< Powrót
Powrót do korzeni

Powrót do korzeni


Planując pobyt na Lubelszczyźnie, warto zawitać do zespołu rezydencjonalnego o historii sięgającej XVI w. Od lat przyjeżdżają tu goście z całego kraju. Jak podkreśla dyrektor placówki Krzysztof Bruczuk, szczególną satysfakcję dają spotkania z wielbicielami Kraszewskiego, którzy odwiedzając muzeum, odnajdują atmosferę ziemiańskiego dworu, poznają życie i twórczość pisarza, a wyjeżdżają zadziwieni wszechstronnością jego zainteresowań i działalności. Nie brakuje również turystów z zagranicy, głównie Niemiec i Ukrainy, ale także Holandii czy Francji.

 

Człowiek o wielu talentach

Choć J.I. Kraszewski na świat przyszedł w Warszawie, wychowywał się w Romanowie (obecnie powiat bialski) pod opieką dziadków Anny Zofii i Błażeja Malskich oraz prababki Konstancji Nowomiejskiej. Na kartach historii zapisał się jako najpłodniejszy polski pisarz. – Naszych gości zadziwia, że był także jednym z najznamienitszych dziennikarzy XIX w. i wielkim autorytetem dla rodaków – zauważa K. Bruczuk. – Malował i szkicował, pasjonował się archeologią, był świetnym krytykiem muzycznym. Można też nazwać Kraszewskiego pierwszym ekologiem, bo jego wypowiedzi na tematy przyrodnicze i klimatyczne, pionierskie w tamtych czasach, nie straciły wiele na aktualności. To wszystko zadziwia tych, którzy pamiętają głównie „Starą baśń” i „Hrabinę Cosel” – uzupełnia.

Wzbudzające największe zainteresowanie eksponaty, jakie można zobaczyć w Romanowie, to przede wszystkim przedmioty osobiste Kraszewskiego (sakwojaż, zabawka, nóż do papieru, zegarek itp.), jego obrazy, rękopisy, szkicownik. – W sali drezdeńskiej pokazujemy biurko pisarza, wieloletni depozyt z Muzeum Narodowego w Krakowie, przy którym powstało jego najbardziej znane dzieło, czyli powieść „Stara baśń” – zachęca do osobistych odwiedzin dworku dyrektor muzeum. Przyznaje również, że z dużym zainteresowaniem i zaciekawieniem, a wręcz zdziwieniem spotyka się gabinet Kajetana – najmłodszego brata pisarza i pana na Romanowie przez blisko 40 lat. – To ciekawa, aczkolwiek mało znana postać – przyznaje. – Astronom, kompozytor, ziemianin z pasją hodujący konie i uprawiający ananasy. Muzyk i literat. To jemu zawdzięczamy świetność Romanowa w XIX w., a jego żyjącym do dziś potomkom wiele rodzinnych pamiątek, które wzbogaciły romanowskie zbiory.

 

Powrót do przeszłości

Wystawa stała muzeum jest zorganizowana w sposób pozwalający przekazywać informacje dotyczące życia i twórczości J.I. Kraszewskiego, ale również szeroki kontekst jego działalności na wszystkich etapach 75-letniego życia. – I tak np. dzieciństwo pisarza spędzone w Romanowie to okazja do opowieści o życiu w ziemiańskim dworze, tradycji czytania na głos czy wychowania w duchu patriotycznym – opowiada K. Bruczuk. – Sala warszawska prezentuje działalność Kraszewskiego w okresie tuż przed wybuchem powstania styczniowego i bez kontekstu historycznego byłaby niezrozumiała. Tu wszystko się łączy, bo pisarz żył i tworzył w konkretnym momencie naszej historii – tłumaczy, wskazując na towarzyszące ekspozycji stałej dwie sale wystaw czasowych. – W ten sposób proponujemy gościom muzealnym uzupełnienie wiedzy o Kraszewskim i jego epoce. Dużym zainteresowaniem odwiedzających cieszą się wystawy z cyklu „Tradycje dworów ziemiańskich – Romanów Kraszewskich, ich sąsiadów i gości” pokazujące życie ziemiańskie – dodaje.

 

Historia inaczej opowiedziana

Placówka w Romanowie jest ważnym punktem na edukacyjnej mapie Lubelszczyzny, ponieważ oferuje lekcje muzealne adresowane zarówno do uczniów szkół podstawowych, jak i ponadpodstawowych. – Staramy się, by tematyka była zróżnicowana – podkreśla K. Bruczuk. – Oprócz lekcji związanych z Kraszewskim dużym zainteresowaniem cieszą się spotkania, w ramach których proponujemy warsztaty kaligraficzne z elementami epistolografii. Do dyspozycji uczniów są gry terenowe sprawdzające zdobytą podczas zwiedzania ekspozycji wiedzę – wylicza dyrektor, dopowiadając, że ze swoją misją wychodzą poza mury dworku, organizując przeróżne konkursy dla mieszkańców regionu.

Muzeum chce pokazywać nie tylko sylwetkę, życie czy twórczość samego pisarza, ale również realia jego epoki. – Dwukrotnie tematem wystaw było łowiectwo jako element życia na dworze ziemiańskim. W tym roku jedna z wystaw poświęcona została zwyczajom związanym z karnawałem w ziemiańskiej siedzibie. Mieliśmy także okazję organizować wystawy poświęcone braciom pisarza: Kajetanowi i Lucjanowi. To bardzo ciekawe postaci. Uzdolniony artystycznie Lucjan za pomoc powstańcom 1863 r. został zesłany na Syberię i tam dokumentował fotograficznie życie rodaków dzielących jego losy. To, oczywiście, tylko przykłady wystaw czasowych.

 

Ważny partner

Muzeum w Romanowie – jak każda instytucja kultury – nie jest w stanie finansować swojej działalności tylko i wyłącznie z przychodów własnych, czyli m.in. sprzedaży biletów. Podstawowym źródłem finansowania działalności jest dotacja podmiotowa powiatu bialskiego oraz ewentualne dotacje celowe. Każde wsparcie jest cenne, jak m.in. to z Samorządu Województwa Lubelskiego, skąd pozyskano środki z Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Lubelskiego na dwa duże projekty związane z pracami restauracyjnymi na terenie zespołu dworsko-parkowego w Romanowie oraz jeden z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. – Korzystamy również ze środków dystrybuowanych za pośrednictwem Bialskopodlaskiej Lokalnej Grupy Działania, m.in na wydawnictwa, remont mostu wjazdowego na teren muzeum, malowanie kaplicy dworskiej św. Anny w Romanowie oraz budowę altany – opowiada dyrektor, przyznając, że środki zewnętrzne są bardzo ważnym elementem w budżecie muzeum. – W tym roku złożyliśmy wniosek do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego na działania rewitalizacyjne na terenie zespołu dworsko-parkowego obejmujące przede wszystkim budynek dawnej leśniczówki i jej adaptację na oficynę Kraszewskich. Także działalność merytoryczna muzeum spotyka się z przychylnością i wsparciem Samorządu Województwa Lubelskiego, a jej przejawem jest m.in. patronat honorowy Marszałka Województwa Lubelskiego nad konkursem czytelniczym dla uczniów szkół średnich „Józef Ignacy Kraszewski – jego życie i dzieło”. Z kolei dzięki dotacji w ramach programu „Warto być Polakiem” pozyskujemy środki np. na nagrody dla laureatów – dodaje dyrektor.

 

Rocznicowe plany

Muzeum na przyszły rok przygotowuje wystawę „Gdzie pisarz mieszka, czyli z wizytą u literatów”. – Będzie to prezentacja dworów związanych z literatami, ich ciekawej często historii oraz działalności placówek muzealnych mających tam swoją siedzibę. Naszymi bohaterami będą: Henryk Sienkiewicz, Maria Konopnicka, Wincenty Pol oraz Stefan Żeromski – wylicza K. Bruczuk. – Jednak wyjątkowy będzie też rok 2027, ponieważ czekają nas obchody jubileuszowe związane z 65-leciem powstania muzeum, będziemy obchodzić również 200 rocznicę urodzin Kajetana Kraszewskiego – zaprasza w progi muzeum.

 

Monika Grudzińska