29 września 2020 r. Imieniny obchodzą: Michalina, Michał, Rafał

Pogoda: Siedlce

Numer 39
24-30 września 2020r.

menu

NEWS

W bieżącym wydaniu m.in. materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Artykuły w wydaniu 39 - 24-30 września 2020r.

 

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Sami, ale nie samotni


Sami, ale nie samotni

Dawniej mówiono: „stara panna”, „stary kawaler”, deprecjonując w pewien sposób życie osób samotnych. Dziś częściej używa się terminu „singel” i nie jest to tylko przejaw mody na język angielski, ale również nowy sposób podejścia do ludzi żyjących w pojedynkę - pisze o. Dariusz Kowalczyk.

Kilka dni temu metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski tak mówił do rodzin w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej: „«Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie». Nie żyjemy dla siebie i nie umieramy dla siebie, wbrew lansowanym dzisiaj najprzeróżniejszym ideologiom, począwszy od ideologii singli, która każe nam żyć właśnie jako te samotne wyspy. Jeżeli akceptuje się jakieś związki z innymi, to na zasadzie przelotności i nietrwałości, bez jakichkolwiek wzajemnych zobowiązań, by móc pewnego pięknego dnia powiedzieć «dziękuję, kończymy, idziemy sobie osobno dalej przez to życie»”. Jak można się było spodziewać, słowa sprawiły niemałe poruszenie wielu środowisk. Wywołały też zdziwienie, powodując bolesne ukłucie w sercu, wśród tych, którzy taką formułę życia wybrali - z zupełnie innych powodów, niż mówił hierarcha. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Dawniej mówiono: „stara panna”, „stary kawaler”, deprecjonując w pewien sposób życie osób samotnych. Dziś częściej używa się terminu „singel” i nie jest to tylko przejaw mody na język angielski, ale również nowy sposób podejścia do ludzi żyjących w pojedynkę - pisze o. Dariusz Kowalczyk. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

W drodze do mądrości


W drodze do mądrości

Czasy, w jakich żyjemy, wymagają od nauczycieli, rodziców i wychowawców nie tylko dotrzymywania kroku postępowi technicznemu, nie tylko świadomości zagrożeń, ale też szczególnej troski o relacje z dziećmi i młodzieżą. I mądrości.

Tak streścić można główne przesłanie XXXIX Siedleckiego Forum Nauczycieli, Rodziców i Wychowawców ph. „Jak wygrać z uzależnieniami?”, które odbyło się w sobotę 19 września, wpisując się w X Tydzień Wychowania „Budujmy więzi”. Chociaż można mieć wątpliwości, czy forum mające w tym roku formę wirtualną, śledzone przez uczestników na monitorach, było spotkaniem, bez wątpienia tematy poruszane przez prelegentów to sprawy aktualne, ważne i warte uwagi. Michał Zawadka, aktor, twórca rozwojowych programów dla dzieci i młodzieży, szkoleń dla nauczycieli oraz rodziców, autor wielu publikacji z tego zakresu, zreferował bardzo szerokie treściowo zagadnienie pt. „Dziecinnie proste, czyli czegośmy, dorośli, powinniśmy się nauczyć od dzieci”. Jak mówił, dorastając, tracimy otwartość na innych, nabieramy obaw przed światem, pozbywamy się marzeń. Czy tak ukształtowany dorosły sprosta roli przewodnika wobec dzieci? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Czasy, w jakich żyjemy, wymagają od nauczycieli, rodziców i wychowawców nie tylko dotrzymywania kroku postępowi technicznemu, nie tylko świadomości zagrożeń, ale też szczególnej troski o relacje z dziećmi i młodzieżą. I mądrości. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Liczenie szabel

I znów coś poszło nie tak. Mężczyzna XXI w. - wedle ideałów neomarksistowskich - miał być słabeuszem, dandysem, rozmamłanym chłoptasiem ze smartfonem w ręku i podciągającym opadające gatki, zbyt słabym, by hołdować „opresyjnemu, patriarchalnemu modelowi rodziny”. Bez zasad, honoru, wypranym z wiary w Boga i kościelne „przesądy”. więcej »

Za zasłoną milczenia

Wielodzietność, choć piękna i inspirująca, nie zawsze jest sielanką. Często bywa długą drogą pełną wyzwań, trudów, przełamywania siebie i wieloletnim odkrywaniem Bożego zamysłu. więcej »

   

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Czy można temu wierzyć?


Czy można temu wierzyć?

„Osobiście spotkałem się z pacjentami, przeprowadziłem wywiady oraz zebrałem dokumentację medyczną. Czy świadkowie życia po śmierci mówią prawdę?” - zastanawia się ks. Wiktor Szponar, autor książki „Życie po śmierci”.

Dzięki badaniom prenatalnym sporo już wiemy o życiu przed narodzinami. To, co dzieje się z człowiekiem po śmierci, ciągle owiane jest tajemnicą. A może… Co pamiętają ludzie, którzy przeszli przez doświadczenie śmierci klinicznej? Rozległe złamanie kości podstawy czaszki i kości pokrywy czaszki, obrzęk prawej półkuli mózgu, drobny krwiak przymózgowy, ogniska krwotocznych wybroczyn w płacie czołowym, złamana miednica i ramię - brzmiała szpitalna diagnoza. Halina Kobiela życia po śmierci - jak to określa, „równolegle obecnego” świata - doświadczyła po wypadku. Na niebezpiecznym skrzyżowaniu samochód, który prowadziła, zderzył się z innym. Ostatni obraz, jaki pamięta sprzed zderzenia, to pędzące z dużą szybkością i uderzające w nią auto. Kolejny - to cała okolica miejsca wypadku, ale widziana już z góry. Tego, co zobaczyła, Halina Kobiela nie potrafi opisać słowami. Pamięta jednak, że wszystko było niesamowicie wyraźne, bardzo jasne - przy czym padające światło w żaden sposób nie oślepiało - a percepcja rzeczywistości i umiejętność zapamiętania informacji bardzo wysokie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

„Osobiście spotkałem się z pacjentami, przeprowadziłem wywiady oraz zebrałem dokumentację medyczną. Czy świadkowie życia po śmierci mówią prawdę?” - zastanawia się ks. Wiktor Szponar, autor książki „Życie po śmierci”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Picie, które zabija życie


Picie, które zabija życie

Nawrócenie zapoczątkował dziwny sen i krótka szczera modlitwa: „Panie Boże zgadzam się! Chcę być w Twojej drużynie. Chcę zawalczyć o życie wieczne! Wybacz mi! Prowadź mnie!”.

Bóg wysłuchał tej modlitwy. Historia Pawła Cwynara pokazuje dobitnie, że nawrócenie to nie tylko zmiana postępowania, ale przede wszystkim myślenia. O jego losach pisaliśmy rok temu. Są dobrym materiałem na książkę, a nawet... film. Pan Paweł przygotowywał się wtedy do wydania swojej drugiej publikacji pt. „Picie w zachwycie”. Opisał w niej własne doświadczenia z alkoholem. Książka jest niewielka, ale napisania świetnym językiem, z dobrą treścią i cennymi przemyśleniami. Wciąga bardzo mocno. Wielu czytelników pisze, że powinna być obowiązkową lekturą dla młodzieży, rodziców, wychowawców, alkoholików, więźniów... W sumie każdy powinien po nią sięgnąć, bo wszyscy znamy ludzi, którzy borykają się z problemem alkoholowym. P. Cwynar opisał w tej książce swoje życie od dzieciństwa po teraźniejszość. To opowieść szczera do bólu, nierzadko bardzo mocna i porażająca. Autor nie owija niczego w bawełnę, pisze, jak było naprawdę. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Nawrócenie zapoczątkował dziwny sen i krótka szczera modlitwa: „Panie Boże zgadzam się! Chcę być w Twojej drużynie. Chcę zawalczyć o życie wieczne! Wybacz mi! Prowadź mnie!”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Modlitwa potrzebna od zaraz!

9 września w kościele Wniebowzięcia NMP w Białej Podlaskiej odbył się I Diecezjalny Zjazd Apostolatu Margaretka. Tematami wiodącymi były modlitwa za kapłanów i wartość Eucharystii. więcej »

Gdy zgasły światła

Karol Wojtyła to prawdopodobnie najbardziej publiczna postać w historii. Czy możliwe jest, by powszechnej świadomości umknęło coś, co kryje się za jego publicznym wizerunkiem? więcej »

   

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Wiele niewiadomych


Wiele niewiadomych

O obecnej sytuacji w kraju, a także Europie mówi dr hab. Agnieszka Łukasik-Turecka, politolog i medioznawca wydziału nauk społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II.

Jestem politologiem i medioznawcą, pracownikiem naukowo- dydaktycznym. Sama prowadzę badania i ufam wynikom badań. Jeśli zakaźnicy ostrzegają nas przed koronawirusem SARS-CoV-2 to nie mam powodu, by im nie wierzyć, podważać ich wiedzę i negować istnienie wirusa. Zasłanianie ust i nosa maseczką lub przyłbicą oczywiście jest pewną uciążliwością, ale sama robię to z szacunku dla innych i tego samego oczekuję od innego klienta w sklepie czy współpasażera w autobusie. Liczę również, że dostosujemy się do wymogów i będziemy trzymać dystans. Dokładnie tak samo oczekuję, że ktoś powstrzyma się od palenia papierosów w mojej obecności, bo palenie bierne też szkodzi. Tego nikt nie kwestionuje, chociaż raka płuc też nie widać na ulicy. Przez wzgląd na starszych i słabszych powinniśmy ponosić te niedogodności. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

O obecnej sytuacji w kraju, a także Europie mówi dr hab. Agnieszka Łukasik-Turecka, politolog i medioznawca wydziału nauk społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Rok 1920 w dokumentach


Rok 1920 w dokumentach

Rozmowa z dr. hab. Dariuszem Magierem, profesorem w Instytucie Historii Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach.

W Archiwum Państwowym w Siedlcach można oglądać wystawę pt. „Rok 1920 w regionie siedleckim”, której jest Pan autorem. Jak 100 lat temu wyglądało życie w mieście i okolicach? Rok 1920, czyli jeden z trzech, które składają się na okres wojny polsko-bolszewickiej, był dla Siedlec oraz okolicznych miasteczek i wsi najbardziej brzemienny w skutki. Wiązało się to z tym, że w wyniku ofensywy sowieckiej region siedlecki znalazł się w bezpośrednim zagrożeniu, a potem również pod kilkudniową bolszewicką okupacją. Zatem w pierwszej połowie roku mamy jeszcze do czynienia ze względnie normalnym trybem życia mieszkańców. Oczywiście toczy się wojna z Rosją Sowiecką o przetrwanie nowo odzyskanego państwa. Jej oznaki są bardzo widoczne. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z dr. hab. Dariuszem Magierem, profesorem w Instytucie Historii Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nie lękajcie się!

O postawie wobec zagrożeń, prześladowaniu chrześcijan i kondycji Kościoła - w rozmowie z profesorem nauk historycznych Grzegorzem Kucharczykiem. więcej »

Hildegarda nie przestaje inspirować

Rozmowa z Jolantą Zajdel, prezes Polskiego Towarzystwa Przyjaciół św. Hildegardy więcej »

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Salonowy gawot

Salonowy gawot

Nie jestem pewien, czy to sprawa geniuszu politycznego, czy też po prostu wypadek przy pracy, ale jedno jest pewne: niezależnie od preferowanej opcji politycznej ponownie dzisiaj w naszej ojczyźnie wszyscy tańczą do muzyki skomponowanej przez Jarosława Kaczyńskiego.

Zamieszanie wokół przesilenia w koalicji rządzącej znajduje się na pierwszych stronach gazet, paskach informacyjnych stacji telewizyjnych oraz we wszystkich „politycznych” rozmowach Polaków. Zasada: „Nieważne jak, byle głośno o nas” zdaje się wygrywać nawet ze zdrowym rozsądkiem. We wszystkich bowiem społeczeństwach zasada stagnacji sceny politycznej wydaje się najbardziej pożądaną i to nie przez polityków, ale przez samą społeczność. Po prostu każdy woli znane, choć może mało akceptowane reguły gry społecznej od zmienności i płynności w każdej sytuacji. Widać to było chociażby w przypadku Polski po stanie wojennym. Gros społeczeństwa, choć miała w tyle głowy marzenia o wolności, to jednak kojarzyła ją nie z wolnościami politycznymi, lecz z zachodnim dobrobytem. Dlatego wolało kombinować gospodarczo, a wychodzenie na ulicę zostawiało nielicznym. Fakt, że ideały wolnościowe przetrwały, zawdzięczamy tylko i wyłącznie tragicznym wydarzeniom, jak chociażby śmierć bł. ks. Jerzego Popiełuszki, a nie wyrobieniu świadomości politycznej czy też marzeniom milionów Polaków. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Nie jestem pewien, czy to sprawa geniuszu politycznego, czy też po prostu wypadek przy pracy, ale jedno jest pewne: niezależnie od preferowanej opcji politycznej ponownie dzisiaj w naszej ojczyźnie wszyscy tańczą do muzyki skomponowanej przez Jarosława Kaczyńskiego. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wniosek obywatelski

Wniosek obywatelski

W niedzielne popołudnie najlepszy z mężów znów postanowił nawiedzić krainę swojego dzieciństwa. Jako że kocha zarówno szmer drzew liściastych, jak i skrzypienie iglaków, zahaczył o las.

A tam wrzosy prezentują swoje kobierce, ptaszki-świergolaszki do ucha się wkradają, grzyby się same popod nogi ścielą. I taki tam był raj, że ani najlepszy spostrzegł, jak słońce się przed nim ukryło. „Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kurhanu” - pomyślał za poetą. I w tej samej chwili uświadomił sobie, że jednak jakaś droga niedaleko jest, a i kurhan, owszem, może by się znalazł. Rozejrzał się po lesie. Tak, to niedaleko stąd zatopił się w bagnie kościółek. Przynajmniej wszyscy tak mówią. Teraz stoi tam krzyż. Już miał się najlepszy do wspomnianej drogi kierować, kiedy usłyszał rozdzierający krzyk. A w zasadzie krzyk-nie-krzyk. Nie rozpoznasz, przez kogo wydawany. Ma rację ten, kto pomyślał, że pierwszym odruchem najlepszego była chęć ucieczki. Ale - po pierwsze, nie wiadomo, gdzie w takiej sytuacji uciekać, a po drugie: tak utytłałby zarówno męski honor, jak i męską odwagę. Co zatem wojownikowi pozostało? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W niedzielne popołudnie najlepszy z mężów znów postanowił nawiedzić krainę swojego dzieciństwa. Jako że kocha zarówno szmer drzew liściastych, jak i skrzypienie iglaków, zahaczył o las. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Ostatnia paróweczka hrabiego Barry’ego Kenta

Polską politykę rozgrzała do białości wiadomość o ponownym wprowadzeniu na sejmową salę ustawy o zakazie hodowli zwierząt futerkowych. więcej »

Brudne gry

Obejrzałem film „Sala samobójców. Hejter”. Żadna to nowość - w kinach był wyświetlany kilka miesięcy temu, ale szalona wiosna, pandemia etc. Nie było kiedy ani jak pójść do kina. więcej »

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Wypełnić lukę w historii miasta


Wypełnić lukę w historii miasta

Długie godziny spędzone nad dokumentami i rozmowy ze świadkami przeszłości przyniosły efekt. 2 września światło dzienne ujrzała monografia Tadeusza Opieki „Konspiracja i ruch oporu na lotnisku w Dęblinie 1939-1944”.

Najnowsza książka mieszkającego w Mieście Orląt pisarza nieprzypadkowo miała swoją premierę na początku września. To właśnie w tym czasie 81 lat temu dęblińskie lotnisko przeżyło pierwsze bombardowanie podczas II wojny światowej. Z racji na temat publikacji wielbiciele historii zgromadzili się w hangarze Muzeum Sił Powietrznych. Placówka wyłożyła także pieniądze na wydanie książki. Na 230 stronach czytelnicy mogą poznać dzieje lotniska oraz życie codzienne żołnierzy i pracowników. Zasadniczo autor skupił się na okresie od momentu wybuchu wojny, poprzez tworzenie się środowisk konspiracyjnych, po wkroczenie wojsk Armii Czerwonej i żołnierzy 1 Dywizji Kościuszkowskiej. Ale przytoczył także kilka faktów, jakie miały miejsce przed samym wybuchem wojny, a także związanych z odrodzeniem Szkoły Orląt po 1945 r. Publikacja powstawała przez kilka lat. Aby zgromadzić materiał, T. Opieka spędził setki godzin na przeglądaniu dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej. W swoim posiadaniu ma tysiące kserokopii akt. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Długie godziny spędzone nad dokumentami i rozmowy ze świadkami przeszłości przyniosły efekt. 2 września światło dzienne ujrzała monografia Tadeusza Opieki „Konspiracja i ruch oporu na lotnisku w Dęblinie 1939-1944”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zabrano im wszystko


Zabrano im wszystko

Bialskie obchody Dnia Sybiraka upłynęły pod znakiem modlitwy i wspomnień. Pamięć o tych, którzy trafili na nieludzką ziemię jest tu ciągle bardzo żywa.

Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. w kościele Narodzenia NMP. Eucharystii przewodniczył ks. dziekan Marian Daniluk, homilię wygłosił ks. prałat Mieczysław Lipniacki, kapelan bialskich Sybiraków. Duchowy opiekun zesłańców przypominał, że przez długi czas nie wolno było o nich mówić. Na szczęście wielu z nich spisało swoje wspomnienia i dziś możemy je czytać. Kapelan opowiadał o spotkaniach z Sybirakami. Wspominał, jak jedna z kobiet mówiła ze łzami w oczach: Przed beznadzieją, załamaniem i bólem broniła nas modlitwa. Pamiętam, że najczęściej śpiewaliśmy pieśń Matko Najświętsza.... Ks. prałat podkreślał, że zesłańcy po powrocie do Polski nie mogli mówić o tym, czego doświadczyli na Syberii. - Wśród ludzi, którzy pomagali powracającym zesłańcom był sługa Boży ks. bp Ignacy Świrski. Biskup przyjmował kapłanów, wracających z wygnania. W tym gronie był m.in. ks. Jan Żuk. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Bialskie obchody Dnia Sybiraka upłynęły pod znakiem modlitwy i wspomnień. Pamięć o tych, którzy trafili na nieludzką ziemię jest tu ciągle bardzo żywa. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wzór, o którym trzeba mówić

W niedzielę 13 września przy kościele Trójcy Świętej w Staninie odsłonięty został pomnik upamiętniający stulecie Cudu nad Wisłą i miejscowego bohatera Januarego Geoneta. Wydarzeniu towarzyszyło hasło „Parafianie parafii Trójcy Świętej w Bitwie Warszawskiej «Cud nad Wisłą» i stanowiło element projektu „Warto być Polakiem”. więcej »

Tematy ciągle żywe

Kolejna sesja naukowa dedykowana ziemiaństwu - za nami. Tym razem poświęcona była posiadaczom ziemskim o obcych korzeniach. więcej »

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Na chwałę Pana Boga


Na chwałę Pana Boga

Od 18 do 20 września trwało muzyczne święto - Hosanna Festival. Przez trzy dni na chwałę Boga śpiewali zarówno profesjonalni muzycy, jak i ci, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z muzyką chrześcijańską.

Tradycyjnie wydarzenie rozpoczęło się wieczorem uwielbienia. W Eucharystii, której przewodniczył o. Błażej Mielcarek, sprawowanej 18 września w kściele św. Teresy, wzięli udział uczestnicy i sympatycy XXVII Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej oraz młodzież przygotowująca się do sakramentu bierzmowania. Wieczór uwielbienia poprowadziła młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży parafii św. Teresy. W sobotę 19 września w Centrum Kultury i Sztuki odbył się przegląd konkursowy. Każdy z uczestników zaprezentował po dwa utwory. Do koncertu laureatów zakwalifikowali się: Owoc uKORZENIA, Monika Giergiel, iGramy z Pokusą, Anna Maliszewska i Gabriela Pliszka-Kraska, Holy S. oraz Nieboskłonni. Chóry, duety i wykonania solowe z profesjonalnym akompaniamentem - tak prezentowali się uczestnicy festiwalu - zespoły z całej Polski grające muzykę z pozytywnym przekazem. Śpiewali utwory liryczne, spokojne, ale nie zabrakło też żywych, gospelowych brzmień. Było różnorodnie, ciekawie, a przede wszystkim na najwyższym poziomie. Po występach konkursowych odbył się koncert zespołu Luxtorpeda grającego szeroko pojętą muzykę rockową. Zespół powstał w 2010 r. z inicjatywy gitarzysty i wokalisty Roberta Friedricha. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Od 18 do 20 września trwało muzyczne święto - Hosanna Festival. Przez trzy dni na chwałę Boga śpiewali zarówno profesjonalni muzycy, jak i ci, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z muzyką chrześcijańską. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Jego słowo jest lampą


Jego słowo jest lampą

W dniach od 13 do 17 września odbyły się rekolekcje dla księży prowadzone w dynamice lectio divina. Ćwiczeniom duchowym przewodził ks. Rafał Pietruczuk, wykładowca Pisma Świętego oraz moderator Dzieła Biblijnego w naszej diecezji.

Uczestnicy rekolekcji mogli odkryć, że lectio divina jest czymś więcej niż jedną z metod medytacji nad Pismem Świętym. Jest raczej stylem życia. Papież Benedykt XVI, wielki promotor lectio divina, tłumaczy, że „polega ona na długim obcowaniu z tekstem biblijnym, wielokrotnym czytaniu go, niejako «przeżuwaniu», jak mówią Ojcowie, by wycisnąć z niego, jeśli można tak powiedzieć, wszystek «sok», aby stał się pożywką dla medytacji i kontemplacji i niczym limfa przenikał konkretne życie” (Rozważanie przed modlitwą Anioł Pański, 6 listopada 2005). Posługując się dynamiką lectio divina, rekolektanci pochylali się nad fragmentami Pisma Świętego, opisującymi historie powołania trzech wielkich postaci biblijnych: Abrahama, Mojżesza i św. Pawła. Program każdego dnia był zogniskowany wokół czterech podstawowych kroków: lectio, meditatio, oratioi contemplatio. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W dniach od 13 do 17 września odbyły się rekolekcje dla księży prowadzone w dynamice lectio divina. Ćwiczeniom duchowym przewodził ks. Rafał Pietruczuk, wykładowca Pisma Świętego oraz moderator Dzieła Biblijnego w naszej diecezji. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nie uciekajcie od krzyża

13 września w sanktuarium Matki Bożej Kolembrodzkiej świętowano odpust ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego. Uroczystościom przewodniczył ks. Jakub Kozak, student KUL. więcej »

Duże pole do działania

To propozycja dla wszystkich, którzy na terenie naszej diecezji swoją pracą i zaangażowaniem tworzą artystyczne piękno - mówi duszpasterz środowisk twórczych ks. dr Piotr Radzikowski. więcej »

   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Hołd z parą prezydencką


Hołd z parą prezydencką

Dziękuję, że pamiętacie o tamtych żołnierzach, o ich bohaterstwie, ich męstwie - mówił Prezydent RP przy kopcu chwały w Wytycznie.

Celem wizyty Andrzeja Dudy, który wraz z małżonką Agatą Kornhauser- Dudą przybył 17 września, czyli w rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, było oddanie hołdu walczącym w obronie granic Rzeczypospolitej. W uroczystości uczestniczyli: sekretarz stanu w kancelarii prezydenta RP Błażej Spychalski, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, przedstawiciele służb mundurowych podległych ministrowi spraw wewnętrznych i administracji oraz ministrowi obrony narodowej, a także reprezentanci Instytutu Pamięci Narodowej, władz wojewódzkich, samorządowych i duchowieństwa. Obecni byli kombatanci i mieszkańcy okolicznych miejscowości. Obchody rozpoczęły się wystawieniem warty honorowej na cmentarzu przy kopcu chwały oraz uroczystym meldunkiem złożonym Prezydentowi RP. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Dziękuję, że pamiętacie o tamtych żołnierzach, o ich bohaterstwie, ich męstwie - mówił Prezydent RP przy kopcu chwały w Wytycznie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Siedlecki Judym


Siedlecki Judym

Dr hab. n. med. Kryspin Mitura znany jest nie tylko ze swojej życzliwości w stosunku do pacjentów, ale także działalności naukowej i charytatywnej. Jego postawę nagrodzono Medalem „Pro Masovia”.

Dr hab. K. Mitura to ordynator oddziału chirurgii ogólnej Szpitala Miejskiego w Siedlcach, a także profesor wydziału nauk medycznych i nauk o zdrowiu Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Opublikował liczne prace dotyczące poprawy jakości leczenia chirurgicznego przepuklin pachwinowych w Polsce i na świecie. Jest współautorem specjalistycznych podręczników chirurgicznych, obecnie bierze udział w pracach redakcyjnych związanych z opracowaniem nowoczesnego podręcznika chirurgii ogólnej dla studentów i lekarzy w trakcie specjalizacji. W prowadzonym przez siebie oddziale chirurgii szkoli chirurgów w zakresie laparoskopowych metod leczenia przepuklin, dzięki czemu w kolejnych szpitalach w Polsce wprowadza się ten rodzaj minimalnie inwazyjnych zabiegów. W 2018 r., na podstawie własnego materiału operacyjnego, K. Mitura opracował edukacyjny film instruktażowy z anatomii okolicy pachwinowej w operacjach laparoskopowych, za który otrzymał nagrodę główną Międzynarodowego Festiwalu Filmów Medycznych. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Dr hab. n. med. Kryspin Mitura znany jest nie tylko ze swojej życzliwości w stosunku do pacjentów, ale także działalności naukowej i charytatywnej. Jego postawę nagrodzono Medalem „Pro Masovia”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Onkologia coraz bliżej

Zakończyły się prace związane z budową Bialskiej Onkologii. Pierwsi pacjenci zostaną przyjęci do ośrodka na początku 2021 r. więcej »

Kryzys śmieciowy

Ilość wygenerowanych przez mieszkańców odpadów jest dwukrotnie większa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Do tego w zdecydowanej większości nie są one segregowane, a wielu mieszkańców w deklaracjach podaje zaniżoną liczbę zameldowanych w gospodarstwach. więcej »

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Święto wielokulturowego miasta


Święto wielokulturowego miasta

Trzy dni dla trzech kultur - tak można scharakteryzować imprezę, która przyciąga ludzi z całego kraju. Z uwagi na pandemię tegoroczna edycja była inna niż poprzednie. Jednak niemniej atrakcyjna.

Po raz pierwszy Festiwal Trzech Kultur - sztandarowa impreza Włodaw, którą organizuje Muzeum-Zespół Synagogalny - odbył się w 1995 r. Poprzez wydarzenie realizowany jest ekumeniczny program ochrony i promocji miejscowej tradycji pogranicza kultur. Trzy dni dla trzech kultur - tak można scharakteryzować imprezę, na którą przybywają ludzie z terenu kraju pragnący poznać historię twórców dziejów Włodawy - wyznawców prawosławia, judaizmu i katolicyzmu. - Cieszę się, że 21 edycja - mimo obostrzeń i pandemii, kiedy wiele osób obawia się wychodzić z domu i unika kontaktów z innymi - mogła się odbyć - powiedział starosta włodawski Andrzej Romańczuk. Zalecane przez sanepid ograniczenia dotyczyły m.in. liczby osób we włodawskich świątyniach - cerkwi i kościołach oraz synagogach - gdzie odbywały się festiwalowe wydarzenia. Dlatego organizatorzy zadbali o telebimy i relację online. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Trzy dni dla trzech kultur - tak można scharakteryzować imprezę, która przyciąga ludzi z całego kraju. Z uwagi na pandemię tegoroczna edycja była inna niż poprzednie. Jednak niemniej atrakcyjna. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Całym sercem


Całym sercem

Muzyka ludowa to nie tylko nuty, ale przede wszystkim dusza i serce. To po prostu trzeba kochać - podkreślają panie z zespołu Na swojską nutę z Zahorowa w gminie Piszczac, tegoroczne zdobywczynie trzeciego miejsca na 54 Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków w Kazimierzu Dolnym.

- To dla nas ogromna radość. Już sam występ w Kazimierzu stanowi osiągnięcie, a my jeszcze zdobyłyśmy nagrodę - cieszy się Halina Patrejko, kierownik grupy, podkreślając, iż na kazimierskim rynku zespół z Zahorowa ostatni raz śpiewał w 2010 r. - Wtedy nie było sukcesu, ale wcześniej zajmowałyśmy miejsca na podium - dodaje. Z uwagi na pandemię tegoroczny festiwal jak i kwalifikacje wyglądały zupełnie inaczej niż w latach poprzednich. Pominięto przegląd powiatowy w Drelowie, podczas którego wybierano zespół do dalszego etapu - Wojewódzkiego Przeglądu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Lublinie. - Tym razem pojechałyśmy prosto do Lublina, a tamtejsze jury „dało” nam bilet do Kazimierza - opowiada pani Halina. Podczas festiwalu zespół wykonał trzy utwory, m.in. „Boże z neba wysokogo” i „Raba zezula”. - Mamy je na stałe w swoim repertuarze. Pamiętają jeszcze czasy naszych pradziadków. Na te pieśni nie ma nawet nut. Pozostały w pamięci dzięki naszym przodkom, którzy je śpiewali, a kolejne pokolenia - zapamiętywały - zaznacza H. Patrejko. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Muzyka ludowa to nie tylko nuty, ale przede wszystkim dusza i serce. To po prostu trzeba kochać - podkreślają panie z zespołu Na swojską nutę z Zahorowa w gminie Piszczac, tegoroczne zdobywczynie trzeciego miejsca na 54 Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków w Kazimierzu Dolnym. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wielokulturowość w słowie

Trójstyk to wymiana myśli literackiej, kreowanie kultury słowa, a przy tym promocja miasta - mówi pomysłodawca wydarzenia Aldon Dzięcioł, pisarz i regionalista. więcej »

Żołnierz z powołania

W niedzielę 13 września odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy oraz pomnika generała dywizji Wojska Polskiego Franciszka Krajowskiego. więcej »

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Uwaga na żmije


Uwaga na żmije

Spotkanie z tym gadem może być śmiertelnie niebezpieczne. Mowa o żmii zygzakowatej, na którą można natknąć się w naszych lasach.

- W ciągu ubiegłych czterech lat odnotowaliśmy zaledwie jeden przypadek ukąszenia przez żmiję, podczas gdy w tym roku już cztery. Ostatni miał miejsce 13 września. Na szpitalny oddział ratunkowy trafiła kobieta, która została ukąszona podczas spaceru w pobliżu lasu. Była w stanie ogólnym dobrym. Otrzymała antytoksynę i następnego dnia została wypisana do domu - informuje lek. med. Mariusz Mioduski, zastępca dyrektora szpitala do spraw medycznych Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. Co zrobić, gdy ukąsi żmija zygzakowata? Zdrowy człowiek powinien to przeżyć bez większych komplikacji, choć niebezpieczne mogą być ukąszenia w twarz i szyję z uwagi na szybkie przemieszczenie się jadu w krwiobiegu. - Tu obowiązuje zasada: im mniej zrobimy, tym lepiej. Nie należy więc rozcinać, odsysać ani rozcierać rany. Trzeba ją zabezpieczyć jałowym opatrunkiem i zgłosić się na SOR, ewentualnie wezwać karetkę - zaleca M. Mioduski. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Spotkanie z tym gadem może być śmiertelnie niebezpieczne. Mowa o żmii zygzakowatej, na którą można natknąć się w naszych lasach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zdążyć przed rakiem


Zdążyć przed rakiem

Rozmowa z dr. n. med. Piotrem Szczepańskim, ordynatorem oddziału otolaryngologicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej.

Od 21 do 25 września w wybranych krajach Europy, m.in. w Polsce, obchodzono Europejski Tydzień Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi. Słyszy się wręcz o epidemii tych nowotworów. Czy to prawda? - Nowotwory głowy i szyi stanowią istotny problem kliniczny i społeczny, chociaż nie są tak częste jak chociażby rak płuca u mężczyzn czy rak piersi u kobiet. Dotyczą wielu ważnych okolic anatomicznych, jak: krtań, gardło, język, wargi czy nos, wpływając bezpośrednio na najważniejsze funkcje życiowe człowieka - połykanie, oddychanie oraz mowę. Ich procentowy udział wśród wszystkich nowotworów złośliwych w Polsce niezmiennie w ciągu ostatnich lat waha się od 5,5 do 6,2%, co przekłada się na ok. 5,5 tys. do 6 tys. nowych zachorowań rocznie. Podobne wskaźniki zachorowalności dotyczą także innych krajów europejskich. Do nowotworów regionu głowy i szyi nie zalicza się nowotworów mózgu czy oka. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z dr. n. med. Piotrem Szczepańskim, ordynatorem oddziału otolaryngologicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Przyczyny SM wciąż są mało znane

Czym jest stwardnienie rozsiane, jakie są objawy tej choroby i jak wygląda jej przebieg - w rozmowie z Sabiną Urbaniak, chorującą na SM założycielką Stowarzyszenia Sclerosis Multiplex. więcej »

Bez kominków i dmuchaw

Sejmik województwa mazowieckiego przyjął uchwałę w sprawie nowego programu ochrony powietrza dla województwa mazowieckiego. Kontrowersje wzbudza kilka zapisów. więcej »

   

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

FACEBOOK

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Spotkanie środowisk twórczych


22 września Dom Pracy Twórczej „Reymontówka” w Chlewiskach był miejscem inauguracji działalności Duszpasterstwa Środowisk Twórczych Diecezji Siedleckiej. Uroczystości rozpoczęła Msza św. w intencji twórców kultury sprawowana pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy w kościele w Kotuniu. Program spotkania w DPT obejmował m.in. prelekcje i koncert. [fot. ks. Marek Weresa]

FOTOGALERIA

Na chwałę Pana Boga


Od 18 do 20 września trwało w Siedlcach muzyczne święto - Hosanna Festival. Przez trzy dni na chwałę Boga śpiewali zarówno profesjonalni muzycy, jak i ci, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z muzyką chrześcijańską. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


Konkurs wiedzy biblijnej
1 września ruszyła rejestracja uczniów do 24 edycji Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej, którego terminarz (z powodu pandemii) został zmieniony z wiosennego na jesienny.
więcej »
X Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn
Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Siedleckiej zaprasza do udziału w jubileuszowej - X Diecezjalnej Pielgrzymce Mężczyzn do Pratulina, która odbędzie się jak zawsze w pierwszą niedzielę października w sanktuarium bł. Wincentego Lewoniuka i 12 Towarzyszy.
więcej »
 

POLECAMY


Prosta modlitwa
Modlitwa nie jest zaklęciem spełniającym prośby. Jest za to wyjątkowym i autentycznym obcowaniem z Bogiem, które wymaga zaufania i bliskości.
więcej »
Zniszczyć świętego
23 września Kościół obchodzi liturgiczne wspomnienie św. o. Pio. Jego droga do świętości nie była łatwa.
więcej »
Rekolekcje dla kapłanów
„Trudności w radosnym i twórczym przeżywaniu kapłaństwa” to temat rekolekcji dla księży w Loretto, które odbędą się w dwóch terminach: 12-15 października i 3-6 listopada.
więcej »
Motocykliści do Pratulina
Diecezjalne Duszpasterstwo Motocyklistów zaprasza motocyklistów na Pielgrzymkę Motocyklową Mężczyzn do Pratulina. Odbędzie się ona 4 października.
więcej »
Nie ma czasu na nudę
Mamy kolejny przewodnik zachęcający do odkrywania piękna miejsca, w którym żyjemy. Poręczna książeczka „Z Drozdem i Zbirkiem przez Łuków i okolice” jeszcze pachnie świeżością, a już zdobyła serca czytelników.
więcej »
Pokażą nasze zabytki
W każdy piątek o 19.45 w TVP Warszawa program o zabytkach diecezji siedleckiej pt. „Sztuka cenniejsza niż czas”. Zachęcamy do oglądania!
więcej »
 

SONDA

 

Czy istnieje recepta na wychowanie?

najważniejsza jest miłość do dziecka i mądrość w jej okazywaniu

liczy się konsekwencja i spójne spojrzenie rodziców

trzeba dbać o emocjonalną więź z dzieckiem, jakość wspólnie spędzanego czasu

lepiej polegać na intuicji

nie ma recepty na sukces wychowawczy



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR