„Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim” (Mt 17,2-3).
Piotr, Jan i Jakub na Taborze zobaczyli swego Mistrza w postaci zupełnie innej niż zwykle. Promieniował światłem i chwałą. Ukazał im w ten sposób cząstkę swej boskiej natury. Byli zaskoczeni tym, co widzieli i słyszeli. Najbardziej poruszył ich głos z nieba. W przemawiającym rozpoznali Boga Ojca, dlatego z bojaźnią upadli na twarz.
Piotr, Jan i Jakub na Taborze zobaczyli swego Mistrza w postaci zupełnie innej niż zwykle. Promieniował światłem i chwałą. Ukazał im w ten sposób cząstkę swej boskiej natury. Byli zaskoczeni tym, co widzieli i słyszeli. Najbardziej poruszył ich głos z nieba. W przemawiającym rozpoznali Boga Ojca, dlatego z bojaźnią upadli na twarz.