Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Siedlcach wzbogacił się o 15 nowych hybrydowych Suzuki Swift.
Aktualności
„Zaloguj się do świadomości - dzieci w cyfrowym labiryncie” - to hasło przewodnie tegorocznego Forum Nauczycieli, Rodziców i Wychowawców, które odbędzie się 27 września w Katolickiej Szkole Podstawowej.
Rozmowa z dr. Krzysztofem Winklerem, ekspertem ds. międzynarodowych Warsaw Enterprise Institute.
Jakie wnioski płyną po wizycie prezydenta Karola Nawrockiego w Białym Domu?
Najważniejsze to takie, że pozostajemy w orbicie amerykańskiego systemu sojuszy. Co jest ważne, bo zmienia się porządek światowy i państwa narodowe odzyskują niejako swoje znaczenie. To nie znaczy, że nie będzie wielostronnych układów sojuszniczych, natomiast one będą zawierane przez poszczególne państwa. Kończy się czas wielkich organizacji, dużych porozumień.
Jakie wnioski płyną po wizycie prezydenta Karola Nawrockiego w Białym Domu?
Najważniejsze to takie, że pozostajemy w orbicie amerykańskiego systemu sojuszy. Co jest ważne, bo zmienia się porządek światowy i państwa narodowe odzyskują niejako swoje znaczenie. To nie znaczy, że nie będzie wielostronnych układów sojuszniczych, natomiast one będą zawierane przez poszczególne państwa. Kończy się czas wielkich organizacji, dużych porozumień.
Rozmowa z dr Małgorzatą Więczkowską, socjologiem, pedagogiem i autorką książki „Media. Dzieci. Okultyzm”.
Pani Doktor, jaki przekaz przeważa w dzisiejszych szeroko pojętych mediach: pozytywny czy negatywy?
Łatwo można zauważyć, że - szczególnie w stosunku do młodego pokolenia - mamy bardzo dużo treści negatywnych, wręcz antywychowawczych czy magiczno-okultystycznych. Są one podawane w formie rozmiękczonej, lightowej, która jest łatwa do zaakceptowania. Mówi się, że to tylko zabawa. Dzieci przyjmują ten przekaz z nieświadomością i zaufaniem.
Pani Doktor, jaki przekaz przeważa w dzisiejszych szeroko pojętych mediach: pozytywny czy negatywy?
Łatwo można zauważyć, że - szczególnie w stosunku do młodego pokolenia - mamy bardzo dużo treści negatywnych, wręcz antywychowawczych czy magiczno-okultystycznych. Są one podawane w formie rozmiękczonej, lightowej, która jest łatwa do zaakceptowania. Mówi się, że to tylko zabawa. Dzieci przyjmują ten przekaz z nieświadomością i zaufaniem.
Przed tygodniem w tekście pt. „Apokalipsa 2.0” pojawiło się wiele pytań o przyszłość świata w związku z rozwojem sztucznej inteligencji.
Już rewolucjonizuje naszą rzeczywistość, otwierając przed nami perspektywy, o jakich jeszcze dekadę temu nie mogliśmy nawet marzyć. Ale też niesie ze sobą niepokój, lęk: czy właśnie nie otwieramy nowej puszki Pandory? Co na to Kościół? „Ze starą i nową mądrością...” - tak zaczyna się nota „Antiqua et nova” o relacji pomiędzy sztuczną inteligencją a inteligencją ludzką. Mowa o 20-stronicowym dokumencie opublikowanym 14 stycznia 2025 r. przez Dykasterię Doktryny Wiary i Dykasterię Kultury i Edukacj, a także zatwierdzonym przez papieża Franciszka.
Już rewolucjonizuje naszą rzeczywistość, otwierając przed nami perspektywy, o jakich jeszcze dekadę temu nie mogliśmy nawet marzyć. Ale też niesie ze sobą niepokój, lęk: czy właśnie nie otwieramy nowej puszki Pandory? Co na to Kościół? „Ze starą i nową mądrością...” - tak zaczyna się nota „Antiqua et nova” o relacji pomiędzy sztuczną inteligencją a inteligencją ludzką. Mowa o 20-stronicowym dokumencie opublikowanym 14 stycznia 2025 r. przez Dykasterię Doktryny Wiary i Dykasterię Kultury i Edukacj, a także zatwierdzonym przez papieża Franciszka.
…zmienia się sposób funkcjonowania całej rodziny. Matka i ojciec, którzy dotąd byli opoką, teraz sami potrzebują wsparcia. I nawet jeśli wiemy, że taka jest kolej rzeczy, starzenie się rodziców staje się dla dorosłych dzieci nie lada próbą.
Jak sobie z tym radzić? Cenną podpowiedzią, a zarazem inspiracją do podjęcia tego tematu na łamach „Echa” stała się książka „Gdy rodzice się starzeją” opublikowana na polskim rynku nakładem wydawnictwa W drodze. Autorzy: Annie i Claude Beauducelowie, małżonkowie od ponad 50 lat, rodzice i dziadkowie, dzielą się w niej swoim doświadczeniem oraz świadectwami przyjaciół.
Jak sobie z tym radzić? Cenną podpowiedzią, a zarazem inspiracją do podjęcia tego tematu na łamach „Echa” stała się książka „Gdy rodzice się starzeją” opublikowana na polskim rynku nakładem wydawnictwa W drodze. Autorzy: Annie i Claude Beauducelowie, małżonkowie od ponad 50 lat, rodzice i dziadkowie, dzielą się w niej swoim doświadczeniem oraz świadectwami przyjaciół.
…a powiem ci, kim jesteś. Najbardziej oczywisty znak miłości Boga do człowieka, zbawienia, zwycięstwa życia nad śmiercią zasługuje na godne traktowanie. Od wyznawców Chrystusa zawsze wymagał odwagi.
1690 lat temu relikwie krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus, odnalezione przez św. Helenę, wystawiono na widok publiczny - „podwyższono” - w jerozolimskiej bazylice. Ustanowione na tę pamiątkę święto Podwyższenia Krzyża Świętego zawsze skłania do refleksji nad tym, jakie miejsce zajmuje krzyż w naszym życiu, czy jesteśmy gotowi się do niego przyznać i stanąć w jego obronie. Ale toczące się dzisiaj debaty nad obecnością krzyża w tzw. przestrzeni publicznej nie są niczym nowym.
1690 lat temu relikwie krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus, odnalezione przez św. Helenę, wystawiono na widok publiczny - „podwyższono” - w jerozolimskiej bazylice. Ustanowione na tę pamiątkę święto Podwyższenia Krzyża Świętego zawsze skłania do refleksji nad tym, jakie miejsce zajmuje krzyż w naszym życiu, czy jesteśmy gotowi się do niego przyznać i stanąć w jego obronie. Ale toczące się dzisiaj debaty nad obecnością krzyża w tzw. przestrzeni publicznej nie są niczym nowym.
Piątek, trzynastego. Dla wielu - dzień pechowy. Dla Boga - idealny moment, by objawić światu swoją największą tajemnicę: Miłosierdzie silniejsze niż gniew.
Dokładnie 90 lat temu Pan Jezus za pośrednictwem s. Faustyny Kowalskiej podarował światu modlitwę, przez którą - jak obiecał - możemy uprosić wszystko. „Wieczorem, kiedy byłam w swojej celi, ujrzałam Anioła, wykonawcę gniewu Bożego” - zapisała s. Faustyna w swoim „Dzienniczku” pod datą 13 września 1935 r. Była to wizja, która na zawsze zmieniła nie tylko jej życie, ale również duchowość całego Kościoła. Stała się początkiem jednej z najbardziej znanych modlitw współczesnego chrześcijaństwa - Koronki do Miłosierdzia Bożego.
Dokładnie 90 lat temu Pan Jezus za pośrednictwem s. Faustyny Kowalskiej podarował światu modlitwę, przez którą - jak obiecał - możemy uprosić wszystko. „Wieczorem, kiedy byłam w swojej celi, ujrzałam Anioła, wykonawcę gniewu Bożego” - zapisała s. Faustyna w swoim „Dzienniczku” pod datą 13 września 1935 r. Była to wizja, która na zawsze zmieniła nie tylko jej życie, ale również duchowość całego Kościoła. Stała się początkiem jednej z najbardziej znanych modlitw współczesnego chrześcijaństwa - Koronki do Miłosierdzia Bożego.
Przed Matejkowskim „Rejtanem” na Zamku Królewskim bachnęła na kolana klimatyczna rewolucjonistka Ostatniego Pokolenia. Mało, że bachnęła, uwolniła też z niewoli koszuli swoje górne wdzięki.
Rejtan ani drgnął, wyprowadzający ją z dostojnego miejsca policjanci też wykazali się brakiem wrażliwości na zademonstrowany erotyzm. Za to - jak przystało na elektroniczne czasy - filmiczek z tego dramatycznego zajścia musiał się znaleźć w sieci. Występ ten miał zrównać protest ostatniopokoleniowej bojowniczki z protestem Tadeusza Rejtana próbującego pod drzwiami komnaty, w której miał być podpisany pierwszy rozbiór Polski, nie dopuścić do narodowej katastrofy.
Rejtan ani drgnął, wyprowadzający ją z dostojnego miejsca policjanci też wykazali się brakiem wrażliwości na zademonstrowany erotyzm. Za to - jak przystało na elektroniczne czasy - filmiczek z tego dramatycznego zajścia musiał się znaleźć w sieci. Występ ten miał zrównać protest ostatniopokoleniowej bojowniczki z protestem Tadeusza Rejtana próbującego pod drzwiami komnaty, w której miał być podpisany pierwszy rozbiór Polski, nie dopuścić do narodowej katastrofy.
Na kilka dni udało mi się przejść w tryb offline. Będąc na urlopie nie oglądałem programów informacyjnych, nie czytałem gazet, nie obserwowałem mediów społecznościowych, wreszcie - by nie otrzymywać żadnych powiadomień i wiadomości - wyłączyłem telefon.
W tym czasie przewietrzyłem głowę od rzeczy na co dzień uchodzących za niezwykle istotne. Od informacji, którymi należy się interesować i koniecznie śledzić. Komentarzy, które trzeba obowiązkowo znać. Poglądów, które wypada - najlepiej bezwarunkowo - wcielać w życie. Zajęty fizyczną robotą doświadczyłem tego, że świat nagle przestał krzyczeć.
W tym czasie przewietrzyłem głowę od rzeczy na co dzień uchodzących za niezwykle istotne. Od informacji, którymi należy się interesować i koniecznie śledzić. Komentarzy, które trzeba obowiązkowo znać. Poglądów, które wypada - najlepiej bezwarunkowo - wcielać w życie. Zajęty fizyczną robotą doświadczyłem tego, że świat nagle przestał krzyczeć.
- « Następne
- 1
- …
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- …
- 67
- Poprzednie »