Formacja

Pamięć to nie wszystko

Co możemy zrobić dla tych, którzy odeszli? Chrześcijańska odpowiedź nie kończy się na pamięci, wspomnieniach i modlitwie przy grobie.

Kościół daje nam konkretne środki pomocy duszom czyśćcowym, jednak - jak podkreśla s. Anna Czajkowska ze Zgromadzenia Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych - nie chodzi o automatyczne wypełnianie religijnych praktyk, ale o duchowy dar. Listopad jest miesiącem, który szczególnie nastraja do refleksji nad życiem, jego przemijaniem i śmiercią. To czas, kiedy wiele osób znacznie częściej szturmuje niebo, by swoją modlitwą oświetlać zmarłym ich ostatnią drogę z czyśćca tam, gdzie „radość wieczna jest”. Jak im w tym pomóc? Czyściec pozostaje jedną z tych prawd wiary, które łatwo sprowadzić do wyobrażeń o karze i cierpieniu.

Tymczasem, jak zauważa s. A. Czajkowska ze Zgromadzenia Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych, aby właściwie zrozumieć tę rzeczywistość, trzeba patrzeć na nią w świetle Ewangelii i tajemnicy Bożego miłosierdzia. Nie chodzi o miejsce przypominające ziemskie więzienie, lecz o oczyszczenie człowieka, który ma dojrzeć do pełni zjednoczenia z Bogiem.

– Żeby zrozumieć, czym jest czyściec, trzeba mieć oczy zwrócone na Jezusa. Bez Niego i bez Ewangelii nie pojmiemy tej rzeczywistości. Nie wystarczą też objawienia prywatne świętych, błogosławionych czy mistyków. Owszem, niektóre z tych doświadczeń są piękne i cenne, ale – nawet te św. s. Faustyny czy św. o. Pio – wymagają interpretacji w świetle Ewangelii. To właśnie w Piśmie Świętym i Tradycji Kościoła znajdziemy całą prawdę na temat czyśćca – podkreśla s. A. Czajkowska, moderatorka Apostolstwa Pomocy Duszom Czyśćcowym.

Jak wyjaśnia, każdy człowiek nosi w sobie skutki grzechów, z którymi nie zawsze zdąży uporać się podczas ziemskiego życia. Oczyszczenie po śmierci jest więc związane z dojrzewaniem do spotkania z Bogiem.

– A czym jest czyściec? Św. ...

DY

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł