31 maja 2020 r. Imieniny obchodzą: Aniela, Petronela, Kamila

Pogoda: Siedlce

Numer 22
28-03 czerwca 2020r.

menu

NEWS

W najnowszym wydaniu ECHA cykl artykułów poświęconych nowemu biskupowi pomocniczemu diecezji siedleckiej. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Artykuły w wydaniu 22 - 28-03 czerwca 2020r.

 

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Chcę głosić Jezusa Chrystusa


Chcę głosić Jezusa Chrystusa

W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, 1 czerwca, o 11.00, w katedrze siedleckiej będą miały miejsce święcenia biskupie ks. kan. Grzegorza Suchodolskiego. Msza św. będzie transmitowana przez Radio Podlasie i TV Trwam.

Decyzja o mianowaniu przez Ojca Świętego Franciszka nowego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej została ogłoszona 16 kwietnia br. przez nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Salvatore Pennacchio. - Wymodliliśmy biskupa - podkreślił w jednej z wypowiedzi bp Kazimierz Gurda, nie kryjąc zadowolenia z długo oczekiwanej - i omodlonej przez diecezjan - nominacji. Pytany o to, co w największym stopniu przygotowało grunt pod decyzję papieża Franciszka, w wywiadzie dla „Echa Katolickiego” opublikowanym w nr. 17 ks. kan. G. Suchodolski podkreślił, że o przedstawieniu jego kandydatury Ojcu Świętemu zadecydowały przede wszystkim 32 lata życia w kapłaństwie i posługi na rzecz Kościoła. - Oczywiście szmat mego życia kapłańskiego to praca z młodzieżą i Światowe Dni Młodzieży. W wielu kręgach kościelnych, tak w Polsce, jak i poza jej granicami, jestem kojarzony z tym dziełem. Do pełni kapłaństwa dojrzewałem w cieniu św. Jana Pawła II, który zainicjował światowe spotkania młodzieży. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, 1 czerwca, o 11.00, w katedrze siedleckiej będą miały miejsce święcenia biskupie ks. kan. Grzegorza Suchodolskiego. Msza św. będzie transmitowana przez Radio Podlasie i TV Trwam. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Dom - tutaj wszystko się zaczęło


Dom - tutaj wszystko się zaczęło

Czujemy radość i dumę - mówią zgodnie najbliżsi biskupa nominata Grzegorza Suchodolskiego: rodzice oraz rodzeństwo ze swymi rodzinami. Nie mają cienia wątpliwości, że - otoczony modlitwą - poradzi sobie z nowymi obowiązkami.

Chciałabym wyrazić wdzięczność Panu Bogu za powołanie syna do kapłaństwa. I podziękować bp. Kazimierzowi Gurdzie za zaufanie, jakim go obdarzył, przedstawiając jego kandydaturę na swego pomocnika - rozpoczyna rozmowę Marianna Suchodolska, mama nowego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej. Przyznaje, że chociaż wszystkie dzieci kocha się jednakowo, na pierwsze, najbardziej wyczekiwane przez rodziców, zawsze patrzy się inaczej. Nauczyło też tego życie. - Były łzy radości, i łzy smutku. Pierwsza Komunia św., bierzmowanie, udział w oazach, matura, wstąpienie do seminarium, a potem święcenia kapłańskie, pierwsza parafia i studia w Rzymie, skąd musiał wrócić ze względu na chorobę. Diagnoza „nowotwór” przyniosła nam dużo bólu. Ale to od Grzesia uczyliśmy się, jak przyjmować chorobę - mówi M. Suchodolska. - Nie byliśmy bogaci. Mąż pracował w PKS, ja zajmowałam się domem i dziećmi. Mieliśmy też niewielkie gospodarstwo. Bywało ciężko, ale nigdy nie narzekaliśmy. Z Bożą pomocą wszystko można przejść - uzasadnia. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Czujemy radość i dumę - mówią zgodnie najbliżsi biskupa nominata Grzegorza Suchodolskiego: rodzice oraz rodzeństwo ze swymi rodzinami. Nie mają cienia wątpliwości, że - otoczony modlitwą - poradzi sobie z nowymi obowiązkami. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nie popadajmy w skrajności!

Jak odkryć i pielęgnować piękno oraz kobiecość? Poradniki, gazety i vlogi oferują setki dobrych rad. Najlepsze patenty są jednak… w Biblii. więcej »

Wszystko jest łaską, również to, że jestem głupia

Żyła krótko. Jedynie 26 lat. Ale to, jak żyła, sprawiło, że do jej grobu nie ustają pielgrzymki tych, którzy za jej wstawiennictwem pragną wybłagać u Boga jakąś łaskę. „Jezu, jak bardzo bym chciała widzieć ludzi szczęśliwych w Tobie”. Być może dlatego i dziś tak wiele wyprasza tym, którzy ją o to proszą. więcej »

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Jeden z nas


Jeden z nas

Rozmodlony, otwarty, koleżeński, utalentowany, odpowiedzialny, potrafi słuchać, lubi dobry humor i umie żartować z siebie - tak wspominają ks. Grzegorza Suchodolskiego jego koledzy kursowi z seminarium.

Księża Krzysztof Stepczuk, Mirosław Łaziuk, Krzysztof Pawelec i Jacek Golbiak, którzy w latach 1982-1988 formowali się na jednym roku w siedleckim seminarium, nie maja wątpliwości co do tego, że ks. kan. G. Suchodolski w pełni zasłużył na tytuł biskupa i że będzie owocnie, z pokorą i odpowiedzialnością wypełniał powierzone mu jako biskupowi pomocniczemu diecezji siedleckiej zadania. Ks. kan. Krzysztof Stepczuk, proboszcz parafii NMP Matki Kościoła w Łukowie: Wszyscy bardzo chcieliśmy, by ks. Grzegorz został biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej. Przez tyle lat naszej znajomości wiedzieliśmy dobrze, że to odpowiednia osoba na to miejsce. Zna dobrze wszystkich kapłanów, realia naszej diecezji, wyrósł z niej i jest jednym z nas. Jednocześnie zna Kościół powszechny, bo przecież studiował w Rzymie i był zaangażowany w przygotowanie Światowych Dni Młodzieży. Przyznam szczerze, że kiedy usłyszeliśmy nazwisko nowego biskupa pomocniczego, nie byliśmy zaskoczeni. Oczywiście gdy dotarły do mnie te dobre nowiny, natychmiast zadzwoniłem do ks. Grzegorza z gratulacjami. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmodlony, otwarty, koleżeński, utalentowany, odpowiedzialny, potrafi słuchać, lubi dobry humor i umie żartować z siebie - tak wspominają ks. Grzegorza Suchodolskiego jego koledzy kursowi z seminarium. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Druga osoba w diecezji


Druga osoba w diecezji

Powstanie urzędu biskupa pomocniczego wiąże się z podbojami muzułmańskimi chrześcijańskich państw Bliskiego Wschodu, Afryki i Hiszpanii w VII i VIII w.

Ten urząd pojawił się w dosyć tragicznych okolicznościach - podkreśla ks. kan. Wojciech Hackiewicz, wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Siedleckiej. - Zmuszeni do opuszczenia zajętych przez muzułmanów terenów swoich diecezji biskupi chronili się w chrześcijańskich krajach i tam pomagali miejscowym ordynariuszom. W nadziei na szybkie odzyskanie dla chrześcijaństwa utraconych terytoriów, papieże mianowali po ich śmierci następców, wyznaczając im tymczasowo zadania pomocnicze w istniejących diecezjach. Z czasem Stolica Apostolska usankcjonowała istniejący stan rzeczy. - Do dziś, jeżeli biskup diecezjalny prosi o pomocnika, wyznacza mu go Stolica Apostolska. W związku z tym, że biskup nie może być bez diecezji, to symbolicznie nadaje się mu tytuł diecezji, która już przestała istnieć, czyli jakiejś starożytnej, funkcjonującej przed wiekami gdzieś w Afryce czy na Bliskim Wschodzie - tłumaczy ks. W. Hackiewicz. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Powstanie urzędu biskupa pomocniczego wiąże się z podbojami muzułmańskimi chrześcijańskich państw Bliskiego Wschodu, Afryki i Hiszpanii w VII i VIII w. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zatrzymać ducha Kresów

To - porównywana do Jerozolimy i Paryża - jedna ze stolic polskiej przedwojennej kultury i elegancji. Miasto Ordonki, Piłsudskiego i siostry Faustyny. Ostrej Bramy i cmentarza na Rossie. Niezabliźniona rana wielu Polaków. Wilno. więcej »

Z dziejów parafii

Niniejsza kronika - mówi o książce „Parafia Hrud” jej autor ks. Stanisław Zajko - jest utrwaleniem historii małej ojczyzny. Może być też cenną pamiątką i zawsze aktualnym świadectwem głębokiej wiary - na wzór bohaterskich kobiet, które z narażeniem życia chroniły swoje dzieci przed chrztem w prawosławnej cerkwi. więcej »

   

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Nie ruszam w tę drogę samotnie


Nie ruszam w tę drogę samotnie

Potwierdzeniem słów wypowiedzianych przez biskupa nominata w wywiadzie udzielonym „Echu Katolickiemu” tuż po decyzji papieża Franciszka niech będą opinie osób, które współpracowały z ks. Grzegorzem Suchodolskim.

Bp Kazimierz Gurda - Ordynariusz Diecezji Siedleckiej: Po objęciu w czerwcu minionego roku przez bp. Piotra Sawczuka diecezji drohiczyńskiej, Kościół siedlecki rozpoczął modlitewne oczekiwanie na nowego biskupa pomocniczego. 16 kwietna tego roku był bardzo radosny dla mnie oraz naszej diecezji. Tego dnia dopełnił się czas oczekiwania i został ogłoszony nowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej. Ojciec Święty Franciszek wskazał na ks. kan. Grzegorza Suchodolskiego. Jestem papieżowi wdzięczny za tę tak ważną decyzję dotyczącą naszej wspólnoty diecezjalnej. Nowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej jest bardzo dobrze przygotowany do pełnienia posługi biskupiej. Był zaangażowany w pracę duszpasterską w diecezji, jak i poza nią. Wiele lat angażował się w przygotowania Światowych Dni Młodzieży, zarówno w wymiarze krajowym, jak i międzynarodowym. Przez ostatnie trzy lata pełnił posługę proboszcza parafii katedralnej w Siedlcach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Potwierdzeniem słów wypowiedzianych przez biskupa nominata w wywiadzie udzielonym „Echu Katolickiemu” tuż po decyzji papieża Franciszka niech będą opinie osób, które współpracowały z ks. Grzegorzem Suchodolskim. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zbudujmy dom


Zbudujmy dom

Jaki jest najprostszy, a zrazem najskuteczniejszy sposób na zdegradowanie człowieka? Przestać od niego wymagać. Reguła dotyczy zarówno rzeczy prozaicznych, jak i spraw fundamentalnych. Ma zastosowanie wobec najmłodszych, ale jest też aktualna na każdym etapie życia.

Żyjemy w świecie, który na różnych poziomach przekonuje nas, że można osiągnąć niemalże wszystko przy minimum wysiłku. Portale internetowe wypełnione są reklamami towarów i usług gwarantujących błyskawiczny efekt. - Angielski w miesiąc? Nie ma problemu! - rzecz jasna pod warunkiem, że kupisz odpowiedni zestaw to umożliwiający. Nie wierzysz? Krystyna z Olkusza kupiła i dziś mówi świetnie w języku Szekspira. To tylko kilkaset złotych. A jeśli tu i ówdzie pojawią się zbędne fałdki tłuszczu? Nie mieścisz się w ulubione dżinsy czy sukienkę? Jest recepta: zainteresuj się metodą, dzięki której schudniesz 8 kg w ciągu tygodnia. Efekt cię zszokuje. Wojtkowi z Poznania udało się! Nosisz w sobie marzenie o bicepsie i „kaloryferze” na brzuchu? - nic prostszego. Kup odpowiedni preparat albo specjalny pas wyszczuplający. Że drogo? Podziw w ochach twojej dziewczyny jest bezcenny. Zdziwisz się, jak szybko schudniesz! Po co się męczyć na siłowni, tracić czas? Szczęście jest w zasięgu ręki! - przekonuje inna sugestywnie reklama. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Jaki jest najprostszy, a zrazem najskuteczniejszy sposób na zdegradowanie człowieka? Przestać od niego wymagać. Reguła dotyczy zarówno rzeczy prozaicznych, jak i spraw fundamentalnych. Ma zastosowanie wobec najmłodszych, ale jest też aktualna na każdym etapie życia. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Barbarzyńcy 2.0

Na Zachodzie popkultura wyprodukowała już nowego człowieka. Nie wie co to Sacrum - napisał Robert Tekieli na swoim fejsbukowym profilu. Pretekstem stała się brutalna interwencja włoskiej policji w kościele w Cremonie. Jak się okazuje, niejedyna w minionych tygodniach. więcej »

Miłość, co góry przenosi

Kiedy młodzi ludzie stają na ślubnym kobiercu, często wydaje im się, że miłość, której doświadczają, jest tak mocna, iż może góry przenosić. Tylko kto zdoła przewidzieć, co szykuje los? więcej »

   

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

On kocha nas bardziej niż my Jego


On kocha nas bardziej niż my Jego

Rozmowa z o. Tomaszem Nowakiem, dominikaninem i współtwórcą Dominikańskiego Ośrodka Kaznodziejskiego

Trzeba przyznać, że wśród wierzących ciągle widać małą świadomość obecności Ducha Świętego i tego, jak On działa, dlaczego jest potrzebny i po co w Niego wierzymy. Może wynika to z faktu, że jest trudny do przedstawienia, wręcz ulotny? Najczęściej, wzorując się na Ewangelii, malujemy Go jako gołębicę, a czasem pod podstacją ogników, choć to jest rzadsze. Jego symbolem jest też wiatr, ale ten trudno oddać na obrazie. Z drugiej strony warto zauważyć, że przez ostatnie 50 lat świadomość istnienia i działania Ducha Świętego znacznie się zwiększyła. Pomógł w tym nie tylko Sobór Watykański II, ale także Ruch Nowej Ewangelizacji, Odnowa w Duchu Świętym, Ruch Światło-Życie czy Neokatechumenat, które mocno nawiązują do chrztu św. Obserwujemy także lepsze przygotowanie do bierzmowania. O Duchu Świętym mówi się obecnie dużo więcej. Jest lepiej, niż było, jednak ciągle ta świadomość obecności Ducha Bożego nie jest wystarczająca. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z o. Tomaszem Nowakiem, dominikaninem i współtwórcą Dominikańskiego Ośrodka Kaznodziejskiego więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Gramy po to, by wygrywać


Gramy po to, by wygrywać

Rozmowa z Andrzejem Materskim, prezesem Miejskiego Klubu Piłkarskiego Pogoń Siedlce.

Połowie naszych piłkarzy kontrakty kończą się z 30 czerwca. Te umowy trzeba będzie przedłużyć. Problem w tym, że piłkarze mogą się na to nie zgodzić lub przedstawić nowe warunki. Może też się zdarzyć, że rozgrywki zostaną wstrzymane po kilku kolejkach ze względu na wybuch epidemii w danym zespole. Jeśli więc podpiszemy kontrakt, trzeba będzie piłkarzowi płacić do końca lipca. Kluby stoją więc przed dylematami i jest w tej kwestii jeszcze wiele znaków zapytania. Wprawdzie PZPN wydał uchwały na ten temat, ale porozumienie się z zawodnikami może okazać się bardzo trudne. Dodam, że przed startem rozgrywek odbędzie się kolejne badanie na koronawirusa. Nie ma decyzji, co się stanie, jeśli któryś z piłkarzy będzie miał wynik pozytywny. PZPN mówi o traktowaniu takiego zawodnika jako kontuzjowanego. Z drugiej strony mamy postanowienie sanepidu, że jeśli ktoś z danej grupy jest zakażony, to najbliżsi pracownicy, współpracownicy muszą pójść na kwarantannę. Jeżeli zastosujemy ten przepis, wówczas cały zespół powinien pójść na kwarantannę, a więc nie może grać. Co wtedy? Nie ma jasnych odpowiedzi. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z Andrzejem Materskim, prezesem Miejskiego Klubu Piłkarskiego Pogoń Siedlce. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nie ma cudów bez wiary

Rozmowa z Wincentym Łaszewskim, doktorem teologii, mariologiem więcej »

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Janusz w słusznej sprawie

Janusz w słusznej sprawie

On ma zwisający nos w kształcie ogórka. Ona trochę krótszy, zadarty ku górze. Mieszkają na Borneo w lasach deszczowych. O ich istnieniu wcześniej mało kto słyszał. Wszystko się zmieniło, gdy nosacze sundajskie stały się bohaterami memów.

Charakterystyczne małpy to dziś najbardziej polskie ze wszystkich zwierząt. Przynajmniej w sieci, gdzie ochrzczono je „typowym Januszem” i „typową Grażyną”. Janusz wzdycha, że za komuny było lepiej. Wspomina, jak dawniej na święta dostawał mandarynkę i „cieszył się z niej jak głupi”. Dozgonnie pozostanie fanem dwudaniowego obiadu popijanego kompotem. Szczytem motoryzacyjnych marzeń Janusza jest volkswagen passat. Dlaczego właśnie to auto? Bo kojarzy się z niemiecką solidnością i niekoniecznie jest drogie. Osoby, które mogą sobie pozwolić na coś więcej niż passat, Janusz uważa za złodziei, którzy status zawdzięczają temu, że nakradli. Kiedy więc sąsiad kupuje sobie nowego volkswagena albo remontuje dom - Janusz prezentuje wyjątkowo smutne oblicze nosacza sundajskiego. Ale gdy do sąsiada wpadnie kontrola skarbowa albo spali mu się stodoła - Janusz woła Grażynę i razem podziwiają upadek tego, kto chciał się wspiąć wyżej. Nieszczęście bliźniego uważa bowiem za akt dziejowej sprawiedliwości. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

On ma zwisający nos w kształcie ogórka. Ona trochę krótszy, zadarty ku górze. Mieszkają na Borneo w lasach deszczowych. O ich istnieniu wcześniej mało kto słyszał. Wszystko się zmieniło, gdy nosacze sundajskie stały się bohaterami memów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Gdy wyłączą prąd…

Gdy wyłączą prąd…

Zagrożenie epidemiologiczne sprawiło, że wiele firm w trosce o bezpieczeństwo swoich pracowników wprowadziło system pracy zdalnej. Innymi słowy: robi się to samo, co się robiło w biurze/korporacji, ale we własnym domu.

Wystarczy laptop, w miarę szybki internet i dostęp do poczty elektronicznej. To samo zadziało się w szkołach i na uczelniach wyższych. Technologia umożliwia dziś kontakt online na dziesiątki sposobów: można siebie widzieć, widzieć i słyszeć, prowadzić dialog, wymieniać pliki, prowadzić skomplikowane i skoordynowane działania matematyczne, ekonomiczne itp. Co prawda taka forma komunikacji nigdy nie zastąpi spotkania w realu - co do tego (przynajmniej do tej pory) nie było wątpliwości - biorąc jednak pod uwagę wyjątkowość sytuacji i licząc na tymczasowość rozwiązania, ogół społeczeństwa zaakceptował ją. Nawet jeśli wyraźnie dało się w niej zauważyć wady bycia protezą rzeczywistości. A tymczasem… Tymczasem okazuje się, że coraz więcej firm rozważa wprowadzenie zdalnego modelu pracy na stałe! Po co wynajmować lokale na biura, gdzie metr kwadratowy korporacyjnej „open space” w dużym mieście kosztuje krocie, skoro pracownik to samo może zrobić w domu? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Zagrożenie epidemiologiczne sprawiło, że wiele firm w trosce o bezpieczeństwo swoich pracowników wprowadziło system pracy zdalnej. Innymi słowy: robi się to samo, co się robiło w biurze/korporacji, ale we własnym domu. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Planowe przebudzenie?

Są dwa sposoby zburzenia dużego budynku. Jednym z nich jest miejscowe podłożenie bomby o wielkiej sile rażenia, drugą - rozłożenie małych ładunków wybuchowych. więcej »

W poszukiwaniu

Czasem mamy wszystkiego najzwyczajniej w świecie dość. Tak po prostu i zwyczajnie. Przysłowiowe skrzydła opadają nam z hukiem tak wielkim, że nawet najbardziej redbulowy doping nie jest w stanie ich dźwignąć. więcej »

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Dzwon, biblioteka i drzewo


Dzwon, biblioteka i drzewo

Setna rocznica urodzin św. Jana Pawła II to okazja do dziękczynienia Panu Bogu za wielki dar dla Kościoła, ojczyzny i parafii - mówi ks. Leszek Dąbrowski, proboszcz parafii w Sulbinach, która jako pierwsza w diecezji siedleckiej otrzymała imię Jana Pawła II.

Przypadającą 18 maja rocznicę przyjścia na świat Karola Wojtyły uczczono dziękczynną Eucharystią odprawioną o 17.00. Po nabożeństwie majowym wszyscy przybyli wraz z księżmi pracującymi w parafii przeszli przy dźwiękach nowego dzwonu na plac za domem parafialnym. Posadzone zostało tutaj jubileuszowe drzewko - papieska lipa. Nie mogło obyć się bez śpiewu „Barki”. Zebrani wysłuchali recytacji wiersza Juliusza Słowackiego o papieżu słowiańskim. Na koniec był urodzinowy tort i cukierki. Uroczystość minęła w ciepłej rodzinnej i radosnej atmosferze. Parafianie dopisali, a schola parafialna zadbała o specjalny akcent - dziewczynki wplotły w warkocze żółte wstążeczki, nawiązując do papieskiego koloru. - Jubileusz setnej rocznicy papieża chcieliśmy upamiętnić. Zrodziła się inicjatywa, by postawić dzwonnicę. Znaleźli się darczyńcy - małżeństwo z naszej parafii, którzy ufundowali dzwon. Na dzwonnicę ofiary złożyli parafianie i działające u nas wspólnoty. Dzwon nosi imię Karol Józef, jak nasz papież w momencie chrztu św. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Setna rocznica urodzin św. Jana Pawła II to okazja do dziękczynienia Panu Bogu za wielki dar dla Kościoła, ojczyzny i parafii - mówi ks. Leszek Dąbrowski, proboszcz parafii w Sulbinach, która jako pierwsza w diecezji siedleckiej otrzymała imię Jana Pawła II. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Św. Rita wciąż na fali


Św. Rita wciąż na fali

22 maja, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Rity, we wspólnotowej modlitwie jej czciciele polecali „świętej od róż” sprawy swoje im Kościoła.

Do liturgicznego wspomnienia świętej z Cascii wierni parafii Bożego Ciała w Siedlcach przygotowywali się przez udział w nowennie, podczas której modlono się w intencjach składanych do znajdującej się w pobliżu relikwiarza skrzyneczki. Od 13 do 22 maja odczytano kilkaset kartek. Proszono świętą m.in. o ustanie pandemii, pokój i zgodę w rodzinie, pomyślny przebieg operacji, uzdrowienie z nałogów, łaskę potomstwa. Nie brakowało też podziękowań. We wszystkich tych intencjach modlono się 22 maja podczas Mszy św., którą poprzedziła Koronka do św. Rity. Eucharystii przewodniczył proboszcz parafii ks. prałat Stanisław Wojteczuk. Towarzyszyli mu: ks. prałat Mieczysław Głowacki, ks. Dariusz Ostałowski, ks. Paweł Siedlanowski i ks. Jacek Rosa. Na uroczystość św. Rity przybyli nie tylko parafianie i mieszkańcy Siedlec, ale też jej czciciele z różnych stron diecezji. Niestety, ze względu na obowiązujące wytyczne wynikające z pandemii nie wszyscy zmieścili się w kościele. Część osób modliła się na zewnątrz świątyni, zachowując wymagany dystans. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

22 maja, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Rity, we wspólnotowej modlitwie jej czciciele polecali „świętej od róż” sprawy swoje im Kościoła. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

W 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II

17 maja w katedrze siedleckiej biskup siedlecki Kazimierz Gurda przewodniczył uroczystej Eucharystii dziękczynnej za życie i pontyfikat Papieża Polaka. więcej »

Żywa pamięć

Mimo wciąż panującej epidemii nie zapomnieli o swym wielkim patronie. 18 maja społeczność Szkoły Podstawowej nr 2 w Rykach uczciła 100 urodziny św. Jana Pawła II. więcej »

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Archiwum z czasów zarazy


Archiwum z czasów zarazy

​Dokumenty, pamiętniki, fotografie, filmy czy nagrania dźwiękowe. Archiwa Państwowe zainicjowały ogólnopolską zbiórkę pamiątek, związanych z pandemią koronawirusa. Do akcji może przyłączyć się każdy: osoby fizyczne, stowarzyszenia, fundacje czy instytucje. Pamiątki można składać w specjalnych skrzynkach lub nadsyłać drogą mailową.

Chyba nikt nie przypuszczał, że pandemia koronawirusa tak bardzo wpłynie na nasze codzienne życie, a wielu przypadkach wręcz wywróci je do góry nogami. Jednak już teraz można z całą pewnością stwierdzić, że przebieg i skutki epidemii będą przedmiotem wnikliwej analizy historyków przez wiele lat. Na pewno staną się też cenną lekcją dla kolejnych pokoleń, w jaki sposób radzić sobie z tego typu zagrożeniem. W związku z tym władze AP wpadły na pomysł stworzenia kolekcji pamiątek, które udokumentują historię pandemii w naszym kraju. Ma ona powstać dzięki społecznej zbiórce ph. „Archiwum Pandemii A.D. 2020”. Na „pamiątki”, które zobrazują, jak wygląda życie w czasie pandemii, czeka także AP w Siedlcach. Co może trafić do kolekcji? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

​Dokumenty, pamiętniki, fotografie, filmy czy nagrania dźwiękowe. Archiwa Państwowe zainicjowały ogólnopolską zbiórkę pamiątek, związanych z pandemią koronawirusa. Do akcji może przyłączyć się każdy: osoby fizyczne, stowarzyszenia, fundacje czy instytucje. Pamiątki można składać w specjalnych skrzynkach lub nadsyłać drogą mailową. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Z tęsknoty i potrzeby serca


Z tęsknoty i potrzeby serca

Zespół Upstream zagrał dla swoich fanów koncert online. Dedykował go służbie zdrowia. Rafał Czapliński (gitara, wokal), Daniel Popek (gitara), Artur Staręga (gitara), Radek Pawlik (gitara basowa, wokal) i Robert Protasewicz (perkusja, wokal) w sobotę 23 maja wystąpili przed pustą widownią Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach.

Koncert, który był na żywo transmitowany online, mógł obejrzeć każdy, a skorzystali z tego nie tylko mieszkańcy naszego regionu czy innych części Polski, ale nawet Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. - To nas bardzo mile zaskoczyło - przyznaje R. Czapliński i tłumaczy, że zamysłem zorganizowania wirtualnego koncertu było podniesienie na duchu wszystkich, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji. - Mamy obecnie bardzo trudny, przerażający i niespokojny czas, a muzyka potrafi pomóc nawet w takich sytuacjach - tłumaczą muzycy, dodając, że w ten sposób chcieli choć trochę poprawić nastroje w mieście. Zazwyczaj po wykonanym utworze rozlegają się brawa publiczności. Tym razem tego nie było, z widowni odpowiadała cisza. Dla muzyka to niełatwa sytuacja. - Byliśmy wygłodniali sceny i publiczności, ale też nakręceni i podekscytowani możliwością zagrania koncertu online, dlatego postanowiliśmy podjąć to wyzwanie - tłumaczy R. Czapliński. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Zespół Upstream zagrał dla swoich fanów koncert online. Dedykował go służbie zdrowia. Rafał Czapliński (gitara, wokal), Daniel Popek (gitara), Artur Staręga (gitara), Radek Pawlik (gitara basowa, wokal) i Robert Protasewicz (perkusja, wokal) w sobotę 23 maja wystąpili przed pustą widownią Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 
   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Niebezpieczne odpady?


Niebezpieczne odpady?

Dlaczego na terenach zielonych należących do Agencji Rozwoju Miasta Siedlce znalazły się odpady pochodzące ze sprzątania miasta? Czy są niebezpieczne dla zdrowia i życia mieszkańców? Radni skierowali do prezydenta wniosek o interwencję oraz przeprowadzenie kontroli w miejskiej spółce.

Przypomnijmy: w lutym Agencji Rozwoju Miasta Siedlce powierzono sprzątanie ulic. Głosowanie nad projektem uchwały poprzedziła gorąca dyskusja, w której radni nie ukrywali swoich wątpliwości dotyczących tego, czy miejska spółka wywiąże się z powierzonego jej dodatkowego zadania. Sugerowali, że ARMS powinna skupić się na organizowaniu imprez sportowych i nadzorze nad obiektami, a sprzątanie miasta wybiega poza kompetencje i zamysł, jaki stał za stworzeniem agencji. Prezes ARMS Paweł Truszkowski podczas sesji rady miasta informował, że w pierwotnym akcie założycielskim spółki takie zadania były przewidziane. Przekonywał też, że odpady nie będą składowane, ale wywożone na składowisko do Woli Suchożebrskiej. Jednocześnie zapewnił o pełnym profesjonalizmie wykonywanej usługi. Nowe obowiązki spółka podjęła w połowie kwietnia. Tymczasem kilkanaście dni temu na trawniku za boiskiem głównym na terenie Agencji Rozwoju Miasta Siedlce oraz sąsiedniej działce pojawiły się hałdy odpadów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Dlaczego na terenach zielonych należących do Agencji Rozwoju Miasta Siedlce znalazły się odpady pochodzące ze sprzątania miasta? Czy są niebezpieczne dla zdrowia i życia mieszkańców? Radni skierowali do prezydenta wniosek o interwencję oraz przeprowadzenie kontroli w miejskiej spółce. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Ciemniej, ale taniej


Ciemniej, ale taniej

Coraz więcej gmin czy miast podejmuje decyzję o całkowitym wyłączeniu nocnego oświetlenia w okresie letnim, a nawet wcześniej.

Argumentem jest fakt, że noce są bardzo długie, ciemno jest przez zaledwie kilka godzin, zaś oświetlenie często musi się nagrzać, by podziałać raptem chwilę. Do tego dochodzą coraz większe rachunki za prąd, który sporo podrożał, a także efekt epidemii koronawirusa, czyli znacząco mniejsze dochody samorządów. Mieszkańcom nie do końca taka forma oszczędzania się podoba. Dla nich to mniejsze bezpieczeństwo, zwłaszcza poruszających się nocą pieszych, czy okazja dla złodziei. To także większe ryzyko wypadków drogowych. Władze przedstawiają wyliczenia i rozkładają ręce w geście bezsilności i mówią: na czymś musimy oszczędzać. O sprawie zrobiło się głośno, gdy taką decyzję podjęto w gminie Biała Podlaska. Na jej terenie oświetlenie uliczne we wszystkich miejscowościach liczy 1,4 tys. opraw oświetleniowych i jest włączane od zmierzchu do 22.00. Jednak 30 kwietnia uległo to zmianie i decyzją wójta wyłączono czasowo oświetlenie na okres wiosenno-letni, od 1 maja do 31 sierpnia. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Coraz więcej gmin czy miast podejmuje decyzję o całkowitym wyłączeniu nocnego oświetlenia w okresie letnim, a nawet wcześniej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Odnowienia i przebudowy

Miasto Biała Podlaska pozyskało prawie 20 mln zł na rewitalizację budynków i przestrzeni publicznej. Planowane remonty przyniosą sporo korzyści. więcej »

Ściany wkrótce zaczną piąć się w górę

Ruszyły prace przy budowie pełnowymiarowej hali sportowo- widowiskowej w Rykach. Już od ponad miesiąca ciężki sprzęt działa na gminnej działce w centrum miasta. więcej »

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Do zwierząt z respektem

Do zwierząt z respektem

Trzeba uważać, bo nigdy nie wiadomo, co zwierzę myśli i co może zrobić. Dlatego w moim gospodarstwie pracują tylko wykwalifikowane osoby - mówi Leszek Duszak, hodowca bydła mlecznego. „Uderzenia, przygniecenia bądź pogryzienia przez zwierzęta” to druga po „upadku osób” grupa najczęstszych wypadków, do których dochodzi podczas pracy w gospodarstwach rolnych.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w lutym w jednym z gospodarstw pod Rykami. Gospodarz, który zamierzał napoić hodowlane zwierzęta, został zaatakowany przez byka. Z relacji wynika, że rolnik wyprowadził zwierzę z obory, by dać mu wody. Tam jednak byka rozjuszyły atakujące psy. W efekcie przestraszone zwierzę zaatakowało swego opiekuna. Świadkiem była żona rolnika, która podniosła alarm. Na wezwanie natychmiast przybiegł sąsiad. Jednak nie był on w stanie uspokoić zwierzęcia, które dźgało rogami i tratowało kopytami swego właściciela. Dopiero, gdy zjawił się drugi sąsiad, mężczyznom udało się odciągnąć byka od leżącego na ziemi gospodarza. Na miejsce przybyli ratownicy pogotowia i straż pożarna. Lekarz z karetki mógł już jednak tylko stwierdzić zgon 46- letniego mężczyzny. Wezwany do gospodarstwa lekarz weterynarii musiał podać bykowi środki uspokajające. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Trzeba uważać, bo nigdy nie wiadomo, co zwierzę myśli i co może zrobić. Dlatego w moim gospodarstwie pracują tylko wykwalifikowane osoby - mówi Leszek Duszak, hodowca bydła mlecznego. „Uderzenia, przygniecenia bądź pogryzienia przez zwierzęta” to druga po „upadku osób” grupa najczęstszych wypadków, do których dochodzi podczas pracy w gospodarstwach rolnych. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Pogoda - sprzymierzeniec rowerzystów


Pogoda - sprzymierzeniec rowerzystów

Rower to idealne rozwiązanie w czasie zagrożenia epidemiologicznego - pozwala dostać się niemal wszędzie, nie wymaga bliskiego kontaktu z ludźmi, a przy tym wspomaga naszą odporność i kondycję.

Wiosna to pora roku, kiedy częściej korzystamy z tego środka transportu, szczególnie kiedy chcemy wybrać się na wycieczkę do lasu czy parku. A warto, bo piękna przyroda zachęca do odpoczynku. Bardzo dobre warunki mają rowerzyści np. w okolicach Włodawy. Przygotowano szlaki dla mniej i bardziej wymagających amatorów dwóch kółek, spragnionych aktywnego spędzania wolnego czasu na łonie natury. Można na nich nie tylko zażywać spacerów i kąpieli w jeziorach, ale i zwiedzać zabytki, przy okazji podziwiając naturę. A do tego przydaje się najbardziej rower. Wycieczkę można rozpocząć we Włodawie - mieście trzech kultur. Przebiega tamtędy rowerowy szlak Green Velo, którego początek wyznaczono przy barokowym kościele pw. św. Ludwika. Niedaleko, nad brzegiem granicznej rzeki Bug, znajduje się klasycystyczna cerkiew pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, a trochę dalej - budynki synagog, w których obecnie mieści się Muzeum-Zespół Synagogalny. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rower to idealne rozwiązanie w czasie zagrożenia epidemiologicznego - pozwala dostać się niemal wszędzie, nie wymaga bliskiego kontaktu z ludźmi, a przy tym wspomaga naszą odporność i kondycję. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Do rany przyłóż

Jest to pierwszy poradnik pielęgnacji ran przewlekłych opracowany z myślą o tzw. opiekunach nieformalnych. Powstał z chęci pomocy chorym skazanym na łóżko, jak też pielęgnującym ich, którymi w większości przypadków są najbliżsi. więcej »

Test na koszt rolnika

Główny Inspektorat Sanitarny podał wytyczne dla producentów rolnych zatrudniających cudzoziemców przy pracach sezonowych. więcej »

   

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Nowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej


W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, 1 czerwca, o 11.00, w katedrze siedleckiej będą miały miejsce święcenia biskupie ks. kan. Grzegorza Suchodolskiego. Msza św. będzie transmitowana przez Radio Podlasie i TV Trwam.

FOTOGALERIA

Bursa w nowej odsłonie


Potrzeba jest nie tylko matką wynalazków, ale też matką remontów - zauważa ks. Mariusz Świder, dyrektor Bursy im. św. Stanisława Kostki w Siedlcach. Wyjaśnia, iż pomysł prac remontowo-adaptacyjnych dojrzewał długo, a ich przeprowadzenie podyktowane było m.in. koniecznością dostosowania pomieszczeń do obowiązujących norm bezpieczeństwa. [Więcej w bieżącym wydaniu ECHA].

PATRONAT "ECHO"


​V Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet
Już po raz piąty w sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich w Pratulinie odbędzie się Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet. Tym razem w centrum uwagi będą kobiety jako bohaterki codzienności.
więcej »
Eurosong 2020
Do młodzieży i dzieci, którzy chcieliby pochwalić się swoim talentem wokalnym, skierowany jest III Przegląd Piosenki Optymistycznej „Eurosong 2020”.
więcej »
Stawimy się przed tronem Matki Bożej… sercem
W dniach 5-6 czerwca do jasnogórskiego sanktuarium przybędą wraz z diecezjalnymi moderatorami członkowie i zelatorzy Żywego Różańca, by - jak co roku - zawierzyć Kościół i świat opiece Matki Bożej.
więcej »
 

POLECAMY


Godzina Święta ze św. Janem Pawłem II
Jedną z najpiękniejszych praktyk nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa jest Godzina Święta.
więcej »
W intencji zadośćuczynienia
Do odmawiania modlitwy różańcowej Maryja zachęcała w wielu swoich objawieniach, zaś fatimskim pastuszkom powiedziała, że w trosce o zbawienie grzeszników obrażających Jego Matkę Jezus pragnie ustanowić nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca.
więcej »
 

SONDA

 

Czy istnieje recepta na wychowanie?

najważniejsza jest miłość do dziecka i mądrość w jej okazywaniu

liczy się konsekwencja i spójne spojrzenie rodziców

trzeba dbać o emocjonalną więź z dzieckiem, jakość wspólnie spędzanego czasu

lepiej polegać na intuicji

nie ma recepty na sukces wychowawczy



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR