8 sierpnia 2020 r. Imieniny obchodzą: Iza, Cyprian, Dominik

Pogoda: Siedlce

Numer 32
06-12 sierpnia 2020r.

menu

NEWS

W numerze - relacje z wyjścia poszczególnych grup Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej. Polecamy lekturę!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Artykuły w wydaniu 32 - 06-12 sierpnia 2020r.

 

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Cud eucharystyczny trwa


Cud eucharystyczny trwa

Rozmowa z ks. kan. Stanisławem Gniedziejką, wicekustoszem sanktuarium Najświętszego Sakramentu w Sokółce

Cud eucharystyczny to także dla nas, kapłanów, umocnienie w wierze, potwierdzenie prawdy, że wybierając Pana Jezusa, wybraliśmy dobrą drogę i nie stracimy na tym. Jezus udziela sił i mocy do pełnienia posługi: udzielania sakramentów świętych, głoszenia słowa Bożego. Wydarzenie eucharystyczne mobilizuje nas, by głosić Chrystusa i prowadzić do Niego ludzi. Współczesnemu człowiekowi, który odwraca się od Boga, zachwyca sprzecznymi z wiarą ideologiami, potrzeba świadectwa i ukierunkowania, inaczej zejdzie na manowce. „Kto spożywa moje ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne”. Trzeba słowom Pana Jezusa wierzyć, nimi żyć i umacniać się w wypełnianiu tego słowa Eucharystią. Wszystkim przybywającym do nas pielgrzymom powtarzam to samo: cud eucharystyczny wciąż trwa. Powtarza się na każdej Mszy św. Warto ją przeżywać z wielkim zaangażowaniem, skupieniem i świadomością obecności na Golgocie w Wielki Piątek. Tkanka mięśnia sercowego to przecież ciągłe uobecnienie w Mszy św. męki i śmierci Pana Jezusa na Golgocie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z ks. kan. Stanisławem Gniedziejką, wicekustoszem sanktuarium Najświętszego Sakramentu w Sokółce więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

3231 km w intencji ojczyzny


3231 km w intencji ojczyzny

Rozmowa z ks. ppor. Bogumiłem Lempkowskim, prefektem w II Liceum Ogólnokształcącym im. Królowej Jadwigi w Siedlcach.

Myśl o takiej pielgrzymce pojawiła się 1,5 roku temu. W 2018 r. udałem się razem z młodzieżą na pielgrzymkę rowerową do Rzymu. Pokonaliśmy 2,5 tys. km. Przejechaliśmy przez siedem krajów, by uczcić siedem jubileuszy, m.in.: 100-lecie odzyskania niepodległości, 200-lecie naszej diecezji, 600-lecie mojej rodzinnej parafii i 40-lecie wyboru Karola Wojtyły na papieża. W poprzednie wakacje byłem w wojsku na kursie oficerskim w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu, więc nie mogłem nigdzie pojechać. W tym roku wypada setna rocznica urodzin św. Jana Pawła II. Zależało mu, byśmy mieli w sobie ducha odpowiedzialności za ojczyznę, byśmy się za nią modlili. Podczas jednej z pielgrzymek apelował: „Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście (...) nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy”. W tym roku wypada też 100-lecie Cudu nad Wisłą. To zwycięstwo nie byłoby możliwe, gdyby nie tysiące warszawiaków, którzy na kolanach modlili się o wygraną. Oczywiście Bitwa Warszawska była też sukcesem polskiego oręża, ale wiara tamtych pokoleń miała ogromne znaczenie. W 2020 r. obchodzimy także 100-lecie zaślubin Polski z morzem i 80-lecie zbrodni katyńskiej. Bardzo chciałem uczcić te rocznice. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z ks. ppor. Bogumiłem Lempkowskim, prefektem w II Liceum Ogólnokształcącym im. Królowej Jadwigi w Siedlcach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Abstynencja jest błogosławieństwem

Rozmowa z ks. dr. Markiem Dziewieckim, psychologiem i terapeutą, członkiem Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych więcej »

   

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Polskie Ars


Polskie Ars

„Kiedy ktoś chce zniszczyć religię, najpierw atakuje kapłanów, gdyż tam, gdzie nie ma kapłana, nie ma już ofiary Mszy św., nie ma kultu Bożego” - ostrzegał św. Jan Maria Vianney. Jego słowa brzmią dzisiaj proroczo. Patron proboszczów podkreślał też, że: „Nie ma złych księży. Są tylko tacy, za których wierni za mało się modlą”. Jest w Polsce miejsce, gdzie trwa nieustający szturm nieba w intencji kapłanów…

Mzyki, mała wieś oddalona zaledwie 35 km od Jasnej Góry, nazywane są polskim Ars. A wszystko za sprawą św. J.M. Vianney’a, który patronuje tamtejszemu sanktuarium. I choć nie znajduje się ono na liście najbardziej znanych miejsc kultu, to do tej skromnej miejscowości przyjeżdżają pielgrzymi z całej Polski, by przy relikwiach świętego kapłana powierzyć Bogu osobiste sprawy, a także modlić się za swoich duszpasterzy. - Wszędzie spotykamy Boga, ale w sanktuarium mamy poczucie, że szczególnie doświadczamy Jego obecności - mówi kustosz sanktuarium w Mzykach ks. dr Wojciech Torchalski, wyjaśniając wyjątkowość tego miejsca. - Powstało ono z woli Boga i jest owocem Roku Kapłańskiego. Kiedy w 1988 r. powstawała parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gniazdowie- Mzykach, zdecydowano również o wybudowaniu kaplicy katechetycznej w Mzykach, która z czasem stała się kościołem filialnym. Pierwszy proboszcz zapragnął, by patronował jej św. J.M. Vianney. Większość wiernych nawet nie słyszała o takim świętym. Kiedy pytali, dlaczego właśnie on ma być patronem parafii, usłyszeli: „Zobaczycie, tu jeszcze kiedyś będą przyjeżdżać pielgrzymki”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

„Kiedy ktoś chce zniszczyć religię, najpierw atakuje kapłanów, gdyż tam, gdzie nie ma kapłana, nie ma już ofiary Mszy św., nie ma kultu Bożego” - ostrzegał św. Jan Maria Vianney. Jego słowa brzmią dzisiaj proroczo. Patron proboszczów podkreślał też, że: „Nie ma złych księży. Są tylko tacy, za których wierni za mało się modlą”. Jest w Polsce miejsce, gdzie trwa nieustający szturm nieba w intencji kapłanów… więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nadstaw ucho, otwórz serce!


Nadstaw ucho, otwórz serce!

Jesteś tym, czego słuchasz. Tak kształtuje się nasze patrzenie na świat, odczuwanie i myślenie. Ta zasada odnosi się także do życia wiarą. Wakacje są dobrym czasem, by na nowo nastroić się na Jezusa.

Bez Boga jesteśmy jak radio, które gubi fale. Zaczynamy szumieć, trzeszczeć i łapać po kilka sygnałów. Mamy w sobie coraz więcej zakłóceń. Bez Boga jesteśmy jak rozstrojony instrument, na którym nie da się zagrać czystych dźwięków. Niestety, coraz częściej nie wychwytujemy naszego fałszowania. Latem warto zatroszczyć się nie tylko o wytchnienie dla ciała. Trzeba też na nowo zaopiekować się swoim duchem. Św. Augustyn powtarzał, że niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu. Dotyczy to nie tylko wieczności, ale też życia na ziemi. Czas urlopowo-wakacyjny jest zaproszeniem do postawienia sobie ważnych pytań: Za czym podążam? Co mnie kształtuje? W czym szukam spełnienia? Czego naprawdę pragnę? W czym się zatracam? Dlaczego tak dużo słuchamy np. o polityce, epidemii, nowinkach technicznych i modowych, o tym, co się dzieje w życiu innych, a tak mało o Jezusie? Dlaczego słuchamy tego, co wprawia nas w zdenerwowanie, zazdrość, złość czy rezygnację, a odwracamy się od treści, które przynoszą nadzieję i pocieszenie? Dobra Nowina jest naprawdę na wyciągniecie ręki. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Jesteś tym, czego słuchasz. Tak kształtuje się nasze patrzenie na świat, odczuwanie i myślenie. Ta zasada odnosi się także do życia wiarą. Wakacje są dobrym czasem, by na nowo nastroić się na Jezusa. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Narzędzia Pana Boga

Kapłaństwo niejedno ma imię. Od tych, którym wiele dano, wiele wymagać się będzie, zarówno tu, na ziemi, jak i w niebie. więcej »

Oddała siebie za innych

Jej doświadczenia, będące połączeniem powolnego fizycznego wyniszczania z głęboką, intymną więzią z Chrystusem i Maryją, przerażający ból i duchowa, szlachetna radość mogą stanowić na wskroś szokujący rodzaj chrześcijańskiego świadectwa. więcej »

   

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Stary Marks po nowemu


Stary Marks po nowemu

„Nie mamy pańskiego płaszcza! I co nam pan zrobi?” - tłumaczył szatniarz bohaterowi kultowego filmu „Miś”. Tą samą zasadą zdają się kierować ludzie poowijani w tęczowe flagi, profanując chrześcijańskie symbole, coraz śmielej drwiąc z norm społecznych i zdrowego rozsądku. Mają świadomość potężnego finansowego, prawnego i medialnego wsparcia. Wiedzą, że mało kto odważy się im „podskoczyć”, ponieważ wiąże się to z ostracyzmem i publiczną śmiercią cywilną.

Doskonale wiedzą, że nikt im nic nie zrobi. A jeśli np. policja namierzy sprawców kolejnej profanacji, natychmiast znajdzie się ktoś, kto sfilmuje aresztowanie - tak, jak to miało miejsce kilkanaście dni temu podczas zatrzymania aktywistki „walczącego z homofobią kolektywu Stop Bzdurom” Małgorzaty „Margo” Szutowicz, która zniszczyła samochód należący do Fundacji Pro - Prawo do Życia - i narobi lamentu na całą Europę. Prawda jest taka, że środowisko LGBT+ wręcz marzy o męczeństwie! Chce mieć swoich bohaterów, którzy pomogą spoić w jedno rozproszone bojówki, zaś różnego rodzaju komisje i przybudówki unijne tyko czekają na to, by dostać dowody na rzekomo homofobiczne, niereformowalne w swoim uporze polskie społeczeństwo. A potem postraszyć sankcjami, zakręceniem kurka z kasą itp. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

„Nie mamy pańskiego płaszcza! I co nam pan zrobi?” - tłumaczył szatniarz bohaterowi kultowego filmu „Miś”. Tą samą zasadą zdają się kierować ludzie poowijani w tęczowe flagi, profanując chrześcijańskie symbole, coraz śmielej drwiąc z norm społecznych i zdrowego rozsądku. Mają świadomość potężnego finansowego, prawnego i medialnego wsparcia. Wiedzą, że mało kto odważy się im „podskoczyć”, ponieważ wiąże się to z ostracyzmem i publiczną śmiercią cywilną. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Kościół blisko wiernych


Kościół blisko wiernych

Wierzę, że temu Kościołowi mogę coś dać od siebie. Chyba Bóg mnie tu pragnie mieć - tak określa swoje miejsce w niemieckiej parafii kapłan z diecezji siedleckiej.

W Rennerod w Westerwald posługuje ks. Wojciech Kaszczyc, który po 13 latach - okresie kursu językowego, studiów, praktyki pastoralnej i diakonatu - z tytułem proboszcza przenosi się do Frankfurtu. - W sytuacji łączenia niemieckich parafii, kiedy do administrowania nie potrzeba aż tylu proboszczów, nie będę sprawował tej funkcji, pozostając współpracownikiem - wyjaśnia. - Aktualnie, jeszcze jako wikary parafii św. Franciszka w Westerwald, mam 15 miejsc, w których sprawuję sakramenty: są to zarówno kościoły, kaplice, jak i świetlice. W skład całej parafii wchodzi 37 wiosek, w tym 20 ewangelickich - wylicza. To obraz Kościoła, jakiego w Polsce nie znamy. Obok katolików, których jest ok. 30%, są protestanci, muzułmanie, wyznawcy innych religii i osoby niewierzące. Obserwuje się dużo wystąpień z Kościoła, żądań zniesienia celibatu księży oraz dostępu kobiet do urzędów kościelnych, w tym do kapłaństwa. Niedobór księży to, obok malejącej liczby wiernych, jeden z powodów łączenia parafii. Kościołów jeszcze się nie zamyka, natomiast robi się fuzje i np. z ośmiu dawnych parafii powstaje jedna duża, co dla posługujących księży oznacza konieczność dojechania do wielu miejsc w celu odprawienia Eucharystii. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Wierzę, że temu Kościołowi mogę coś dać od siebie. Chyba Bóg mnie tu pragnie mieć - tak określa swoje miejsce w niemieckiej parafii kapłan z diecezji siedleckiej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Bije, bo kocha?

Przemoc domowa jest faktem. Wstydliwym, wstydliwie okrywanym całunem. Maskowanym podkręcaniem głosu w telewizorze, gdy zza ściany blokowego mieszkania dochodzą niepokojące dźwięki. Biją mężowie, ojcowie, częściej tzw. partnerzy, konkubenci. Także wywodzący się z dobrych, zamożnych domów. Coraz częściej biją też kobiety. więcej »

Oszukiwanie na ekranie

Czy rodzice mają świadomość, co dzieci mogą zobaczyć w z pozoru niewinnych bajkach? Niekoniecznie. więcej »

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

W drodze do Maryi


W drodze do Maryi

1 sierpnia na pielgrzymi szlak wyruszyli przedstawiciele bialskich grup 10A, 10B i 11. Wyjście zainaugurowała Msza św. sprawowana pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Grzegorza Suchodolskiego.

W tym roku pielgrzymi wyszli z kościoła Narodzenia NMP. Dziesięcioosobowej grupie przewodził ks. Mateusz Kowalik. Bp G. Suchodolski zachęcał w homilii, aby na tegoroczne pielgrzymowanie spojrzeć przez pryzmat słowa Bożego. - W tym roku miało być wielkie święto i fetowanie 40 Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej. Niestety, epidemia zweryfikowała, wręcz storpedowała, wszystkie zacne plany. Patrząc po ludzku, można powiedzieć, że to krach i katastrofa. Na Jasną Górę miały pójść tysiące ludzi, a pójdą tylko nieliczni. Podobnie było w przypadku Jeremiasza i św. Jana Chrzciciela, o których czytamy dziś podczas Mszy św. - zauważył. - Ich misja miała być piękna i wzniosła. Czy Bóg się pomylił? Nie! Bóg od nich, a dziś także i od nas, żąda ofiary, a jednym z jej imion jest wierność aż do końca Bożym zrządzeniom i planom, a także przychodzącym przeciwnościom. Pan Bóg w tym roku chce od nas czegoś innego. Mówi do nas, jak do św. Jana: „Potrzeba, abym Ja wzrastał, a ty, abyś się umniejszał”. Dzisiejsi prorocy zrozumieli, że nie swoją siłą człowiek zwycięża, że mają realizować Boski, a nie własny projekt, bo tylko taki dotyczy życia wiecznego - głosił biskup. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

1 sierpnia na pielgrzymi szlak wyruszyli przedstawiciele bialskich grup 10A, 10B i 11. Wyjście zainaugurowała Msza św. sprawowana pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Grzegorza Suchodolskiego. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Kochał dar kapłaństwa


Kochał dar kapłaństwa

Ponad 80 kapłanów, siostry zakonne, rodzina, władze samorządowe gminy Górzno i licznie zgromadzeni parafianie pożegnali śp. ks. prałata Eugeniusza Gaładyka, który po długiej chorobie odszedł do domu Pana.

Mszy św. pogrzebowej w parafii św. Jana Chrzciciela przewodniczył bp Kazimierz Gurda. Ordynariusz w homilii wiele miejsca poświęcił zmarłemu i jego życiu. - Śp. ks. Eugeniusz otrzymał od Boga szczególny charyzmat, szczególną łaskę rozpoznaną przez księży biskupów. Jest to charyzmat troski o życie duchowe. O życie, które bierze początek z Bożego ducha otrzymanego w sakramencie chrztu, którego treścią jest bliskość z Bogiem - przypomniał biskup. Śp. ks. E. Gaładyk, będąc wikariuszem w katedrze, został mianowany przez bp. Jana Mazura spowiednikiem zwyczajnym alumnów seminarium. - Było to jego doświadczenie formowania serca, kształtowania sumienia przyszłych księży. Posługa bardzo ważna i bardzo odpowiedzialna - podkreślał bp K. Gurda. Przypomniał też, że jedyną samodzielną parafią ks. Eugeniusza była parafia Pruszyn, gdzie przez 15 lat posługiwał jako proboszcz, sprawując jednocześnie funkcję spowiednika w seminarium. - Parafianie cenili go nie tyle za prace materialne, co - przede wszystkim - za posługę duszpasterską, posługę w konfesjonale i bliskość. Pośród świadectw znajdujemy takie: „wspaniały, skromny, odpowiedzialny człowiek”, „człowiek o wielkim sercu”, „wspaniały kapłan”- wspominał biskup. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Ponad 80 kapłanów, siostry zakonne, rodzina, władze samorządowe gminy Górzno i licznie zgromadzeni parafianie pożegnali śp. ks. prałata Eugeniusza Gaładyka, który po długiej chorobie odszedł do domu Pana. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Bądźcie dobrzy jak Bóg

Tam, gdzie rodzina jest duchowo silna, dzieją się cuda - zapewnił ks. kan. Jacek Sereda, nawiązując do swoich doświadczeń z posługi w wydziale duszpasterstwa rodzin i uzasadniając ideę spotkań organizowanych dla teściowych i teściów w parczewskim sanktuarium. więcej »

Pielgrzymuj. Jak? Duchowo!

Jeśli masz intencję, a nie możesz zanieść jej osobiście do Maryi, zmobilizuj siły i podejmij trud pielgrzymowania duchowego - zachęca Andrzej Walicki z Garwolina. więcej »

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Powiedziane po francusku

Powiedziane po francusku

Zapewne niektórzy z czytelników pamiętają słynny już wykład Aleksandra Kwaśniewskiego w Kijowie, w czasie którego były prezydent, dość skutecznie walcząc z siłą grawitacji, objaśniał zgromadzonym studentom tajniki dobrego wychowania.

Pomijając domysły części polskiej braci dziennikarskiej na temat diety, a zwłaszcza napojów, które przed wystąpieniem zażywał, należy wspomnieć i pochwalić doskonałą znajomość języka francuskiego, a zwłaszcza powstrzymanie się przed skonfundowaniem części słuchaczy, którzy tego języka cokolwiek „nie panimali”. Można by rzec, iż nasz były prezydent wykazał się ogromną kulturą osobistą. Wydaje się jednak, że część polskiej elity politycznej owej lekcji jakoś nie wykorzystała. Początek mijającego tygodnia zdominowała debata w mediach na temat obecności lub nie na uroczystości zaprzysiężenia nowego (a raczej starego) prezydenta. Szczególnie w procederze odmawiania pojawienia się na tej uroczystości przodowali politycy związani z Platformą Obywatelską. Mnożone przez nich powody absencji mogły przyprawić o zawrót głowy. Owszem, od razu było można poznać, że nie o demonstrację sprzeciwu wobec dyktatorskich zapędów Jarosława Kaczyńskiego i kierowanej przezeń partii chodzi. Zasadniczym elementem tychże uzasadnień była nieprzetrawiona jeszcze frustracja po przegranych ósmych z rzędu wyborach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Zapewne niektórzy z czytelników pamiętają słynny już wykład Aleksandra Kwaśniewskiego w Kijowie, w czasie którego były prezydent, dość skutecznie walcząc z siłą grawitacji, objaśniał zgromadzonym studentom tajniki dobrego wychowania. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Murem za Januszem

Murem za Januszem

Trzeba uczciwie przyznać, że co jak co, ale „obywatelską postawę” udało się PiS-owi pośród „artystycznych elit” rozbudzić.

Do grona narzekających na głodowe emerytury, na brak możliwości rozwoju i najszerzej pojętej - nie tylko artystycznej - wolności dołączył Janusz Gajos. Aktor znany i ceniony, dla wielu przede wszystkim niezapomniany Janek z „Czterech pancernych i psa”. Tenże rozpoznawalny artysta z przyczyn zapewne obywatelskich odniósł się był w wywiadzie do aktualnej sytuacji politycznej. Jak przystało na człowieka wyżyn, ostro skrytykował istniejący stan rzeczy. „Mały człowiek jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części... To jest zbrodnia, ponieważ znamy takie przykłady, takie pociągnięcia z historii. Tak powstawało to, co się później nazwało hitleryzmem” - zawyrokował. Nie trzeba ani nikomu objaśniać, ani nikogo przekonywać, że mianem małego człowieka określił Gajos prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który, według aktora, jest ucieleśnieniem nie tylko politycznego zła. Do żadnej z elitarnych głów nie wdarła się myśl o zareagowaniu na te paskudne Gajosowe słowa, dopóki europosłanka Beata Mazurek nie oceniła ich jako „insynuacji prostaka”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Trzeba uczciwie przyznać, że co jak co, ale „obywatelską postawę” udało się PiS-owi pośród „artystycznych elit” rozbudzić. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Diabeł nie ma wakacji

Letnia kanikuła sprzyja zbliżaniu się ludzi do siebie. Nie jest to zbyt wskazane w dobie pandemii, lecz raczej nieuniknione. więcej »

O możliwości pożytku

„Kto z nas tych lat nie pomni, gdy, młode pacholę…”. Stop! Nie będziemy nadużywali talentu mistrza do prozaicznych rozważań. więcej »

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Ducha nie gaście!


Ducha nie gaście!

Św. Jan Paweł II podczas swoich pielgrzymek po całym świecie kierował do ludzi słowa otuchy, ale też karcił i wzywał do większej pracy nad sobą. Co z tego dziś pamiętamy?

Liczne podróże apostolskie Jana Pawła II były jednym z ważniejszych wyróżników jego pontyfikatu. Odwiedził 132 kraje i około 900 miejscowości. Polska jest krajem, który papież odwiedzał najczęściej - dziewięć razy. W podróżach spędził 586 dni, wygłosił ponad 2,4 tys. przemówień. Podczas wszystkich wyjazdów zagranicznych przebył ponad 1,7 mln km, co odpowiada ponad 42-krotnemu okrążeniu Ziemi wokół równika lub prawie 4,5-krotnej średniej odległości między Ziemią a Księżycem. Ale nie odległości się liczyły, lecz treści, które przekazywał. Benedykt XVI w wywiadzie dla Telewizji Polskiej z 16 października 2005 r. powiedział, że nie ma zamiaru wydawać dużo dokumentów, ponieważ spuścizna myśli Jana Pawła II jest „bardzo bogatym skarbem”, który trzeba sobie nadal przyswajać, gdyż pomaga nam być Kościołem naszych czasów i przyszłości. Słowa Papieża Polaka, zarówno te, które padały podczas pielgrzymowania, jak i zawarte w encyklikach, listach oraz innych dokumentach, inspirowały ludzi na całym świecie. Tematy, jakie poruszał, dotykały wszystkich obszarów życia: od wiary, dialogu ekumenicznego, kwestii społecznych, naukowych i kulturalnych, poprzez działania na rzecz wolności narodów, ich integracji, po rozwój oraz namysł nad etycznymi podstawami nowoczesnej gospodarki, polityki czy współpracy międzynarodowej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Św. Jan Paweł II podczas swoich pielgrzymek po całym świecie kierował do ludzi słowa otuchy, ale też karcił i wzywał do większej pracy nad sobą. Co z tego dziś pamiętamy? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wyśpiewać wolność


Wyśpiewać wolność

Młodzi i doświadczeni artyści połączyli siły, aby stworzyć mieszkańcom patriotyczne widowisko. 2 sierpnia na plenerowej scenie w Rykach wybrzmiał koncert „Świętujmy z Niepodległą”.

Muzyczne, i nie tylko muzyczne, widowisko zagościło w ofercie Miejsko-Gminnego Centrum Kultury po długim przestoju. Czas epidemii sprawił, że od wiosny nie odbywały się żadne większe imprezy. Ta miała mieć miejsce 3 maja, ale ze względów bezpieczeństwa trzeba było ją przesunąć. Plusem zaistniałej sytuacji jest jednak to, że podczas sierpniowego koncertu publiczność po raz pierwszy mogła gościć w przechodzącym wciąż rewitalizację parku. Zamysłem organizatorów od samego początku był wielopokoleniowy charakter świętowania. Dlatego, zanim jeszcze cokolwiek zaczęło się dziać na plenerowej scenie, najmłodsi odwiedzili ryckie kino. Z myślą o nich teatr „Pan O” z Poznania wystawił sztukę „W Akademii Pana Kleksa”. Aktorzy zabrali dzieci w podróż do świata magii i wyobraźni. Główną atrakcją spektaklu był m.in. pokaz świateł UV, za pomocą których na scenie pojawiły się latające motyle. Od wczesnego popołudnia dzieci mogły skorzystać także z warsztatów plastycznych w plenerze. Pod okiem instruktorki Iwony Jaroń wycinały patriotyczne kwiaty i tworzyły narodowe flagi. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Młodzi i doświadczeni artyści połączyli siły, aby stworzyć mieszkańcom patriotyczne widowisko. 2 sierpnia na plenerowej scenie w Rykach wybrzmiał koncert „Świętujmy z Niepodległą”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zryw społecznej solidarności

Jak tylko nasze żuki z napisem „zaopatrzenie pielgrzymki” zbliżały się do stacji paliw, kierowcy stojący w kilometrowej kolejce przepuszczali nas do przodu. Taki był duch zrozumienia i solidarności w narodzie - wspomina Janusz Olewiński, przewodniczący OSIiR. więcej »

Zetknąć się z żywą historią

Pokazanie sensu odważnego patriotyzmu i chwały polskiego oręża - to główny cel powstającego w Ossowie Muzeum Bitwy Warszawskiej. więcej »

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Śpiewajmy, jak szumią drzewa


Śpiewajmy, jak szumią drzewa

Jesień życia nie musi być smutna. Życie emeryta i rencisty mogą urozmaicić śpiew i występy na scenie - zapewniają członkowie Seniorów, zespołu śpiewaczo-obrzędowego z Urszulina w powiecie włodawskim.

Zespół powstał w 1992 r. przy zarządzie rejonowego oddziału Polskiego Związku Emerytów i Rencistów w Urszulinie, przy którym działała emerytowana nauczycielka, z zamiłowania krzewicielka folkloru Janina Chrzaniuk. To ona powołała grupę do istnienia. Następnie Seniorkami - bo taką na początku nosiła nazwę - kierowała Sabina Szczepańska. W 2003 r. do zespołu dołączył mężczyzna z akordeonem - Mieczysław Brudz. I tak powstali… Seniorzy. Dzisiaj należą do nich mieszkańcy Wereszczyna, Woli Wereszczyńskiej, Zastawia, Wytyczna, Andrzejowa i Sumina. Od 2008 r. zespołem kieruje Ewa Kozłowska. - Po prostu lubimy śpiewać, dlatego się spotykamy. W większym gronie łatwiej rodzą się pomysły na teksty piosenek i widowisk obrzędowych - zapewnia. Tak powstał utwór „W naszym Urszulinie”, który opowiada o tym, że to miejscowość położona wśród lasów i pięknych jezior, gdzie rozciąga się Poleski Park Narodowy, a turyści odnajdą miejsce do wypoczynku. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Jesień życia nie musi być smutna. Życie emeryta i rencisty mogą urozmaicić śpiew i występy na scenie - zapewniają członkowie Seniorów, zespołu śpiewaczo-obrzędowego z Urszulina w powiecie włodawskim. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Z pozytywnym odbiorem


Z pozytywnym odbiorem

Rozmowa z Robertem Mazurkiem, dyrektorem radzyńskiego Ośrodka Kultury w Radzyniu Podlaskim.

Telewizja Radzyń od początku istnienia nadaje codziennie. Jej program podzielony został na trzy bloki. W pierwszym, w ramach „Radzyńskiej Kroniki Filmowej”, przypominamy ważne momenty i wydarzenia mające miejsce w przeszłości naszego miasta i regionu. Drugi stanowi „Poezja na dobranoc”, gdzie promujemy lokalnych poetów. Są to osoby, którym w ostatnich trzech latach ROK wydał tomiki poezji w ramach cyklu „Radzyńskich Wędrówek Literackich”. Zaprosiliśmy je do czytania swoich wierszy. Trzeci blok jest zróżnicowany w zależności od dnia tygodnia. Tutaj emitujemy rozmowy z lokalnymi specjalistami z różnych dziedzin, ludźmi kultury, artystami. Transmitujemy też wydarzenia kulturalne na żywo. W tej formie odbył się już stand-up Bilguuna Ariunbaatara pt. „Mongoł Show”, spektakl teatralny „Pomoc sąsiedzka” z udziałem Marzanny Graff i Aleksandra Mikołajczaka, koncerty zespołów Golden Life i Chłopcy z Placu Broni, a także spotkanie z Michałem Worochem w ramach „Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami”. Ponadto w trzecim bloku publikowane są autorskie programy dotyczące ogrodnictwa, zdrowia, lokalnej historii, wirtualne galerie sztuki czy też bajki dla dzieci. Cała nasza oferta została bardzo pozytywnie przyjęta przez widzów. Największą oglądalnością cieszą się relacje na żywo i programy poruszające problemy naszej lokalnej społeczności. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z Robertem Mazurkiem, dyrektorem radzyńskiego Ośrodka Kultury w Radzyniu Podlaskim. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Że mi się zachciało takiego śpiewania…

Skromnie, ale uroczyście dziesięciolecie istnienia obchodził ludowy zespól Zalesianki z Zalesia w gminie Łuków. więcej »

Strofy jak promienie słońca

Przy pomocy metafor oraz delikatnych słów wlewa w serca nadzieję i przybliża metafizyczną obecność Boga. Małgorzata Sempka wydała autorski tomik poezji. więcej »

   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Docelowo mniej asfaltu


Docelowo mniej asfaltu

Po kolejnych etapach prac w parku będzie mniej asfaltu w porównaniu do stanu sprzed renowacji - uspokaja urząd miasta Siedlce, odpierając zarzuty ekologów.

Przypomnijmy: planowane prace wzbudziły niepokój wśród przedstawicieli Polskiego Klubu Ekologicznego „Podlasie” w Siedlcach. Podczas zorganizowanego w połowie lipca spotkania wyrażano obawy, że budowa alejki może doprowadzić do naruszenia systemu korzeniowego pomnika przyrody - grabu Jacek, a w efekcie do jego zawalenia. Dyskusyjna, zdaniem ekologów, jest również konieczność wycinki drzew kolidujących z inwestycją: najpierw czterech, a docelowo ponad 120 sztuk. Zastanawiano się także, dlaczego zmieniono rodzaj nawierzchni ścieżki: z szutrowej na asfaltową, co koliduje z zabytkowym charakterem parku. Magistrat uspokaja, że budowana alejka - która połączy się z już istniejącą, tworząc pierścień otaczający cały park - będzie jedyną z zaplanowanych o nawierzchni asfaltowej. - W projekcie rewaloryzacji przewidziane są również alejki wewnątrz parku zaprojektowane jako szutrowe, z kostki granitowej oraz piaskowe. W praktyce wygląda to tak, że usuwany jest asfalt z obecnie istniejących alejek w parku, a nie dodawany. Tym samym bilans nawierzchni asfaltowych znacząco się zmniejszy w porównaniu do stanu sprzed rewaloryzacji - zaznacza urząd miasta. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Po kolejnych etapach prac w parku będzie mniej asfaltu w porównaniu do stanu sprzed renowacji - uspokaja urząd miasta Siedlce, odpierając zarzuty ekologów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Różnorodne, ale spójne


Różnorodne, ale spójne

Zakończył się nabór wniosków w ramach budżetu obywatelskiego. W tym roku bialczanie złożyli 27 projektów.

Pomysły można było zgłaszać do 17 lipca. Wszystkie zostały już ocenione przez zespół ds. budżetu obywatelskiego. Lista zakwalifikowanych projektów będzie opublikowana na początku sierpnia. W tym roku na ich realizację zarezerwowano 1,8 mln zł. Głosowanie nad zgłoszonymi przedsięwzięciami w sposób tradycyjny (na kartach do głosowania) odbędzie się w dniach 28 sierpnia - 7 września. Przez internet będzie można to zrobić od 28 sierpnia do 10 września. Należy oddać głos za jednym małym i jednym dużym projektem. Wyniki mają być znane do 2 października. - Budżet obywatelski to bardzo ważne narzędzie rozwoju lokalnego. Wspiera ono zaangażowanie mieszkańców w sprawy samorządowe. Wśród tegorocznych projektów dominują te, które przewidują tworzenie nowych miejsc rekreacji, inwestycji związanych z miejską infrastrukturą i ścieżek rowerowych. Satysfakcjonujące jest dla mnie to, że zgłaszane potrzeby są spójne z głównym kierunkiem inwestycji miejskich. Oznacza to, iż jako samorząd i wspólnota społeczna dobrze się rozumiemy i współdziałamy w tym, by Biała Podlaska stawała się miejską przestrzenią, w której żyje nam się po prostu dobrze - mówi prezydent miasta Michał Litwiniuk. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Zakończył się nabór wniosków w ramach budżetu obywatelskiego. W tym roku bialczanie złożyli 27 projektów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nowe województwo?

Czy z województwa mazowieckiego zostanie wyodrębniona Warszawa, tworząc samodzielne województwo, a pozostała część regionu stolicę będzie miała w Radomiu, Płocku albo Siedlcach? więcej »

Wygoda dla podróżnych i szansa na rozwój

Za trzy lata powinny skończyć się problemy z zakorkowanym centrum miasta. Samorząd województwa lubelskiego przygotowuje się do budowy obwodnicy Dęblina. więcej »

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Aktywni w każdym wieku


Aktywni w każdym wieku

O zdrowie trzeba dbać w każdym wieku, a szczególnie w dojrzałym. O tym, jak na co dzień motywować się zarówno do aktywności sportowej, jak i intelektualnej, opowiadają uczestnicy projektu „Aktywnolatki”.

Słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Mordach lubią wyzwania, a po okresie mniejszej aktywności spowodowanej pandemią koronawirusa stęsknili się za spotkaniami. Naprzeciw ich oczekiwaniom wyszła Fundacja Donum, która realizuje projekt „Aktywnolatki”. Zajęcia gimnastyczne, scrapbooking, warsztaty wizażu i stylizacji, savoir- vivre’u to propozycje dla osób po 60 roku życia, które chcą aktywnie spędzać czas. - Od wielu lat realizuję projekty skierowane do seniorów. Ostatnio skupiłam się na naukowych spotkaniach i wykładach. Teraz przyszedł czas na zajęcia sportowe i aktywność fizyczną - mówi Ewa Jarocka, prezes Fundacji Donum. We współpracy z Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Kultury w Mordach odbywają się zajęcia gimnastyczne. - Ćwiczenia ruchowe, usprawniające pomagają seniorom zachować zdrowie i są dostosowane do możliwości poszczególnych uczestników - podkreśla E. Jarocka. Powadzi je fizjoterapeutka Joanna Łagodzińska. - Dzięki tym zajęciom mogę wzmocnić całe ciało - podkreśla Danuta Borowska, emerytowana nauczycielka, która śpiewa w zespole kameralnym w Mordach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

O zdrowie trzeba dbać w każdym wieku, a szczególnie w dojrzałym. O tym, jak na co dzień motywować się zarówno do aktywności sportowej, jak i intelektualnej, opowiadają uczestnicy projektu „Aktywnolatki”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Łatwiej owoce wyprodukować niż opłacalnie sprzedać


Łatwiej owoce wyprodukować niż opłacalnie sprzedać

Rozmowa z dr. hab. Stanisławem Plutą, prof. IO, z Zakładu Hodowli Roślin Ogrodniczych w Instytucie Ogrodnictwa w Skierniewicach.

Producenci owoców jagodowych, dążąc do podniesienia opłacalności i konkurencyjności produkcji, ciągle poszukują nowych możliwości dywersyfikacji tej produkcji, poprzez wdrożenie do uprawy nowych i nierozpowszechnionych jeszcze gatunków. Klasycznym przykładem może być suchodrzew jadalny (jagoda kamczacka, haskap). W Polsce wyjątkowo dużo plantacji założono w latach 2013-2015. Natomiast w kolejnych latach zainteresowanie uprawą osłabło, gdyż okazało się, że - paradoksalnie - owoce tego gatunku i przetwory z nich robione nie znajdowały się na oficjalnej liście produktów spożywczych dopuszczonych do obrotu w krajach UE. Dzięki trwającym prawie dwa lata staraniom angielskiej firmy jagoda kamczacka ostatecznie została wpisana 13 grudnia 2018 r. na listę nowej żywności na mocy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2015/2283 z 25 listopada 2015 r. (www.efsa.europa.eu). Fakt ten, jak też małe wymagania klimatyczne i glebowe oraz dostępność nowych odmian o dużych i smacznych owocach wpłynęły na stopniowy powrót popularności uprawy tego gatunku w Polsce. Szacowana powierzchnia uprawy jagody kamczackiej w naszym kraju to aktualnie około 2,5 tys. ha, z czego duży udział stanowią plantacje młode, liczące do pięciu lat. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z dr. hab. Stanisławem Plutą, prof. IO, z Zakładu Hodowli Roślin Ogrodniczych w Instytucie Ogrodnictwa w Skierniewicach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Uwaga na dzieci!

Prace na polach czy te gospodarcze w obejściu nie wybaczają błędów. A najbardziej narażone na ich popełnianie mogą być dzieci i młodzież. Czasem takie wypadki kończą się tragicznie. więcej »

Zastąpić sól, ale czym?

Wprawdzie jakość soli ma znaczenie, jednak jej zbyt wysokie spożycie - nawet w „zdrowszej” wersji, tj. zawierającej minerały soli morskiej, różowej czy kamiennej - może okazać się równie szkodliwe dla organizmu, jak używanie w nadmiarze soli białej - wyjaśnia Beata Mońka, specjalistka ds. żywienia. więcej »

   

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Pielgrzymi na szlaku


W niedzielę, 2 sierpnia, po porannej Mszy św. pod przewodnictwem bp. Grzegorza Suchodolskiego na pątniczy szlak wyruszyli z Siedlec uczestnicy 40 Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę. Z powodu epidemii tegoroczne pielgrzymowanie ma formę sztafety - każdego dnia w pielgrzymce uczestniczy po dziesięć osób. [fot. Jarosław Kurzawa]

FOTOGALERIA

Teściowie z nieba rodem


W niedzielę 26 lipca w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie odbyła się I Diecezjalna Pielgrzymka Teściowych i Teściów.

PATRONAT "ECHO"


Bitwa o wolność
Zapraszamy do udziału w muzycznym konkursie piosenki patriotycznej organizowanym przez Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach.
więcej »
Zastawiłem Cię? Zadzwoń!
Uczniowie Zespołu Szkół Pondagimnazjalnych nr 2 w Siedlcach stworzyli specjalne karty dla kierowców. Umieszczony na nich numer telefonu pozwoli w przypadku zastawienia samochodu zadzwonić do jego właściciela.
więcej »
Bitwa Warszawska
14 sierpnia Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zaprasza na wykład historyczny online o Bitwie Warszawskiej.
więcej »
Patriotyczny konkurs fotograficzny
Fundacja Szczęśliwe Dzieciństwo zaprasza do udziału w patriotycznym konkursie pod nazwą #Nasza Flaga.
więcej »
Ponad 23 artystów
Nadbużański Festiwal Teatrów dla Dzieci „Gaducha” w Sarnakach to trzydniowe wydarzenie skierowane do całych rodzin. Rozpocznie się w piątek 7 sierpnia, a zakończy w niedzielę 9 sierpnia.
więcej »
Klasyka w Rykach
9 sierpnia, o 16.00, Miejsko-Gminne Centrum Kultury w Rykach zaprasza na koncert „Klasyka w Rykach” realizowany w ramach projektu „Wolność jest w nas”.
więcej »
Festiwal kapel ludowych
W niedzielę 9 sierpnia Gminny Ośrodek Kultury w Wiśniewie organizuje po raz 14 Mazowiecki Festiwal Kapel Ludowych. Do udziału w imprezie zaproszeni są zarówno soliści, jak i zespoły.
więcej »
 

POLECAMY


W oku kamery
Jakie skarby i zabytki kryją się na wschodzie Mazowsza? O tym będzie można się dowiedzieć z programu „Sztuka cenniejsza niż czas” emitowanego w TVP3 Warszawa.
więcej »
Podążać za Papieżem Polakiem
Nasz rodak znany był z zamiłowania do podróżowania. Ale zanim jako papież okrążał glob ziemski, niosąc Dobra Nowinę, swe kroki stawiał na rodzimej ziemi, podziwiając jej piękno.
więcej »
 

SONDA

 

Po co pielgrzymujemy?

aby uprosić cud uzdrowienia, nawrócenia itp.;

z wdzięczności za otrzymane łaski;

po duchową podbudowę;

aby wyrazić swoją wierność Panu Bogu;

w dzisiejszym świecie chaosu pielgrzymowanie jest okazją do złapania dystansu.



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR