Tam, gdzie Maryja, zło nie ma mocy
11 lipca w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia zgromadzili się członkowie kół różańcowych z dekanatu włodawskiego, by wspólnie uczcić 200 rocznicę powstania Żywego Różańca.
Nadzieja na zwycięstwo
Spotkanie rozpoczęło się śpiewem Godzinek. Uczestników powitał dziekan dekanatu włodawskiego i proboszcz parafii Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie ks. kan. Marek Kot. Do Orchówka przybyli proboszczowie: z Hanny ks. Marek Uzdowski, z Dołhobród ks. Dariusz Karbowiak, z Żukowa ks. Artur Wojtkowicz, ze Sławatycz ks. prałat Adam Patejuk, obecny był opiekun kół różańcowych w Orchówku o. Bogdan Filipiuk OFMCap. Wraz z członkami kół z Włodawy, Lubienia, Różanki, Hanny, Dołhobród, Lacka, Dorohuska, Sławatycz, Żukowa przyjechały zelatorki – diecezjalna Agnieszka Chudzik, dekanatu włodawskiego – Ewa Makarewicz i parafii św. Jana Jałmużnika – Krystyna Masiukiewicz.
Centralnym punktem dnia była Eucharystia. W homilii ks. G. Koc zwrócił uwagę na współczesne zagrożenia dla życia duchowego – materializm, kult młodości i piękna oraz minimalizm w sprawach wiary. Podkreślał, że modlitwa różańcowa pomaga w duchowej walce i prowadzi człowieka do Boga. – Tam, gdzie jest Maryja, zło nie ma mocy. Różaniec daje nam nadzieję, że zwyciężymy, nie zwiążemy swojego serca ze światem zła i pomożemy także innym. Przygotowuje nas również na najważniejszy egzamin życia – godzinę śmierci – mówił, zachęcając do wytrwałości w modlitwie i duchowego wzrastania.
Przesłanie bł. Pauliny
Po Mszy św. odczytano jubileuszowy akt oddania Matce Bożej. Następnie ks. Karol Nasiłowski z parafii Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie wygłosił konferencję poświęconą obecności Maryi w życiu bł. Pauliny Jaricot.
Przybliżył jej młodość na tle burzliwych wydarzeń porewolucyjnej Francji, wskazując, że odpowiedzią przyszłej błogosławionej na kryzys wiary były modlitwa, ufność Bożemu miłosierdziu i całkowite zawierzenie Matce Bożej.
– W jej sercu było ogromne pragnienie ratowania grzeszników. Pisała: „Ponad wszelkimi niewdzięcznościami i zbrodniami, ponad samą piekielną wściekłością, w Sercu Jezusa Chrystusa znajduje się więcej miłosierdzia i miłości, niż jest nieprawości, nienawiści i rozpaczy” – przypomniał kapłan.
To właśnie z tej wiary narodziło się w 1826 r. dzieło Żywego Różańca. Ks. Nasiłowski mówił także o cierpieniu, którego bł. Paulina doświadczała przez wiele lat, podkreślając, że przeżywane z Chrystusem prowadzi do głębszego zjednoczenia z Nim i Jego Matką.
Odnosząc przesłanie P. Jaricot do współczesności, wskazał na wyzwania, takie jak sekularyzacja, kryzys wiary czy podziały społeczne.
– Niech Żywy Różaniec pozostanie wspólnotą serc modlących się razem z Maryją o nawrócenie grzeszników, pokój w rodzinach i wierność Kościoła. To potężna siła, dzięki której możemy wypraszać wiele łask i osłabić szatana – podkreślał.
Spotkanie zakończyły wspólna modlitwa różańcowa, agapa oraz Koronka do Bożego Miłosierdzia.
Joanna Szubstarska