To niegrzeczni chłopcy nadstawiają karku
To niegrzeczni chłopcy nadstawiają karku
Kilka dni temu sąd uniewinnił żołnierza, który pełniąc służbę na tzw. granicznym pasku, użył broni. Zdaniem prokuratury mógł zagrozić nielegalnym imigrantom forsującym wtedy polską granicę bądź swoim kolegom. Sam zainteresowany bronił się, że były to strzały ostrzegawcze, zgodne z procedurami i uzasadnione agresywnym zachowaniem naruszycieli granicy.
Było wokół tej sprawy sporo szumu. Opozycja wytykała władzy obłudę: skoro opowiada, jak bardzo szanuje polskich żołnierzy i jak poprawia ochronę granicy po poprzednikach - nieudacznikach, to czemu ciąga chłopa po sądach?
Było wokół tej sprawy sporo szumu. Opozycja wytykała władzy obłudę: skoro opowiada, jak bardzo szanuje polskich żołnierzy i jak poprawia ochronę granicy po poprzednikach - nieudacznikach, to czemu ciąga chłopa po sądach?
Kiedy więc sąd uznał, że wszystko było OK, wszyscy powinni odetchnąć z ulgą.
Ale gdzie tam. Od razu wybuchła następna „inba”, bo podsądny pojawił się na ogłoszeniu wyroku w koszulce jakiejś nacjonalistycznej kapeli. ...
Adam Białczak