Demografia stawia oświatę pod ścianą
Jedna z miejskich podstawówek może zostać przekształcona w placówkę dla dzieci z niepełnosprawnościami. Taki pomysł przedstawił prezydent Tomasz Hapunowicz, wskazując na coraz mniejszą liczbę uczniów w szkołach i problemy lokalowe Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Siedlcach.
W siedleckich szkołach podstawowych w ciągu najbliższych trzech lat ubędzie ok. 650 uczniów. Jednocześnie SOSW - z powodu niewystarczającej liczby sal lekcyjnych - nie jest w stanie zapewnić odpowiednich warunków nauki wszystkim podopiecznym. Zdaniem prezydenta warto rozważyć przekształcenie jednej ze szkół podstawowych w drugi SOSW. Propozycja była jednym z tematów październikowego posiedzenia komisji edukacji, podczas którego rozmawiano o przyszłości miejskich placówek oświatowych.
W siedleckich szkołach podstawowych w ciągu najbliższych trzech lat ubędzie ok. 650 uczniów. Jednocześnie SOSW - z powodu niewystarczającej liczby sal lekcyjnych - nie jest w stanie zapewnić odpowiednich warunków nauki wszystkim podopiecznym. Zdaniem prezydenta warto rozważyć przekształcenie jednej ze szkół podstawowych w drugi SOSW. Propozycja była jednym z tematów październikowego posiedzenia komisji edukacji, podczas którego rozmawiano o przyszłości miejskich placówek oświatowych.
Ośrodek pęka w szwach
Z brakiem miejsca dla swoich wychowanków SOSW zmaga się od lat. Placówka wynajmuje pomieszczenia w internacie Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 4, a od października siedem klas przeniesiono dodatkowo do budynku Szkoły Podstawowej nr 9. To jednak wciąż za mało.
– W roku szkolnym 2017/2018 uczniów było 155, a w tym jest ich już 224. Myślę, że w ciągu najbliższych miesięcy dojdziemy do blisko 240 wychowanków. ...
DY