Polska polityka nie przestaje zaskakiwać. Jeszcze do niedawna wydawało się, że po brawurowej rezygnacji Szymona Hołowni z liderowania ugrupowaniu swojego imienia nie ma prawa wydarzyć się nic bardziej kuriozalnego.
Tymczasem już wiadomo, że rzeczywistość przerosła wszelkie wyobrażenia. Szymon Hołownia, nie wiedząc, co zrobić z politycznym nieboszczykiem Szymonem Hołownią, postanowił… wskrzesić Szymona Hołownię. W polityce nasz świecki kaznodzieja pojawił się dość nieoczekiwanie. Kiedy w grudniu 2019 r. oficjalnie ogłosił start w wyborach prezydenckich i przedstawił program, jasnym się stało, że mamy do czynienia z nieco już oklepanym projektem.