18 kwietnia 2021 r. Imieniny obchodzą: Apoloniusz, Bogusława, Bogusław

Pogoda: Siedlce

Numer 15
15-21 kwietnia 2021r.

menu

NEWS

Kandydatom do bierzmowania i ich rodzicom polecamy kolejny odcinek cyklu: DUCHA NIE GAŚCIE!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

Głos w dyskusji

17 lutego 2021 r.

Cyberkaznodzieje

Różaniec z ks. Teodorem, a może z o. Adamem? Katecheza - jedna z setek dostępnych na youtube - ks. Piotra Pawlukiewicza? Nie ma problemu. A może krótki film na rozbudzenie „zassany” z profilu „Langusta na palmie” o. Adama Szustaka? Nie ta wrażliwość? OK. Idziemy dalej.

Ks. Dominik Chmielewski - rozkochany w Maryi, przez wielu zwalczany za swoją bezkompromisowość? A może któryś z jezuitów: Grzegorz Kramer albo Dariusz Piórkowski? Ich internetowe wpisy jednym otwierają oczy na żywe słowo Boże, zmuszają do myślenia, innych doprowadzają do szewskiej pasji nadużywaniem słowa „ja” w przekazie. Jeśli nie oni, to może ks. Andrzej Draguła, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zadający niewygodne pytania? O. Wojciech Jędrzejewski w swoim „Ewangeliarzu” w półtorej minuty - z wielką lekkością i prostotą - „przekładający z polskiego na nasze” najtrudniejsze zdania Biblii? O. Pelanowski - lubiany, popularny, ale też pogubiony (wykluczono go niedawno z macierzystego zgromadzenia)? Albo tłumaczący „o co właściwie nam chodzi” w wierze ks. Wojciech Węgrzyniak, ks. Rafał Jarosiewicz, ks. Artur Stopka itd.? Można wymieniać dalej.

Co łączy wszystkie zaprezentowane postacie księży? Są żarliwi. Kochają Pana Boga! Dla Niego wycinają w „dżungli” pojęć, fałszywych obietnic ścieżki Dobrej Nowiny. Bez większego problemu można ich znaleźć w internecie. Nagrywają krótkie filmy, umieszczają pliki audio, prowadzą blogi i vlogi, regularnie zamieszczają wpisy na portalach społecznościowych. Oglądają ich, słuchają setki tysięcy ludzi (profil o. Szustaka na fb Langusta na palmie ma 746 tys. subskrypcji). Ewangelizują, pomagają rozumieć Pismo Święte, komentują rzeczywistość. Bywa, że zajmują się tematami, których inni nie potrafią lub nie chcą ruszać. „Jadą po bandzie”, sięgając po tematy tabu. Nie przejmują się wrzeszczącymi na ulicach i piszącymi na murach kościołów bluzgi młodymi ludźmi, wychodząc z założenia, że jeszcze nie wszystko jest stracone. Próbują dotrzeć do tych, co - cytując ks. Josepha Ratzingera - „są na progu, to znaczy nie wiedzą, czy do Kościoła wejść, czy z niego wyjść; znajdują się pomiędzy wiarą a niewiarą” i przemówić w „ich własnym języku” (por. Dz 2,6). Dużo ryzykują - nie jest im obcy hejt, obelgi, nawet groźby. Obrywają z każdej strony. Ale jest też i druga strona medalu: niekiedy zanadto delektują się popularnością, „miodem” wpisów fanów jeżdżących za swoimi „przewodnikami duchowymi” od parafii do parafii. Czasem gubią się też ich słuchacze, czytelnicy, którzy - nie mając dogłębnej wiedzy teologicznej - nie potrafią znaleźć jednoznacznej odpowiedzi na swoje dylematy.

Miód pomieszany z dziegciem. I nawet jeśli tego drugiego jest tyle, co kot napłakał, jest problem.

 

Katocelebryci?

Aktywność internetowych kaznodziejów stała się na tyle istotna, że refleksja na ich temat pojawiła się w wydanym przez Konferencję Episkopatu Polski opracowaniu: „Duszpasterstwo w czasie pandemii. Zeszyt specjalny do programu duszpasterskiego Kościoła katolickiego w Polsce na rok 2020/2021”. Choć dokument powstał blisko pół roku temu, zawarte w nim tezy wypłynęły niedawno. Jego autorzy podkreślają, że w nowej sytuacji, dzięki internetowi, udało się w przestrzeni wirtualnej w znacznej mierze zachować ciągłość formacji i duszpasterstwa, cementując poczucie jedności. Ale też dostrzeżono jej słabe strony. Ks. dr hab. Przemysław Artemiuk sporo uwagi poświęcił „kaznodziejskim manowcom”, zarzucając aktywnie obecnym w wirtualnym świecie księżom celebrytyzm. „W sieci nie tylko głoszą rekolekcje, nauczają, ale także uczą gotowania i promują gry. Często ich medialne projekty bywają szumnie określane mianem ewangelizacji, niejednokrotnie jednak nie mają z nią wiele wspólnego. W przekazie przede wszystkim eksponują siebie” - stwierdził. „Kwestie merytoryczne nie zawsze są dla nich istotne. Liczy się przede wszystkim twarz nauczającego. Ona jest gwarantem kaznodziejskiego sukcesu. O wartości przekazu decyduje status głoszącego. Im więcej jego kanał ma subskrybentów, a strona fb lajków, tym jest on bardziej wartościowy”. Zwrócił też uwagę na „emocjonalne uzależnienie słuchacza od własnego przekazu, co u wielu wiernych «zdecydowanie przekracza ramy fascynacji» czy niebezpieczny ekskluzywizm. Wyraża się on w przekonaniu, że tylko oni głoszą prawdziwą naukę, a zbawienia można w pełni doświadczyć, podążając za ich radami”. Na cenzurowanym znalazły się też radykalizm w wezwaniach do pokuty (?), stosowanie strachu jako „swoistej metody pedagogicznej”, deprecjonowanie psychoterapii.

Bardzo mocne słowa. Szkoda, że kierowane ad cumulum do wszystkich, bez konkretów, a priori przypisujące złe intencje postawionym pod ścianą, bez możliwości obrony kapłanom. Chyba nie jest do końca uczciwe, szczególnie zważywszy na fakt, że autor tychże osądów, jak sam przyznał… nie ma konta na facebooku i twitterze. A zatem:

 

jest problem czy go nie ma?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Nie ulega wątpliwości, że ludzie - przede wszystkim młodzi, ale nie tylko - szukają dziś treści, które pomogą im „rozkminić” świat, Kościół, Pana Boga. Nie rozumiejąc hermetycznego języka teologii, zachowując nieufność wobec duchowego żargonu, marzą o prostym przekazie, o wierze i nadziei, które dotrą do nich w „ich własnym języku”. I to dostają. Często internetowe platformy, konferencje, kazania, vlogi stają się pierwszym krokiem do nawrócenia, dobrej spowiedzi. Bezcenne!

W Kościele, choć o konieczności zagospodarowania sieci mówi się od dawna, ciągle jest sporo nieufności do wirtualnego świata. A szkoda. Jasne, że nigdy nie zastąpi on realnego spotkania z Bogiem, Eucharystii „live”, bólu kolan przy konfesjonale. Ale może doń podprowadzić. Chwała więc tym, którzy podejmują się zadania.

Czy łatwo porzucić komfort patrzenia na świat z wysokości ambony i zanurzyć się w zgiełk internetowej agory? Wejść ze swoim nazwiskiem, twarzą w rozhuśtany świat emocji? Niełatwo. I trzeba mieć dużo cywilnej odwagi, by to zrobić. Ale taka jest potrzeba chwili.

„Nie można, jeśli nie podejmie się ryzyka bycia nazwanym głupcem, idiotą, heretykiem i antychrystem. Jeśli nie pozwoli się opluć ignorantom, poniżyć setce, żeby trafić do serca dziesięciu” - napisała Monika Białkowska na łamach „Więzi”. „Jeśli nie odbierze się kilku wiadomości z życzeniem śmierci i pogróżkami. Jeśli się nie zobaczy garstki ocalonych i nie odbierze wiadomości: «ocala pani moją nadzieję, dzięki temu jeszcze jestem w Kościele». Tak wygląda rzeczywistość «kaznodziejów celebrytów» i nie da się jej zrozumieć, patrząc z zewnątrz. Z zewnątrz tego świata po prostu nie widać”. To prawda.

Jak zatem nie pogubić się, nie dać się pociągnąć w otchłań absurdu?

Przede wszystkim zachować mądrość. Konfrontować zasłyszane treści z nauczaniem Kościoła, sięgać do źródeł chrześcijańskiej duchowości. Ne zapominać, że kluczem do prawdy jest zawsze pokora. Nie dać się ponieść emocjom i tłumaczeniom „na skróty”. Pamiętać, że nie jesteśmy „Szustakowi”, „Rydzykowi” - ostateczną instancją i najwyższym autorytetem nie może się stać ks. Dominik Chmielewski czy ks. Teodor Sawielewicz, ale Jezus Chrystus. I tylko On! Poważnym ostrzeżeniem zawsze powinny być próby kwestionowania jedności Kościoła czy wypowiadanie mu posłuszeństwa. Nauczanie ze „szklanego ekranu” ma rozbudzać nie ciekawość, pogoń za sensacją, ale tęsknotę za Panem Bogiem, Eucharystią, ma prowadzić do nawrócenia. Nie może wzmacniać fałszywego ekskluzywizmu i budować murów.

Ks. Paweł Siedlanowski

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

FACEBOOK

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Jubileusz parafii


W niedzielę 11 kwietnia parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Łukowie przeżywa jubileusz 100-lecia istnienia. W uroczystościach udział wzięli: ordynariusz diecezji siedleckiej Kazimierz Gurda oraz dwaj biskupi pochodzący z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego: Henryk Tomasik i Grzegorz Suchodolski. W Niedzielę Miłosierdzia został poświęcony nowy posoborowy marmurowy ołtarz i ambona.

PATRONAT "ECHO"


#NaszaFlagaPL
„230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja” - tak brzmi hasło ogólnopolskiego konkursu plastycznego #NaszaFlagaPL skierowanego do uczniów szkół podstawowych. Na czym polega rywalizacja?
więcej »
Odkryj sekrety zaświatów
Ludzie od najdawniejszych czasów zastanawiali się, co czeka ich po śmierci? I chociaż nikomu nie udało się zgłębić sedna tajemnicy, to na przestrzeni wieków pojawiały się osoby, które... wiedziały i widziały więcej.
więcej »
Fulla na ekranie
„Świętych obcowanie” - to tytuł filmu o życiu i mistycznych doświadczeniach Fulli Horak. Ruszyła zbiórka pieniędzy umożliwiających powstanie dokumentu.
więcej »
Oddać się w opiekę Świętej Rodzinie
Na sobotę 8 maja planowana jest doroczna Pielgrzymka Czytelników „Różańca” i Członków Rodziny Loretańskiej. - Jest to wydarzenie, które co roku przyciąga do Loretto pielgrzymów z całej Polski - potwierdzają ss. loretanki.
więcej »
Diecezjalny Dzień Rodziny
Pojednanie w małżeństwie będzie tematem Diecezjalnego Dnia Rodziny, który odbędzie się 9 maja. Jak co roku uczestników gościć będzie parczewska bazylika mniejsza w Parczewie.
więcej »
Jubileuszowa edycja
Trwa jubileuszowa, 25 edycja Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej. - Głównym celem OKWB od początku było wyjście do młodego człowieka z przesłaniem zawartym na kartach Pisma Świętego - mówi Ewa Urbanek, koordynator OKWB w diecezji siedleckiej.
więcej »
...bo Niepodległa jest dla wszystkich
Gminne Centrum Kultury w Kobylanach realizuje projekt pt. „... bo Niepodległa jest dla wszystkich”.
więcej »
 

POLECAMY


Z miłością i męstwem
„Powszechnie mówi się, że czas to pieniądz. A ja wam mówię: czas to miłość!” - słowa Prymasa Tysiąclecia - podobnie jak całe „ABC Społecznej Krucjaty Miłości” jego autorstwa - nie straciły na znaczeniu. Wręcz przeciwnie!
więcej »
Odkryj swoją wartość
Moja książka jest dla każdego, kto mając już dość tego całego pędu świata, jego masek i udawania, pragnie od życia czegoś więcej - zauważa Damian Krawczykowski, autor książki „Selfie smartfonem Boga. Odkryj swoją wartość”.
więcej »
 

SONDA

 

Tydzień Biblijny jest dla mnie...

okazją do częstszej lektury słowa Bożego

szansą doceniania aktualności treści Pisma Świętego

sposobnością refleksji nad Bożą mądrością i wszechmocą

to czas jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR