - Państwowego Instytutu Badawczego, pasjonatem roślin i zapalonym ogrodnikiem, redaktorem naczelnym portalu „Działka i ogród naszą pasją”.

Zasadniczo większość materii organicznej nadaje się do stworzenia biohumusu czy też wermikompostu (stworzonego przez dżdżownice). Są to wszelkie resztki roślinne z ogrodu powstałe w trakcie prac uprawowych czy wynikające z procesu wegetacyjnego, np. zrzucanie liści, owoców przed zimą. Można zatem swobodnie kompostować resztki warzyw, kwiatów i owoców, pocięte gałązki, korzenie roślin, ale także i chwasty. Jednak w ich przypadku warto zwrócić uwagę na to, aby nie były to rośliny z już zawiązanymi nasionami, gdyż te mogą zachowywać żywotność w kompoście od roku do nawet ponad 40 lat w zależności od gatunku rośliny. Do kompostu można również dodawać korę z drzew, trociny, zrębki, szyszki, igliwie, przy czym należy mieć na uwadze, że jak da się za dużo materii pochodzącej z roślin iglastych, to pH kompostu może być niskie, więc albo trzeba będzie je później podnieść nawozem wapniowym, albo wykorzystać pod rośliny kwaśnolubne. Bez problemu na kompost można też wyrzucać ziemię ogrodniczą, jaka pozostaje z doniczek po usunięciu roślin przed zimą.

Samorządy zachęcają do tworzenia kompostowników, dając w zamian ulgi w opłatach za wywóz śmieci. Dlaczego jeszcze warto je zakładać?

 

Przede wszystkim dlatego, że kompost to darmowe podłoże ogrodnicze, które każdy z nas może stworzyć. Tak żyznego, pełnego mikro- i makroorganizmów podłoża do uprawy roślin nie da się kupić w postaci gotowych worków sprzedawanych w marketach ogrodniczych. Żadna kupna ziemia w workach nie zastąpi dobrze zrobionego, kilkuletniego kompostu. Z tego powodu kompostowniki warto mieć w ogrodzie. Muszą one jednak spełniać kilka podstawowych zasad.

 

Jakich?

 

Powinny pozwalać gromadzić materię organiczną o odpowiedniej ilości, zapewniać dostęp do niej powietrza, wilgoci, a także naturalnie występujących mikro- i makroorganizmów, które są potrzebne do tego, by z resztek roślinnych powstał kompost zwany potocznie biohumusem. Dobrze jeśli dno kompostownika ma bezpośredni kontakt z naturalnym podłożem, co sprzyja jego odsączaniu, podsiąkaniu, a także migracji różnym stworzeń bytujących w glebie i kompoście pomiędzy tymi dwoma „światami”.

 

Mówi się, że kompost to nawóz doskonały, tzw. czarne złoto ogrodników. Dlaczego?

 

Na przeważającym obszarze kraju gleba charakteryzuje się bardzo ubogą warstwą próchniczną, która jest kluczowa dla uzyskiwania zadowalających plonów. Próchnica to nic innego jak mieszanina substancji organicznych i mineralno-organicznych. Zawiera głównie szczątki roślin i zwierząt, które rozkładają mikro- i makroorganizmy glebowe. Próchnica bierze udział w powstawaniu struktury gruzełkowatej gleby, zatrzymuje i uwalnia wodę roślinom (gromadzi nawet pięciokrotnie więcej wody niż ważą jej cząstki), poprawia stosunki powietrzno-wodne, stanowi rezerwuar składników odżywczych dla roślin w formie przyswajalnej, a także jest miejscem życia wielu organizmów, które wchodzą w skład tzw. żywej gleby. Próchnica ma duży wpływ na odczyn gleby (pH), ale także związki próchniczne, jakie w niej się znajdują, wpływają na fizjologię roślin. Wiele gleb, na których się gospodaruje, ma nie więcej niż 1-2% zawartości próchnicy. To bardzo mało. Stąd tak ważne jest wspieranie procesów próchnicotwórczych, zasilając glebę w materię organiczną. Niestety, w ostatnich latach obserwujemy pozbywanie się jej z ogrodów, zwłaszcza zlokalizowanych w strefach miejskich oraz podmiejskich. Nawet koszona trawa jest przekazywana do utylizacji przez służby komunalne. Kompost to pierwszy krok do poprawy właściwości gleby. Dobrze stworzony jest lepszy jakościowo od kupnej ziemi ogrodniczej, w tym bogatszy w cenne mikroorganizmy oraz np. w dżdżownice, których w gotowych podłożach, jakie można kupić w centrach ogrodniczych, nie ma.

 

W takim razie, co należy kompostować, a czego nie?

 

Zasadniczo większość materii organicznej nadaje się do stworzenia biohumusu czy też wermikompostu (stworzonego przez dżdżownice). Są to wszelkie resztki roślinne z ogrodu powstałe w trakcie prac uprawowych czy wynikające z procesu wegetacyjnego, np. zrzucanie liści, owoców przed zimą. Można zatem swobodnie kompostować resztki warzyw, kwiatów i owoców, pocięte gałązki, korzenie roślin, ale także i chwasty. Jednak w ich przypadku warto zwrócić uwagę na to, aby nie były to rośliny z już zawiązanymi nasionami, gdyż te mogą zachowywać żywotność w kompoście od roku do nawet ponad 40 lat w zależności od gatunku rośliny. Do kompostu można również dodawać korę z drzew, trociny, zrębki, szyszki, igliwie, przy czym należy mieć na uwadze, że jak da się za dużo materii pochodzącej z roślin iglastych, to pH kompostu może być niskie, więc albo trzeba będzie je później podnieść nawozem wapniowym, albo wykorzystać pod rośliny kwaśnolubne. Bez problemu na kompost można też wyrzucać ziemię ogrodniczą, jaka pozostaje z doniczek po usunięciu roślin przed zimą.

 

A odpady kuchenne?

 

Mogą one również trafiać do kompostownika. Należy jednak unikać kompostowania resztek zwierzęcych - mięsa czy kości. Chodzi o względy sanitarne, ponieważ takie pozostałości z kuchni mogą przyciągać niepożądanych gości, np. szczury, lisy itd. Bez problemu można jednak kompostować skorupki z jajek, które zawierając dużo wapnia, podniosą pH, w tym rozluźniają strukturę kompostu. Zdarza się niekiedy, że odkryte kompostowniki to miejsca rozwoju chwastów, które bujnie na nich rosną. Chcąc wytworzyć biohumus ekologiczny, nie należy w takim przypadku zwalczać ich chemicznie, lecz jedynie mechanicznie. Modnym rozwiązaniem jest ostatnio wrzucanie na kompost wszelkiego papieru - gazet czy kartonów. Trzeba jednak pamiętać, że jeżeli znajdują się na nich kleje, farby drukarskie i różne konserwanty, to wszystko przeniknie do kompostu, dlatego też trudno będzie go nazwać ekologicznym. Na kompostownik lepiej przeznaczać papier lub karton z certyfikatem bio, jeżeli taki się posiada. Część osób bardzo aktywnie grillująca lub posiadająca w domach kominki ma na stanie duże ilości popiołu. Stanowi on cenny dodatek do kompostu, pod warunkiem że nie jest go zbyt wiele, gdyż może zbytnio podnosić pH.

 

Wiele osób jednak rezygnuje z kompostowania w obawie przez przykrym zapachem i owadami.

 

Kompost rzeczywiście jest bardzo atrakcyjnym siedliskiem dla różnych organizmów, zwłaszcza owadów. Wiele z nich zwabia unoszący się z rozkładającej się materii organicznej zapach. Jednak większość gatunków obecnych na kompostowniku to ważni goście - tutaj się odżywiają martwą materią organiczną, przyśpieszając jej rozkład, i szukają schronienia. Część eliminuje gatunki potencjalnie szkodliwe (ich jaja, larwy i formy dorosłe), napowietrza całą pryzmę oraz ją użyźnia. Coraz popularniejsze jest jednak celowe wpuszczanie do materii organicznej dżdżownic kompostowych, a szczególnie dżdżownicy kalifornijskiej (kompostowca różowego). To specjalny gatunek, który żyje w płytkich warstwach materii organicznej i szybko ją przerabia. Wpuszczanie dżdżownic ma na celu przyśpieszenie procesu rozkładu materii organicznej. W tym celu zaleca się stosować różne biopreparaty, które także neutralizują nieprzyjemny zapach. Aby mikro- i makroorganizmy przyśpieszające kompostowanie lepiej zadziałały, dobrze jest, gdy pryzma stale jest wilgotna, napowietrzana oraz chroniona przed intensywnym słońcem. Trzeba pamiętać także, że dobre warunki do kompostowania sprzyjają wzrostowi w nim temperatury, nawet powyżej 50°C. To bardzo ważne, gdyż wówczas kompost sam się sterylizuje - ginie część nasion chwastów, patogeny, ale i niektóre szkodniki. Temperatura kompostu wzrasta w okresie największego jego „przerobu” przez organizmy glebowe, a później, gdy ich aktywność maleje.

 

Po jakim czasie kompost jest gotowy do użycia?

 

Z praktyki wynika, że trzy-pięcioletni jest już bardzo dobry do stosowania, pod warunkiem jednak, że był poprawnie przygotowany. Ma on zazwyczaj barwę ciemnobrązową, tudzież czarną. Dojrzały kompost cechuje się jednolitą strukturą, bez widocznych fragmentów roślin, z których powstał. Wzięty do ręki rozpada się na grudki, nie brudząc jej. Ma przyjemny, leśny zapach, tzw. zapach ziemi. Jego pH powinno wynosić między 6,5 a 7 (wyjątek kompost z roślin zakwaszających glebę - ma pH niższe od 6). Taki kompost to prawdziwa bomba życia biologicznego i składników pokarmowych, której nie da się kupić w sklepie. Bardzo ważne jest to, że składniki odżywcze, jakie zawiera, są łatwo przyswajalne przez rośliny i nie ma tu problemu z przenawożeniem.

 

Dziękuję za rozmowę.

MD

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

FACEBOOK

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Z okazji jubileuszu


„Bądźcie doskonałymi jako Ojciec wasz niebieski doskonałym jest” - to tytuł wystawy zorganizowanej przez Muzeum Regionalne w Łukowie z okazji 100 rocznicy utworzenia parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. W wernisażu odbywającym się w budynku poklasztornym za kościołem wzięli udział przedstawiciele instytucji diecezjalnych, kultury, lokalnych samorządów oraz łukowscy duszpasterze. Obecni byli również członkowie rad parafialnych, rady muzealnej oraz osoby, które dla potrzeb wystawy udostępniły ze swoich zbiorów fotografie i inne przedmioty kultu religijnego. Uroczystego otwarcia ekspozycji, na której znalazło się wiele ciekawych eksponatów, dokumentów oraz zdjęć związanych z historią parafii, dokonał bp Grzegorz Suchodolski. Patronat honorowy nad wystawą objęli: bp Kazimierz Gurda oraz starosta łukowski Dariusz Szustek.

FOTOGALERIA

Kongres różańcowy


27 lutego w sanktuarium MBNP w Radzyniu Podlaskim odbył się VI Kongres Różańcowy Diecezji Siedleckiej. Spotkanie zorganizowano pod hasłem „Św. Józef - wzór cnot i patron na trudne czasy”. Uroczystości rozpoczęła konferencja wygłoszona przez o. Bogusława Jaworskiego ze Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny. Kolejnym punktem była modlitwa różańcowa zakończona aktem oddania św. Józefowi diecezji, rodzin i życia osobistego. Centralną część kongresu stanowiła Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Zjazd zakończyła modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia. [fot. Beata Fijałek]

PATRONAT "ECHO"


Warsztaty uwielbienia
W dniach 26-28 marca przy parafii Chrystusa Króla oraz Zespole Placówek Oświatowych nr 3 im. Jana Pawła II w Międzyrzecu Podlaskim odbywać się będą IV Międzyrzeckie Warsztaty Muzyczno-Liturgiczne „W Jego ranach nasze zdrowie”.
więcej »
Ojcowskie serce
Profeto.pl przygotowało rekolekcje wielkopostne zatytułowane „Ojcowskie serce”. Ośmioodcinkowy cykl to rozważania modlitwy „Ojcze nasz” z perspektywy św. Józefa. Wideorozważania prowadzi bp Artur Ważny, biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej.
więcej »
#NaszaFlagaPL
„230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja” - tak brzmi hasło ogólnopolskiego konkursu plastycznego #NaszaFlagaPL skierowanego do uczniów szkół podstawowych. Na czym polega rywalizacja?
więcej »
Odkryj sekrety zaświatów
Ludzie od najdawniejszych czasów zastanawiali się, co czeka ich po śmierci? I chociaż nikomu nie udało się zgłębić sedna tajemnicy, to na przestrzeni wieków pojawiały się osoby, które... wiedziały i widziały więcej.
więcej »
Dzień Kobiet z Haliną Frąckowiak
W niedzielę 7 marca, o 18.30, w sali widowiskowej Łosickiego Domu Kultury wystąpi jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek Halina Frąckowiak.
więcej »
 

POLECAMY


Nowenna w Roku św. Józefa
W dniach 10-18 marca, o 19.30, w parafii Szpaki sprawowane będą Msze św. z modlitwą nowennową ku czci św. Józefa. Tradycyjnie będą one transmitowane przez Katolickie Radio Podlasie.
więcej »
Kobieta. Kapłaństwo serca
Charakterystycznym rysem minionego półwiecza stało się poszukiwanie kobiecej tożsamości. Kobiety stały się pełnoprawnymi partnerkami w wypełnianiu zadań społecznych, na polu myśli ludzkiej, w kształtowaniu obrazu rzeczywistości.
więcej »
Krok w krok za Jezusem
Jak dobrze, czyli w pełni, przeżyć mękę, śmierć i zmartwychwstanie Pana Jezusa? Idąc u Jego boku. Ta niewielka książeczka może być istotną pomocą przede wszystkim w zrozumieniu istoty Drogi krzyżowej. I w kroczeniu nią obok Pana.
więcej »
 

SONDA

 

Czas Wielkiego Postu jest okazją do...

nawrócenia, czyli przemiany swojego życia

głębszego zaufania Bogu i szukania Jego woli

powzięcia dobrych postanowień

w kontekście pandemii - okazją do przewartościowania swojego życia i hierarchii wartości

żarliwszej modlitwy i częstszej lektury Pisma Świętego



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR