2 czerwca 2020 r. Imieniny obchodzą: Marianna, Marzena, Erazm

Pogoda: Siedlce

Numer 22
28-03 czerwca 2020r.

menu

NEWS

W najnowszym wydaniu ECHA cykl artykułów poświęconych nowemu biskupowi pomocniczemu diecezji siedleckiej. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

Pamięć o ks. Antonim Kresie

23 kwietnia 2008 r.

Duszpasterz


fot. ZE ZBIORÓW ARCHIWUM DIECEZJALNEGO W SIEDLCACH

Doprowadził do wybudowania kopca upamiętniającego Henryka Sienkiewicza, ale to nie jedyne dzieło, dzięki któremu pamięć o ks. Antonim Kresie przetrwała do dzisiaj.

Ks. Antoni Kresa urodził się 19 stycznia 1895 r. w Miedniku koło Stoczka Węgrowskiego. Po ukończeniu gimnazjum wstąpił do seminarium w Płocku. Na ostatni rok teologii przeniósł się do seminarium lubelskiego. Natomiast po utworzeniu diecezji siedleckiej w 1918 r. zgłosił się do nowo utworzonego Seminarium Duchownego w Janowie Podlaskim. Święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca 1919 r. z rąk bp. Henryka Przeździeckiego. W 1920 r. rozpoczął studia w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, zakończone licencjatem w 1922 r. Dziekan Wydziału Teologicznego, w liście do ordynariusza podlaskiego zachęcał, by ks. Kresa podjął studia doktorskie, jednak bp. Przeździecki skierował go do pracy w seminarium diecezjalnym. W 1925 r. wyjechał na upragnione studia w Uniwersytecie Angelicum do Rzymu. W teczce osobowej, należącej do Archiwum Diecezji Siedleckiej, zachował się list do bp. Przeździeckiego, w którym z radością uzasadnia chęć kształcenia: „trzeba się wyżej nastrajać...”. W 1927 r. otrzymał stopień doktora św. teologii. Po powrocie z zagranicy, został ponownie mianowany profesorem SD w Janowie, a w grudniu - jego wicerektorem. W 1929 r. ks. Kresę mianowano najpierw wikariuszem, a później proboszczem parafii pw. św. Piotra i Pawła w Okrzei w dekanacie żelechowskim.

Praca u podstaw

Jak pisze Anna Cybulska w przewodniku „Ocalić od zapomnienia. Dzieje kościoła i parafii w Okrzei”, ks. Kresa szybko dał się poznać jako świetny administrator. Kilka miesięcy po objęciu parafii założył Kółka Rolnicze. Gdy w marcu 1931 r. pożar w Okrzei strawił 3 domy mieszkalne, 38 stodół i 30 innych budynków, zatroskany o los poszkodowanych proboszcz utworzył Komitet Pomocy Pogorzelcom. Kiedy w 1937 r. Okrzei zaczęła zagrażać klęska głodu, napisał do prasy wzruszający apel o pomoc głodującym. O wsparcie zwrócił się też do biskupa. Zorganizował w Okrzei specjalne komitety pomocy. Przedsiębiorczy, zaradny, a przede wszystkim współczujący biednym, pukał do drzwi wielu instytucji, jak też osób prywatnych także rok później, kiedy przyszedł kolejny nieurodzaj.

Ks. Kresa z takim samym zaangażowaniem dążył do celu - czy była to budowa kopca, pomoc najuboższym, budowa ochronki dla dzieci, czy ufundowanie księgozbioru do biblioteki w jednej z najuboższych parafii diecezji. Zapewne dlatego wysunięto jego kandydaturę do rady powiatu, na co jednak pozwolenia nie dał bp. Przeździecki.

„Budował, karmił, uczył kochać Boga i Ojczyznę, zapalał do czynu, dbał o rozrywkę dla młodzieży, uważając, że zabawa zachęca do pracy, chroni przed występkiem, zapobiega rozprężeniu moralnemu” - pisze A. Cybulska. Wspólnie z młodymi przygotowywał przedstawienia. „Komedyjki”; wystawiane w sali wikariatu ściągały mnóstwo widzów. Także tutaj odbywał się zabawy wiejskie.

Ks. Kresa doprowadził do odnowienia kościoła w Okrzei. Do dzisiaj można podziwiać na sklepieniu kościoła powstałe wówczas malowidła Adama Kossowskiego, nawiązujące do powieści Sienkiewicza. W czasie remontu odrestaurowano też obraz Józefa Buchbindera „Przemienienie Pańskie” oraz odnalezione na kościelnym strychu dzieło Franciszka Smuglewicza „Święta Rodzina”

Dla Sienkiewicza i Okrzei

O zaangażowaniu ks. Kresy w budowę kopca, zainicjowaną przez bp. H. Przeździeckiego, ks. Ciołek mówi krótko: „bez niego kopca by nie było”. Właśnie Kresa przewodniczył pracom powołanego specjalnie Komitetu. To on propagował ideę uczczenia wielkiego Polaka w wystąpieniach radiowych i odezwach w prasie w kraju i zagranicą. W AD zachowało się pismo ks. Kresy z 23 października 1935 r., w którym prosi biskupa o pozwolenie, aby „dać w radjo odczyt i nawet przeprowadzić pewną łączność w dążeniach Sienkiewicza i Piłsudskiego”...

- Sienkiewicz, urodzony w Woli Okrzejskiej, a chrzczony w kościele w Okrzei, zyskał światową sławę. Kresa wiedział, że aby „wypromować” Okrzeję, trzeba coś dla niej zrobić. A przede wszystkim, był zakochany w twórczości pisarza - podkreśla ks. Ciołek.

2 października 1938 r. na uroczyste przekazanie kopca społeczeństwu, do Okrzei przybyło ponad 20 tys. osób. Ks. Kresa nie zdążył stworzyć muzeum noblisty, ale z takim pomysłem się nosił.

Okrzeja - Oświęcim

Ślady tragicznych wydarzeń 1940 r. w Okrzei i okolicach przetrwały w Archiwum Diecezjalnym w postaci kilku dokumentów. Pierwszym z nich jest list dziekana żelechowskiego do bp. Przeździeckiego, w którym informuje: „Otrzymałem pewną wiadomość, że ks. Kresa, ks. Władysław Jaworski i ks. Michał Bąkowski, kapłani parafii Okrzeja, przebywają obecnie w Lublinie, oddział 2. (...)” i prosi o starania o ich zwolnienie. Kolejny to informacja Komendanta Komisji Bezpieczeństwa i SD na dystrykt lubelski z 24 listopada 1941 r. o skazaniu ks. Kresy przez Sąd Doraźny na śmierć, za zbrodnie z par. 1 i 8 Rozporządzenia o zamachach z 1934 r., oraz wykonaniu wyroku 31 marca 1941 r. w Obozie Koncentracyjnym w Oświęcimiu. Na podstawie tego dokumentu, przesłanego do Kurii Siedleckiej, w parafii Okrzeja spisano akt zgonu. Jako świadków wezwano wówczas 2 mieszkańców Okrzei. Jednym z nich był żyjący do dzisiaj Bolesław Osial.

Ks. Kresę aresztowano wraz z liczącą ponad 40 osób grupą działaczy Związku Walki Zbrojnej, głównie inteligencji, wydanych przez zegarmistrza z Adamowa. Znalazł się tam również ks. Bąkowski - wikary z Okrzei, organista Kurek, oraz ks. kan. Konstanty Pabisiewicz z Adamowa. Ocalał organista, którego słowa wspomina B. Osial: - Opowiadał, że kiedy w więzieniu brali go na przesłuchanie, ksiądz zdążył mu powiedzieć: „Niech się pan nie boi. Im więcej biją, tym mniej boli” - cytuje.

Praca ks. Kresy w ruchu oporu nie jest udokumentowana, stąd pozostają tylko domysły o jego roli. „Pomagał żołnierzom gromadzącym się w pobliskich lasach. Plebania w Okrzei szybko stała się punktem kontaktowym” - pisze A. Cybulska.

Dyrektor Archiwum Diecezjalnego, ks. Bernard Błoński, podkreśla rolę księży jako duchowych przywódców zniewolonego narodu. Poza tym, Niemcy wiedzieli, że po walczących w tym rejonie Kleeberczykach zostało sporo broni, a to stwarzało zagrożenie akcji zbrojnej. Stąd dążenia, by wyeliminować tworzące się struktury wojskowe i przywódców.

Jak zaznacza obecny proboszcz Okrzei, istnieje teza, że ks. Kresa był ostrzegany przed aresztowaniem, a nawet namawiany do ukrycia się w lasach Kryńszczak-Jata, ostoi rodzącej się wówczas Armii Krajowej. Potwierdzają to przypuszczenie słowa Jadwigi Orzoł z Okrzei, która zapamiętała rozmowy domowników. Proszono proboszcza, żeby „zszedł” z parafii, ratował się, na co miał odpowiedzieć: „pasterz swych owiec zostawić nie może”. Ks. Ciołek rozwija ten wątek: - Ks. Kresa dowiedział się, że jeśli się nie zgłosi, zostanie rozstrzelanych 30 mieszkańców Okrzei. Dlatego zrezygnował z ukrycia się.

Ks. Rafał Łysanowicz, przebywający w więzieniu lubelskim w tym samym czasie co ks. Kresa, wspomina jego niezłomność i odwagę (Homo Dei RXVIII, nr 6[64], 1964 r.). Kiedy wychodził na spacer po dziedzińcu, nie wkładał czapki, „aby nie kłaniać się dozorującym gestapowcom”. Przetrwało także wspomnienie ks. Konrada Szwedy. „Ks. Kresę poznałem w Oświęcimiu. Wyczerpanego ciężka pracą i pobitego do nieprzytomności przyniesiono do obozowego szpitala (...). Kiedy w obawie, że może już umarł, dotykałem go lekko, otwierał oczy i mawiał krótko: Jest mi dobrze, niczego nie potrzebuję”. I dalej: „W rozmowach nie brał udziału, nie politykował. Dużo rozmawiał z Bogiem, modlił się w cichości (...). Potajemnie spowiadał, zachęcał do modlitwy w zgadzaniu się z wolą Bożą w cierpieniach”.

Z jego relacji wynika, że 31 marca 1941 r., do szpitala obozowego przyszła z kancelarii wiadomość o zwolnieniu ks. Kresy z obozu. Wbrew niej i oględzinom lekarskim zakończonym diagnozą „zdolny do transportu”, na oczach współwięźniów został dołączony do grupy około 80 Polaków, w której był też ks. kan. Pabisiewicz. Chwilę później wszyscy zostali rozstrzelani.

Wdzięczność i modlitwa

Zasługi księdza i zaangażowanie w działalność społeczną docenił za jego życia rząd Rzeczypospolitej Polskiej, przyznając mu Złoty Krzyż Zasług za pełną poświęcenia pracę i trud w służbie człowieka. W kronice parafialnej z 1948 r. widnieje wpis „Okrzeja długo nie zapomni o swoim proboszczu księdzu Antonim Kresie - tylko ciemny człowiek nie dozna uczucia wdzięczności i modlitwy dla swego Dobrodzieja, Opiekuna, Bohatera.”

Pamięć o ks. Kresie żyje w parafii także dzisiaj. Ks. proboszcz Czesław Ciołek chciałby, by jej wyrazem było nadanie nazwiska wielkiego poprzednika jednej z okrzejskich ulic.

Monika Lipińska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Nowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej


W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, 1 czerwca, o 11.00, w katedrze siedleckiej będą miały miejsce święcenia biskupie ks. kan. Grzegorza Suchodolskiego. Msza św. będzie transmitowana przez Radio Podlasie i TV Trwam.

FOTOGALERIA

Bursa w nowej odsłonie


Potrzeba jest nie tylko matką wynalazków, ale też matką remontów - zauważa ks. Mariusz Świder, dyrektor Bursy im. św. Stanisława Kostki w Siedlcach. Wyjaśnia, iż pomysł prac remontowo-adaptacyjnych dojrzewał długo, a ich przeprowadzenie podyktowane było m.in. koniecznością dostosowania pomieszczeń do obowiązujących norm bezpieczeństwa. [Więcej w bieżącym wydaniu ECHA].

PATRONAT "ECHO"


Eurosong 2020
Do młodzieży i dzieci, którzy chcieliby pochwalić się swoim talentem wokalnym, skierowany jest III Przegląd Piosenki Optymistycznej „Eurosong 2020”.
więcej »
Stawimy się przed tronem Matki Bożej… sercem
W dniach 5-6 czerwca do jasnogórskiego sanktuarium przybędą wraz z diecezjalnymi moderatorami członkowie i zelatorzy Żywego Różańca, by - jak co roku - zawierzyć Kościół i świat opiece Matki Bożej.
więcej »
 

POLECAMY


Godzina Święta ze św. Janem Pawłem II
Jedną z najpiękniejszych praktyk nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa jest Godzina Święta.
więcej »
W intencji zadośćuczynienia
Do odmawiania modlitwy różańcowej Maryja zachęcała w wielu swoich objawieniach, zaś fatimskim pastuszkom powiedziała, że w trosce o zbawienie grzeszników obrażających Jego Matkę Jezus pragnie ustanowić nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca.
więcej »
 

SONDA

 

Czy istnieje recepta na wychowanie?

najważniejsza jest miłość do dziecka i mądrość w jej okazywaniu

liczy się konsekwencja i spójne spojrzenie rodziców

trzeba dbać o emocjonalną więź z dzieckiem, jakość wspólnie spędzanego czasu

lepiej polegać na intuicji

nie ma recepty na sukces wychowawczy



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR