Kościół
25/2026 (1605) 2026-06-18
Odnoszę wrażenie, że jako Kościół w Polsce zbyt mocno skupiliśmy się na zachowywaniu tego, co mamy, a zapomnieliśmy o rozwoju. Staramy się utrzymać dotychczasowe statystyki, nie zatracić tradycji przez małe „t” i brak w nas często ewangelicznego zapału, aby iść głosić na krańce świata, także wtedy, gdy owym krańcem jest osoba obok mnie.

Jakiś czas temu arcybiskup warszawski Adrian Galbas mówił o swoim mieście, że jest terenem misyjnym, bo jedynie 15% mieszkańców stolicy uczęszcza do kościoła. Chociaż statystki na terenie naszej diecezji są bardziej łaskawe, i do nas dociera fala laicyzacji. Poza tym nie chodzi o to, żeby utrzymać, ale rozwijać. Potrzebujemy na nowo poczuć smak Ewangelii i dzielić się nim z innymi - prosto, w codzienności.
25/2026 (1605) 2026-06-18
Czy ci, którzy przybywają tu z bardzo dalekich miejsc, czują gorącość Bożej miłości? Czy odbierają ją jako wezwanie do ekspiacji i nawrócenia? - pytał biskup drohiczyński Piotr Sawczuk w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, podczas oficjalnego podniesienia kościoła parafialnego w Milejczycach do rangi sanktuarium.

Uroczystości w Milejczycach zorganizowane w piątek 12 czerwca zgromadziły wiernych nie tylko z diecezji drohiczyńskiej, ale całej Polski - szacuje się, że wzięło w nich udział ok. 7 tys. osób. Kolejne tysiące łączyły się duchowo za pośrednictwem transmisji telewizyjnych, radiowych i internetowych. Od 17.00 trwało modlitewne oczekiwanie, najpierw modlono się na Różańcu, później wsłuchiwano się w słowa ks. dr. Zenona Czumaja, dyrektora Muzeum Diecezjalnego w Drohiczynie, który przybliżał historię sanktuarium.
24/2026 (1604) 2026-06-10
13 czerwca Kościół siedlecki zyska trzech nowych prezebiterów. Święcenia kapłańskie przyjmą podczas Mszy św. o 10.00 w katedrze. Pamiętajmy o nich w modlitwie.

Bóg cały czas działa w historii człowieka i chce nas doprowadzić do nieba najodpowiedniejszą drogą, która już tu, na ziemi, będzie dla nas szczęśliwa. Od młodych lat słyszałem wezwanie do kapłaństwa. Rozeznałem, że tą drogą Pan Bóg chce prowadzić mnie do świętości. W moim życiu widzę trzy czynniki, które pomogły mi wzrastać w wierze i rozeznawać powołanie. Pierwszym z nich jest rodzina. Rodzice zatroszczyli się, bym od najmłodszych lat poznawał Boga, szczególnie przez życie sakramentalne. Zadbali o to, żebym przyjął pierwsze sakramenty.
24/2026 (1604) 2026-06-10
Jak patrzę na osiem lat mojego tutaj pobytu i na te 12 obietnic, to wszystkie mi się spełniły - mówi ks. Jarosław Rosłon, proboszcz parafii pw. św. Stanisława BiM w Milejczycach.

W udzielonym niedawno Radiu Warszawa wywiadzie przypomina, że gdy obejmował tutejszą parafię, sprawowana była jedna niedzielna Msza św. w kościele i jedna w kaplicy. Teraz jest ich sześć. Wtedy przychodziła garstka ludzi, a dziś można ich około tysiąca naliczyć. Najpiękniejsze i najbardziej liczne są pierwsze piątki miesiąca - przykład zawierzenia Jezusowemu Sercu. Na początku proboszczowania ks. Rosłona uczestniczyło w nich zaledwie pięć - siedem osób z parafii, a pierwszego maja tego roku (pierwszy piątek) przybyło ponad tysiąc pielgrzymów.
23/2026 (1603) 2026-06-03
Czwarte przykazanie nie jest jedynie nakazem moralnym, ale wezwaniem do wdzięczności za życie, które otrzymaliśmy przez konkretnych rodziców.

W świecie coraz bardziej samotnym i odciętym od własnych korzeni przypomina, że człowiek dojrzewa dzięki pamięci, przebaczeniu oraz bliskości ojca i matki. To także opowieść o rodzinie, która mimo swoich słabości pozostaje miejscem Bożej łaski, pojednania i przekazywania nadziei między pokoleniami. Czwarte przykazanie Dekalogu zaczyna się od słowa, które we współczesnym świecie brzmi niemal obco: „czcij”.
23/2026 (1603) 2026-06-03
Członkowie Żywego Różańca z diecezji siedleckiej pielgrzymowali do Lyonu we Francji. W trakcie wyjazdu nawiedzili miejsca związane z życiem i działalnością bł. Pauliny Jaricot.

W pielgrzymce wzięły udział dwie grupy: autokarowa i samolotowa. Łącznie liczyły one 84 osoby. Uczestnikom towarzyszyli biskup siedlecki Kazimierz Gurda, moderator ŻR ks. kan. Grzegorz Koc oraz opiekun dziecięcych kół ŻR ks. Michał Gosk. Głównym punktem był Lyon. Członkowie kół różańcowych nawiedzili najpierw Dom Loretto, który bł. Paulina uczyniła centrum Żywego Różańca.
22/2026 (1602) 2026-05-28
W Milejczycach powstanie sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza.

Ta decyzja dojrzewała wraz z odradzającym się tu od lat kultem i tysiącami pielgrzymów przybywających przed słynący łaskami obraz z pytaniami, na które często nie znajdują odpowiedzi gdzie indziej. Jedni mówią o uzdrowieniach i ocalonych rodzinach, inni o trudnym do wytłumaczenia poruszeniu serca, po którym nic nie pozostaje już takie samo. By klęknąć przed słynącym łaskami obrazem z motywem Dobrego Pasterza i powierzyć Mu swoje życie, ludzie przyjeżdżają tu z całej Polski, a nawet z zagranicy.
22/2026 (1602) 2026-05-28
„A żołnierze uplótłszy koronę z cierni, włożyli Mu ją na głowę i okryli Go płaszczem purpurowym” (J 19,2).

Tak jak o ubiczowaniu, tak samo i o ukoronowaniu ewangeliści napisali bardzo lakonicznie. Nie wspomnieli, że owa korona nie miał kształtu opaski, ale czepca, że była upleciona z długich, ostrych cierni, które przebijały skórę i tworzyły gęstą sieć bolesnych ran. Ukoronowaniu towarzyszyło bicie po twarzy, plucie, wyśmiewanie, a także obnażenie i zarzucenie na plecy kawałka brudnego, czerwonego płaszcza. W momencie założenia korony oblicze Jezusa natychmiast spłynęło krwią.
21/2026 (1601) 2026-05-20
W diecezji siedleckiej przybywa czcicieli św. Szarbela. Na wspólną modlitwę zaprasza wszystkich proboszcz łukowskiej parafii NMP Matki Kościoła ks. kan. Krzysztof Stepczuk, ustanowiony diecezjalnym opiekunem grup, którym patronuje święty mnich z Libanu.

Spotkanie zaplanowane na 28 maja będzie też okazją do lepszego poznania się i do zintegrowania środowiska ludzi, którzy odkryli duchowość świętego pustelnika z Libanu. W parafii Matki Bożej Kościoła kult libańskiego mnicha rozwija się od kilku miesięcy bardzo dynamicznie. Każde nabożeństwo gromadzi mnóstwo osób, które przychodzą z własnymi intencjami, prosząc o potrzebne łaski. Droga św. Szarbela do łukowskiej parafii rozpoczęła się za sprawą emerytowanego proboszcza ks. prałata Mirosława Łubika. To on zwracał uwagę na rolę libańskiego mnicha we współczesnym Kościele i zachęcał do sprowadzenia jego relikwii.
21/2026 (1601) 2026-05-20
Można robić wszystko „jak trzeba” i nigdy nie spotkać Boga żywego. To nie kryzysy najbardziej osłabiają naszą wiarę, lecz spokojne, dobrze ułożone życie bez doświadczenia wewnętrznego ognia.

Problem nie sprowadza się do tego, że wierzymy zbyt słabo, ale że próbujemy wierzyć sami. Bez Ducha Świętego wiara stopniowo zamiera, nawet jeśli jej zewnętrzne formy pozostają nienaruszone. Lubimy mieć wszystko pod kontrolą. To daje nam poczucie bezpieczeństwa. Dobrze się czujemy, gdy sumiennie wykonujemy obowiązki. Nawet życie duchowe potrafimy zaprogramować: modlitwa - wykonana, Msza - zaliczona, rekolekcje - odbyte. Wszystko jest na swoim miejscu. Tylko że Bóg nie jest projektem do zarządzania. Królestwo Boże nie rozwija się według naszych obliczeń.