Od syren do survivalu
Wojewodowie przydzielili na ten cel fundusze i trzeba je wykorzystać do końca roku. Czy nie ucierpi na tym jakość? W ubiegły weekend podstawową wiedzę o alarmach, ewakuacji i pierwszej pomocy mogli uzyskać mieszkańcy gminy Siedlce. Trzy dwugodzinne szkolenia to część tych samych działań, w ramach których samorządy obkupowały się ostatnio w sprzęt dla służb ratowniczych, a na przyszłość planują tworzenie budowli ochronnych.
– Przez 20 lat zaniedbaliśmy ten obszar, a teraz w ciągu krótkiego czasu trzeba to nadrobić. Otrzymaliśmy w tym roku spore fundusze na doposażenie straży pożarnych i tworzenie magazynów sprzętu OC, ale również na szkolenia. Przygotowujemy pracowników urzędu gminy, dyrektorów szkół, kierowników i pracowników innych jednostek, a teraz wychodzimy do samych mieszkańców. Na wszystko dostaliśmy przeszło 1 mln zł i musimy to wykorzystać do końca roku, żeby nie trzeba było nic zwracać wojewodzie – mówi wójt Henryk Brodowski.
Kadry to podstawa
Ten pośpiech prowokuje jednak pytanie: czy to nie jest trochę na siłę? Tym bardziej że przez dwie godziny trudno przekazać jakąś rozległą wiedzę. ...