Szpital zaciska pasa
Dokument przedstawiono podczas sesji rady powiatu 20 października. Jak wynika z danych przedstawionych radnym, łukowski szpital zakończył 2025 r. stratą netto w wysokości ponad 14 mln zł. Po ośmiu miesiącach 2026 r. przekroczyła ona już 18,1 mln zł. Na koniec sierpnia zobowiązania długoterminowe wynosiły ponad 30,5 mln zł, a krótkoterminowe - 53,7 mln zł. - Sytuacja szpitala jest trudna. Wymaga działań i decyzji, również takich, które będą bolesne - przyznał dyrektor SPZOZ Mariusz Furlepa.
Tak rozwija się spirala zadłużenia
Jedną z głównych przyczyn problemów, wskazywanych przez dyrekcję, są ustawowe podwyżki wynagrodzeń wprowadzone w lipcu 2022 r. Według Furlepy nie zostały one w pełni pokryte dodatkowymi środkami z Narodowego Funduszu Zdrowia.
– Szpital potrzebuje pieniędzy na wynagrodzenia, leki, materiały i rachunki. Jeśli bieżące wpływy nie wystarczają, finansowanie zewnętrzne pozwala utrzymać ciągłość pracy. Ale potem trzeba spłacać kapitał i odsetki. Do kosztów leczenia dochodzą koszty obsługi długu. Tak rozwija się spirala zadłużenia – wyjaśniał dyrektor.
Dodatkowym obciążeniem pozostają nierozliczone świadczenia. Szpital oczekuje na ponad 14 mln zł należności od NFZ. Dyrekcja podkreśla, że wcześniejsze działania oszczędnościowe przyniosły wymierne efekty, ale nie wystarczyły, by zatrzymać narastanie strat. ...
DY