Kościół
Imię, które jest święte
15/2026 (1595) 2026-04-08

Imię, które jest święte

Imię Boga nie jest zwykłym słowem, lecz obecnością, która może przemieniać życie albo stać się pustym dźwiękiem. Drugie przykazanie nie tyle zakazuje, ile zaprasza do tego, by nieść to imię w prawdzie i pozwolić mu kształtować nasze serce. Od Horebu po imię Jezus Bóg wciąż objawia się jako Ten, który zna nas po imieniu i czeka na odpowiedź.

Drugie przykazanie Dekalogu odsłania prawdę o Bogu, który jest święty, a więc święte jest także Jego imię. Nie jest ono jedynie brzmieniem czy religijnym znakiem. Staje się przestrzenią spotkania Boga z człowiekiem. Scena spod Horebu należy do najbardziej przejmujących momentów biblijnej historii: Mojżesz staje wobec ognia, który płonie, lecz się nie spala.
Żył życiem innych
15/2026 (1595) 2026-04-08

Żył życiem innych

Śp. ks. infułat Antoni Laszuk przeżył w kapłaństwie prawie 70 lat. Swoją osobą i postawą budował nie tylko wiernych, którym posługiwał, ale też księży, z którymi pracował. Dla pierwszych był duszpasterzem, a dla drugich bratem.

Ks. kan. Marian Daniluk współpracował z księdzem infułatem trzykrotnie. Dwa razy jako jego wikariusz. Potem został jego następcą jako proboszcz i wtedy ks. A. Laszuk towarzyszył mu przez 22 lata jako emeryt. Jak go zapamiętał? - Przede wszystkim jako człowieka poukładanego i z zasadami. Czasem było to aż zbyt mocne, wręcz kostyczne. Bywało jednak, że dawał się przekonać wikariuszom do pewnych działań, ale trzeba było mieć mocne i jasne argumenty.
13/2026 (1593) 2026-04-02
Jezus jest sensem ludzkiego życia. On umarł, aby człowiek mógł żyć. On żyje, by człowiek nie umarł.

Po swojej śmierci Jezus został złożony przez dobrych ludzi do nowego grobu, którego wejście zastawiono kamieniem, a Żydzi za zgodą Piłata postawili straże. W pierwszy dzień po szabacie (niedziela) kobiety udały się do grobu, by dopełnić obrzędu pochówku, dlatego też przyniosły ze sobą wonności. Grób jednak okazał się pusty, a kamień odsunięty. Wiadomość przyniesiona przez Marię Magdalenę zelektryzowała uczniów. Jak to nie ma ciała? Nie wiedząc za bardzo, o co chodzi, biegną z nieokreśloną nadzieją. Wszak Jezus wielokrotnie mówił o swoim zmartwychwstaniu. Biegną, by jak najszybciej przekonać się o rzeczywistości przedstawionych im faktów.
13/2026 (1593) 2026-04-02
Ewangelie nie opisują wyglądu Jezusa, ale w historii Kościoła do dziś wspomina się o kilku artefaktach nazywanych acheiropoieta, czyli nieuczynionych ludzką ręką, które odnoszą się do wizerunku Chrystusa.

Pierwszym z nich jest Mandylion (z aramejskiego: ręcznik) z Edessy. Wiąże się go z osobą króla Abgara V, który żył w tym samym czasie co Jezus. Władca chorował na trąd. Nie mogąc znaleźć lekarstwa na swoją dolegliwość, postanowił poprosić o pomoc Nauczyciela z Nazaretu, którego sława dotarła aż do Edessy. Posłał do Chrystusa swego współpracownika Ananiasza, wyposażając go w list, w którym zapraszał Jezusa do siebie. Poprosił też wysłannika, aby ten namalował mu portret Nauczyciela.
13/2026 (1593) 2026-03-25
Od lat teologowie głowią się, jak to możliwe, że prosta kobieta, która nigdy nie opuściła nie tylko swojej ojczyzny, klasztoru...

miasteczka Dülmen, gdzie mieszkała, ale nawet łóżka, w którym złożona chorobą spędziła blisko 12 lat - była w stanie ze szczegółami opisać miasta i osiedla Palestyny czasów Jezusa, topografię terenu, kulturę i obyczaje, postacie znane nam z Biblii. Jej wizje zapisane m.in. w „Pasji” nieprzerwanie poruszają wyobraźnię i zachwycają. Anna Katarzyna Emmerich urodziła się jako piąte dziecko w rodzinie ubogich rolników Bernarda i Anny. Od najmłodszych lat była słabego zdrowia. Jako nastolatka podjęła decyzję o wstąpieniu do klasztoru augustianek, co stało się w 1802 r.
13/2026 (1593) 2026-03-25
Jak przeżywamy Triduum Paschalne? W jaki sposób te wielkie dni dotykają naszych serc i zbliżają do misterium odkupienia? To święty czas, którego nie można zmarnować!

W Wielki Czwartek wspominamy ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa. Jak ten dzień postrzegają sami księża? - Dla mnie to jeden z najbardziej poruszających dni w całym roku liturgicznym - przyznaje ks. Radosław Piotrowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży. - Jeszcze głębiej przeżywam go od czasu, gdy dane mi było modlić się w Wieczerniku w Ziemi Świętej. To miejsce uświadamia, że kapłaństwo nie jest tylko funkcją, ale tajemnicą bliskości Boga, który powierza człowiekowi samego siebie.
12/2026 (1592) 2026-03-18
Jakże ważna musi być to modlitwa, skoro aż trzy razy dziennie przypominają o niej kościelne dzwony. I rzeczywiście tak jest.

Spośród wielości maryjnych antyfon i modlitw Paweł VI w swojej adhortacji „Marialis cultus” (1974 r.) na poczesnym miejscu, obok Różańca, stawia modlitwę „Anioł Pański”, wskazując na jej biblijny, maryjny i liturgiczny charakter. Trzy razy dziennie katolik ma możliwość spojrzenia na największe, zdumiewające, jedyne w dziejach świata zdarzenie - Bóg stał się człowiekiem, przyjmując ciało z Maryi Dziewicy.
11/2026 (1591) 2026-03-11
Fenomen św. Józefa polega na tym, że on nie mówi nic o sobie, lecz wciąż mówią o nim.

Pokażcie człowieka, o którym od dwóch tysięcy lat mówi się w samych zachwytach, chociaż nie pozostawił po sobie ani słowa mówionego czy własnoręcznie napisanego. Co jest źródłem tego ideału męskości? Postać św. Józefa, męża Maryi i ojca Jezusa - choć nie w sensie biologicznym, lecz relacji (nadanie Jezusowi imienia czy ojcowska decyzyjność) i prerogatyw, jakie nadała mu Ewangelia - plasują go w gronie niedościgłych dla większości męskiej populacji wzorów. Jest on swego rodzaju ideałem i celem (dla prawdziwych „macho” ducha) lub przynajmniej punktem docelowym.
11/2026 (1591) 2026-03-11
Rozważając Mękę Chrystusa, przypomnijmy sobie na nowo, że On każdego z nas powołał na swego ucznia i misjonarza.

Prośmy o łaskę wypełnienia tej misji. Jezus, odchodząc do nieba, prosił apostołów: „Idźcie na cały świat i czyńcie uczniów!”. Całym swoim życiem i nauczaniem pokazywał, że aby stać się misjonarzem, najpierw trzeba być uczniem. Aby nieść Ewangelię innym, najpierw trzeba napełnić nią swoje serce. Światu nie można dać niczego cenniejszego ponad Chrystusa. On jest i będzie światłem i nadzieją całej ziemi. Niech Jego Męka uzdalnia nas do duchowego wzrostu i przemiany własnego serca.
11/2026 (1591) 2026-03-04
Pieśni wielkopostne wpisują się w rytm przeżywania 40 dni poprzedzających Zmartwychwstanie Pańskie.

- Warto zachęcać organistów i chóry kościelne, by sięgali do tej skarbnicy, bo pieśni na Wielki Post to jedno z największych arcydzieł literatury i muzyki kościelnej - podkreśla ks. kan. dr Piotr Paćkowski, muzykolog, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Kłoczewie. W najbardziej popularnych zbiorach pieśni liturgicznych, jak śpiewniki ks. Michała Mioduszewskiego czy ks. Jana Siedleckiego, utwory przeznaczone na Wielki Post zajmują dużo miejsca. - Śpiewy wpisują się w rytm przeżywania tego okresu, bo z jego tematyką wiążą się bardzo ściśle - zarówno w liturgii przedsoborowej, jak i współczesnej.