Kościół
Wystarczyła jedna Msza

Wystarczyła jedna Msza

Do maleńkiego Pratulina przyciąga nas nie tylko świadectwo wiary i życia bł. Męczenników Podlaskich. Tamtejsza ziemia została uświęcona ich krwią i jest miejscem, gdzie można doznać fizycznego oraz duchowego uzdrowienia.

Świadectwa uzyskanych tu łask i cudów rozprzestrzeniają się różnymi drogami, także pocztą pantoflową. W Pratulinie często można usłyszeć, że „nasi Męczennicy nie są bezrobotni”, bo nieustannie wstawiają się za tymi, którzy ich o to proszą. Czasami Boże interwencje, do jakich dochodzi za ich przyczyną, dzieją się wręcz błyskawicznie i namacalnie. Sprawy zawierzone Bogu przez wstawiennictwo bł. Wincentego Lewoniuka i jego współbraci niejednokrotnie nabierają zaskakującego kierunku i dynamiki.
Przyszłość w moich rękach

Przyszłość w moich rękach

Znów minął nam rok - dla jednych liczony jeszcze w liczbach „-naście”, „-eścia”, lecz dla wielu już czas odmierza się w „-siątkach”. Widzimy, że czas płynie - nie tylko wpatrując się w bieg wskazówek zegara - ale również ten upływ czasu obserwujemy na naszej twarzy, dostrzegamy go w kolorze włosów czy innych symptomach upływu lat.

Każdy początek nowego roku stawia przed człowiekiem pytanie: jak będzie? W dzisiejszych czasach to „będzie” jest o tyle niepokojące, że nikt nie wie, jak będzie i co to będzie. Na większość bowiem spraw nie mamy najmniejszego wpływu i możemy być jedynie ich biernymi obserwatorami lub zmuszonymi do uczestnictwa w nich statystami.
To zadanie, które często stawiają sobie duszpasterze, świeccy liderzy odpowiedzialni za formację młodych czy po prostu ludzie zatroskani o przyszłość Kościoła.
Rozmowy
Ostatni unicki proboszcz

Ostatni unicki proboszcz

Rozmowa z Mateuszem Sarnackim, autorem publikacji „Unici - ludzie stąd”.

W ubiegłym roku ukazała się książka Pana autorstwa poświęcona unitom. Jak doszło do jej powstania, bo do kanonu publikacji o tej tematyce trudno już dzisiaj dodać coś nowego, tym bardziej że - tak jak wody Bugu - czas płynie nieubłaganie, zacierając wspomnienia.

Tematem unitów interesuję się od lat. Byłem ciekawy historii ludzi żyjących na pograniczu i zbierałem różne wspomnienia, materiały, również archiwalne. W 2023 r. w „Radzyńskim Roczniku Humanistycznym” ukazał się mój artykuł pt. „Uciemiężeni. Tułaczy los Leona Horoszewicza i Andrzeja Błyskosza - dołhobrodzkich obrońców wiary”.
Ufaj Mi!

Ufaj Mi!

„Ufaj więc, (duszo moja), ufaj, bo nie znasz dnia ani godziny. Czuwaj pilnie, wszystko szybko przemija, choć twoja tęsknota czyni wątpliwym to, co jest pewne, i czas krótki - długim. Pomnij, że im więcej walk przetrwasz, tym lepiej dowiedziesz, jak miłujesz swego Boga! Tym hojniej też potem z Umiłowanym będziesz cieszyła się rozkoszą i szczęściem, którym nie będzie końca”. (św. Teresa od Jezusa)

Trzeba mi czasem nad sobą zapłakać. Że taka jestem krótkowzroczna, lekkomyślna, że myślę tylko o sobie, a nie o wieczności. Bo przecież, gdy stanę na wysokim wzgórku mych myśli, to tam, gdzie wije się kręta droga losów mego życia, na samym jej końcu, zamglonym i cichym, powolnym krokiem posuwa się śmierć.
O świętach w Betlejem, sytuacji chrześcijan w Ziemi Świętej i możliwych formach ich wsparcia - w rozmowie z Agnieszką Kruczyńską, koordynatorką fundacji Małe Betlejem.
Opinie
Jesień życia w pełnych barwach

Jesień życia w pełnych barwach

Siwa pani z koczkiem, druty w dłoniach i nieustannie włączony telewizor coraz rzadziej są symbolem babci. Dzisiejsi 60- i 70-latkowie studiują, podróżują, uczą się języków, śpiewają w zespołach, występują na scenie i mają napięte grafiki. Jesień życia nie musi być czasem wycofania - może być jednym z najbardziej twórczych okresów. Warunek jest jeden: trzeba chcieć.

Współcześni seniorzy coraz częściej biorą sobie do serca hasło: wiek to nie powód, by się zestarzeć. Po przejściu na emeryturę nie rezygnują z aktywności - przeciwnie, wielu z nich dopiero wtedy znajduje czas na rozwijanie pasji, zdobywanie wiedzy i poznawanie ludzi. Naprzeciw tym potrzebom wychodzą Uniwersytety Trzeciego Wieku, a ich słuchacze udowadniają, że jesień życia nie oznacza bezczynnego siedzenia w fotelu.
Idą zmiany

Idą zmiany

Od 1 stycznia zmieniły się zasady ortografii języka polskiego, które mają ułatwić jej poprawne stosowanie. To nienajnowsze wiadomości (tak, teraz ta forma jest poprawna!), choć na pewno niewszystkim będzie łatwo się z nimi polubić.

Jednocześnie przez najbliższe pięć lat podczas egzaminów przeprowadzanych przez Centralną Komisję Edukacyjną będą obowiązywały i stare, i nowe zasady, więc uczniowie nie mają powodu do zmartwienia. Dla niektórych zmiany są zaskoczeniem, ale informacja o nich pojawiła się już w 2022 r., zaś ostateczna decyzja zapadła 22 stycznia 2024 r., dając wydawcom, autorom słowników i programów szkolnych blisko dwa lata na przygotowanie się do wprowadzenia zmian. Założeniem, jakie im przyświecało, była chęć uproszczenia i ujednolicenia zapisu poszczególnych grup wyrazów i połączeń, eliminacji wyjątków.
Żeby rozwikłać swoje emocje - jak głosi tytuł bestsellerowej książki Jennie Allen - najpierw trzeba dostrzec je w sobie, nazwać i zaakceptować.
Z kolędami w polskim Kościele mogą konkurować jedynie pieśni do Matki Boskiej. Jeśli pod uwagę weźmiemy też pastorałki - pieśni bożonarodzeniowe są bezkonkurencyjne.
Jeszcze stoją w naszych domach choinki, a w uszach brzmią słowa świąteczno-noworocznych życzeń. Jeszcze pozostała pamięć Bożego Narodzenia, spotkań rodzinnych, Wigilii, odbytych w Adwencie rekolekcji i spowiedzi.
Po premierze serialu „Niebo” na jednej z platform streamingowych historia sekty Bogdana Kacmajora znów trafiła do obiegu medialnego. Wracają zdjęcia z Majdanu Kozłowieckiego, opisy kontrowersyjnej wspólnoty i sensacyjne wątki.
Komentarze
Leszek Sawicki

W dziesiątkę

Wdrażany od pewnego czasu unijny nakaz przytwierdzania plastikowych nakrętek do kartonów i butelek przynosi pierwsze efekty. Klimat zaczyna się ochładzać i - jak twierdzą znawcy tematu - istnieje duże prawdopodobieństwo, że planeta jednak nie spłonie.

Po niezwykle zimnym ubiegłorocznym maju, mamy zimę, jaką ludzie tak starzy, jak ja, pamiętają z dzieciństwa i wczesnej młodości. Ponieważ tęgi mróz wciąż nie odpuszcza, to aż strach pomyśleć, jak niebawem będą wyglądać zimy, gdy ulice naszych miejscowości zdominują zeroemisyjne pojazdy na baterie, pod naszymi oknami staną wiatraki i farmy fotowoltaiczne, a chałup nie będzie można ogrzewać coraz bardziej nieekologicznym gazem, olejem, pelletem, drewnem czy węglem.
Anna Wolańska

Bez tunelu?

Kilka dni temu w szpitalu w Warszawie, po - zdawać by się mogło - bezpiecznym zabiegu, zmarła ciężarna kobieta. W trakcie wybudzania omyłkowo zamiast tlenu podano jej podtlenek azotu.

W szpitalu w Grójcu inna młoda matka nie przeżyła „cesarki”. Na komendzie w Piasecznie pijany przełożony (dowódca - o ironio! - policyjnego oddziału prewencji) zgwałcił 22-letnią stażystkę. Widzą Państwo te protestacyjne marsze czarnych parasolek? Tę jaskrawość czerwonych błyskawic? Słyszą Państwo wywrzaskiwane: „Ani jednej więcej!”? I to wszechobecne przewodnie hasło postępowych towarzyszek: „wypi…alać”?  Nie? Proszę nie regulować odbiorników. Ani nie przejmować się wadą słuchu i wzroku. To tylko niechciejstwo Marty Lempart et consortes.
Leszek Sawicki

Do siego roku!

Leszek Sawicki

Cios w serce III RP

Anna Wolańska

I śmieszno, i straszno

Diecezja
Szukajcie okazji, a nie wymówek

Szukajcie okazji, a nie wymówek

Przykład św. Carla Acutisa jest w pracy duszpasterskiej nieoceniony - mówią księża z parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Radzyniu Podlaskim, która w ostatnim czasie otrzymała relikwie włoskiego świętego.

Jak mówi ks. Patryk Krzymowski, myśl o pozyskaniu dla sanktuarium relikwii dojrzewała od czasu ubiegłorocznego „Zakątka Maryi”, który odbył się na początku wakacji. - To tydzień spotkań formacyjnych i integracyjnych dla dzieci i młodzieży organizowany w naszej parafii już od kilku lat. „Zakątkowi” patronował św. Carlo Acutis, którego relikwie na ten czas wypożyczyliśmy. Okazało się, że ten znak bardzo przemówił do uczestników „Zakątka Maryi”, a wzięło w nim udział ponad 100 osób. Z relacji rodziców wiemy, że po powrocie do domu dzieci mówiły tylko o Carlu, dzięki czemu poznali go także dorośli.
Podziemia wkrótce otwarte

Podziemia wkrótce otwarte

W grudniu zakończył się remont zabytkowych krypt kościoła św. Ludwika we Włodawie wzniesionego w latach 1739-1752 dzięki fundacji hetmana wielkiego litewskiego Ludwika Konstantego Pocieja.

Inwestycja - z robotami budowlanymi i konserwatorskimi - była możliwa dzięki pozyskaniu przez miasto dotacji z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków w wysokości 1 mln 400 tys. zł, które zostały przekazane parafii. Remont objął usunięcie wtórnych, zdegradowanych tynków cementowych i wykonanie nowych, wapiennych, rozebranie betonowej posadzki i zastąpienie jej ceglaną, na podsypce piaskowej. Jednym z kluczowych elementów inwestycji było odtworzenie pierwotnego, niezależnego wejścia do krypt z zewnątrz, co umożliwia lepszą dostępność dla zwiedzających.
W kościele Nawiedzenia NMP w Kolembrodach zakończyły się prace związane z renowacją ołtarza i konserwacją ikony Matki Bożej. Kilkumiesięczne działania przyniosły zaskakujące efekty.
W święto Świętej Rodziny z Nazaretu w diecezjach Kościoła katolickiego całego świata uroczyście zakończono Rok Jubileuszowy 2025.
Kultura
Moja pieśń miłości

Moja pieśń miłości

Urodził się w maju na ul. Kwiatowej. Jednak jego życie nie było usłane różami, bo w młodości zmagał się z różnymi demonami, które ostatecznie zaprowadziły go do zakonu i pisania ikon.

W piątkowy wieczór 9 stycznia na Wydziale Sztuki Uniwersytetu w Siedlcach otwarto wystawę ikon „Słoneczna Pieśń nad Pieśniami”. Autorem cyklu obrazów, które łączy biblijną Pieśń nad Pieśniami i franciszkańską „Pieśń słoneczną”, jest br. Marcin Świąder OFMCap z Krosna. To zaledwie niewielki fragment jego twórczości, bo ikony pisze od czasu studiów - powstało ich blisko tysiąc i rozsiane są po całym świecie.
Na scenie prawda wystarczy

Na scenie prawda wystarczy

Rozmowa z Alicją Bobruk, Międzyrzeczanką i aktorką.

Alicjo, pamiętasz kto misiowi urwał ucho?

(śmiech) Tę historię często wspominają moi rodzice. Faktycznie, ten wiersz recytowałam z ogromnym zacięciem, a nawet oburzeniem. Miałam wtedy kilka lat. Nawet dziś, gdy myślę o tym misiu, to serce mi się kraje i wciąż zastanawiam się, kto mógł mu urwać ucho. Mam też kilka wspomnień z przedszkola - jak recytuję, tańczę poloneza czy śpiewam dla babci. Pamiętam siebie piszącą wiersze. Zawsze ciągnęło mnie do świata twórczego.
Piotr Goławski - członek m.in. Związku Artystów Plastyków oraz International Association of Art - swoje rzeźby prezentował na jednym z najważniejszych wydarzeń artystycznych świata: Miami Art Week.
Region
Mówią „dość” i apelują do władz państwowych

Mówią „dość” i apelują do władz państwowych

Rada powiatu włodawskiego jednogłośnie przyjęła stanowisko sprzeciwiające się kierowaniu nielegalnych migrantów do ośrodka opiekuńczego w Izdebnie. Jak podkreśla starosta Iwona Kurowska, placówka przeznaczona jest dla dzieci z rodzin w kryzysie, a obecna praktyka - jej zdaniem - zagraża bezpieczeństwu, stabilności wychowanków i finansom samorządu.

Decyzja zapadła w formie uchwały i - jak zaznacza starosta - nie jest gestem symbolicznym, lecz wyrazem narastającego problemu, z którym powiat zmaga się od dłuższego czasu. Chodzi o kierowanie do Ośrodka Pomocy Dziecku „Zielone Izdebno” w Izdebnie-Kolonii nielegalnych migrantów, najczęściej osób deklarujących niepełnoletniość, które wcześniej przebywały w zamkniętych ośrodkach dla cudzoziemców.
Szpital priorytetem

Szpital priorytetem

Budżet powiatu włodawskiego na 2026 r. stawia na bezpieczeństwo i opiekę zdrowotną. Największe wyzwania finansowe dotyczą szpitala, którego funkcjonowanie wciąż wymaga wsparcia. Jednocześnie samorząd inwestuje w drogi, szkoły i infrastrukturę, stawiając na odpowiedzialny rozwój.

Planowane dochody wyniosą około 120 mln zł, w tym 29 mln zł z podatku dochodowego od osób fizycznych i zaledwie 1 mln zł z podatku CIT, natomiast wydatki - 119 mln zł. Na zadania inwestycyjne przeznaczono 8,8 mln zł. Podczas sesji budżetowej głównym tematem była sytuacja Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej we Włodawie. Jako pierwszy głos w dyskusji nad projektem uchwały budżetowej zabrał starosta Mariusz Zańko.
Rolnicy z powiatu bialskiego sprzeciwiają się zawarciu umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur, ostrzegając przed jej konsekwencjami dla krajowego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego.
Polska służba zdrowia zmaga się z ogromnym kryzysem finansowym, a jego skutki najmocniej odczuwają szpitale powiatowe - przekonywali w Siedlcach politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Historia
Z sentymentu do przeszłości

Z sentymentu do przeszłości

Kiedy odwiedzam znajomych, zawsze mówię, żeby nie wyrzucali pamiątek, tylko je przechowali. W przyszłości mogą komuś się przydać - mówi kolekcjoner Adam Krzeski.

Miał osiem lat, gdy zaczął zbierać pocztówki. Dostawał je od bliskich, kupował w kioskach Ruchu - i tak już zostało, tyle że z czasem poszerzać się zaczął krąg jego zainteresowań. Zdobywanie dawnych zdjęć, listów, kartek oraz medali, gromadzenie, wymiana, poszukiwanie okazji ich zakupu w całym kraju i rozmowy z kolekcjonerami stały się niemal codziennością.
Cenne znaleziska

Cenne znaleziska

Muzeum Ziemi Łukowskiej im. Longina Kowalczyka wzbogaciło się trzy zabytki o dużej wartości historycznej i archeologicznej, przekazane przez bialską delegaturę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Lublinie. Można je już oglądać na muzealnej eskpozycji.

Pierwszy z zabytków to miecz dwuręczny ze stopu żelaza datowany na przełom XV i XVI w. Ma około 124 cm długości i jest zachowany w dobrym stanie. - Broń została odnaleziona w okolicach Łukowa w 2024 r., ale zanim formalnie nam ją przekazano, musiała przejść procedurę prowadzoną przez konserwatora zabytków. Była też poddana konserwacji, dlatego powróciła do nas dopiero na koniec ubiegłego roku - wyjaśnia dyrektor muzeum Mariusz Burdach.
Pięć lat temu Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego przekazał Muzeum Regionalnemu w Siedlcach dwór w Nowych Iganiach. Patrząc na zdewastowany budynek, trudno było wtedy wyobrazić sobie planowane tutaj muzeum. Ale prace remontowe postępują, widać już ich efekty. Otwarcie Muzeum Powstania Listopadowego planowane jest na 10 kwietnia 2027 r.
Księgi metrykalne oraz inne zabytkowe archiwalia z parafii św. Anny w Kodniu można dziś obejrzeć w internecie. Zostały zdigitalizowane i udostępnione w ramach Bialskiej Biblioteki Cyfrowej.
Rozmaitości
Dieta na skróty to pułapka

Dieta na skróty to pułapka

Świąteczne przejedzenie to dla wielu osób punkt wyjścia do noworocznych postanowień - często bardzo restrykcyjnych. Zamiast radykalnych detoksów i głodówek warto jednak spokojnie wrócić do równowagi. Jak zrobić to bezpiecznie i czy popularny post przerywany rzeczywiście jest dobrym rozwiązaniem?

Świąteczne dni i karnawałowe spotkania przy stole sprzyjają obfitym posiłkom i kulinarnym pokusom. Jak podkreśla Paula Gosa, dietetyczka Centrum Dietetycznego Online Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej w NIZP PZH-PIB w Warszawie, organizm bardzo dobrze radzi sobie z krótkotrwałym nadmiarem jedzenia, jeśli tylko damy mu warunki do powrotu do równowagi.
To nieodpowiedzialne!

To nieodpowiedzialne!

9 stycznia państwa UE zdecydowały, że Ursula von der Leyen może podpisać umowę handlową Unii Europejskiej z krajami Mercosur (Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem). To skandal! - słychać nie tylko z ust rolników.

Decyzja została podjęta na podstawie głosowania podczas posiedzenia ambasadorów państw członkowskich UE w Brukseli. Pozwala to rozpocząć dystrybucję towarów z Ameryki Południowej do Europy, zanim jeszcze umowa zostanie zatwierdzona w Parlamencie Europejskim (PE). - Zupełnie nie spodziewaliśmy się takiego obrotu spraw - komentuje Piotr Kisiel, przewodniczący stowarzyszenia Polski Rolnik.
Nowoczesne terapie onkologiczne, jeszcze do niedawna dostępne jedynie poza granicami Polski, coraz częściej stosowane są też w naszym kraju.
Sport
Nowy pomocnik

Nowy pomocnik

Bartłomiej Poczobut został nowym zawodnikiem Pogoni Siedlce.

Doświadczony środkowy pomocnik związał się z klubem kontraktem obowiązującym do końca sezonu z opcją jego przedłużenia. Transfer ten ma wzmocnić środek pola siedleckiego zespołu przed dalszą częścią rozgrywek. Poczobut pochodzi ze Szczecinka, gdzie stawiał pierwsze piłkarskie kroki. Na szersze wody wypłynął w Koszalinie, reprezentując barwy Bałtyku, a następnie Gwardii. Od ponad dekady nieprzerwanie występuje na szczeblu centralnym, budując solidną pozycję w polskiej piłce ligowej.
Mistrzostwa świata to mój cel

Mistrzostwa świata to mój cel

O specyfice treningów, różnicach między chodem a biegiem, startach międzynarodowych oraz sportowych marzeniach na najbliższe lata - w rozmowie z Aleksandrą Zembrowską z WLKS Siedlce, jedną z najbardziej utalentowanych zawodniczek młodego pokolenia w chodzie sportowym.

Chód sportowy to dość wymagająca dyscyplina. Jak wyglądają Twoje treningowe przygotowania?

Trenujemy praktycznie codziennie.
Nowy rok w Siedlcach po raz kolejny rozpoczął się w sportowym stylu. Choć warunki pogodowe nie rozpieszczały - padał śnieg, a temperatura była poniżej zera - nie zabrakło chętnych, by wziąć udział w 17 edycji Noworocznego Meczu Rugby.