18 kwietnia 2021 r. Imieniny obchodzą: Apoloniusz, Bogusława, Bogusław

Pogoda: Siedlce

Numer 15
15-21 kwietnia 2021r.

menu

NEWS

Kandydatom do bierzmowania i ich rodzicom polecamy kolejny odcinek cyklu: DUCHA NIE GAŚCIE!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kultura

 
 

Książka z przesłaniem

31 marca 2021 r.

Z unicką historią w tle


fot. ARCHIWUM

Rozmowa z Agnieszka Panasiuk, bialczanką, autorką sagi powieściowej „Na Podlasiu”.

Akcja Pani najnowszej powieści, oczywiście, toczy się na Podlasiu. Ponownie oglądamy je oczami kobiety - tym razem Cecylii Turawskiej. Kim ona jest?

Cecylia to zwykła bialska mieszczanka, na owe czasy „stara panna”, nieśmiała i zamknięta w sobie. Przez sąsiadów i innych mieszkańców Białej postrzegana jest jako dziwaczka. Spadek po bliskich wymusza na Cecylii „wyjście” do świata. Postanawia ona odmienić swoje życie. Rozpoczyna naukę w tajnym seminarium nauczycielskim, a także włącza się w parafialne akcje pomocy represjonowanym unitom. Pomaga nie tylko swoim rodakom, ale także rosyjskiemu urzędnikowi, sprawując opiekę nad jego małym synkiem. Odkrywa przy tym nieznane sobie do tej pory uczucia. To otwarcie się na rodzinne miasto i mieszkających w nim ludzi diametralnie zmieni Cecylię i jej monotonne życie.

Zarówno Cecylia, jak i poprzednia bohaterka sagi o Podlasiu Antonia to silne kobiety, pełne determinacji. Ich losy wyznacza historia. Dlaczego to kobiety są bohaterkami Pani książek?

 

Jestem kobietą i na razie jakoś nie wyobrażałam sobie, aby głównym bohaterem uczynić mężczyznę. Kobiety jako XIX-wieczne bohaterki są niedocenione, a był to czas kiedy rozwijała się ich świadomość. Chciały zdobywać wiedzę, czuć się niezależne, nierzadko były zmuszone pracować na swój byt, dbać o swoją przyszłość. Po prostu zaczynały brać los w swoje ręce, tak jak moja Antonia, Cecylia i Aleksandra.

 

Ale „Na Podlasiu” to również opowieść o mieście i jego mieszkańcach. Akcja „Cecylii” toczy się w 1874 r., tuż po męczeństwie unitów Pratulinie i Drelowie, którzy, broniąc wiary, zginęli z rąk carskich żołnierzy. To trudny moment historii tych terenów i nie wszyscy go znają…

 

Pisząc o Podlasiu, nawet do szuflady, nie sposób było nie wspomnieć o tak istotnym aspekcie historii tej ziemi, którym było prześladowanie unitów przez carat. Nam, osobom mieszkającym na zajmowanych przez nich terenach, często wywodzących się z unickich rodzin, pielgrzymującym do Pratulina wydarzenia sprzed ponad 100 lat powinny być szczególnie bliskie. W drugiej połowie XIX w. dla ludzi żyjących na Podlasiu prześladowania wiary były istotnym problemem, aspektem życia codziennego. Dotykały bezpośrednio każdego mieszkańca, nie tylko samych unitów, ale ich sąsiadów, osoby włączające się w pomoc cierpiącym, duchowieństwo spieszące z posługą sakramentalną. Mam nadzieję, że dzięki mojej książce czytelnicy w całej Polsce dowiedzą się więcej o ich historii.

 

Niektóre z historii związanych z prześladowaniem unitów wydarzyły się naprawdę. Podobnie jak wywiezienie obrazy Matki Boskiej Kodeńskiej z Kodnia.

 

Przeglądając literaturę fachową na ten temat, bazującą na monumentalnym, dwutomowym dziele ks. Józefa Pruszkowskiego „Martyrologium, czyli męczeństwo unii świętej na Podlasiu”, wydanym po raz pierwszy w Lublinie w 1905 r. i opisującym wszelkie szykany, jakim zostały poddane poszczególne wioski i wierni uniccy przy trwaniu w swojej wierze, starałam się zapamiętać jak najwięcej szczegółów, zdarzeń, postaci, by później wykorzystać tę wiedzę, wkomponowując ją w wątki powieści. Jak wspomniałam czytelnikom we wstępie do „Na Podlasiu. Cecylia”, wzmiankowane w powieści historie wydarzyły się naprawdę. Na przykład unitki z Hruda całą wiosnę 1874 r. przesiedziały z dziećmi w leśnych ostępach, by nie dopuścić do ich chrztu w cerkwi prawosławnej. Broniąc swojej wiary, nie zważały na trudy i niewygody, a wiosna tamtego roku była nadzwyczaj zimna. Przez ich czyn cała wieś była zmuszona w kolejnych miesiącach do kwaterowania rosyjskiego wojska, przez co bardzo zbiedniała.W powieści podkoloryzowałam dzieje prorokującej dziewczynki, która tajemniczo zniknęła z bialskiej ochronki. To dziecko pochodziło z Międzylesia i przepowiadało dalsze męczeństwo kościoła unickiego. Naczelnik powiatu bialskiego Iwan Aleszka umieścił ją w bialskim szpitalu szarytek, gdzie słuch po niej zaginął. Ja tę tajemnicę rozwiązałam w swojej wyobraźni. Także dla rozwoju fabuły zmieniłam datę wywiezienia obrazu Matki Bożej Kodeńskiej z 1875 r. na rok 1874. Była to zemsta caratu za upór unitów, którzy szczególni czcili kodeński wizerunek i udawali się w tajnych pielgrzymkach na modlitwę przed nim. Wywiezienie obrazu wywołało ogromne poruszenie wśród ludu pozbawionego pomocy Opiekunki Podlasia, szczególnie że długo nie wiedziano, gdzie obraz został umieszczony.

 

W tle powieści mamy regionalne tradycje, potrawy. Czy takie Podlasie wciąż jeszcze można zobaczyć?

 

Do dziś praktykuje się większość zwyczajów dotyczących głównych świąt chrześcijańskich. Zbliża się Wielkanoc i wielu z nas nie wyobraża sobie tego święta bez  malowania pisanek, ustrajania świątecznego stołu czy choćby śmigusa-dyngusa. Podobnie jest z tradycjami bożonarodzeniowymi. Rzadziej praktykuje się zwyczaje rolnicze związane chociażby z rozpoczęciem orki, żniw czy pierwszym wypasem bydła po zimie. Po prostu postęp techniczny wyparł te tradycje, z których do dziś najbardziej praktykowanym pozostały dożynki. Wiele z nich odeszło w zapomnienie i zobaczyć je można tylko na przedstawieniach w skansenach czy wystawach w muzeach etnograficznych. Czytelnicy, których moje książki zainspirują do odwiedzenia Podlasia, a z licznych komentarzy i opinii wiem, że jest ich coraz więcej, w dobrym gospodarstwie agroturystycznym lub restauracji na pewno natkną się na regionalne potrawy, choćby pierogi z gryczaną kaszą czy babkę ziemniaczaną. Z pewnością rozsmakują się w cieście, jakim jest sękacz. Przede wszystkim turyści znajdą na Podlasiu malownicze krajobrazy, dziewicze leśne czy nadbużańskie tereny, wszechogarniającą ciszę i spokój.

 

Dziękuję za rozmowę.

MD

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

FACEBOOK

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Jubileusz parafii


W niedzielę 11 kwietnia parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Łukowie przeżywa jubileusz 100-lecia istnienia. W uroczystościach udział wzięli: ordynariusz diecezji siedleckiej Kazimierz Gurda oraz dwaj biskupi pochodzący z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego: Henryk Tomasik i Grzegorz Suchodolski. W Niedzielę Miłosierdzia został poświęcony nowy posoborowy marmurowy ołtarz i ambona.

PATRONAT "ECHO"


#NaszaFlagaPL
„230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja” - tak brzmi hasło ogólnopolskiego konkursu plastycznego #NaszaFlagaPL skierowanego do uczniów szkół podstawowych. Na czym polega rywalizacja?
więcej »
Odkryj sekrety zaświatów
Ludzie od najdawniejszych czasów zastanawiali się, co czeka ich po śmierci? I chociaż nikomu nie udało się zgłębić sedna tajemnicy, to na przestrzeni wieków pojawiały się osoby, które... wiedziały i widziały więcej.
więcej »
Fulla na ekranie
„Świętych obcowanie” - to tytuł filmu o życiu i mistycznych doświadczeniach Fulli Horak. Ruszyła zbiórka pieniędzy umożliwiających powstanie dokumentu.
więcej »
IV Ojcowski Poligon Duchowy
17 kwietnia w sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich w Pratulinie ph. „Wychowanie do wiary i męstwa” odbędzie się IV Ojcowski Poligon Duchowy. Do udziału w spotkaniu zapraszają Kluby Ojca z Siedlec, Łukowa i Łosic.
więcej »
Oddać się w opiekę Świętej Rodzinie
Na sobotę 8 maja planowana jest doroczna Pielgrzymka Czytelników „Różańca” i Członków Rodziny Loretańskiej. - Jest to wydarzenie, które co roku przyciąga do Loretto pielgrzymów z całej Polski - potwierdzają ss. loretanki.
więcej »
Diecezjalny Dzień Rodziny
Pojednanie w małżeństwie będzie tematem Diecezjalnego Dnia Rodziny, który odbędzie się 9 maja. Jak co roku uczestników gościć będzie parczewska bazylika mniejsza w Parczewie.
więcej »
Jubileuszowa edycja
Trwa jubileuszowa, 25 edycja Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej. - Głównym celem OKWB od początku było wyjście do młodego człowieka z przesłaniem zawartym na kartach Pisma Świętego - mówi Ewa Urbanek, koordynator OKWB w diecezji siedleckiej.
więcej »
...bo Niepodległa jest dla wszystkich
Gminne Centrum Kultury w Kobylanach realizuje projekt pt. „... bo Niepodległa jest dla wszystkich”.
więcej »
 

POLECAMY


Z miłością i męstwem
„Powszechnie mówi się, że czas to pieniądz. A ja wam mówię: czas to miłość!” - słowa Prymasa Tysiąclecia - podobnie jak całe „ABC Społecznej Krucjaty Miłości” jego autorstwa - nie straciły na znaczeniu. Wręcz przeciwnie!
więcej »
Odkryj swoją wartość
Moja książka jest dla każdego, kto mając już dość tego całego pędu świata, jego masek i udawania, pragnie od życia czegoś więcej - zauważa Damian Krawczykowski, autor książki „Selfie smartfonem Boga. Odkryj swoją wartość”.
więcej »
 

SONDA

 

Tydzień Biblijny jest dla mnie...

okazją do częstszej lektury słowa Bożego

szansą doceniania aktualności treści Pisma Świętego

sposobnością refleksji nad Bożą mądrością i wszechmocą

to czas jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR