Opinie
unsplash.com
unsplash.com

Algorytm nie zawsze ma rację

Sztuczna inteligencja miała ułatwić nam życie. I rzeczywiście to robi. Problem zaczyna się wtedy, gdy przestajemy zastanawiać się, czy jej odpowiedź jest prawdziwa, a zaczynamy traktować ją jak wyrocznię, przyjaciela, nauczyciela, terapeutę, a nawet partnera.

Wystarczy spojrzeć na raport o „marce Polska”, który ostatnio wywołał burzę. Pełen błędów dokument, za którego przygotowanie odpowiadała prof. Barbara Mróz-Gorgoń, stał się podręcznikowym przykładem tego, co może się wydarzyć, gdy możliwości AI spotkają się z ludzką bezkrytycznością. Raport „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska” miał pomóc w budowaniu wizerunku kraju, tymczasem okazał się fuszerką przygotowaną za publiczne pieniądze przez AI oraz medialną „wtopą”.

Internauci i dziennikarze zaczęli wyłapywać kuriozalne błędy: puste przypisy, nieprawidłową liczbę polskich noblistów, dziwaczne anglicyzmy i sformułowania. Pojawiły się takie określenia, jak: „tradycyjna chlebowość”, „guardianka” zamiast opiekunki czy „polskie płaskiz”. Katowice natomiast zostały opisane jako miasto znajdujące się w „północnym centrum” Polski.

Sama B. Mróz-Gorgoń tłumaczyła, że AI była wykorzystywana „wyłącznie do transkrypcji, podsumowania i redakcji tekstu”. I właśnie w tym tkwi problem. Nie chodzi o to, że ktoś użył sztucznej inteligencji, ale o to, że człowiek powinien potem przeczytać tekst i sprawdzić fakty.

 

Pozory prawdy

Jeszcze niedawno sztuczna inteligencja była ciekawostką dla osób zainteresowanych nowymi technologiami. Dziś pomaga pisać, tłumaczyć, szukać informacji, przygotowywać prezentacje, analizować dokumenty, uczyć się języków, a nawet prowadzić rozmowy o sprawach osobistych. Jednak jej największa zaleta to jednocześnie jedno z największych zagrożeń: chatbot stworzy tekst płynny, przekonujący; może podać przypis, wymienić nazwisko profesora, tytuł książki, datę wydarzenia albo wynik badania, ale… wszystko to może być nieprawdą, ponieważ jest w stanie wygenerować informację, która – choć brzmi wiarygodnie – nigdy nie miała miejsca. Tymczasem człowiek często ocenia tekst po jego formie. ...

Jolanta Krasnowska

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł