16 grudnia 2019 r. Imieniny obchodzą: Albina, Zdzisław

Pogoda: Siedlce

Numer 50
12-18 grudnia 2019r.

menu

NEWS

Adwent z Prymasem Tysiąclecia i Zanim zapłonie adwentowa świeca - to dwa adwentowe cykle ECHA. Polecamy lekturę tekstów!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Artykuły w wydaniu 50 - 12-18 grudnia 2019r.

 

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Nad życiem i nad śmiercią


Nad życiem i nad śmiercią

Rozmowa z dr hab. Katarzyną Smyk, prof. UMCS z Instytutu Nauk o Kulturze Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie

W dniu Wigilii nawiedzamy cmentarze, np. w drodze na Pasterkę. Dbamy też o to, żeby na Boże Narodzenie na grobach naszych bliskich zmarłych panował porządek, był świąteczny akcent: znicz w kształcie choinki, stroik z gwiazdą betlejemską czy czerwoną, błyszczącą kokardą. Zauważmy, że jeżeli Wigilia odbywa się po śmierci tego, kto jeszcze rok wcześniej siadał z nami do stołu, reinterpretacji podlega wówczas wiele elementów wieczerzy, jak wolne miejsce i pusty talerz. Owszem, utarło się, że to „dla zbłąkanego wędrowca”; w niektórych częściach Polski mówi się, że jest nim Pan Jezus, który może odwiedzić nas w postaci nieoczekiwanego gościa. Pamiętajmy jednak, że pierwotnie wolne miejsce przy stole pozostawiane było z myślą o nieżyjących przodkach. Także dzisiaj w wielu domach najstarsi przypominają reszcie rodziny: to talerz dla naszego dziadzia, babci, odłóżmy opłatek też dla nich. Dzisiaj już się tego nie robi, ale dawniej odkładano na ten wolny talerz po łyżce każdej potrawy, którą gospodyni podawała domownikom. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z dr hab. Katarzyną Smyk, prof. UMCS z Instytutu Nauk o Kulturze Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Ludzi dobrej woli jest więcej


Ludzi dobrej woli jest więcej

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia, jak żadne inne, wyzwalają w ludziach dobro i chęć pomagania. Warto, by nie zgasły one razem z choinką.

Nie ma dnia, by media nie informowały o tragicznych wydarzeniach, oszustwach, poszkodowanych. Szkoda, że z równie wielką częstotliwością nie mówią o tej drugiej stronie: ludziach, którzy niosą pomoc, wspierają, wyciągają pomocną dłoń. Codziennie, systematycznie, bez rozgłosu. Bo przecież, jak śpiewał Czesław Niemen, „ludzi dobrej woli jest więcej/ i mocno wierzę w to,/ że ten świat/ nie zginie nigdy dzięki nim”. W październiku Joanna z Siedlec musiała uzbierać 300 tys. zł, by poddać się trudnej i specjalistycznej operacji usunięcia guza pnia mózgu. Udało się tego dokonać w niecały tydzień. Rodzina, znajomi, współpracownicy podawali informację dalej, każdy pomagał, jak mógł. - Mieliśmy setki pomysłów, zaplanowane zbiórki na dwa - trzy tygodnie, ktoś zaczął planować koncert - wspomina Marta, przyjaciółka Asi. Ale okazało się - i bardzo dobrze - że to wszystko nie będzie potrzebne, gdyż ludzka życzliwość i dobroć przeszły najśmielsze oczekiwania - podkreśla. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia, jak żadne inne, wyzwalają w ludziach dobro i chęć pomagania. Warto, by nie zgasły one razem z choinką. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

W drogę z przewodnikiem

Rozmowa z o dr. Jordanem Śliwińskim OFMCap, założycielem krakowskiej Szkoły dla Spowiedników i rekolekcjonistą więcej »

Nie tylko o Jedwabnem

Do Siedlec przyjechał ze spotkania w Wielkopolsce - z Tomaszem Budzyńskim, jednym ze współautorów. W minioną niedzielę, w sali przy kościele św. Józefa w Siedlcach, Wojciech Sumliński promował swoją nową książkę. więcej »

   

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Pianie koguta


Pianie koguta

Sytość codziennego dnia sprawiła, że „przy okazji” rozpłynęło się pragnienie Boga! Wiele osób wyszło z założenia, że skoro jest „pełna micha”, względny pokój, stać na rzeczy, o których jeszcze ćwierć wieku temu nie mogli nawet pomarzyć - wiarę, chrześcijaństwo, sakramenty można spokojnie zutylizować, ewentualnie zostawić na czarną godzinę, tudzież „przystroić” nimi uroczystości rodzinne. I tyle.

Kiedyś inaczej czekało się na święta. Pomijając rosnące tempo życia, zagarnięcie znacznej części naszej aktywności przez cyberprzestrzeń, z czym innym się kojarzyły. Nie chodzi też o celebrowanie świątecznych spotkań - z tym akurat nie mamy problemu. Problem jest prozaiczny: dawniej stół świąteczny wyglądał inaczej niż dzisiaj. Na co dzień jadło się skromniej, biedniej, wielu rzeczy nie dało się kupić w sklepie. Czekało się na Boże Narodzenie, Wielkanoc. Gospodyni odkładała co lepsze potrawy, nieobecne kiedy indziej na stole rarytasy, aby było piękniej, dostatniej. Zbierało się kartki na mięso, cukier, inne artykuły, stało godzinami w kolejkach po cytrusy, czekolady i kakao - bo wszystko miało być tego dnia „extra”, jakbyśmy chcieli pokazać szaroburej socjalistycznej peerelowskiej rzeczywistości słynny „gest Kozakiewicza”: - A widzisz!? Nie dajemy się! Mamy swoją godność! więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Sytość codziennego dnia sprawiła, że „przy okazji” rozpłynęło się pragnienie Boga! Wiele osób wyszło z założenia, że skoro jest „pełna micha”, względny pokój, stać na rzeczy, o których jeszcze ćwierć wieku temu nie mogli nawet pomarzyć - wiarę, chrześcijaństwo, sakramenty można spokojnie zutylizować, ewentualnie zostawić na czarną godzinę, tudzież „przystroić” nimi uroczystości rodzinne. I tyle. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nie ulec konsumpcyjnej gorączce


Nie ulec konsumpcyjnej gorączce

Przed nami czas odpoczynku, szczęśliwych chwil z rodziną, zastawionych smakołykami stołów. Po miłym okresie świątecznym może nas jednak czekać prawdziwy zimny prysznic, gdy okaże się, że na prezenty i przygotowania wydaliśmy znacznie więcej pieniędzy niż planowaliśmy.

Jak wynika z badania „Zakupy świąteczne 2019”, przeprowadzonego przez firmę Deloitte, na podarunki, żywność, podróże oraz spotkania z najbliższymi przeciętna polska rodzina chce przeznaczyć w tym roku średnio 1 tys. 521 zł (o 5% więcej niż przed rokiem). Według raportu rodacy deklarują, że na prezenty wydadzą nieco więcej niż na żywność. Pierwsza z tych kategorii pochłonie 36% (547 zł), a druga - 34% (524 zł) bożonarodzeniowego budżetu. Z kolei na podróże i spotkania towarzyskie planujemy przeznaczyć odpowiednio 324 i 126 zł. Przed świętami machina zakupowa rozkręca się na dobre. Starannie przygotowane wystawy, muzyka wprowadzająca w dobry nastrój, rozpylone w sklepach zapachy czy kuszące promocje: „kup 2 w cenie 1” albo obniżki dotyczące „zakupów w zestawie”, to zaledwie kilka przykładów metod wykorzystywanych przez sprzedawców po to, by skłonić klientów do otwarcia portfeli. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Przed nami czas odpoczynku, szczęśliwych chwil z rodziną, zastawionych smakołykami stołów. Po miłym okresie świątecznym może nas jednak czekać prawdziwy zimny prysznic, gdy okaże się, że na prezenty i przygotowania wydaliśmy znacznie więcej pieniędzy niż planowaliśmy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Gra awatarów

Poczekalnia w przychodni zdrowia - wszystko jedno, jakiej: w Siedlcach, Międzyrzecu, Łukowie, Stoczku. W kącie szeptem rozmawiają dwie starsze panie. Dawno się nie widziały. Z troską opowiadają o sobie, problemach starości, narzekają na drożejące leki. Pozostałych kilkanaście osób milczy. W dłoniach, a jakże, komórki. więcej »

Gdy pojawia się frustracja

Coraz więcej rodziców narzeka na czas, jaki muszą spędzać z dziećmi na codziennym odrabianiu lekcji. Czy problem rzeczywiście istnieje? więcej »

   

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Słowa jak kamienie


Słowa jak kamienie

„Mów zawsze życzliwie o drugich - nie mów źle o bliźnich. Napraw krzywdę wyrządzoną słowem. Nie czyń rozdźwięku między ludźmi” (kard. Stefan Wyszyński)

Spotykają się dwie sąsiadki. Na początku omawiają promocje w pobliskich marketach, potem temat schodzi na choroby i lekarzy, a później bardzo gładko na innych ludzi. Pani „A” ma nowego amanta, pan „B” znów pije, pani „Z” dalej nie radzi sobie z dziećmi… i zaczyna się „przewracanie do góry nogami” swojej miejscowości. Jak refren powtarza się: bo na mieście mówią, ja słyszałam, że …, ona mi powiedziała o…. itd. Dlaczego tak trudno w dziennych i nocnych rozmowach Polaków usłyszeć dobre, piękne i szczere słowo o bliźnich? Nawet gdy mówimy o czyichś dokonaniach, w tonie nieraz przebija zazdrość, zaraz doszukujemy się drugiego dna. - „Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym (Ef 4,29)” - cytuje Magdalena Adamska z fundacji Kurs na Miłość. - O ile lżej byłoby mi w życiu, gdybym kierowała się tą bezcenną wskazówką! Dlaczego tak łatwo przychodzi mi mówić źle o innych? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

„Mów zawsze życzliwie o drugich - nie mów źle o bliźnich. Napraw krzywdę wyrządzoną słowem. Nie czyń rozdźwięku między ludźmi” (kard. Stefan Wyszyński) więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Ty odpocznij, a ja pocierpię


Ty odpocznij, a ja pocierpię

„Abyśmy się mogli cieszyć Niepokalaną, Jezuskiem, mamy całą wieczność. By cieszyć Niepokalaną, Jezuska, mamy krótkie istnienie. Dlatego wyciśnijmy z naszego życia wszystko, co może przynieść chwałę Niepokalanej, Sercu Jezusowemu. Abyśmy, umierając, byli jedynie miłością” - pisała w liście do franciszkanina br. Feliksa Grabowca pochodząca z diecezji siedleckiej s. Wanda Róża Niewęgłowska, wielka charyzmatyczka cierpienia.

Urodziła się 6 listopada 1926 r. w położonych w powiecie łukowskim Toczyskach. Kiedy miała zaledwie pięć lat, zmarli jej rodzice i trafiła do domu dziecka przy ul. Cichej 6 w Lublinie. W wieku 22 lat zdiagnozowano u niej chorobę Heinego-Medina. Po kilkuletnim leczeniu w różnych szpitalach lekarze orzekli, iż Wanda do końca życia będzie sparaliżowana. Tak trafiła do Domu Opieki Społecznej przy ul. Głowackiego w Lublinie, gdzie przebywała do końca życia. Przeszła dziewięć operacji, cztery zawały serca. Trzy razy śmierć kliniczną. Miała też ciężką astmę oskrzelową, która powodowała obrzęki i duszności. Z wiekiem urazów i chorób przybywało. Nie sposób nawet je wszystkie wymienić. Dopóki mogła leżeć na wysoko ułożonych poduszkach, pracowała chałupniczo dla spółdzielni inwalidów, robiąc kapsle do butelek. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

„Abyśmy się mogli cieszyć Niepokalaną, Jezuskiem, mamy całą wieczność. By cieszyć Niepokalaną, Jezuska, mamy krótkie istnienie. Dlatego wyciśnijmy z naszego życia wszystko, co może przynieść chwałę Niepokalanej, Sercu Jezusowemu. Abyśmy, umierając, byli jedynie miłością” - pisała w liście do franciszkanina br. Feliksa Grabowca pochodząca z diecezji siedleckiej s. Wanda Róża Niewęgłowska, wielka charyzmatyczka cierpienia. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Panie, daj nam Twoje oczy!

Myśl dobrze o wszystkich - nie myśl źle o nikim. Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego (kard. Stefan Wyszyński) więcej »

Niepokalana - oto nasz ideał

Czasy współczesne, w których dane jest na żyć, przyniosły człowiekowi spotęgowanie skutków grzechu w postaci rozszalałego zła, coraz bardziej przybierającego na sile, które zdaje się nie liczyć z niczym i nikim - jak mówi św. Jan Paweł II. więcej »

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Pani malująca


Pani malująca

Do zagłębienia się w życie i świat przeżyć artystki wywodzącej się z Siedlec zachęca Muzeum Regionalne. Do 26 stycznia można zwiedzać wystawę zatytułowaną „Wokół kolekcji prac Małgorzaty Łady- Maciągowej (1881-1969)”.

- Wystawa nosi tytuł „Wokół kolekcji…”, ponieważ poza pracami, w których posiadaniu jest nasze muzeum, chcieliśmy pokazać coś więcej - stwierdza Danuta Michalec, kurator wystawy upamiętniającej 50 rocznicę śmierci M. Łady-Maciągowej. Otwarto ją wraz z wernisażem innej, zatytułowanej „A więc wojna! Wrzesień 1939 r.”. Wspólnym mianownikiem obydwu są najbliższe malarce osoby - mąż Adam i syn Antoni, którzy wzięli udział w wojnie obronnej 1939 r. Obaj zginęli w Katyniu. Urodziła się w Siedlcach 6 sierpnia 1881 r. i tutaj spędziła pierwsze lata swego życia. Mieszkając w Krakowie, odwiedzała w Siedlcach swoją babcię i prawdopodobnie bywała na koncertach swej siostry Janiny, utalentowanej pianistki. Wyrazem poczucia związku z rodzinnym miastem, w 1967 r., dwa lata przed swoją śmiercią, przekazała swoje prace stawiającemu pierwsze kroki muzeum siedleckiemu, funkcjonującemu wówczas pod nazwą Muzeum Ziemi Podlaskiej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Do zagłębienia się w życie i świat przeżyć artystki wywodzącej się z Siedlec zachęca Muzeum Regionalne. Do 26 stycznia można zwiedzać wystawę zatytułowaną „Wokół kolekcji prac Małgorzaty Łady- Maciągowej (1881-1969)”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Twórcze pasje


Twórcze pasje

Twórczość ludowa na terenie ziemi łukowskiej rozwija się od lat, ciesząc się niesłabnącym zainteresowaniem. Przybywa też artystów.

Najliczniej reprezentowaną dziedziną sztuki ludowej jest rzeźba, co sprawia, że powstały w 1965 r. Łukowski Ośrodek Rzeźby Ludowej (ŁORzL) jest jednym z najważniejszych w kraju - obok łęczyńskiego, sierpeckiego i kutnowskiego. Jego wyjątkowość polega na tym, że został utworzony bez żadnych wzorców i wcześniejszych doświadczeń w tej dziedzinie, a jego charakter kształtował się na przestrzeni zaledwie kilkunastu lat. Cechami charakterystycznymi prac wychodzących spod dłut łukowskich rzeźbiarzy jest prostota i polichromia, czyli zdobienie kolorem, dzięki któremu otrzymują one swoiste życie. Prekursorem rzeźby ludowej na ziemi łukowskiej jest Marian Adamski z Sobisk. Obecnie w ramach ŁORzL tworzy 16 rzeźbiarzy pochodzących z Łukowa, gminy Łuków, Adamowa, Woli Gułowskiej i okolic Góry Kalwarii. Skupiają się głównie na tematyce sakralnej i wiejskiej. Ich dzieła można oglądać na wystawach zarówno w kraju, jak i zagranicą. Biorą także udział w licznych konkursach, zdobywając wysokie lokaty. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Twórczość ludowa na terenie ziemi łukowskiej rozwija się od lat, ciesząc się niesłabnącym zainteresowaniem. Przybywa też artystów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Kobiety Anny Kamińskiej

Żyły z pasją, miały misję, wielką charyzmę, odwagę i wyobraźnię, a do tego przekorę, robiąc przy okazji coś dobrego. Simona - broniła słabszych; Halina - udowodniła, że drogi i szczyty są też dla kobiet; Wanda - pokazywała, że kobiety są w stanie osiągać w górach nawet więcej niż mężczyźni. Tak o swoich bohaterkach opowiadała pisarka Anna Kamińska, która była gościem VII Zaduszek Literackich. więcej »

W poszukiwaniu Atlasów

Jeśli wierzyć zapisom rodu Czartoryskich, w tym roku mija 250 lat, od kiedy siedlczanie mogą patrzeć na figurę Atlasa znajdującą się na wieży ratusza, zwanego potocznie Jackiem - zwrócił uwagę Dariusz Kuziak, który kulturowe źródła siedleckiego Atlasa odnalazł w zabytkowych miejscach europejskich miast. więcej »

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Idzie piękny, wspaniały…


Idzie piękny, wspaniały…

Tydzień prawie przedświąteczny zaiste obfitował w nawał tematów ciekawych do komentowania.

Poczynania naszej noblistki, kolejne wypowiedzi superweganki niejakiej Spurek, buńczuczne pomachiwania szabelką przez sędzię (vel sędzinę) Gersdorf stanowią doskonałą pożywkę dla felietonistów i komentatorów. Podobnie zresztą jak ciągnąca się sprawa szefa NIK czy inne tego typu. Nie sposób jednak nie zauważyć, że na czoło wybija się jednak „wyczekiwana” decyzja konferansjera programu telewizyjnego i dyżurnego „teologa” kraju, czyli Szymona Hołowni, który światu i Polsce, niczym Piłsudski depeszą iskrową, obwieścił swój zamiar kandydowania w wyborach prezydenckich 2020 roku. Reakcja światka medialnego zdawała się podkreślać, iż jest to wydarzenie w swej wadze porównywalne z Bitwą Warszawską 1920 r. Relacje na żywo w mediach lewicowych i prawicowych, rządowych i opozycyjnych, na portalach społecznościowych i innych… Świat odetchnął z ulgą niczym uczestnik programów „talentowych”, gdy usłyszał wyczekiwany niecierpliwie werdykt. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Tydzień prawie przedświąteczny zaiste obfitował w nawał tematów ciekawych do komentowania. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Biznes jest biznes

Biznes jest biznes

Co kilkanaście dni w postępowych mediach na całym świecie głośno jest o szwedzkiej nastolatce, która swego czasu przestała chodzić do szkoły, by poświęcić się ratowaniu Ziemi przed klimatyczną zagładą.

W ubiegłym tygodniu wielu mieszkańców planety po raz kolejny wstrzymało oddech, oczekując w napięciu, co też mądrego powie młody autorytet ekologów, który po trzech tygodniach żeglugi przez Atlantyk na pokładzie nowoczesnego katamaranu z wychodkiem oraz kilkugodzinnej podróży „środkiem transportu zostawiającym znikomy ślad węglowy” dotarł tym razem do Madrytu, na kolejny już szczyt klimatyczny. Greta Thunberg, bo o niej mowa, od pewnego czasu jest kimś więcej niż tylko symbolem walki z tzw. globalnym ociepleniem. Dziecko, które jeszcze niedawno wyciągało palcem gile z nosa, stało się dziś wyrocznią, jedną z najbardziej wpływowych osób na świecie, drogowskazem pokazującym, w jakim kierunku wypada podążać, by nie odstawać od „lepszej” części społeczeństwa. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Co kilkanaście dni w postępowych mediach na całym świecie głośno jest o szwedzkiej nastolatce, która swego czasu przestała chodzić do szkoły, by poświęcić się ratowaniu Ziemi przed klimatyczną zagładą. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Reszta od diabła pochodzi…

Mając ostatnio trochę wolnego czasu, postanowiłem nadrobić swoje zaległości w oglądaniu dokumentów społecznych dotyczących współczesnej kultury. więcej »

Z kłem na terrorystę

Dziękowała mu brytyjska królowa, spotkać chce się z nim prezydent Andrzej Duda, a minister sprawiedliwości będzie wnioskował o przyznanie medalu. więcej »

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Zakończył swój Adwent


Zakończył swój Adwent

„Dziękuję Bogu za łaskę powołania do kapłaństwa oraz polecam - przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła - zbawienie moje Miłosierdziu Bożemu” - napisał w swoim testamencie zmarły 30 listopada ks. Janusz Stefaniuk.

Od 2010 r. do marca 2019 r. ks. J. Stefaniuk był proboszczem parafii św. Józefa Robotnika w Wołyńcach. Po śmierci - wrócił do swoich parafian, których traktował jak rodzinę. A oni swoją obecnością dowiedli, że był dla nich jak ojciec. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w czwartek 5 grudnia. Kościół nie mieścił wszystkich przybyłych na ostatnie pożegnanie. Mszy św. przewodniczył bp Kazimierz Gurda. Zwracając się do zebranych na pogrzebowej liturgii, zaznaczył, że ziemskie pielgrzymowanie ks. Janusz zakończył w przeddzień rozpoczęciu Adwentu, czasu, w którym w liturgii bardzo mocno jest przypomniana potrzeba i konieczność oczekiwania na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa. - Śp. ks. Janusz zakończył swój czas Adwentu, czas oczekiwania na spotkanie z Jezusem zmartwychwstałym i uwielbionym. To spotkanie nie odbyło się pod osłoną znaków sakramentów, jak się to dzieje w życiu ziemskim, ale twarzą w twarz. Spełniła się prośba, którą w modlitwie brewiarzowej stale zanosił do Boga: „Ukaż mi, Panie, swą twarz. Ukaż mi swoje oblicze”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

„Dziękuję Bogu za łaskę powołania do kapłaństwa oraz polecam - przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła - zbawienie moje Miłosierdziu Bożemu” - napisał w swoim testamencie zmarły 30 listopada ks. Janusz Stefaniuk. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

W niewolę miłości


W niewolę miłości

Każdy z nas jest zaproszony, by dołączyć i doświadczyć niezwykłej opieki Matki Przenajświętszej, skorzystać z duchowego skarbu przekazanego Kościołowi przez św. Ludwika Marię. W sanktuarium Matki Boskiej Nieustającej Pomocy dokonano Aktu Ofiarowania się Panu Jezusowi prze Maryję.

Jak wskazuje ks. Grzegorz Suwała - organizator przygotowań i samego wydarzenia, prawdziwe nabożeństwo do NMP jest święte, to znaczy prowadzi naszą duszę do unikania grzechu i do naśladowania cnót Matki Bożej, zwłaszcza Jej głębokiej pokory, żywej wiary i nieustającej modlitwy. Idea powierzenia się Bogu przez Maryję pochodzi od św. Ludwika Marii Grigion de Montfort. Ten kapłan i pisarz żyjący we Franci na przełomie XVII i XVIII w. stworzył 33- dniowy program duchowego przygotowania do Aktu Ofiarowania się Panu Jezusowi przez Maryję oraz treść samego aktu. Św. Ludwik Maria uważany jest za pioniera pobożności maryjnej i mariologii, której wyrazem jest jego najbardziej znane dzieło „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”, gdzie rozwija koncepcję niewolnictwa duchowego jako dobrowolnego i ufnego poddania Maryi. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Każdy z nas jest zaproszony, by dołączyć i doświadczyć niezwykłej opieki Matki Przenajświętszej, skorzystać z duchowego skarbu przekazanego Kościołowi przez św. Ludwika Marię. W sanktuarium Matki Boskiej Nieustającej Pomocy dokonano Aktu Ofiarowania się Panu Jezusowi prze Maryję. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Historia, która ubogaca

W niedzielę 17 listopada świętowano jubileusz 595-lecia założenia parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Miastkowie Kościelnym. Uroczystościom przewodniczył biskup diecezji drohiczyńskiej Piotr Sawczuk: celebrował Eucharystię i wygłosił homilię. więcej »

Tutaj też tętni życie

Klauzura. Dla wielu tajemnicze słowo. Dla innych gdzieś może już słyszane, ale nie do końca jasne. Czym w rzeczywistości jest? więcej »

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Monografia Horodyszcza


Monografia Horodyszcza

Książka Dariusza Tarasiuk „Zrozumieć przeszłość. Dzieje Horodyszcza od czasów najdawniejszych do 1944 roku” rzuca światło na losy wsi Horodyszcze, dawnej osady i miasteczka, leżącej na Południowym Podlasiu.

Inicjatorką przygotowania opracowania jest Teresa Bartkowska. - Pamiętam, że kiedy moje dzieci zaczynały dorastać, zadawały mnóstwo pytań dotyczących Horodyszcza. Trudno było na nie odpowiedzieć, ponieważ nie mieliśmy publikacji dotyczącej historii naszej miejscowości. Wprawdzie w 2002 r. ukazała się książka ks. Z. Młynarskiego „Dzieje parafii i kultu Maryjnego w Horodyszczu”, ale skupia się ona na wątku religijnym, a ponadto ze względu na niski nakład miało ją niewiele rodzin. Kiedy na świat zaczęły przychodzić moje wnuki, postanowiłam zbierać i notować informacje. Okazało się, że nie jest to łatwe, ponieważ np. w relacjach czy wspomnieniach żyjących horodyszczan pojawiają się rozbieżności dotyczące wydarzeń z przeszłości - opowiada o poczuciu potrzeby utrwalenia wiedzy o historii i o tym, co zmotywowało ją do poszukiwania historyka, który do zadania podejdzie w sposób w sposób metodyczny i naukowy. Podjął się tego dr hab. Dariusz Tarasiuk z katedry Historii XVI-XIX w. i Europy Wschodniej Instytutu Historii Uniwersytetu Marii Curie- Skłodowskiej w Lublinie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Książka Dariusza Tarasiuk „Zrozumieć przeszłość. Dzieje Horodyszcza od czasów najdawniejszych do 1944 roku” rzuca światło na losy wsi Horodyszcze, dawnej osady i miasteczka, leżącej na Południowym Podlasiu. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Docenić dar wolności


Docenić dar wolności

Konferencja w Starych Kobiałkach stanowiła zwieńczenie szeroko zakrojonej akcji ph. „Drogi do niepodległości - historia walki i niepodległości w gminie Stoczek Łukowski”.

Tematy referowane przez zaproszonych prelegentów koncentrowały się wokół wydarzeń związanych z walką o niepodległość Rzeczpospolitej rozgrywających się na terenie gminy Stoczek Łukowski, a także z osób zaangażowanych w działalność niepodległościową, związanych z tymi terenami. Hanna Stosio, prezes Towarzystwa Przyjaciół Stoczka, przypomniała wszystkie wydarzenia z terenu miasta i gminy Stoczek od powstania listopadowego, ze słynną bitwą pod Stoczkiem, przez powstanie styczniowe, działalność ks. Stanisława Brzóski i zaangażowanie mieszkańców miasta i gminy w opór przeciw zaborcy, po zaangażowanie nauczycieli lokalnych szkół w obronę polskości i wydarzenia 1818 r. oraz późniejszą walkę o granice II Rzeczpospolitej. Ewa Ziemińska przedstawiła sylwetkę Wiktora Kaczora, jego zaangażowanie w walkę obronną 1939 r., działalność konspiracyjną i wywiadowczą w ramach Armii Krajowej, za co przyszło mu zapłacić najwyższą cenę. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Konferencja w Starych Kobiałkach stanowiła zwieńczenie szeroko zakrojonej akcji ph. „Drogi do niepodległości - historia walki i niepodległości w gminie Stoczek Łukowski”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Rozczytane miasto

To państwo sprawiacie, że my, bibliotekarze, czujemy się potrzebni - mówiła Jadwiga Madziar, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Siedlcach świętującej 100-lecie istnienia. Jubilatce życzyła, aby była skarbnicą książek, ale też centrum życia społecznego. By była biblioteką wielką i wieczną. więcej »

Historia, która nie dała spokoju

Ma jedenaście rozdziałów i ponad trzysta stron. Zawiera przeszło sto grafik. Jest owocem wnikliwej ośmioletniej pracy Macieja Barmosza. Tak w kilku zdaniach można zaprezentować monografię wsi Krzyczew. więcej »

   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Wyższe czynsze w STBS


Wyższe czynsze w STBS

Od lutego wzrosną czynsze w blokach Siedleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Powód to względy ekonomiczne - koszty utrzymania budynków przewyższają wpływy z czynszów. Lokatorzy nie kryją oburzenia.

STBS to spółka miejska, która buduje mieszkania czynszowe i wynajmuje je lokatorom. Działa na zasadzie non profit, co oznacza, że, budując i zarządzając lokalami, nie kieruje się chęcią zysku. Oferta STBS skierowana jest do osób, których nie stać na kupno mieszkania na rynku deweloperskim albo nie mogą lub nie chcą wziąć kredytu na ten cel. Prezes STBS Adam Zawadzki podczas spotkania z mieszkańcami, które odbyło się 3 grudnia w urzędzie miasta, wyjaśniał, że podwyżka ma źródło w dokonanym niedawno bilansie przychodów i rozchodów. Wynikło z niego, iż wpływy z czynszów nie starczają na spłatę zaciągniętych na budowę bloków kredytów i na koszty eksploatacji. - We wszystkich umowach kredytowych bank nakazuje nam pełne zbilansowanie przychodów i kosztów oraz zachowanie ich w ścisłych ryzach finansowych, aby mieć płynność spłaty kredytu i płynność w utrzymaniu należytego stanu budynków - tłumaczył prezes spółki. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Od lutego wzrosną czynsze w blokach Siedleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Powód to względy ekonomiczne - koszty utrzymania budynków przewyższają wpływy z czynszów. Lokatorzy nie kryją oburzenia. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Murem za dyrektorem


Murem za dyrektorem

Pod znakiem zapytania stoi dalsze funkcjonowanie Szkół Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Białej Podlaskiej. Wszystko zaczęło się od dyscyplinarnego zwolnienia dyrektora placówki.

Szkoła ma charakter niepubliczny. Działają tam liceum, technika i szkoły branżowe. Jej organem prowadzącym jest stowarzyszenie oświatowe ZDZ w Lublinie. Podobne jednostki działają m.in. w Parczewie, Radzyniu Podlaskim i Łukowie. Pod koniec listopada Katarzyna Kusa, nowa prezes zarządu ZDZ w Lublinie, zwolniła dyscyplinarnie wieloletniego dyrektora bialskiego oddziału ZDZ Henryka Zacharuka. Jego gabinet, a także sekretariat szkoły zostały zaplombowane. Dyrektor otrzymał zakaz wstępu na teren szkoły. Decyzja K. Kusej wywołała szok i niedowierzanie wśród nauczycieli, uczniów i ich rodziców. Wszyscy stanęli solidarnie po stronie odwołanego dyrektora. - Powody zwolnienia są absurdalne. Jestem oskarżony, ponieważ dałem podwyżki nauczycielom. Nie czuję się winny, bo takie rozporządzenie otrzymał każdy dyrektor szkoły. Wywiązałem się z niego tak jak inni - mówił odwołany dyrektor H. Zacharuk. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Pod znakiem zapytania stoi dalsze funkcjonowanie Szkół Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Białej Podlaskiej. Wszystko zaczęło się od dyscyplinarnego zwolnienia dyrektora placówki. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Im też należy się pogrzeb

W ciągu roku w szpitalu powiatowym w Garwolinie dochodzi do ponad 100 poronień. W około 20 przypadkach rodzice nie odbierają szczątków dziecka, które nie zdążyło się urodzić. Obowiązek godnego pochówku spoczywa na samorządzie. więcej »

Na razie bez podwyżki opłat za śmieci

Siedleccy radni po prawie czterogodzinnej dyskusji w obecności protestujących mieszkańców odrzucili zaproponowane przez prezydenta podwyżki cen śmieci. więcej »

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Witamina słońca zimą, czyli…


Witamina słońca zimą, czyli…

…dlaczego należy zawalczyć o odpowiedni poziom witaminy D w organizmie, czym grozi jej niedobór, ale też nadmiar - w rozmowie z dietetykiem Beatą Mońką.

Witamina D jest ogromnie ważna dla zdrowych kości i zębów. Ponadto okazuje się niezbędna w procesie regeneracji komórek nerwowych i wątroby. Wpływa też na płodność i odgrywa znaczącą rolę w prawidłowym przebiegu ciąży! Odpowiedni poziom witaminy D w organizmie zmniejsza ryzyko nadciśnienia, miażdżycy i zawału, jak również rozwoju cukrzycy czy nowotworów. Zwiększa także odporność organizmu, a nawet - co jest szczególnie istotne nie tylko w okresie jesienno-zimowym - zapobiega depresji. W przypadku sportowców dostarczanie witaminy D zmniejsza ryzyko kontuzji. Główne źródło witaminy D stanowi synteza skórna. Witamina D dostarczana z pokarmem jest metabolizowana w przewodzie pokarmowym - wchłaniana w jelicie cienkim, a konkretnie czczym i krętym. W tych miejscach wchłaniane dostarczonej witaminy D szacuje się nawet na 80%. W wyniku przemian w wątrobie i nerkach powstaje aktywny metabolit, który jest wykorzystywany przez organizm. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

…dlaczego należy zawalczyć o odpowiedni poziom witaminy D w organizmie, czym grozi jej niedobór, ale też nadmiar - w rozmowie z dietetykiem Beatą Mońką. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Przygotują stroiki i pierogi


Przygotują stroiki i pierogi

Jesteśmy z ludźmi i dla ludzi - to hasło, które przyświeca Kacprowiankom z Kacprówka. Istnieją od 2016 r. jako stowarzyszenie, które tym roku zostało przekształcone w koło gospodyń wiejskich.

Z ofertą domowej roboty pierogów oraz uszek z kapustą i suszonymi grzybami występują po raz pierwszy. Ale znane są nie tylko z wyrobu potraw kojarzonych z wigilijnym stołem. „Kacprowianki” wykonują także smalec, bigos czy nalewki. Najbardziej rozpoznawalne są ich pyzy szare i kręcioły ziemniaczane. 15 pań, które od trzech lat animują życie kulturalne swojej miejscowości, postawiło sobie za cel integrację mieszkańców gminy Łaskarzew. Ich sztandarowym wydarzeniem jest piknik rodzinny „Dni Kacprówka”. Panie współpracują z kołami gospodyń, zespołami ludowymi, klubami seniora oraz młodzieżą. Biorą również udział w dożynkach gminnych oraz festynach charytatywnych na rzecz pomocy dla chorych dzieci. Inicjatorką powołania stowarzyszenia była Krystyna Czmiel, która sama o sobie mówi, że jest najstarszą członkinią „Kacprowianek”. Jednocześnie jest kierowniczką koła, w którym są zarówno 40-latki, jak i 60-letnie kobiety. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Jesteśmy z ludźmi i dla ludzi - to hasło, które przyświeca Kacprowiankom z Kacprówka. Istnieją od 2016 r. jako stowarzyszenie, które tym roku zostało przekształcone w koło gospodyń wiejskich. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Może to ty jesteś narażony na udar?

Rozmowa z dr n. med. Ewą Czeczelewską, dziekanem Wydziału Nauk o Zdrowiu Collegium Mazovia Innowacyjna Szkoła Wyższa w Siedlcach. więcej »

Kiedy eko naprawdę jest eko

„Z ekologicznie czystych rejonów”, „z naturalnych źródeł”, „ze zdrowego serca Mazur” - to przykłady haseł, które widnieją na produktach ustawionych na półce z napisem „eko”. Tymczasem termin ten jest zarezerwowany dla produktów, do których wyrobu użyto co najmniej 95% składników naturalnych, czyli m.in. niemodyfikowanych genetycznie, bez sztucznych nawozów i chemicznych środków ochrony roślin. więcej »

   

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Jubileusz siedleckiej książnicy


Miejska Biblioteka Publiczna w Siedlcach - największa i najstarsza biblioteka publiczna w mieście i regionie - obchodzi 100-lecie istnienia. Uroczystość jubileuszowa odbyła się 27 listopada w Sali Białej Miejskiego Ośrodka Kultury z udziałem wielu znamienitych gości: posłów i samorządowców, przedstawicieli służb mundurowych i instytucji kultury, dyrektorów bibliotek i emerytowanych pracowników MBP, sympatyków placówki oraz tych, bez których jej funkcjonowanie nie miałoby sensu - czytelników. [fot. Jarosław Kurzawa]

FOTOGALERIA

Świątecznie w Kąkolewnicy


1 grudnia Gminny Ośrodek Kultury w Kąkolewnicy był gospodarzem XVI Powiatowych Spotkań Twórców Wsi oraz Gminnego Konkursu Zespołów Śpiewaczych. Atrakcji było co niemiara...

PATRONAT "ECHO"


Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej
Zapraszamy młodzież szkół ponadpodstawowych do udziału w 24 Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy Biblijnej odbywającym się w roku szkolnym 2019/2020.
więcej »
Na rzecz hospicjum
15 grudnia w Galerii Siedlce, od 11.00 do 19.00, odbywać się będzie akcja „Pierniczkowe szaleństwo” zorganizowana przez Fundację Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci.
więcej »
Orszak Trzech Króli w Mordach
Orszak Trzech Króli po raz siódmy przejdzie ulicami Siedlec. Spotkamy się 6 stycznia przy kościele św. Stanisława. Orszak rozpocznie się Mszą św. o 11.45, a po niej - ok. 13.00 - ruszy ulicami naszego miasta.
więcej »
VII Łosicki Jarmark Bożonarodzeniowy
W sobotę 14 grudnia, od 10.00, park im. króla Aleksandra Jagiellończyka będzie miejscem VI Łosickiego Jarmarku Bożonarodzeniowego.
więcej »
 

POLECAMY


w Oczekiwaniu
Przez tegoroczne rekolekcje adwentowe online poprowadzi nas znany internautom, choćby z takich serii jak „Czarno na białym, rekolekcje o spowiedzi” czy „Kościół jest dobry”, duet o. Michał Legan OSPPE i ks. Michał Olszewski SCJ.
więcej »
Brat bankomat naprawdę pomaga
Rozumiał, że w świętości nie chodzi o nadzwyczajność, ale o ukochanie Boga oraz człowieka w szarości i trudzie dnia.
więcej »
Polskie Boże Narodzenie
Wigilia Bożego Narodzenia stanowi niezaprzeczalnie jedną z najpiękniejszych, najbardziej uroczystych tradycji, głęboko zakorzenionych w polskiej kulturze.
więcej »
 

SONDA

 

Czy czas Adwentu jest nam potrzebny?

tak, to czas na refleksję w zabieganym świecie

nie, Adwent nic nie zmienia

najważniejsza jest chęć odmienienia życia w oczekiwaniu na Boże Narodzenie

to okazja do stanięcia w prawdzie wobec Boga i samego siebie, a przez to do nawrócenia



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR