Nie chodzi o kilometry, ale o serce
Ponad 130 osób wzięło udział w III Rowerowej Pielgrzymce Diecezji Siedleckiej na Jasną Górę. Kilkudniowa droga była nie tylko wyzwaniem fizycznym.
Przede wszystkim - czasem modlitwy, refleksji i zawierzenia. Pątnicy jechali pod hasłem „Uczniowie-misjonarze”, niosąc do Matki Bożej własne intencje oraz prośby bliskich. Rowerzyści wyruszyli 14 lipca sprzed siedleckiej katedry po Mszy św., której przewodniczył bp Grzegorz Suchodolski. Przed wyjazdem biskup pobłogosławił pielgrzymów i przypomniał, że celem drogi nie jest samo pokonanie kilometrów, ale wewnętrzna przemiana. - To jakiś znak czasów, że po wielu dekadach wędrowania do Matki Bożej na nogach coraz więcej osób wybiera inne środki lokomocji - mówił hierarcha.
Przede wszystkim - czasem modlitwy, refleksji i zawierzenia. Pątnicy jechali pod hasłem „Uczniowie-misjonarze”, niosąc do Matki Bożej własne intencje oraz prośby bliskich. Rowerzyści wyruszyli 14 lipca sprzed siedleckiej katedry po Mszy św., której przewodniczył bp Grzegorz Suchodolski. Przed wyjazdem biskup pobłogosławił pielgrzymów i przypomniał, że celem drogi nie jest samo pokonanie kilometrów, ale wewnętrzna przemiana. - To jakiś znak czasów, że po wielu dekadach wędrowania do Matki Bożej na nogach coraz więcej osób wybiera inne środki lokomocji - mówił hierarcha.