Diecezja

Święto „białych mnichów”

Za jego przykładem poszły tysiące, aby szukać mądrości, która jest możliwa do zdobycia tylko wtedy, gdy człowiek odejdzie od tego, co fałszuje jego relacje z Bogiem - mówił o św. Pawle podczas kazania w dniu odpustu o. Marek Nowacki, proboszcz parafii św. Ludwika we Włodawie.

Dziewięciodniowe nabożeństwo nazywane popularnie „pawełkami”, uroczystość oraz odpust ku czci św. Pawła Pustelnika, który jest patriarchą zakonu i od którego pochodzi nazwa wspólnoty - włodawscy ojcowie i bracia, łącząc się duchowo z rodziną paulinów na całym świecie, modlili się wspólnie z wiernymi świeckimi.

Przylgnąć do Chrystusa

15 stycznia biali mnisi obchodzili swoje święto patronalne – we wszystkich kościołach paulińskich zostały odnowione profesje wieczyste. W kościele św. Ludwika wspólnota zakonników, na czele z przeorem i proboszczem parafii o. M. Nowackim, dokonała tego uroczystego aktu w czasie Mszy o 6.30.

Sprawując tego dnia przedpołudniową Mszę św., o. Filip Kaźmierczak podkreślił, że od św. Pawła Pustelnika można nauczyć się zaufania. – Prześladowanie, które spowodowało jego ucieczkę na pustynię, a także różne wydarzenia, m.in. śmierć rodziców, sprawiły, że jeszcze bardziej przylgnął do Chrystusa. My widzimy tylko jarzmo, brzemię, które chcemy odrzucić. Często nie potrafimy zobaczyć Boga w ciężkich dla nas doświadczeniach. ...

Joanna Szubstarska

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł