Nowe życie i nowy człowiek
Od wielu lat takie rekolekcje odbywają się m.in. w Wisznicach. Tutejsza szkoła podstawowa co roku gości młodych z całej naszej diecezji. Spotykamy się w jednej ze szkolnych sal. - To nasza „animatornia”, czyli centrum dowodzenia - mówi ks. dr Kamil Duszek, diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie. Pierwszy turnus odbywa się właśnie pod jego duchową opieką. Kapłan przedstawia Oliwię, Wiktorię i Józka, którzy pełnią posługę animatorską. Dowiaduję się, że uczestnicy przeżywają właśnie Oazę Nowego Życia I stopnia - rekolekcje, które rozpoczynają podstawową formację w RŚŻ. To właśnie na „jedynce” zaczyna się poważna droga i faktyczne zagłębianie się w charyzmat ruchu.
– Rekolekcje rozpoczynają kilkuletnią formację mającą pomóc młodym w dojrzałym przeżywaniu swego chrześcijaństwa i relacji z Panem Jezusem. Zaczynają się od ewangelizacji. Ważnym momentem jest przyjęcie Jezusa Chrystusa jako swego Pana i Zbawiciela. Kolejne dni to mistagogia, czyli wgłębianie się w sprawy duchowe. Mówimy o tym, że trzeba troszczyć się o to, by wzrastał w nas duchowy człowiek. Oaza I stopnia kończy się wstąpieniem uczestników do deuterokatechumenatu – etapu formacji w RŚŻ, który ma doprowadzić do odnowienia w nas tajemnicy chrztu – wyjaśnia ks. K. Duszek.
Dla ciała i ducha
W turnusie bierze udział 61 osób. Są podzielone na osiem grup. Księdza moderatora wspiera dziewięciu animatorów.
– Każdy dzień zaczynamy o 7.30 modlitwą poranną, czyli jutrznią. Potem mamy śniadanie, czas na porządki i tzw. szkołę modlitwy. Następnie wyruszamy na wyprawę otwartych oczu, podczas której uczymy się dostrzegać Boga w tym, co nas otacza. ...
Agnieszka Wawryniuk