Historia

Miasto pełne opowieści

Międzyrzeckie baśnie znów ożyły w najnowszej publikacji pt. „Legendy Województwa Lubelskiego”. To zbiór 29 wyjątkowych opowieści z regionu zamkniętych w jednej książce. Wśród nich znalazły się dwie związane z Parkiem Potockich i żwirownią. Wszystkie opowiedziane historie mają zachęcić czytelników do refleksji nad tym, co jest w życiu ważne.

Do projektu wydawnictwa Quixi Media przystąpiło kilkanaście samorządów. W zbiorze znalazły się legendy związane z Leśną Podlaską, Komarówką Podlaską, Sławatyczami czy Lublinem. Mecenasem międzyrzeckiego wydania jest burmistrz miasta Paweł Łysańczuk. - W czasach, gdy wszystko pędzi do przodu, warto zatrzymać się na chwilę i posłuchać historii, które opowiadano tu od dawna, przy kominku, na ławce w parku czy podczas wieczornych spacerów nad rzeką - mówi burmistrz.

– Legendy w prosty sposób pokazują to, co jest naprawdę istotne, czyli odwagę, uczciwość, szacunek do innych i do miejsca, w którym żyjemy. Chcemy, by nasze miasto było nie tylko funkcjonalne, ale też pełne duszy i opowieści. By młodzi ludzie byli dumni, że pochodzą właśnie stąd – dodaje. Zaznacza, że nowe publikacje to tylko jeden z wielu sposobów promowania legend. W planach jest chociażby konkurs literacki związany z międzyrzeckimi baśniami.

Nie tylko „Czarna Róża”

Książkę można kupić w Miejskiej Bibliotece Publicznej (nakład jest ograniczony). W zbiorze znalazła się nie tylko znana już „Czarna róża”, ale też zupełnie nowa opowieść „O Złotym, Srebrnym i Brązowym Żwirku” napisana przez Joannę Kiszkis na podstawie legendy Krystyny i Ryszarda Kornackich.

To kolejne wydawnictwo samorządu poświęcone legendom. W 2023 r. ukazało się nowe wydanie zbioru „Czarna róża. Baśnie i opowieści z Podlasia” K. i R. Kornackich z ilustracjami Międzyrzeczanina Piotra Welka. W lipcu br. samorząd wystartował z promocją nowej książki, ale w niecodzienny sposób. Był to spektakl narracyjny pt. „Czarna róża” w wykonaniu Grupy 501 na podstawie wspomnianych legend.

Słuchanie jest sztuką

– Praca nad legendami była dla nas bardzo inspirująca, ponieważ teksty te odwołują się nie tylko do lokalnej historii i tożsamości, ale pokazują uniwersalne wartości i prawdy o człowieku. Słuchanie jest dziś dla wielu wymagającą umiejętnością, więc tym bardziej warto je ćwiczyć, chociażby podczas takich spotkań z opowieściami. Publiczność uczestnicząca w naszym wydarzeniu zdecydowanie tę umiejętność posiada. To dla nas – opowiadaczy jest wyzwanie, żeby przekazać treść w taki sposób, by tę uwagę zatrzymać. Mamy nadzieję, że kiedy narracja jest autentyczna i pełna emocji, opowieści pozostają na długo ze słuchaczami. Liczymy, że nasz spektakl umożliwił jednym powrót do dzieciństwa i opowieści snutych przez babcie czy dziadków, innym zaś, którzy tych legend jeszcze nie znali, pokazał świat pełen niesamowitych historii i zachęcił do zanurzenia się w dziedzictwie regionu – przyznają Ewelina Jarnutowska i Aleksandra Pronobis-Polatyńska z grupy narracyjnej 501.

– Widziałam spektakl i jestem oczarowana. Opowieść była wspaniała, a widzowie słuchali w skupieniu. Nikt się nie nudził – podkreśla współautorka zbioru międzyrzeckich legend K. Kornacka. – Bardzo się cieszę, że ta pozycja jest dla miasta tak ważna i wciąż na różne sposoby wraca się do tematu legend – dodaje pisarka.

Ocalić od zapomnienia

Halina Bugajewska, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej, podkreśla, że legendy są lokalnym dziedzictwem. – Mówią o przeszłości i w prosty, przystępny sposób ugruntowują naszą tożsamość. Można je czytać z sentymentem, ale też czytać dziecku, aby zaciekawić historią miejsca, z którego pochodzimy. Wiele osób, które wyjechały już z Międzyrzeca, zbiera różne dokumenty o naszym mieście i dzięki nim przybliża jego dzieje swoim potomnym. Biblioteka gromadzi wszelkie dokumenty i artefakty związane z historią regionu dla przyszłych pokoleń i stara się różnym sposobami rozpowszechniać wiedzę, rozbudzać zainteresowanie i dumę z naszej małej ojczyzny – wyjaśnia. Legendy są też świetną inspiracją do tworzenia rodzinnych gier terenowych. Międzyrzecka biblioteka opracowała już dwie gry oparte na wybranych legendach. Były one przeprowadzanie przy okazji miejskich wydarzeń, a startowały w ich zarówno miejscowe zespoły międzypokoleniowe, jak też przyjezdni.