Opinie

Ono wciąż płonie miłością

To nie jest zwykły religijny film - przekonują jego autorzy. To realna pomoc w odnalezieniu drogi w świecie, który zapomniał, że jest kochany.

Orędzie, jakie 350 lat temu we Francji otrzymała s. Małgorzata Maria Alacoque, stało się kanwą filmu „Najświętsze Serce. Jego panowaniu nie będzie końca”, który 20 lutego trafi do polskich kin. Jego twórcy - Sabrina i Steven Gunnellowie - przyznają, że sami są nawróceni. Dopiero w sierpniu 2023 r. odkryli, że można się poświęcić Najświętszemu Sercu. - Po spotkaniu i świadectwie Alicji, którą zobaczycie w filmie, moje serce zapłonęło - dzieli się przeżyciem Sabrina.

Wówczas zdała sobie sprawę, że Najświętsze Serce było obecne w jej życiu od samego początku i postanowiła Mu się poświęcić. – Ono przecież jest sercem naszej wiary, jej rdzeniem, prawdziwym źródłem. Ten film to sposób rozpowszechniania Bożej miłości na świecie i w sercach ludzi – podkreśla, zwracając uwagę, że wiele osób zapomniało, czym były obietnice, które Jezus przekazał św. M.M. Alacoque.

 

Obiecuję…

Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa rozwijał się od samego początku chrześcijaństwa, a zapoczątkowała go Maryja i apostołowie. Ich śladem podążali również liczni święci, m.in. Antoni z Padwy, Franciszek z Asyżu czy Katarzyna ze Sieny. Jednak chyba najbardziej kojarzoną z Najświętszym Sercem Pana Jezusa postacią jest św. M.M. Alacoque – francuska zakonnica z zakonu wizytek, której przez 17 lat 80 razy ukazał się Chrystus z przebitym Sercem oplecionym koroną cierniową. Podczas tych licznych objawień Jezus zapewnił ją o swoim nieskończonym miłosierdziu dla ludzi. Gdy Małgorzata Maria zastanawiała się, w jaki sposób przekazać objawienia o niezgłębionej miłości Jezusa, usłyszała: „Ukaż im Moją miłość pod postacią widzialnego Serca. ...

Monika Grudzińska

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł