Region
18 Dywizja Zmechanizowana
18 Dywizja Zmechanizowana

Drogi na duże ciężary

Miasto przystępuje do budowy tzw. dróg dla wojska. Podpisano umowę z wykonawcą pierwszego odcinka, czyli ulic: Pamięci Ofiar II Wojny Światowej, Okopowej i Artyleryjskiej. To początek większego przedsięwzięcia, które ma usprawnić transport ciężkiego sprzętu wojskowego.

Plan zakłada stworzenie dwóch ciągów ulic łączących siedlecki garnizon z drogą krajową nr 92 (dawną „dwójką”, której po otwarciu autostrady A2 zmieniła się numeracja”). Trasy już istnieją, jednak nie są dostosowane do wagi i rozmiarów wojskowego sprzętu. Tymczasem w siedleckim garnizonie obok dużych ciężarówek pojawiają się nie tylko duże ciężarówki, ale również masywne wozy opancerzone Cougar.

W przyszłości ma tu stacjonować także dywizjon artylerii dysponujący jeszcze cięższym sprzętem. Bywają tu też czołgi – co prawda dotąd tylko od święta, ale przy okazji przerzutów na różne manewry może się ich pojawiać więcej.

 

Nawierzchnia pod specjalne zadania

Wyzwania są ogromne – samobieżna haubica waży ponad 50 t, czołg ponad 60, transporter opancerzony ponad 20 t, a bojowy wóz piechoty ok. 30 t. Dodatkowo pojazdy gąsienicowe najczęściej przewożone są na naczepach, co zwiększa całkowitą masę zestawu nawet do 70 t lub więcej.

Chodzi więc o przebudowę ulic tak, by po przejeździe kilku wojskowych transportów nie było tam pęknięć, kolein, dziur, i zapadlisk. Oznacza to solidną podbudowę, nowe instalacje podziemne i mocniejszą niż w standardzie nawierzchnię, a także poszerzenie skrzyżowań tak, by mieściły się na nich długie zestawy naczepowe.

 

Wykonawca wybrany, start wkrótce

Środki na taką przebudowę Siedlce otrzymały z resortu infrastruktury jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu. Ich uruchomienie przeciągało się jednak ze względu na złożony proces projektowy i konieczność licznych uzgodnień. Wreszcie 11 marca podpisano pierwszy kontrakt wykonawczy. Otrzymała go węgrowska firma MIKST, która wygrała przetarg kwotą 14,23 mln zł. Na realizację ma 16 miesięcy, ale prezes Dariusz Ostasz zapowiada, że wejdzie na plac budowy zaraz po uzgodnieniu organizacji ruchu – w kwietniu, najdalej w maju – i postara się wykonać większość prac jeszcze przed końcem bieżącego roku.

 

Etapy zamiast utrudnień

Przetargi na kolejne odcinki, czyli na Garwolińską, Składową i Łukowską, miasto będzie ogłaszać mniej więcej co kwartał. Prezydent Tomasz Hapunowicz podkreśla, że nie chce wyłączać zbyt wielu ulic naraz. Łukowska i Garwolińska są bowiem ważnymi ulicami wylotowymi, a i Składowa zalicza się do mocno obłożonych ruchem.

– Koszty wszystkich dróg dla wojska ma pokryć w całości Ministerstwo Infrastruktury. Co prawda kosztorysy wychodziły nam drożej od przyznanej dotacji, ale pierwszy przetarg udało się rozstrzygnąć o prawie 6 mln zł taniej, niż się spodziewaliśmy. Te oszczędności przydadzą się na kolejnych odcinkach, które będą bardziej skomplikowane i kosztowne – zaznacza prezydent.

Jak dodaje, miasto czeka na kolejne decyzje administracyjne: uzyskanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej dla ul. Garwolińskiej planowane jest na czerwiec, a dla ulic Składowej i Łukowskiej – pod koniec roku.

AB