20 kwietnia 2019 r. Imieniny obchodzą: Agnieszka, Teodor, Czesław

Pogoda: Siedlce

Numer 16
18-24 kwietnia 2019r.

menu

NEWS

Zmartwychwstały Pan niech obdarza miłością i pokojem, aby zmartwienia i smutki dnia codziennego nie przesłoniły celu naszej wędrówki wiary. Bądźmy prawdziwymi apostołami Dobrej Nowiny płynącej z pustego grobu. Spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych spędzonych w gronie rodziny i najbliższych.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Artykuły w wydaniu 16 - 18-24 kwietnia 2019r.

 

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Następnego dnia, rano...


Następnego dnia, rano...

Zmartwychwstanie nie unieważnia krzyża. Czasem sprawiamy wrażenie, jak byśmy - spiesząc razem z uczniami, biblijnymi kobietami, aby przekonać się że On żyje - chcieli jak najszybciej zapomnieć o Wielkim Piątku. Ale przecież nie byłoby radości poranka wielkanocnego, gdyby nie samotność Jezusa na Golgocie, okrutna męka i Jego tak bardzo ludzkie „Eli, Eli, lama sabachthani”.

Dni poprzedzające Zmartwychwstanie Chrystusa przyjęło się w tradycji Kościoła nazywać wielkimi: Wielki Tydzień, Wielki Czwartek, Piątek, Sobota. I wreszcie - Wielka Noc! Intencja jest oczywista: historia Jezusa, która dopełniła się na Golgocie i rozświetliła świat nadzieją w Niedzielny Poranek, to fundament wiary - sens wszystkiego. Przezeń Bóg przypieczętował przymierze z ludźmi, ostatecznie i definitywnie określił odwieczny plan, jaki powziął wobec każdego nas: uwolnienie z jarzma grzechu i śmierci, zbawienie. „[…] Jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara” - pisał św. Paweł (por. 1 Kor 15,14). Apostoł doskonale rozumiał wagę wydarzeń paschalnych - my mamy z nimi spory kłopot. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Zmartwychwstanie nie unieważnia krzyża. Czasem sprawiamy wrażenie, jak byśmy - spiesząc razem z uczniami, biblijnymi kobietami, aby przekonać się że On żyje - chcieli jak najszybciej zapomnieć o Wielkim Piątku. Ale przecież nie byłoby radości poranka wielkanocnego, gdyby nie samotność Jezusa na Golgocie, okrutna męka i Jego tak bardzo ludzkie „Eli, Eli, lama sabachthani”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zatrzymaj się i poszukaj odpowiedzi


Zatrzymaj się i poszukaj odpowiedzi

Gdzie idziemy? W jaką stronę zmierzamy? Dokąd biegniemy i za czym łazimy? Jest wiele sposobów na to, by się poruszać. Najciekawszy i arcyważny pozostanie zawsze cel: o co właściwie nam chodzi?

To słowa pochodzące ze wstępu książki ks. Wojciecha Węgrzyniaka, która właśnie się ukazała nakładem Domu Wydawniczego Rafael. Jednak tytuł „O co właściwie nam chodzi”, choć sugeruje podsunięcie gotowych odpowiedzi, wcale nie jest tak oczywisty. Ks. Wojciech pochodzi z Podhala, księdzem jest od 21 lat. Studiował w Rzymie, Jerozolimie, zdobywając w tym czasie również doświadczenie duszpasterskie w Anglii, Niemczech, Francji, USA. Od października 2009 r. pracuje na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Jego specjalność to nauki biblijne. Jednak największą „popularność” przyniósł mu blog, który śledzą tysiące internautów. Zamieszcza na nim swoje komentarze, w których odnosi się do bieżących wydarzeń i aktualnych tematów związanych z Kościołem. Robi to w sposób niebanalny, czasem ironiczny, a na pewno z wielką inteligencją. „Dlaczego żałuję, że jestem księdzem?”, „Trzy największe współczesne herezje”, „Czy kazania mają być krótkie?”, „Polska dla Polaków” - to tylko niektóre tytuły jego rozważań pokazujące, że nie boi się stawiać ważkich pytań, zaś ta forma ewangelizacji przynosi równie bogate owoce, co tradycyjna. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Gdzie idziemy? W jaką stronę zmierzamy? Dokąd biegniemy i za czym łazimy? Jest wiele sposobów na to, by się poruszać. Najciekawszy i arcyważny pozostanie zawsze cel: o co właściwie nam chodzi? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Mistrz światłocienia

Przywykliśmy do tego, że każdego roku Wielki Post obfituje w newsy uderzające w chrześcijaństwo. Częściej niż zwykle pojawiają się „rewelacje” dotyczące historii biblijnej, Kościoła, osoby Chrystusa itp. W narrację niniejszą wpisuje się rzekomy „skandal”, jaki miał miejsce w jednej z parafii w Gdańsku, kiedy to zostały spalone talizmany, amulety, znaki okultystyczne, maski szamańskie i książki, m.in. tomy „Harry’ego Pottera”. więcej »

W służbie Bogu na murawie

Na boisku uczą się dyscypliny, poznają swoje wady i zalety. Przekonują, że wiara w naturalny sposób łączy się z uprawianiem sportu. Klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Siedleckiej po raz kolejny wezmą udział w Mistrzostwach Polski w Piłce Nożnej Seminariów Duchownych i Zakonnych, których finały odbędą się 1 i 2 maja w Siedlcach. więcej »

   

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Żyjmy nadzieją zmartwychwstania!


Żyjmy nadzieją zmartwychwstania!

Rozmowa z bp. Antonim Długoszem, biskupem seniorem archidiecezji częstochowskiej, nazywanym biskupem od dzieci

Życie nie jest sielanką, ale trzeba zachować nadzieję. Sam mam doświadczenie choroby, przykrości ze strony otoczenia, bo nie wszyscy mnie akceptują. Kiedyś zaprzyjaźniona siostra zakonna, odnosząc się do mojej posługi biskupiej wśród dzieci, powiedziała: „Jeden z biskupów jest zgorszony twoją postawa i prosi, byś się zmienił”. Uśmiechnąłem się i odparłem: „Proszę, przekaż księdzu biskupowi, że skończyłem 40 lat, a tylko do 40 roku życia można nad człowiekiem pracować, więc ja już się nie zmienię”. Zdarza się też, że niektórzy dorośli chcą swoją, czasami bardzo skrajną religijność imputować wszystkim ludziom. To niebezpieczne. Owszem, możesz zapytać, dlaczego tak postępuję, ale nie możesz zmuszać, bym był odbiciem twoich postaw i zachowań. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem ideałem i nie zawsze mam rację, ale staram się być dobrym łącznikiem między Bogiem a ludźmi, szczególnie dziećmi. Dlatego sięgam po takie, a nie inne środki, czyli śpiew, muzykę. A kiedy widzę, jak najmłodsi się angażują, wpadam w pewnego rodzaju radosny amok. Właśnie dzięki moim małym przyjaciołom udało mi się zachować Boże dziecięctwo. To ono sprawia, że żyję radością, którą chcę dzielić się z innymi. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z bp. Antonim Długoszem, biskupem seniorem archidiecezji częstochowskiej, nazywanym biskupem od dzieci więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Na tej ziemi przebywał Chrystus


Na tej ziemi przebywał Chrystus

Rozmowa z Kazimierzem Gajowym, prezesem Fundacji Fenicja im. Św. Charbela w Libanie.

Z mojego doświadczenia wynika, że tylko nielicznym Polakom Liban nasuwa myśl o pięknie przyrody i kultury. Jeżeli już - to kojarzy się ze św. Charbelem, który zdobywa w Polsce coraz większą rzeszę czcicieli. Często chęć nawiedzenia sanktuarium św. Charbela jest jedynym motywem wyjazdu do Libanu. Dopiero na miejscu pielgrzymi zdają sobie sprawę z własnej ignorancji, gdy zderzają się z siedmioma tysiącami lat historii, oglądają pozostałości prawie wszystkich cywilizacji, stają przed największymi świątyniami, jakie stworzyło Cesarstwo Rzymskie, jak chociażby Baalbek. Ich uczucia sięgają zenitu, kiedy stąpają po rzymskich drogach Tyru i Sydonu, po których chodził sam Pan Jezus, Matka Boża i apostołowie. Kolejną niespodzianką dla pielgrzymów z Polski jest całkowite poczucie bezpieczeństwa i brak oznak jakichkolwiek konfliktów zbrojnych. Oczywiście, żyjemy na Bliskim Wschodzie i w krajach ościennych ciągle toczy się wojna. Niejednokrotnie próbowano ją przenieść tutaj, jednak po bardzo bolesnych doświadczeniach tzw. wojny domowej w latach 1975-1990 Liban robi wszystko, aby do tego nie dopuścić. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z Kazimierzem Gajowym, prezesem Fundacji Fenicja im. Św. Charbela w Libanie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Ku radości paschalnej

Rozmowa z ks. prof. Kazimierzem Matwiejukiem, liturgistą. więcej »

Dokąd zmierza Francja?

Rozmowa z dr. hab. Andrzejem Podrazą, dyrektorem Instytutu Nauk Politycznych i Spraw Międzynarodowych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. więcej »

   

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Odbicie Miłości


Odbicie Miłości

Czy Całun Turyński naprawdę był płótnem pogrzebowym Jezusa? Fakty, które do dziś udało się ustalić, przemawiają za tym w 95%. Pytanie o autentyczność nie jest jednak najważniejsze.

- Stwierdzenie 100% autentyczności niczego nie zmieni, nie nawróci wszystkich ludzi. Rozważania o całunie mają przede wszystkim pobudzić nas do refleksji i postawienia sobie pytania o nasze zbawienie. Dlaczego doszło do umęczenia i śmierci Jezusa z Nazaretu? Jakie znaczenie ma dla nas Jego męka? Chrystus umarł za nasze grzechy i dla naszego odkupienia. Z Pisma św. wiemy, że zapłatą za grzech jest śmierć. W śmierci Chrystusa dopełniła się miara sprawiedliwości i objawiło się Boże Miłosierdzie. Bez niej bylibyśmy potępieni na wieki. Bóg nie chce śmierci grzesznika, wiec posłał na ziemię swego Syna - tłumaczy Krzysztof Sadło, członek Polskiego Centrum Syndonologicznego. Na co dzień nasz rozmówca oprowadza po wystawie „Kim jest Człowiek z Całunu?”, którą od 2012 r. można oglądać w krakowskim Centrum Jana Pawła II. Wylicza, że na ekspozycji wystawiono zwykłą i trójwymiarową kopię całunu, posąg sylwetki Chrystusa wzorowany na całunie i rekwizyty związane z Męką Pańską (replikę biczy, gwoździ oraz korony cierniowej). więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Czy Całun Turyński naprawdę był płótnem pogrzebowym Jezusa? Fakty, które do dziś udało się ustalić, przemawiają za tym w 95%. Pytanie o autentyczność nie jest jednak najważniejsze. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Serce w Afryce


Serce w Afryce

Ks. Stanisław Siwiec na misjach spędził 36 lat: 18 lat w Zambii i tyle samo na Ukrainie, do tego pół roku w Czadzie. Zna dziewięć języków obcych, a na język lozi - używany w Zambii i Zimbabwe - przetłumaczył ewangelię św. Marka i Mateusza. Zapytany o plany, misjonarz pochodzący z diecezji siedleckiej odpowiada, że chciałby jeszcze wrócić do Afryki.

Ks. S. Siwiec pochodzi z Józefowa, z parafii Tuchowicz w powiecie łukowskim. Po otrzymaniu świeceń kapłańskich w 1962 r. rozpoczął pracę jako wikary w Terespolu. Studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, a później w Rzymie. Był profesorem w seminarium duchownym w Siedlcach. - Planowałem wyjechać do kraju, gdzie jest język francuski i arabski, ale przyjechał do Siedlec czarnoskóry duchowny z Zambii, który szukał misjonarza. Ówczesny biskup siedlecki Jan Mazur podobno mu odpowiedział: „mamy kandydata, czeka kilka lat”. Pomyślałem, że Zambia jest już trochę polska, bo od jakiegoś czasu pracowali tam polscy jezuici z abp. Adamem Kozłowieckim na czele, znałem też trochę język angielski - wspomina kapłan. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Ks. Stanisław Siwiec na misjach spędził 36 lat: 18 lat w Zambii i tyle samo na Ukrainie, do tego pół roku w Czadzie. Zna dziewięć języków obcych, a na język lozi - używany w Zambii i Zimbabwe - przetłumaczył ewangelię św. Marka i Mateusza. Zapytany o plany, misjonarz pochodzący z diecezji siedleckiej odpowiada, że chciałby jeszcze wrócić do Afryki. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Ramiona pełne miłości

Za kilka dni pójdziemy w procesji adorować krzyż Jezusa. Będziemy go całować, dotykać i na niego patrzeć. Zróbmy wszystko, by nie były to tylko puste gesty. więcej »

Tego czasu nie można zmarnować

W całym roku liturgicznym jest tylko jeden tydzień, który nazywa się „wielkim”. Już samo to słowo podkreśla wyjątkowość poprzedzających Wielkanoc dni. Jak dobrze je przeżyć? Jak nie rozminąć się z Tym, który w Niedzielę Palmową wjechał na osiołku do Jerozolimy, a kilka dni później oddał za nas życie? więcej »

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Pieczętowanie kamienia

Pieczętowanie kamienia

Co jest fascynującego w rozprzestrzeniającym się blasku? Nie uderzenie światła w oczy przyzwyczajonych do ciemności ani też nagłe ujrzenie szerszej perspektywy.

Tych zazwyczaj możemy się domyślać lub je sobie wyobrażać. Fascynująca jest uciekająca granica pomiędzy tym, co z ciemności, a tym, co ze światła. Blask nagłego światła przesuwa ją coraz bardziej i bardziej do tego stopnia, że w ogóle nie dostrzegamy jej istnienia. A to błąd. Bo nikt nie umie ocenić ani docenić światła, jeśli nie widzi jego antytezy. Nie oznacza to jednak, że ciemność jako antyteza światła jest konieczna do jego zrozumienia, lecz tylko tyle, że istotę blasku można lepiej i dokładniej zrozumieć, gdy widzi się jego granicę. Dlaczego jednak taka refleksja powstaje we mnie, gdy noc rozpalona zostaje światłem paschalnej świecy, a radosne Alleluja bieży od głębi ludzkiego serca aż po wyżyny niebios? Otóż dlatego, że nasza radość wielkanocna jest zbyt łatwa i prosta. Drży w niej nie wizja galilejskich powrotów, ile raczej pragnienie pozostania na łatwych brzegach teologicznych określeń, moralizatorskich kazusów, ornamentów felietonistyczno-homiletycznych czy też ciosania postumentu pod własny posąg (jak zawsze cielca z metalu). A światło domaga się ciemności. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Co jest fascynującego w rozprzestrzeniającym się blasku? Nie uderzenie światła w oczy przyzwyczajonych do ciemności ani też nagłe ujrzenie szerszej perspektywy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

W słusznej sprawie

W słusznej sprawie

Wygląda na to, że nagły wysyp twórczości strajkujących pedagogów mocno poruszył współobywateli. Niektórych rozśmieszył, u innych uruchomił gen niedowierzania, jeszcze innych przeraził.

Obrońcy twórczości wszelakiej argumentują starym szlagierem, że „śpiewać każdy może”. To uzasadnienie malkontenci zbijają kontrargumentem, że jeśli nawet może, to niekoniecznie musi wrzucać to do internetu. Obywatele środka stoją z kolei na stanowisku, że skoro już musi, no to niech i może. Albo odwrotnie. W każdym razie właśnie jakoś tak. Rzecz w tym, że wszystko ma swoje konsekwencje. I granice. Podrygujący w rytm znanych hitów strajkowicze i teksty licytujące krowy, świnie i nauczycieli zdecydowanie psują obraz słusznego skądinąd protestu. Poczesne miejsce w strajkowej twórczości zajmują też słowa „godność” i „pogarda”. Te w kontekście domagania się godności i doświadczania pogardy. Nieustająco obecna w naszym życiu zasada Kalego nakazuje protestującym domagać się godności dla siebie i jednocześnie pozwala mieszać z błotem tych, którzy z różnych powodów zdecydowali się nie strajkować, a nawet tych, którzy zawiesili strajk tylko na czas uczniowskich egzaminów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Wygląda na to, że nagły wysyp twórczości strajkujących pedagogów mocno poruszył współobywateli. Niektórych rozśmieszył, u innych uruchomił gen niedowierzania, jeszcze innych przeraził. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nie przyzwyczaić się do życia ze znużoną nadzieją

Jak co roku w poszczególnych diecezjach świata w Niedzielę Palmową odbywają się spotkania młodzieży stanowiące element całego światowego ruchu związanego ze Światowymi Dniami Młodzieży. więcej »

Gdyby nie...

Przysłowiowe pięć minut mają nauczyciele zazwyczaj przy okazji swojego święta. I jest to raczej smętne pięć minut. Pełne wypominania niewielkiego etatu, wolnych miesięcy w każdym szkolnym roku i dużych za to wszystko (a może mimo to) pieniędzy. więcej »

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Skarb z niebios


Skarb z niebios

Parafia Bożego Ciała wzbogaciła się o jedną z najcenniejszych relikwii chrześcijańskich: Święte Relikwie z Korony Cierniowej Naszego Pana Jezusa Chrystusa. Skarb z niebios. Jak trafiły do Siedlec? Wszystko wskazuje, że palce maczała w tym święta od ciernia i róży, czyli św. Rita.

- Jak wspaniały jest Bóg w Opatrzności swojej i jakimi darami potrafi obdarzać przez swoich świętych, mogą powiedzieć wierni z parafii Bożego Ciała, gdzie każdego 22 dnia miesiąca gromadzą się tłumy, aby prosić o potrzebne łaski miłosiernego Boga za przyczyną św. Rity. Otrzymanych łask jest coraz więcej, ale święta na tym nie poprzestaje i działa tak, jak Bóg chce - mówi proboszcz parafii ks. prałat Stanisław Wojteczuk, przypominając, iż patronka spraw trudnych i beznadziejnych jest świętą, która miała na czole stygmat - ranę od kolca z korony cierniowej Jezusa. - Pragnienie zjednoczenia z cierpiącym Chrystusem było u Rity tak wielkie, że Bóg udzielił jej nadprzyrodzonego daru i wielkiego wyróżnienia. Otrzymała stygmat ciernia Chrystusowego. Miało to miejsce w Wielki Piątek 18 kwietnia 1442 r. Rita udała się wraz z siostrami do kościoła parafialnego, aby wziąć udział w uroczystościach. Przybył na nie franciszkanin o. Jakub, jeden z najsłynniejszych kaznodziejów. W homilii nawiązał do siedmiu ostatnich słów Chrystusa na krzyżu. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Parafia Bożego Ciała wzbogaciła się o jedną z najcenniejszych relikwii chrześcijańskich: Święte Relikwie z Korony Cierniowej Naszego Pana Jezusa Chrystusa. Skarb z niebios. Jak trafiły do Siedlec? Wszystko wskazuje, że palce maczała w tym święta od ciernia i róży, czyli św. Rita. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Jubileusz w godnej oprawie


Jubileusz w godnej oprawie

W sobotę 27 kwietnia parafia katedralna uroczyście obchodzić będzie jubileusz 100 lat istnienia. - Będziemy świętować dokładnie 100 lat po podpisaniu przez bp. H. Przeździeckiego dekretu ustanawiającego parafię Niepokalanego Poczęcia NMP - zaznacza ks. kan. Grzegorz Suchodolski.

Zachęcając do udziału w obchodach rocznicowych, proboszcz parafii katedralnej, zauważa, że 27 kwietnia 1919 r. przypadała niedziela po świętach Zmartwychwstania Pańskiego, tzw. domenica in albis - biała niedziela, dzisiaj zwana Niedzielą Miłosierdzia. - Nawet w strukturze kalendarza liturgicznego jest to prawie ten sam dzień. Ma to dla nas wymiar symboliczny, niemniej bardzo ważny - mówi. Centralnym punktem rocznicowych obchodów będzie Eucharystia o 12.00, odprawiana pod przewodnictwem kard. Stanisława Ryłki, który obecnie jest archiprezbiterem bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie, a przez ponad 20 lat odpowiedzialny był z ramienia Watykanu za organizację Światowych Dni Młodzieży. Mszę będą koncelebrowali z nim biskupi siedleccy oraz wszyscy żyjący dotychczasowi proboszczowie i wikariusze parafii katedralnej. W koncelebrze wystąpią także proboszczowie wszystkich parafii siedleckich, księża wywodzący się z parafii katedralnej, jak też księża, którzy mieszkają bądź pracują na terenie tejże parafii. Zaproszenia skierowano w sumie do ok. 150 kapłanów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W sobotę 27 kwietnia parafia katedralna uroczyście obchodzić będzie jubileusz 100 lat istnienia. - Będziemy świętować dokładnie 100 lat po podpisaniu przez bp. H. Przeździeckiego dekretu ustanawiającego parafię Niepokalanego Poczęcia NMP - zaznacza ks. kan. Grzegorz Suchodolski. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Pięć kroków bliżej Boga

W Wielkim Poście parafia św. Brata Alberta w Łukowie zaprosiła mieszkańców na niecodzienne spotkania modlitewne - spotkania charyzmatyczne. więcej »

Pójść za Jezusem

W powołaniu nie chodzi o wymyślanie siebie, o stworzenie siebie z niczego, ale o odkrywanie siebie w świetle Boga i sprawienie rozkwitu swej istoty. W radzyńskim sanktuarium MB Nieustającej Pomocy młodzi, którzy przybyli na swoje święto, wspólnie odkrywali dar Bożego wezwania. więcej »

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Z Kodnia na Kwaterę Ł


Z Kodnia na Kwaterę Ł

Od marca 2018 r. w Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Warszawie czynna jest wystawa „Dowody zbrodni. Przedmioty z Łączki w pawilonie X więzienia na Rakowieckiej”. Wśród ok. 200 przedmiotów odnalezionych przy szczątkach ofiar komunizmu znajdują się dwa medaliki z wizerunkiem Matki Bożej Kodeńskiej.

Kwatera Ł na Cmentarzu Powązkowskim przez wiele lat była przedmiotem tajemnicy państwowej. - To miejsce oficjalnie miało nie istnieć - podkreśla Kamila Sachnowska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej, tłumacząc, dlaczego prawda o nim ujrzała światło dzienne dopiero kilka lat temu. W wyniku prac ekshumacyjnych prowadzonych w latach 2012-2017 przez zespół Instytutu Pamięci Narodowej pod kierunkiem prof. Krzysztofa Szwagrzyka odnaleziono tutaj szczątki ok. 300 ofiar komunizmu - bohaterów pierwszej i drugiej konspiracji, żołnierzy września 1939 r., powstańców warszawskich, cichociemnych, którzy w latach 1948- 1954 osadzeni byli i straceni w więzieniu mokotowskim (więzieniu przy ul. Rakowieckiej). Do prezentowanych na wystawie „dowodów zbrodni” należą drobne osobiste przedmioty: guziki, grzebienie, fragment okularów, buty, lusterko, medaliki. W świetle zbrodni, jakiej dokonano na ich właścicielach, te „drobiazgi” stają się bardzo wymowne. Dla rodzin pomordowanych mają rangę relikwii. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Od marca 2018 r. w Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Warszawie czynna jest wystawa „Dowody zbrodni. Przedmioty z Łączki w pawilonie X więzienia na Rakowieckiej”. Wśród ok. 200 przedmiotów odnalezionych przy szczątkach ofiar komunizmu znajdują się dwa medaliki z wizerunkiem Matki Bożej Kodeńskiej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Potrzeby większe niż możliwości


Potrzeby większe niż możliwości

Bracia kapucyni kontynuują remont bialskiego klasztoru i kościoła św. Antoniego. Plany rewitalizacyjne są bardzo szerokie, ale i kosztowne.

Zakonnicy przybyli do Białej Podlaskiej w 1968 r. z polecenia bp. Ignacego Świrskiego, dzisiejszego sługi Bożego. Ich głównym zadaniem miała być katechizacja młodzieży ze szkół średnich. Objęli XVII- wieczny kompleks, który przez wiele lat był siedzibą franciszkanów reformatów. Obiekty zostały ufundowane i wyposażone przez Radziwiłłów. Dziś są jednym z ważniejszych zabytków w mieście. - W 2012 r. na parterze klasztornego korytarza odkryto ciekawe polichromie. Przedstawiają one m.in. sceny z życia św. Franciszka i św. Klary, którą pokazano z monstrancją, gdyż była bardzo rozkochana w Najświętszym Sakramencie. Polichromie - częściowo wtedy odsłonięte i zakonserwowane - chcielibyśmy odkryć w całości i odpowiednio zabezpieczyć. Staraliśmy się o dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Niestety, pierwszy wniosek został rozpatrzony negatywnie. W tym roku znów złożyliśmy stosowne pismo i czekamy na odpowiedź, która mamy otrzymać w miesiącach wakacyjnych - mówi br. Bogdan Augustyniak, gwardian Klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów w Białej Podlaskiej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Bracia kapucyni kontynuują remont bialskiego klasztoru i kościoła św. Antoniego. Plany rewitalizacyjne są bardzo szerokie, ale i kosztowne. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Rodak Siedlec

Kapłan, naukowiec i wykładowca, który do pracy jeździł autobusem. Patriota i rolnik niebojący się ciężkiej pracy na roli. Jego marzeniem było, żeby na ojcowiźnie stanął kościół. więcej »

   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Ukryte pod ziemią


Ukryte pod ziemią

W bialskim parku Radziwiłłowskim trwa remont budynku muzeum. Budowlańcy szykują się także do odbudowy tzw. bramy koszarskiej. Równolegle odbywają się badania archeologiczne.

W styczniu w wieży, w której mieści się muzeum, natrafiono na ceglaną posadzkę. - Obecna wieża pochodzi z końca XVII w., ale podczas prac archeologicznych odkryto pozostałości starszej, wybudowanej najprawdopodobniej w połowie XVII w. Była ona nieco mniejsza od obecnej i zachowała się po niej piwnica. Znaleźliśmy ją podczas prac przy wyjeździe z wieży bramnej. Była mocno zniszczona przez kanał ciepłowniczy i uzbrojenie budynku. Fragmenty starszej posadzki ceglanej odkryliśmy w miejscu, w którym kiedyś znajdował się magazyn sztuki. Pojawiła się na prawie półmetrowej głębokości w stosunku do obecnego poziomu użytkowego i była przysypana piaskiem oraz gruzem. Fragmenty posadzki i piwnicy mają być częściowo wyeksponowane w wyremontowanym obiekcie. Podobna posadzka istnieje też w kaplicy pałacowej - opowiada Mieczysław Bienia, archeolog, który zajmuje się badaniami na terenie zespołu zamkowego. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W bialskim parku Radziwiłłowskim trwa remont budynku muzeum. Budowlańcy szykują się także do odbudowy tzw. bramy koszarskiej. Równolegle odbywają się badania archeologiczne. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zielone światło dla inwestycji


Zielone światło dla inwestycji

Firmy będą mogły swobodniej się rozwijać, a pracę znajdzie w nich nawet kilkaset osób. Agencja Rozwoju Przemysłu przekazała inwestorom z terenu powiatu ryckiego decyzje wspierające ich działalność biznesową.

Tarnobrzeska Specjalna Strefa Ekonomiczna „Europark Wisłosan”, w której skład wchodzą Ryki, Dęblin i okolice, systematycznie zapełnia się przedsiębiorcami. Na początku kwietnia poszerzyła się o kolejne dwie firmy planujące ulokować tu swoje zakłady produkcyjne lub centra badawczo-rozwojowe. Pierwsza to Technobeton z Lublina, a druga - Norgpol z Warszawy. Firma Technobenton jest już znana w okolicy za sprawą wybudowanego ponad dziesięć lat temu w Stężycy zakładu produkcyjnego. Spółka zajmuje się produkcją na szeroką skalę sprężonego betonu. Tym razem postanowiła wprowadzić na rynek nowe, dotąd nie wytwarzane produkty. Zakład planuje uruchomić na terenie powiatu ryckiego linię technologiczną i oprogramowanie niezbędne do produkcji dźwigara strunobetonowego. W ramach zadania na terenie Stężycy powstanie również centrum badawczo-rozwojowe. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Firmy będą mogły swobodniej się rozwijać, a pracę znajdzie w nich nawet kilkaset osób. Agencja Rozwoju Przemysłu przekazała inwestorom z terenu powiatu ryckiego decyzje wspierające ich działalność biznesową. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Położnictwo do likwidacji, nadzieja dla ginekologii

Rada społeczna międzyrzeckiego szpitala opowiedziała się za przedstawionym przez dyrekcję placówki programem naprawczym, który zakłada wygaszanie pionu ginekologiczno-położniczego. Burmistrz miasta Zbigniew Kot zagłosował przeciwko takiemu rozwiązaniu. więcej »

Kompromis w sprawie miejsc parkingowych

Zgodnie z ustalonymi przez radnych standardami urbanistycznymi na dziesięć nowo wybudowanych mieszkań w Siedlcach przypadać będzie 12 miejsc parkingowych. więcej »

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Smaki dzieciństwa


Smaki dzieciństwa

Zachęcając do zwiedzania nowej wystawy, dyrektor Muzeum Regionalnego Andrzej Matuszewicz zauważył, że powinna zainteresować wszystkich, bo w gruncie rzeczy albo jest się dzieckiem, albo kiedyś się nim było. Nie sposób oprzeć się temu argumentowi - tym bardziej że coś z dziecka pozostaje w każdym z nas.

Wernisaż wystawy pt. „Wielki świat małego człowieka. Dzieciństwo w kulturach pozaeuropejskich” miał miejsce 12 kwietnia. W jej klimat wprowadziła kurator Kamila Woźnica, kierownik działu archeologiczno- historycznego siedleckiego muzeum. Podkreśliła, że głównym celem nowej ekspozycji jest ukazanie życia codziennego dzieci różnych stron świata, ich smutków, ale przede wszystkim radości - z naciskiem na zabawę, nawet jeśli po części przygotowuje ona już do dorosłego życia i wiążących się z nim obowiązków. Eksponaty pochodzące z polskich placówek muzealnych oraz ze zbiorów prywatnych dużo mówią też o nauce, o miejscu dziecka w rodzinie i społeczeństwie. - Pragnieniem przygotowujących wystawę było rozbudzenie ciekawości świata oraz ukazanie, iż mimo odległości i związanych z lokalnymi warunkami różnic, tak naprawdę jesteśmy do siebie podobni - podkreśliła K. Woźnica. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Zachęcając do zwiedzania nowej wystawy, dyrektor Muzeum Regionalnego Andrzej Matuszewicz zauważył, że powinna zainteresować wszystkich, bo w gruncie rzeczy albo jest się dzieckiem, albo kiedyś się nim było. Nie sposób oprzeć się temu argumentowi - tym bardziej że coś z dziecka pozostaje w każdym z nas. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Kultura ludowa ma się całkiem dobrze


Kultura ludowa ma się całkiem dobrze

13 kwietnia we Włodawskim Domu Kultury odbył się Wojewódzki Przegląd Kapel i Śpiewaków Ludowych, który stanowił jednocześnie powiatowe eliminacje do 53 Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu.

Przegląd zdominowali artyści ludowi z Kołacz. Z tej niewielkiej miejscowości, położonej niedaleko Włodawy, przyjechały dwa zespoły śpiewacze - Poleska nuta oraz Wesołe sąsiadki, a także solistka Maria Tokarska, która zaprezentowała utwory pt. „Zieleni się trawka” i „Zielona girlanda”. Jury w składzie prof. Jan Adamowski - kulturoznawca i folklorysta z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz Andrzej Sar z Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Lublinie doceniło jej wykonanie, przyznając nagrodę. Solistka na co dzień występuje z zespołem Poleska nuta, który kultywuje tradycję muzyczną już 13 lat. Zespół w tegorocznych eliminacjach również stanął na podium. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

13 kwietnia we Włodawskim Domu Kultury odbył się Wojewódzki Przegląd Kapel i Śpiewaków Ludowych, który stanowił jednocześnie powiatowe eliminacje do 53 Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Poruszyć najgłębsze struny

Zależało mi na tym, aby ukazać potęgę kultu Bożego miłosierdzia. Powinniśmy z tego umiejętnie korzystać. Chciałbym, aby film w tym pomógł - przekonuje Michał Kondrat, twórca obrazu „Miłość i miłosierdzie”. więcej »

Supermikrofon za Cykady

Zespół muzyczny New Beat z Zespołu Szkół nr 1 w Garwolinie zajął drugie miejsce podczas XXX Międzynarodowego Festiwalu Piosenki SuperMikrofon Radia Jard w Białymstoku. więcej »

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Wystartuj w marszu charytatywnym!


Wystartuj w marszu charytatywnym!

28 kwietnia odbędzie się V Siedlecki Marsz Charytatywny Nordic Walking. „Start” i „meta” wyznaczone są w Cichej Stanicy nad zalewem. - Spędźmy tę niedzielę rekreacyjnie i rodzinnie! - zachęca Łukasz Witczuk. Pomysłodawca przedsięwzięcia wskazuje też cel imprezy: wsparcie Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci.

Pomoc potrzebującym dzieciom to sztandarowe hasło marszu, który z roku na rok przyciąga coraz liczniejsze grono miłośników sportowej rywalizacji i rekreacji na świeżym powietrzu. W ostatniej edycji imprezy uczestniczyło ok. 250 osób. W tym roku swój udział zgłosili już nordic walkingowcy m.in. z Sieradza, Bełchatowa, Piły, Warszawy, Rzeszowa, Łodzi, Pabianic czy Krakowa. - Będą z nami mistrzowie. Organizujemy imprezę, w której udział bierze grono wspaniałych zawodników z Polski, Europy i świata. Zapowiada się mocna rywalizacja! - zaznacza Ł. Witczuk, szef klubu Luki Team Siedlce. - Od początku, czyli od pięciu lat, w siedleckim marszu uczestniczą także amatorzy, którzy przyjeżdżają do nas z całej Polski. W ubiegłym roku mieliśmy ok. 70 dzieci - podkreśla, dodając, iż zaproszenie do udziału w imprezie adresowane jest do wszystkich chętnych. - Możemy pójść szybko, by powalczyć o podium. Możemy też iść powoli, korzystając na trasie ze wskazówek instruktorów i sędziów. Otwarcie biura zawodów planowane jest na 9.00, a marsz i bieg ok. 11.00, co daje dwie dodatkowe godziny na naukę techniki. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

28 kwietnia odbędzie się V Siedlecki Marsz Charytatywny Nordic Walking. „Start” i „meta” wyznaczone są w Cichej Stanicy nad zalewem. - Spędźmy tę niedzielę rekreacyjnie i rodzinnie! - zachęca Łukasz Witczuk. Pomysłodawca przedsięwzięcia wskazuje też cel imprezy: wsparcie Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Praca dla każdego


Praca dla każdego

12 kwietnia już po raz 16 odbyły się Siedleckie Targi Pracy. W hali sportowej ZSP nr 3 na poszukujących pracy czekało ponad 1 tys. ofert różnych form zatrudnienia od 70 wystawców.

Pracodawcy zostali podzieleni na pięć stref branżowych: handlu, usługi i transportu; zdrowia i urody; służb mundurowych; nauki i administracji oraz produkcji i przemysłu. Swoje oferty przedstawiali zarówno absolwentom szkół ponadpodstawowych i uczelni wyższych, jak również osobom, które chciałyby zmienić pracę. Wystawcy oferowali miejsca pracy, staże oraz praktyki. Targi, jak co roku, cieszyły się zainteresowaniem wśród potencjalnych pracowników i pracodawców. Odwiedzający mieli możliwość porozmawiania i złożenia dokumentów aplikacyjnych. Mogli także bezpłatnie skorzystać z wykonania makijażu i zrobienia zdjęć do CV. W trakcie imprezy można było skonsultować swoje szanse na zatrudnienie u wybranego przedsiębiorcy. Siedleckie targi były doskonałą okazją do bezpośredniej rozmowy z pracodawcą w mniej formalnej atmosferze - na neutralnym gruncie, a nie w siedzibie firmy. Dzięki temu rozmowy były bardziej naturalne, bez nerwów i napięcia, które często towarzyszą rozmowie kwalifikacyjnej w firmie pracodawcy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

12 kwietnia już po raz 16 odbyły się Siedleckie Targi Pracy. W hali sportowej ZSP nr 3 na poszukujących pracy czekało ponad 1 tys. ofert różnych form zatrudnienia od 70 wystawców. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Co prawo zapewnia rolnikowi?

Gospodarstwa rodzinne są tym, na czym powinno opierać się polskie rolnictwo, zaś prawo winno być zrozumiałe oraz odpowiadać oczekiwaniom obywateli. więcej »

Królewska choroba

Rozmowa z Bogdanem Gajewskim z Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Hemofilię. więcej »

   

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Diecezjalny Konkurs Biblijny


6 kwietnia w Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach odbył się finał III Diecezjalnego Konkursu Biblijnego. Tegorocznej edycji towarzyszyło hasło „Spotkania z Jezusem w Ewangelii wg św. Łukasza”. O miejsca na podium i tytuł laureata rywalizowała 20 finalistów - uczniów klas siódmych szkół podstawowych. W etapie szkolnym udział wzięło 2306 uczniów z 230 szkół. Do drugiego etapu zakwalifikowało się 74 uczniów, etap ten odbył się w pięciu rejonach diecezji. Pierwsze trzy miejsca zajęli: Kacper Kowalczyk z parafii pw. Dziesięciu Tysięcy Rycerzy Męczenników w Trzebieszowie, Jan Garwoliński z parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie i Kacper Rosa z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Targi ogrodnicze


7 kwietnia teren oddziału Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego przy ul. Kazimierzowskiej w Siedlcach był miejscem XIII Wiosny na Polu i w Ogrodzie. Jak co roku - obok firm z branży rolniczej i ogrodniczej oraz szkółek roślin - swoje wyroby prezentowali właściciele pasiek, gospodarstw agroturystycznych, rękodzielnicy, producenci żywności i przedstawiciele wyższych uczelni. Zwiedzający mogli zaopatrzyć się w drzewka owocowe i krzewy ozdobne, jak też sprzęt ogrodniczy. O uatrakcyjnienie spotkania dbały zespoły ludowe. Chętni mieli także okazję uczestnictwa w licznych konkursach. [fot. Monika Król]

PATRONAT "ECHO"


Konkurs Papieski
Czego nie wiemy o życiu i nauczaniu św. Jana Pawła II? Okazją do zweryfikowania wiedzy na temat spuścizny Papieża Polaka jest konkurs organizowany przez Instytut Tertio Millennio. Tegorocznej, jubileuszowej edycji przyświeca hasło „Dar na stulecie”.
więcej »
O Bożym miłosierdziu
„Miłość i Miłosierdzie” to niezwykła opowieść o polskiej zakonnicy, s. Faustynie - uznanej za świętą przez papieża Jana Pawła II, mistyczce i wizjonerce, która w swoim życiu stanęła przed wykonaniem bardzo ważnej misji.
więcej »
Diecezjalny Dzień Rodziny
12 maja w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie będzie miał miejsce Diecezjalny Dzień Rodziny. Już dzisiaj zapraszamy do udziału!
więcej »
Pielgrzymka do Loretto
​W sobotę 18 maja w sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej spotkają się czytelnicy miesięcznika „Różaniec” i członkowie Rodziny Loretańskiej. Pielgrzymka do Loretto to stały punkt rocznej formacji czcicieli Matki Bożej oraz duchowych dzieci bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego.
więcej »
Inauguracja organów
W sobotę 27 kwietnia, o 19.00, w katedrze siedleckiej odbędzie się koncert Dextera Domini - inauguracja organów Dominika Biernackiego.
więcej »
III Festiwal Pieśni Maryjnej
W niedzielę 5 maja, o 13.00, w kościele św. Małgorzaty w Ulanie odbędzie się już po raz trzeci Festiwal Pieśni Maryjnej. Prezentację chórów poprzedzi Msza św. o 12.00.
więcej »
Siedlecki Marsz Charytatywny Nordic Walking
28 kwietnia odbędzie się V Siedlecki Marsz Charytatywny Nordic Walking. „Start” i „meta” wyznaczone są w Cichej Stanicy nad zalewem. - Spędźmy tę niedzielę rekreacyjnie i rodzinnie! - zachęca Łukasz Witczuk. Pomysłodawca przedsięwzięcia wskazuje też cel imprezy: wsparcie Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci.
więcej »
 

POLECAMY


W Jego ranach
Nabożeństwo Drogi krzyżowej to czas łaski. Jeśli podczas tych wyjątkowych rozważań otworzymy się na działanie Boga w nas, doświadczymy Jego wyzwalającej mocy.
więcej »
W drodze do świętości
W „Modlitewniku” obok pozycji obowiązkowych znajdziemy piękne, pełne teologicznej i duchowej głębi, niezwykle wciągające modlitwy, rozważania i wprowadzenia bł. ks. Jakuba Alberionego.
więcej »
 

SONDA

 

Który moment liturgii Triduum Paschalnego porusza cię najbardziej?

przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Ciemnicy

adoracja Krzyża

odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych w Wiglię Paschalną

procesja rezurekcyjna

nawiedzenie pustego Grobu



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR