Wrócił i wygrał
Gościmy w Fight Club Boxer. Moim rozmówcą jest Roger Garbaczewski - kickboxer, który po długiej przerwie wrócił do zawodowego ringu i zwyciężył na gali TFL w Siedlcach.
Za Tobą głośna walka na gali w Siedlcach. Emocje już opadły?
Trochę tak. Po walce emocje były ogromne, ale z czasem wszystko się uspokoiło. Ta wygrana na pewno mnie podbudowała, zwłaszcza że była to moja pierwsza zawodowa walka po bardzo długiej przerwie.
Za Tobą głośna walka na gali w Siedlcach. Emocje już opadły?
Trochę tak. Po walce emocje były ogromne, ale z czasem wszystko się uspokoiło. Ta wygrana na pewno mnie podbudowała, zwłaszcza że była to moja pierwsza zawodowa walka po bardzo długiej przerwie.
Właśnie. Skąd tak długa pauza?
Ostatnią zawodową walkę stoczyłem około trzech lat temu. W tym czasie miałem tylko pojedyncze starty amatorskie, m.in. na mistrzostwach Polski, żeby się „przetrzeć”. Nie było jednak czasu na regularne starty – życie prywatne, praca, obowiązki. Żeby walczyć na poważnie, trzeba trenować dwa razy dziennie i być cały czas w gazie. ...