12 maja 2021 r. Imieniny obchodzą: Joanna, Dominik, Pankracy

Pogoda: Siedlce

Numer 18
06-12 maja 2021r.

menu

NEWS

W najnowszym numerze: „Dajmy młodym Słowo” - materiały formacyjne dla tych, co przed i po przyjęciu bierzmowania.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmowy

 
 

Rozmowy ECHA

7 kwietnia 2021 r.

Miłosierdzie jest jak powietrze


fot. ARCHIWUM

Rozmowa z s. M. Elżbietą Siepak, rzecznikiem prasowym Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Często chcemy Boga mierzyć swoją miarą. Tymczasem to my mamy równać do Niego, a nie On do nas. By zrozumieć, czym są sprawiedliwość i Boże miłosierdzie, wystarczy kontemplować Jezusa ukrzyżowanego. Na krzyżu tajemnica ta osiąga swój szczyt i w sprawiedliwości, i w miłosierdziu. Sprawiedliwość wypełnia się w Jezusie, On przyjmuje nasze grzechy, bierze je na siebie, bo my nie jesteśmy w stanie zadośćuczynić Bogu za zło, które popełniliśmy. Może to uczynić tylko Syn Boży. Jezus na krzyżu przekracza miarę sprawiedliwości i rozlewa miłosierdzie. Umiera bowiem za wszystkich, także za swoich oprawców. Nikogo z liczby zbawionych nie wyłącza. A Bożego miłosierdzia potrzebuje każdy: sprawiedliwy i grzesznik, jak powiedział Jezus do św. s. Faustyny. Mamy problem z pojęciem sprawiedliwości i miłosierdzia, właśnie dlatego, jak wspomniałam wcześniej, że naszą ludzką miarę przykładamy do Pana Boga.

 

 

Czym dla Siostry jest Boże miłosierdzie?

 

Wszystkim. Dzięki niemu żyję w porządku natury i łaski, dzięki niemu oddycham. Miłosierdzie jest jak powietrze, czego nie uświadamiamy sobie na co dzień. A przecież kiedy go nie ma, umieramy.

 

Jak najkrócej ująć istotę orędzia Bożego miłosierdzia? „Jezu, ufam Tobie!”, czyli…

 

Czyli zawierzam Ci swoje życie, wiem, że masz dla mnie najlepszy plan, bo wszystko wiesz i kochasz miłością nieskończoną… Dlatego Ci ufam, czyli pełnię Twoją wolę.

 

A jak właściwie pojmować Boże miłosierdzie, by nie mylić Go z pobłażliwością?

 

Każdy człowiek wezwany jest do odkrycia właściwego znaczenia słowa miłosierdzie, gdyż w przestrzeni publicznej spotykamy wiele zafałszowanych pojęć, które bezwiednie sobie przyswajamy. Często mylimy miłosierdzie np. z uczuciem, zaprzeczeniem sprawiedliwości, wspomnianą pobłażliwością czy litością. Tymczasem od tego, jak je pojmujemy, zależy jakość naszego życia, świadczonego innym ludziom dobra. Dlatego potrzebna jest osobista refleksja, odkrywanie piękna i bogactwa chrześcijańskiego miłosierdzia. Wielu ludziom to słowo źle kojarzy się, ma pejoratywne znaczenie, a dzieje się tak wtedy, gdy mamy zafałszowane pojęcia miłosierdzia. Bardzo dobrze ukazuje to książka ks. prof. Józefa Tischnera „Drogi i bezdroża miłosierdzia”, której bohaterami są: Robespierre, Nietzsche i św. s. Faustyna. Wszyscy używają słowa miłosierdzie, lecz w innym znaczeniu. Dla Robespierre’a miłosierdzie to zabranie na drodze rewolucji dóbr bogatym, a danie biednym. Z kolei Nietzsche utożsamia ze słabością człowieka, którą odrzuca jako hamulec rozwoju ludzi. Prawdziwe i autentyczne pojęcie miłosierdzia ma spośród tych osób tylko św. s. Faustyna. Źródłem dla okrywania właściwie pojętego chrześcijańskiego miłosierdzia jest Biblia i nauczanie Kościoła. U św. s. Faustyny i św. Jana Pawła II jest ono ściśle związane z miłosierdziem Bożym, w którym nasze miłosierdzie ma wzór, motywację i źródło, gdyż wszelkie dobro pochodzi od Boga. Jan Paweł II zdawał sobie sprawę z tego, jak ważne jest właściwie rozumienie miłosierdzia. Jeśli sprowadzimy je do zaprzeczenia sprawiedliwości, wówczas stanie się ono pobłażliwością wobec zła. Ludzie często myślą, że miłosierdzie Boże jest wielkie, dlatego mogę robić wszystko. Należy jednak pamiętać, że dwa spośród grzechów przeciwko Duchowi Świętemu, które nie będą odpuszczone ani w tym, ani w przyszłym życiu, są związane z fałszywym pojęciem Bożego miłosierdzia.

 

Co to za grzechy?

 

Rozpacz i zuchwałość. Człowiek w rozpaczy mówi: „dla mnie nie ma już ratunku”, a zatem odmawia Bogu miłosierdzia. Natomiast ten, który żyje zuchwale, twierdzi: „mogę robić wszystko, bo Bóg jest miłosierny i wszystko mi wybaczy”. Te grzechy nie będą odpuszczone nie dlatego, że Bóg nie ma takiej mocy, ale dlatego, że człowiek nie jest w stanie o to poprosić, gdyż ma zatwardziałe serce. Te kwestie znajdziemy w Katechizmie Kościoła Katolickiego i być może trzeba do nich wrócić. Zresztą nieustannie potrzebujemy refleksji nad tajemnicą Bożego miłosierdzia i nad miłosierdziem ludzkim. Od tego, jak je rozumiemy, zależy to, jak żyjemy. W Bogu miłosierdzie harmonijnie łączy się ze sprawiedliwością. On jest nieskończenie miłosierny i nieskończenie sprawiedliwy. Nie jest pobłażliwy wobec zła, o czym najpełniej świadczy Chrystusowy krzyż.

 

Siostro, a czym jest Boża sprawiedliwość? Jak rozumieć koło ratunkowe, które zostało nam rzucone z nieba, a o którym pisała św. s. Faustyna?

 

Często chcemy Boga mierzyć swoją miarą. Tymczasem to my mamy równać do Niego, a nie On do nas. By zrozumieć, czym są sprawiedliwość i Boże miłosierdzie, wystarczy kontemplować Jezusa ukrzyżowanego. Na krzyżu tajemnica ta osiąga swój szczyt i w sprawiedliwości, i w miłosierdziu. Sprawiedliwość wypełnia się w Jezusie, On przyjmuje nasze grzechy, bierze je na siebie, bo my nie jesteśmy w stanie zadośćuczynić Bogu za zło, które popełniliśmy. Może to uczynić tylko Syn Boży. Jezus na krzyżu przekracza miarę sprawiedliwości i rozlewa miłosierdzie. Umiera bowiem za wszystkich, także za swoich oprawców. Nikogo z liczby zbawionych nie wyłącza. A Bożego miłosierdzia potrzebuje każdy: sprawiedliwy i grzesznik, jak powiedział Jezus do św. s. Faustyny. Mamy problem z pojęciem sprawiedliwości i miłosierdzia, właśnie dlatego, jak wspomniałam wcześniej, że naszą ludzką miarę przykładamy do Pana Boga. Tymczasem powinniśmy robić odwrotnie. Uczyć się od Niego, czym jest sprawiedliwość i miłosierdzie, jaka jest relacja miedzy nimi. Warto jednak pamiętać, że miłosierdzie nigdy nie przekreśla sprawiedliwości, ale ją przekracza, bo sprawiedliwość jest podstawową miarą miłości.

 

Jak my, współcześni ludzie, możemy głosić miłosierdzie Boże?

 

Najczęściej kojarzymy miłosierdzie z pomaganiem słabszym, np. chorym, głodnym, ubogim itd. To wszystko prawda, ale Jezus powiedział do św. s. Faustyny, że miłosierdzie wobec ducha jest większe. Dlaczego? Bo dotyczy wieczności. Największym miłosierdziem, jakie może zaistnieć na ziemi, to dać Boga drugiemu człowiekowi. Tak czyni Maryja, kiedy rodzi Jezusa. Daje nam Boga. Jak my możemy to robić? W zwyczajnych okolicznościach życia. Nie potrzebujemy do tego ambony, mikrofonu czy kamery telewizyjnej. Wystarczy, że dostrzegamy bliźniego i w sposób bezinteresowny oraz z miłości do Jezusa świadczymy mu dobro przez czyn, słowo czy modlitwę. To właśnie jest chrześcijańskie miłosierdzie, które ma wartość wieczną. Deponujemy je bowiem w banku niebieskim, w którym ani mól, ani rdza go nie zniszczy. Miłosierdzie jest czymś, w co może bogacić się każdy człowiek, bez względu na to, czy opływa w dobra materialne, ma stanowisko, pozycję społeczną, jest chory. Świadcząc dobro, sami również zyskujemy. Osoby w jakiejkolwiek potrzebie są dla nas bogactwem, ponieważ wyzwalają nas z egoizmu i pychy, jakby wciągają w świadczenie miłosierdzia, gdyż wołają sobą o to, by im pomóc. Zwracał na to uwagę Jan Paweł II, kiedy mówił, że miłosierdzie jest dopiero wtedy, kiedy zachodzi relacja dwustronna. Pamiętam pewną kobietę, która żyła w małym miasteczku i należała do Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”. Po jednym ze spotkań podeszła do mnie, mówiąc: „Proszę siostry, chciałam się upewnić w pewnej kwestii. Pomagam różnym ludziom: biednym, żyjącym z dala od Kościoła, uzależnionym… i czasami słyszę, że nie należy ich wspierać. A ja myślę, że bylibyśmy bardzo biedni, gdyby ich nie było”. Ta kobieta nie studiowała teologii, nie czytała encykliki „Dives in misericordia”, ale wiedziała, na czym polega miłosierdzie. Wiedziała, że ludzie potrzebujący są dla nas darem, dzięki nim wzrastamy. Świadcząc im dobro, sami je od nich otrzymujemy. Skąd to wiedziała? Jest taki kanał, przez który człowiek nabywa wiedzę. To miłość. Przez jej świadczenie zdobywamy wiedzę o Bogu, drugim człowieku, o nas samych.

 

W poprzednich latach Łagiewniki w Niedzielę Miłosierdzia pękały w szwach od pielgrzymów i turystów. Z powodu pandemii stanie się inaczej. Jak Święto Bożego Miłosierdzia będzie obchodzone w tym roku?

 

W 2021 r. obchodzimy nie tylko 90 rocznicę objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego, ale też 90 rocznicę objawienia święta Miłosierdzia Bożego, a także 40 rocznicę pierwszego wydania „Dzienniczka” św. s. Faustyny. Niestety, w tym roku - podobnie jak w zeszłym - pielgrzymów zabraknie. Dla wielu to ogromny ból, że tego dnia nie mogą być w Łagiewnikach. Z myślą o nich, ale też o wszystkich w czasie pandemii w TVP1 transmitowane będą Msze św.: o 7.00, a o 10.00 suma z udziałem metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego, podczas której poświęcone zostaną dzwony nadziei dla dwóch wysp Oceanii: Samoa i Tonga. Dzięki telewizyjnym przekazom będzie można także uczestniczyć w Godzinie Miłosierdzia (15.00) i adoracji Jezusa z Koronką do Miłosierdzia Bożego. Zachęcam do obchodzenia Niedzieli Bożego Miłosierdzia wszędzie tam, gdzie jesteśmy. W każdym miejscu bowiem możemy czcić Boże Miłosierdzie i korzystać z łask, jakie Jezus przywiązał do tego święta. To wyjątkowy dzień, w którym możemy prosić Boga o wszystko, co jest zgodne z Jego wolą. Byle robić to z ufnością, czyli starać się o postawę pełnienia woli Bożej w naszym życiu i, oczywiście, ufną modlitwę łączyć z aktami miłosierdzia. To podstawa kultu Bożego Miłosierdzia. Także obchodzenia tego święta. A radością Boga jest dawać bardzo wiele, bo taka właśnie jest miłość.

 

Dziękuję za rozmowę.

Jolanta Krasnowska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

FACEBOOK

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 

11 maja 2021 r.

I Diecezjalny Kongres Służby Liturgicznej
22 maja, o 10.00, rozpocznie się I Diecezjalny Kongres Służby Liturgicznej. więcej »
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Diecezjalny Dzień Rodziny


Trzeba przez pośrednictwo Maryi Królowej prosić Boga, aby w naszych rodzinach zapanowała miłość. Ona jest fundamentem i motywem każdego małżeństwa i każdej rodziny, szczególnie katolickiej - podkreślił bp Kazimierz Gurda podczas Diecezjalnego Dnia Rodziny, który odbył się w Parczewie. W niedzielę 9 maja do bazyliki mniejszej przybyli narzeczeni, małżeństwa i rodziny z dziećmi. Tego dnia obchodzono także 20 rocznicę koronacji cudownego obrazu MB Królowej Rodzin.

FOTOGALERIA

IV Ojcowski Poligon Duchowy


17 kwietnia w sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich w Pratulinie odbył się IV Ojcowski Poligon Duchowy. Organizatorami spotkania - ph. „Wychowanie do wiary i męstwa” - były Kluby Ojca z Siedlec, Łukowa i Łosic. W programie „poligonu” były m.in.: konferencja wygłoszona przez dr. hab. Mieczysława Guzewicza, konsultora rady ds. rodziny KEP, oraz świadectwo Krzysztofa Plażuka, ojca trójki dzieci, przeniesionego do rezerwy podpułkownika Wojska Polskiego. Pielgrzymi wzięli udział również w nabożeństwie Drogi Światła. Zwieńczeniem, a zarazem punktem kulminacyjnym wydarzenia była Eucharystia sprawowana o północy.

PATRONAT "ECHO"


Fulla na ekranie
„Świętych obcowanie” - to tytuł filmu o życiu i mistycznych doświadczeniach Fulli Horak. Ruszyła zbiórka pieniędzy umożliwiających powstanie dokumentu.
więcej »
Jubileuszowa edycja
Organizatorzy Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej informują, że z uwagi na trwające obostrzenia planowana na 19 maja część pisemna konkursu nie odbędzie się w formie stacjonarnej, tylko online!
więcej »
...bo Niepodległa jest dla wszystkich
Gminne Centrum Kultury w Kobylanach realizuje projekt pt. „... bo Niepodległa jest dla wszystkich”.
więcej »
Eurolingua dzieciom
12 czerwca, o 17.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach odbędzie się XVIII Gala Charytatywna Hot Summer Party 2021 w ramach akcji „Dzieci Eurolingua - Dzieciom lokalnie i międzynarodowo”.
więcej »
Z Matką nadziei
W dniach 4-5 czerwca odbędzie się IX Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca na Jasną Górę. Hasło tegorocznego spotkania brzmi: „Z Maryją, Matką nadziei”.
więcej »
 

POLECAMY


W drodze do Pana Boga
Wspólnota wiary jest konieczna, aby łaska wiary nie została zmarnowana i pierwsze zakochanie w Bogu przemieniło się w dojrzałą miłość do Pana i braci - pisze bp Adam Bab, polecając książkę ks. Krzysztofa Kralki SAC.
więcej »
Na styku nauki i wiary
Stygmaty, nienaruszone rozkładem ciała po śmierci, objawienia, profetyczne sny, cudowne uzdrowienia… Począwszy od Jezusa i jego pierwszych uczniów, a skończywszy na współczesnych mistykach, cuda ubarwiają całą historię Kościoła katolickiego.
więcej »
Piękny projekt
W Roku Rodziny Amoris Laetitia duszpasterstwo rodzin naszej diecezji wychodzi z propozycją zatytułowaną „Rodzinna niedziela”. Pierwsza z nich, której tematem będzie „Małżeństwo i rodzina - piękny Boży projekt”, zaplanowana została na 16 maja.
więcej »
 

SONDA

 

Miesiąc z Maryją...

uczestniczę w nabożeństwach majowych

kojarzy się mi z wiosną i polnymi kapliczkami

odmawiam Litanię loretańską

nabożeństwo do Maryi nie powinno ograniczać się do jednego miesiąca

maj to miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Środa
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR