29 maja 2022 r. Imieniny obchodzą: Magdalena, Teodozja, Maria

Pogoda: Siedlce

Numer 21
26-01 czerwca 2022r.

menu

NEWS

W najnowszym numerze ECHA m.in.: dlaczego warto wybrać się na Jerycho Młodych, jak pomóc dzieciom, by wirtualny świat nie pochłonął ich bez reszty oraz gdzie szukać źródeł pobożności maryjnej Podlasia. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Artykuły w wydaniu 21 - 26-01 czerwca 2022r.

 

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo?


Dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo?

Niemalże od zawsze człowiek patrzył na niebo z myślą, że jest ono mieszkaniem bóstw, krainą przebywania Boga.

Już w czasach starożytnych patrzono w gwiezdne przestworza z przekonaniem, iż gdzieś tam, ponad ziemią, znajduje się świat bogów. Taka intuicja bierze początek przede wszystkim w tym, że kosmiczny świat jest dla człowieka nieosiągalny. Tam więc umieszcza również Boga, którego też do końca nie potrafi zrozumieć.Dziś nie wierzymy w to, że jakaś część nieba jest miejscem przebywania Boga. Zgadzamy się z Jurijem Gagarinem, który, przekroczywszy przestrzeń kosmiczną, powiedział: „Boga niet”. Owszem, w kosmosie Boga nie ma i Kościół nigdy nie kazał Go tam szukać. Skoro więc nie chodzi o schowanie się za chmurą czy ukrycie w konstelacji gwiazd, co właściwie mówi nam dziś Dogmat o Wniebowstąpieniu Jezusa? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Niemalże od zawsze człowiek patrzył na niebo z myślą, że jest ono mieszkaniem bóstw, krainą przebywania Boga. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Kto was słucha, Mnie słucha!


Kto was słucha, Mnie słucha!

Dziś w polskim Kościele obserwujemy wiele postaw na wskroś subiektywnych i hiperindywidualistycznych. Wielu mówi: «ja wiem lepiej; powinno być tak, jak ja uważam», ale ich argumenty nie zawsze idą w parze z tym, co naucza Kościół” - to słowa bp Grzegorza Suchodolskiego wypowiedziane podczas ostatniego spotkania zelatorów Kół Żywego Różańca w Horodyszczu. Trudno się z nimi nie zgodzić. Posłuszeństwo w Kościele szwankuje coraz bardziej i jest świadomie odrzucane. Jak je zdefiniować?

- Posłuszeństwo zawsze zakłada jakąś zależność od drugiej osoby oraz wzięcie odpowiedzialności za swoje decyzje. W sensie religijnym posłuszeństwo jest narzędziem, jakie Bóg dał człowiekowi, aby ten mógł wyrazić swoją wiarę, miłość, lojalność i cześć wobec Niego - tłumaczy o. Sebastian Wiśniewski OMI. - Do okazania posłuszeństwa Bogu potrzebna jest wiara nadprzyrodzona, czyli religijna. Jeśli wierzę Bogu, będę Mu posłuszny w zachowywaniu Jego woli względem mnie. A ta jest wyrażona w Dekalogu i Ewangelii. Miłość wobec Boga polega też na zachowywaniu Jego przykazań - przypomina, dopowiadając, że chociaż zmieniają się czasy i przychodzą nowe życiowe sytuacje, nie zmienia się jednak słowo Boga, któremu chcemy być posłuszni i ulegli. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Dziś w polskim Kościele obserwujemy wiele postaw na wskroś subiektywnych i hiperindywidualistycznych. Wielu mówi: «ja wiem lepiej; powinno być tak, jak ja uważam», ale ich argumenty nie zawsze idą w parze z tym, co naucza Kościół” - to słowa bp Grzegorza Suchodolskiego wypowiedziane podczas ostatniego spotkania zelatorów Kół Żywego Różańca w Horodyszczu. Trudno się z nimi nie zgodzić. Posłuszeństwo w Kościele szwankuje coraz bardziej i jest świadomie odrzucane. Jak je zdefiniować? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Z nią niemożliwe staje się możliwe

Cudem, który nieustannie czyni św. Rita, jest fakt, iż mimo upływu 600 lat, odkąd przyszła na świat, żyje do dziś. Dlaczego ta urodzona w średniowieczu, w dodatku w dalekich Włoszech kobieta z cierniem i pogmatwanym życiorysem jest tak bliska współczesnym ludziom?więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Oplotła świat różańcem

W niedzielę 22 maja w Lyonie odbędzie się uroczystość beatyfikacyjna sługi Bożej Pauliny Jaricot (1799-1862), która z pomocą łaski Bożej miliony ludzi na całym świecie zmobilizowała do codziennej modlitwy różańcowej.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Błogosławieństwo otwiera na Pana Boga


Błogosławieństwo otwiera na Pana Boga

Błogosławić komuś to dobrze mu życzyć, ale w sensie chrześcijańskim znaczy wzywać imienia Bożego nad drugim człowiekiem czy nad przedmiotem. Kiedy czynimy na sobie znak krzyża, wzywamy imienia Bożego nad sobą - i w tym samym duchu rodzice wzywają imienia Bożego nad swoimi dziećmi - mówi ks. dr Łukasz Celiński.

We właściwym rozumieniu błogosławieństwa ważna jest przede wszystkim otwartość serca na obecność Pana Boga we mnie, a nie w przedmiotach. Błogosławieństwo otwiera człowieka na relację z Bogiem. Odnowione obrzędy błogosławienia dewocjonaliów, gromnic, obrączek ślubnych zawierają nawet modlitwy, w których prosimy o błogosławieństwo dla tych, którzy będą z nich korzystać, np. dla małżonków, aby obrączki przypominały im, że są oni zaproszeni do poddawania się Bożej woli w swoim życiu. Istotą błogosławienia różańca nie jest, by oddać go na służbę Bogu, ale by ci, którzy będą z niego korzystać, oddawali swoje życie na służbę Bogu - zgodnie ze słowami apostoła: „Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie” (1Kor 10,31). więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Błogosławić komuś to dobrze mu życzyć, ale w sensie chrześcijańskim znaczy wzywać imienia Bożego nad drugim człowiekiem czy nad przedmiotem. Kiedy czynimy na sobie znak krzyża, wzywamy imienia Bożego nad sobą - i w tym samym duchu rodzice wzywają imienia Bożego nad swoimi dziećmi - mówi ks. dr Łukasz Celiński. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Mądra miłość i zasady


Mądra miłość i zasady

Nasze pokolenie, które urodziło się, kiedy nie było komputerów, internetu, mówi o nadużywaniu mediów elektronicznych. Natomiast nasze dzieci przekonują, że to styl życia. Chcę uświadomić, iż to nie do końca jest tylko styl życia… - mówi dr Iwona Ulfik-Jaworska, psycholog i psychoterapeutka z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, mama czworga nastolatków.

Współczesna młodzież to pokolenie określane jako iGeneration - zaczęło poznawać świat, kiedy był już z nimi iPhone. - Dzieci od pierwszych miesięcy swojego życia mają dostęp do mediów elektronicznych. Często nie potrafią jeszcze chodzić czy mówić, a już korzystają ze smartfonów i tabletów - zauważa I. Ulfik-Jaworska. Obecność mediów elektronicznych ma kolosalny wpływ na rozwój najmłodszych. - Dzieci z łatwością poruszają się w świecie nowoczesnych technologii, świetnie posługują różnymi aplikacjami, urządzeniami elektronicznymi. Na pewno o wiele lepiej niż my, dorośli - zaznacza psycholog. Te umiejętności niosą za sobą zarówno pozytywne, jak i negatywne konsekwencje. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Nasze pokolenie, które urodziło się, kiedy nie było komputerów, internetu, mówi o nadużywaniu mediów elektronicznych. Natomiast nasze dzieci przekonują, że to styl życia. Chcę uświadomić, iż to nie do końca jest tylko styl życia… - mówi dr Iwona Ulfik-Jaworska, psycholog i psychoterapeutka z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, mama czworga nastolatków. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Rozdarcie w Ciele Chrystusa

Sakramenty i posługa w Kościele nie są niczyją własnością. Nie można ich pojmować według własnego widzimisię. Każde ich zawłaszczenie i jakiekolwiek działanie „po swojemu” w tej sferze zawsze rodzą rozłam i zamęt.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Ta, która prowadzi

To ona pomaga stawiać pierwsze kroki, ociera łzy, opatruje rany. Mama wprowadza swoje dzieci nie tylko w życie ziemskie, ale także duchowe.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Jan Paweł II nie był naiwny


Jan Paweł II nie był naiwny

Rozmowa z Pauliną Guzik, reżyserką i scenarzystką filmu „Szklany Dom - odpowiedź Jana Pawła II na kryzys wykorzystywania seksualnego w Kościele”, dziennikarką telewizyjną prowadzącą program „Między Ziemią a Niebem”.

Dokładnie w 102 rocznicę urodzin Jana Pawła II miała miejsce telewizyjna premiera Pani filmu pt. „Szklany dom - odpowiedź Jana Pawła II na kryzys wykorzystywania seksualnego w Kościele”. Powiedzieć, że to temat trudny, to jak nie powiedzieć nic. Dlaczego zdecydowała się go Pani podjąć?

Impulsem były przede wszystkim pojawiające się w przestrzeni publicznej pytania dotyczące pontyfikatu, w którym właściwie się wychowałam. Wszystkie szkoły skończyłam, kiedy papieżem był Jan Paweł II, znałam go z pielgrzymek, podziwiałam jego wielką charyzmę i zadawałam sobie pytania, jakie pewnie stawiały sobie tysiące Polaków: czy to możliwe, że Papież Polak, wielki kapłan, miał kryć przestępców seksualnych w sutannach? A że jako dziennikarz dysponuję odpowiednimi narzędziami, postanowiłam zbadać te kwestie. Znałam też ludzi, którzy posiadali wiedzę na ten temat i mogli udzielić mi odpowiedzi. Poprosiłam ich, by zostali bohaterami mojego filmu. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z Pauliną Guzik, reżyserką i scenarzystką filmu „Szklany Dom - odpowiedź Jana Pawła II na kryzys wykorzystywania seksualnego w Kościele”, dziennikarką telewizyjną prowadzącą program „Między Ziemią a Niebem”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nie możemy sponsorować wojny

Rozmowa z Piotrem Woźniakiem, ekspertem rynku gazu, geologiem, byłym prezesem PGNiG S.A. oraz byłym ministrem gospodarki.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Muzyczna opowieść o unitach


Muzyczna opowieść o unitach

22 maja w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białej Podlaskiej wybrzmiała nowa kompozycja Akatystu ku czci bł. Męczenników Unickich. To był historyczny moment dla naszej diecezji.

Hymn wyśpiewali bialski chór Schola Cantorum Misericordis Christi pod dyrekcją dr. Piotra Karwowskiego oraz pięciu kantorów. Do niedawna Akatyst ku czci naszych Męczenników śpiewany był do melodii wywodzącej się z tradycji wschodniej. Tekst tego hymnu powstał w drugiej połowie XX w. w środowisku księży marianów, a ostatecznym jego redaktorem i propagatorem był ks. Roman Piętka MIC, proboszcz parafii neounickiej w Kostomłotach. Nowa kompozycja opiera się na istniejącym tekście, ale ma inną, bardziej złożoną melodię. Została ona napisana przez Stanisława Szczycińskiego, kompozytora, śpiewaka i znawcę muzyki dawnej. Nazwa „akatyst” oznacza hymn, który jest śpiewany w postawie stojącej. To najsłynniejsza forma poetycka Kościoła bizantyjskiego. Pierwszym tekstem tego typu był Akatyst ku czci Bogurodzicy. Jego powstanie datuje się na V/VI w. Z czasem stał się on kanwą akatystów ku czci świętych i męczenników. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

22 maja w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białej Podlaskiej wybrzmiała nowa kompozycja Akatystu ku czci bł. Męczenników Unickich. To był historyczny moment dla naszej diecezji. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Modlitwa i posłanie


Modlitwa i posłanie

17 maja do Matki Bożej Horodyskiej po raz kolejny przybyli zelatorzy kół różańcowych z dekanatu wisznickiego. Spotkanie miało charakter formacyjny i było połączone z parafialnymi uroczystościami.

Tego dnia horodyscy wierni świętowali dwie rocznice: objawień Matki Bożej, do których doszło 17 maja 1550 r., oraz sprowadzenia do Horodyszcza nowej kopii obrazu Matki Bożej Żyrowickiej. Zgromadzonych powitał proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Andrzej Głasek. Kolejnym punktem była konferencja wygłoszona przez ks. kan. Marka Matusika, proboszcza parafii w Wiśniewie. Kapłan na początku przywołał słowa bł. H. Koźmińskiego, który podkreślał: „Kiedy ludzie będą modlić się na różańcu, przynajmniej cząstka nieba przychyli się do ziemi”. Ks. M. Matusik swoją konferencję poświęcił Paulinie Jaricot. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

17 maja do Matki Bożej Horodyskiej po raz kolejny przybyli zelatorzy kół różańcowych z dekanatu wisznickiego. Spotkanie miało charakter formacyjny i było połączone z parafialnymi uroczystościami. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Znaki Bożej opatrzności

W parafii św. Izydora w Woli Wereszczyńskiej od 12 do 14 maja trwały obchody 100-lecia jej istnienia. Punktem centralnym uroczystości była sobotnia Eucharystia pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Tego dnia została również poświęcona pustelnia Nikodema.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Jednoczył wokół ołtarza

Choroba, cierpienie - to największy dar, jaki kapłan może złożyć Jezusowi Chrystusowi - mówił bp Grzegorz Suchodolski podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Czesława Ciołka.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Wspomnienia wciąż żywe


Wspomnienia wciąż żywe

Urodziła się w grudniu 1939 r. Wojenną pożogę przeżyła, ale naznaczyła ona jej życie. Bo pewnych rzeczy nie da się zapomnieć.

Krystyna Bachanek miała niespełna pięć lat, gdy jej rodzinną wieś - Kamieniec, który dziś znajduje się na terytorium gminy Wodynie w powiecie siedleckim - została spalona. O pani Krystynie - znanej i cenionej w Polsce oraz za granicą malarce, społeczniczce pisaliśmy na łamach „Echa Katolickiego” w ubiegłym roku. Podczas 50 lat artystycznej pracy zaprezentowała swoje obrazy na 30 wystawach indywidualnych i ponad 200 zbiorowych. Jest laureatką licznych nagród krajowych i międzynarodowych, a w 2017 r. została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi nadanym przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Choć swoje dorosłe i zawodowe życie związała z Warszawą, o rodzinnych stronach nigdy nie zapomniała. Wojenna pożoga zostawiła w niej tak trwały ślad, że słuchając jej wspomnień, odnosi się wrażenie, iż opowiada o czymś, co miało miejsce zaledwie kilka dni temu. Są one - niestety - wciąż żywe. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Urodziła się w grudniu 1939 r. Wojenną pożogę przeżyła, ale naznaczyła ona jej życie. Bo pewnych rzeczy nie da się zapomnieć. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Żyjemy w Polsce M


Żyjemy w Polsce M

Żywy Różaniec bardzo szybko trafił na Podlasie i rozwinął się nie tylko dzięki staraniom duszpasterzy, ale także dzięki zaangażowaniu wielu świeckich zelatorów.

Diecezja siedlecka, zwana jeszcze 30 lat temu podlaską, została utworzona w 1818 r. za pontyfikatu papieża Piusa VII. W jej skład weszło 118 parafii należących wcześniej do diecezji: poznańskiej, płockiej, krakowskiej, łuckiej i chełmskiej. W 102 parafiach posługiwali wówczas księża diecezjalni, a w 16 zakonnicy. Od 1507 r. posługę duszpasterską w Orchówku pełnili augustianie; w Stężycy od r. 1596 franciszkanie konwentualni. Zakon dominikański posiadał w diecezji podlaskiej trzy klasztory: w Janowie Podlaskim od r. 1602, w Terespolu od r. 1697 i w Zofiborze od r. 1722; podobnie franciszkanie bernardyni - w Łukowie od r. 1628, w Jeleńcu od r. 1742 i w Krześlinie od 1743. W Woli Gułowskiej od r. 1633 posługują ojcowie karmelici; franciszkanie reformaci przybyli w 1672 r. do Węgrowa (wówczas należał do diecezji podlaskiej) - a do Białej Podlaskiej w 1761. Poczesne miejsce w historii diecezji mają ojcowie paulini, którzy w naszej diecezji utworzyli dwa klasztory: we Włodawie w 1688 r. oraz w Leśnej Podlaskiej w 1727. Do kasaty zakonów przez carat w ramach represji po powstaniu styczniowym w 1864 r., w Łukowie posługiwali od 1696 r. ojcowie pijarzy, prowadząc słynne łukowskie kolegium, oraz ojcowie marianie do dziś obecni w Goźlinie (od r. 1776) i w Skórcu (od r. 1781). więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Żywy Różaniec bardzo szybko trafił na Podlasie i rozwinął się nie tylko dzięki staraniom duszpasterzy, ale także dzięki zaangażowaniu wielu świeckich zelatorów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nasz biskup, nasz rodak

Miasto, w którym bp Adolf Piotr Szelążek (1865-1950) spędził dzieciństwo i młodość, zaczyna odkrywać postać wybitnego węgrowianina, obecnie sługi Bożego. W niedzielę 15 maja odsłonięto tablicę pamiątkową przy jego rodzinnym domu.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Pałac najpiękniej położony

Wojny i zawieruchy dziejowe sprawiły, że do naszych czasów dotrwało niewiele siedzib ziemiańskich Podlasia. Posiadamy jednak ich opisy z dawnych czasów.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Bez intencji


Bez intencji

Skumulowanie w majowo-czerwcowym terminie trzech okoliczności rodzinnych, czyli świąt matki, dziecka i ojca, to bardzo dobry powód, żeby wypuścić nagromadzone nadpsute powietrze i celebrować rodzinne więzi.

Okazuje się jednak, że nawet tak zacna kumulacja może - zamiast celebracji - spowodować w rodzinnych relacjach pewien rodzaj dodatkowego napięcia. I wynikającego mniej ze złych intencji, a bardziej z zawiłości języka. Albo może raczej zasiedziałości pewnych sformułowań, które - gdyby je niczym włos albo i zapałkę podzielić na czworo - mogą przywieść do zaskakujących wniosków. A jak już się raz tę zapałkę albo i ten włos podzieli… Dzień Dziecka generuje w wielu rodzinach pewien rodzaj dyskusji: co podarować latorośli, żeby i nie zbankrutować, i zadowolić oną. Najprościej byłoby po prostu ją zapytać, ale dużo lepiej jest tylko podpytać, poobserwować i w dniu uroczystym wyskoczyć (czemu mi się tu filip z konopi wcina?) z satysfakcjonującym dziecię upominkiem. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Skumulowanie w majowo-czerwcowym terminie trzech okoliczności rodzinnych, czyli świąt matki, dziecka i ojca, to bardzo dobry powód, żeby wypuścić nagromadzone nadpsute powietrze i celebrować rodzinne więzi. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Czy odlecą?


Czy odlecą?

Po tej relacji nie spodziewałam się fajerwerków. Ot, żeby po prostu nie wchodzić sobie w drogę - każdemu z nas wystarczyłoby przestrzeni do życia. Chociaż wiele bliskich mi osób ostrzegało przed konsekwencjami mojej otwartości na nową znajomość, górę wzięło miękkie serce.

Właściwie kiedy się zorientowałam, że sprawy poszły za daleko, było już za późno na reakcję mieszczącą się w granicach prawa. Kilka tygodni temu na moim balkonie zagnieździł się gołąb. Na miejsce pobytu wybrał niewielką doniczkę. Wystarczyło, że nie było mnie kilka dni, by w tym czasie gołąb poczuł się na tyle swobodnie, żeby złożyć dwa jaja. Początkowo wydawało mi się, że ich wysiadywaniem zajmuje się tylko matka. Dla mnie wszystkie gołębie wyglądają podobnie: są po prostu szare. A w gnieździe zawsze był tylko jeden. Postanowiłam zasięgnąć wiedzy, czy to możliwe, żeby gołębica była samotną matką. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Po tej relacji nie spodziewałam się fajerwerków. Ot, żeby po prostu nie wchodzić sobie w drogę - każdemu z nas wystarczyłoby przestrzeni do życia. Chociaż wiele bliskich mi osób ostrzegało przed konsekwencjami mojej otwartości na nową znajomość, górę wzięło miękkie serce. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Robak ze złotego jabłka

Rzecz dokonała się straszna. Ponoć znów w dziejach naszego narodu zostaliśmy oszukani przez „sprzymierzeńców”. Tak, jak w 1939 r., na placu boju pozostaliśmy sami i samotni. Walcząc z przeważającą siłą wroga z goryczą przyjąć musieliśmy prawdę, iż pomocy ze strony tych, którzy są winni nam wdzięczność, nie doświadczyliśmy.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Taka sytuacja

Nowe doniesienia z pól bitewnych na Ukrainie na większości z nas nie robią już takiego wrażenia, jak miało to miejsce choćby przed miesiącem.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Podziel się zamiast wyrzucać


Podziel się zamiast wyrzucać

Jadłodzielnie to kolejna po zniczodzielniach inicjatywa Nadziei dla Siedlec - nieformalnej grupy zrzeszającej osoby, które wspólnymi siłami chcą działać dla rozwoju miasta.

Kiedy jedni próbują, inni zakasują rękawy i biorą się do roboty. Na początku maja jeden z radnych miejskich zaapelował o powstanie w mieście jadłodzielni i złożył stosowny wniosek do prezydenta miasta. Andrzej Sitnik odpowiedział, że w tym roku nie ma na to szans, bo inicjatywa nie została uwzględniona w budżecie miasta i obiecał zająć się sprawą w przyszłym roku lub przekazać do organizacji pozarządowych. Mimo to 23 maja w mieście pojawiły się dwie lodówki. Inicjatywa wpisuje się w akcję ogólnopolską, jaka działa pod szyldem Foodsharing już w kilku miastach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Jadłodzielnie to kolejna po zniczodzielniach inicjatywa Nadziei dla Siedlec - nieformalnej grupy zrzeszającej osoby, które wspólnymi siłami chcą działać dla rozwoju miasta. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Szkolny jubileusz


Szkolny jubileusz

Publiczna Szkoła Podstawowa nr 2 obchodziła jubileusz 25-lecia nadania jej imienia 1 Pułku Strzelców Konnych.

- Ćwierć wieku temu wybór patrona był ważnym wydarzeniem w życiu placówki - mówił dyrektor szkoły Adam Wyskwar. - Patron, jakim jest 1 Pułk Strzelców Konnych, czyni nas wyjątkowymi. Jednak imię to nie jest tylko zaszczytem, ale przede wszystkim zobowiązaniem do pielęgnowania pamięci o tych, których udziałem stała się walka o wolność ojczyzny - zapewnił, przybliżając historię pułku. Brał on udział w wojnie polsko-bolszewickiej w latach 1919-20 oraz kampanii wrześniowej 1939 r. Przydział do Garwolina otrzymał w 1922 r., a dwa lata później - sztandar ufundowany przez społeczeństwo powiatu garwolińskiego. Wręczył go ówczesny prezydent RP Stanisław Wojciechowski. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Publiczna Szkoła Podstawowa nr 2 obchodziła jubileusz 25-lecia nadania jej imienia 1 Pułku Strzelców Konnych. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Kto naprawi zniszczone przez wojsko drogi?

Podczas majowej sesji radni powiatowi debatowali nad zniszczonymi przez wojsko drogami, polami i łąkami znajdującymi się na nadbużańskich terenach. Efektem miał być apel do rządu o podjęcie natychmiastowych działań w tej sprawie. - Ta uchwała nie powinna być procedowana. To skala zerowa w stosunku do tego, jeżeli „ruski” przejdzie przez Bug - grzmiał radny PiS Tomasz Bylina.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Znamy tegorocznych wspaniałych

Laureatów konkursu „Ośmiu Wspaniałych” łączy jedno: pomaganie innym ludziom sprawia im radość. Nie robią tego, jak podkreślają, dla nagród i wyróżnień.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Wendy zmieniła jej życie


Wendy zmieniła jej życie

Amelia Modrzewska, szóstoklasistka z Zespołu Placówek Oświatowych nr 1, gra jedną z głównych ról w musicalu ,,Piotruś Pan” na deskach warszawskiego Teatru Studio Buffo. Jej aktorski debiut to owoc ciężkiej pracy i niewiarygodnego talentu.

Śpiew towarzyszy Amelce od najmłodszych lat, zajmując w jej. życiu bardzo ważne miejsce. Mama dziewczynki zdradza, że talent wokalny i taneczny dostrzegła u córki, kiedy ta była małym dzieckiem. - Jako malutka dziewczynka przygotowywała przedstawienia teatralne dla rodziny. Swoją miłością do występów zaraziła także młodszego brata - przyznaje Agnieszka Modrzewska. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Amelia Modrzewska, szóstoklasistka z Zespołu Placówek Oświatowych nr 1, gra jedną z głównych ról w musicalu ,,Piotruś Pan” na deskach warszawskiego Teatru Studio Buffo. Jej aktorski debiut to owoc ciężkiej pracy i niewiarygodnego talentu. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Chcę dawać ludziom radość


Chcę dawać ludziom radość

Moje obrazy mają służyć odbudowaniu więzi z naturą i jej sakralizacji. Przyroda to nasze życie. Jeśli utracimy z nią kontakt, utracimy życie - mówi malarka Urszula Pietras.

Jak zaznacza, pielęgnowanie pasji, szacunek do natury i drugiego człowieka, czyli podchodzenie z miłością do wszystkiego, co nas otacza, to jej przesłanie. - Stąd na moich obrazach ważki i motyle. Są symbolem kruchości, ulotności, czegoś efemerycznego, a jednocześnie trudnego do zniszczenia i tego, co się odradza, a także wolności, szczęścia, miłości, piękna. Ostatnio zaczęłam cykl inspirowany wojną. Znajdują się na nich motyle, pająki, człowiek, dziecko - istoty, które bardzo cierpią na skutek nienawiści człowieka. Odnosi się to nie tylko do sytuacji granicznych, jaką jest wojna, ale również takich, w których jeden drugiego niszczy psychicznie kosztem swego narcyzmu czy też dążenia do władzy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Moje obrazy mają służyć odbudowaniu więzi z naturą i jej sakralizacji. Przyroda to nasze życie. Jeśli utracimy z nią kontakt, utracimy życie - mówi malarka Urszula Pietras. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Za nami fajne lata

15 maja w domu ludowym w Zaściankach odbył się jubileusz 15-lecia Zespołu Leśne Echo połączony z kolejną odsłoną inscenizacji z cyklu „Jak to na wsi niegdyś bywało…”. Tym razem widzowie zobaczyli przedstawienie pt. „Na jarmarku”.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Cztery deski z historią

Już nie część, ale całość historycznego napisu będzie można podziwiać w siedzibie „polskich skrzydeł”. Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie planuje zrekonstruować bramę i napis upamiętniający miejsce śmierci lotników Żwirki i Wigury.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Biodro do naprawy


Biodro do naprawy

Mówi się, ze endoproteza stawu biodrowego jest jednym z największych osiągnięć współczesnej medycyny. Dlaczego?

- Choroba zwyrodnieniowa jest drugą po chorobach serca przyczyną inwalidztwa. Wprawdzie nie zagraża życiu, ale w znacznym stopniu ogranicza funkcjonowanie człowieka - mówi Dariusz Pilipiuk, ordynator oddziału urazowo-ortopedycznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej. - Narastające dolegliwości bólowe i ograniczenie możliwości poruszania się prowadzą do izolacji pacjenta i w istotny sposób wpływają na jego funkcjonowanie. Możliwości leczenia, jakie daje dzisiaj protezoplastyka stawu biodrowego, nie tylko w istotny sposób znoszą dolegliwości bólowe i poprawiają sprawność, ale też umożliwiają dalsze pełne funkcjonowanie, łącznie z kontynuacją pracy zawodowej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Mówi się, ze endoproteza stawu biodrowego jest jednym z największych osiągnięć współczesnej medycyny. Dlaczego? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Ceny dyktuje rynek


Ceny dyktuje rynek

W markecie można kupić truskawki po 17 zł za łubiankę, czyli za 2 kg. Ja bym się tymi dużymi cenami za niektóre gatunki za bardzo nie ekscytował, dlatego że te owoce pochodzą z upraw szklarniowych i to jest bardzo niewymierne porównanie - mówi Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Zaznacza, że jeśli chodzi o truskawki polskie - te ceny nie wynikają absolutnie z zapotrzebowania rynkowego, bo to jest ekskluzywny towar, który bardziej leży na półce czy na straganie, niż jest kupowany. - Natomiast my, producenci, boimy się tego, że siła nabywcza konsumentów jest coraz mniejsza. Inflacja zabiera im znaczną część przychodów. Obawiamy się, że nie będzie chętnych do zapłacenia za wczesne owoce, które są z reguły droższe, ceny, która nas, producentów, by satysfakcjonowała. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W markecie można kupić truskawki po 17 zł za łubiankę, czyli za 2 kg. Ja bym się tymi dużymi cenami za niektóre gatunki za bardzo nie ekscytował, dlatego że te owoce pochodzą z upraw szklarniowych i to jest bardzo niewymierne porównanie - mówi Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Męska dieta

Mity związane m.in. z białkiem budującym męski testosteron oraz mięsem jako synonimem siły i zdrowia obala Beata Mońka, specjalista ds. żywienia.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Warto się wybrać!

W dniach 11-13 czerwca Mazowiecki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Warszawie organizuje III Krajowe Dni Pola. Wydarzenie, któremu w tym roku przyświeca hasło „#rolnictwoprzyszłości”, jest jednym z największych w sektorze rolniczym w kraju.więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

FACEBOOK

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Z modlitwą o pokój


14 maja w Loretto koło Wyszkowa zgromadzili się uczestnicy XIII Pielgrzymki czytelników „Różańca” i członków Rodziny Loretańskiej. W modlitewnym spotkaniu udział wzięło ok. 1,5 tys. wiernych. [fot. Robert Sobkowicz]

PATRONAT "ECHO"


VII Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet
Już 29 maja w sanktuarium Matki Bożej Leśniańskiej spotkają się uczestniczki dorocznej Diecezjalnej Pielgrzymki Kobiet organizowanej przez duszpasterstwo rodzin diecezji siedleckiej.
więcej »
Marsz dla Życia i Rodziny
W niedzielę 5 czerwca Mszą św. sprawowaną o 16.00 pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy w siedleckiej katedrze rozpocznie się Marsz dla Życia i Rodziny.
więcej »
Jerycho Młodych
„CarloStrada” - to hasło tegorocznego Jerycha Młodych. Spotkanie poświęcane tematowi: „Eucharystia - moja droga do nieba” odbędzie się w weekend 17-18 czerwca w Woli Gułowskiej.
więcej »
Piękno Doliny Liwca
W niedzielę 5 czerwca, o 16.00, w Domu Pracy Twórczej „Reymontówka” w Chlewiskach rozpocznie się wernisaż wystawy będącej pokłosiem Międzynarodowego Pleneru Malarskiego.
więcej »
Festyn przy parafii
W niedzielę 29 maja przy kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Siedlcach odbędzie się VIII Integracyjny Piknik Rodzinny „Jesteśmy tacy sami”.
więcej »
 

POLECAMY


Maryja wprowadzająca pokój
Czego Maryja chce dla swoich dzieci? Jaka jest treść Jej współczesnych objawień? I czy zapowiadany przez Nią koniec czasu właśnie nadchodzi?
więcej »
Oczy Maryi
Dlaczego dzięki Maryi powracają do Boga najbardziej zatwardziali grzesznicy i najbardziej przekorni ateiści? Gdyż tam, gdzie jest Maryja, tam powraca się do domu - przekonuje o. Emiliano Antenucci, kapucyn, autor książki „Oczami Maryi. Patrzeć na świat z nieba”.
więcej »
Prawda i pamięć
„Bohaterowie Auschwitz” to opowieść o więźniach oświęcimskiego obozu, którzy w nieludzkich warunkach potrafili dobro przeciwstawić złu, ocalić miłość, wiarę i nadzieję. Którzy w świecie odwróconych wartości zachowali swoje człowieczeństwo.
więcej »
Spotkanie w Siedlanowie
Duszpasterstwo rodzin diecezji siedleckiej zaprasza w niedzielę 12 czerwca, o 15.00, do Domu Rekolekcyjnego w Siedlanowie na kolejne spotkanie osób żyjących w związkach niesakramentalnych.
więcej »
 

SONDA

 

Miesiąc z Maryją

uczestniczę w nabożeństwach majowych

kojarzy się mi z wiosną i polnymi kapliczkami

odmawiam Litanię loretańską

nabożeństwo do Maryi nie powinno ograniczać się do jednego miesiąca

maj to miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR